Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Aktualizacja Będzie łosz: I będzie galeria: Ale najpierw będzie coś dla miłośników czterosilnikowych bombowców:
  2. W sumie Hajata mam, nawet w 72 -wójce, i nawet Armowego. Tylko chyba umiejętności rzemieślnicze mam za słabe by stawać w konkury z takimi ulepiaczami
  3. Jak się poprawi ostrość w monitorze to widać że to kolor khaki. A jak ogólnie wiadomo: "Kolor khaki zakryje wszystkie braki" Dziś wypsikam szwarcgrun i będzie można zdejmować te bandaże
  4. Porą wieczorową - tak jakoś 20/21- do 23/0.00 czyli jakieś 2-3 godzinki dziennie lub trochę więcej w łykend Podstawa to nie mieć dostępu do kompa i telewizora - wtedy tylko robota, bo inaczej to siedzenie na forum lub oglądanie sensacji z pałacu prezydenckiego i zero pracy twórczej
  5. Zasadniczo to w nocy Ale czasami , od wielkiego dzwonu, to zdarza się też przyciąć "krótkiego komara" w dzień
  6. abtb

    TS-11 Iskra 200 BR

  7. Nic nie ginie, panie kierowniku, różnica polega na tym że LT różni się od T dodatkiem opóźniacza
  8. Moje doświadczenia są stare jak węgiel i ogólnoużytkowane przez sklejaczy od zamierzchłych czasów Temat NMF-u w moich warsztatach wygląda następująco: - na model kładę gunzowego Siurfasera 1200 - oglądam, poprawiam wpadki, usuwam niedoróbki, dopieszczam - jak jest ok to psikam w miejscach poprawek po raz wtóry 1200, aby cały model był piknie jednakowy; - na tak przygotowany podkład idzie GX2 w cienkiej warstwie - na to kładę tzw. "ciemną stal" czyli mieszankę C008 i C028 w stosunku właściwym (po całości równiutko, bez żadnego cieniowania - model ma być jak "wytoczony" z kawałka stali bez żadnych przebitek czerni) - kolejny etap to robienie rozjaśnień - do mieszanki C008/C028 dodaję po kilka kropel C008 aby mieszanka była coraz jaśniejsza, aby na samym końcu popsikać sobie czystym C008. Jak się bawię w panele to na samym końcu fukam MC-218 (aluminium) - krok kolejny to wymalowanie wszelkiej maści pól kolorowych, pasków, itp. - po zakończonym malowaniu całość kryję dobrze rozcieńczonym lakierem bezbarwnym C46 (połysk) - na to kalki - jak kalki przeschną i płyny odparują(min. 24h) to psikam warstwę zabezpieczającą z C46 -a potem to już łoszyk i po tygodniu lakier końcowy C181 (pół mat/ pół polysk - zależy jak tłumaczyć) Mała uwaga (potwierdzona przez innych modelarzy) - oszczędnościowy LT (czyli ten od Wamodu) powoduje jakieś zamieszanie w strukturze molekularnej farb Guze i jest problem z uzyskaniem matu lub pół połysku. Np C181 z Wamodem "świeci" się jak połysk, ale z oryginalnym LT już jest dyskretnie półmatowy. Oczywiście moje doświadczenia i nauki mogą być błędne (i pewnie takie są ) więc zalecam daleko idącą ostrożność w ich stosowaniu i pokazywaniu na forum publicznym - mogą wystąpić zalewowe fale hejtu oraz niespodziewane wybicia szamba W kwestii "odratowania" to faktycznie trzeba spróbować zmywacza do akryli Wamodu - on to nawet "oleje" pozwala zmyć z plastiku. Nasączyć uszodłuba i miziać po powierzchni aż zacznie puszczać. I nie żałować - lać jak z wiadra Zmywacz na pewno nie działa na valejowe lakiery żywiczne - tego g.. to nawet ogień piekielny nie rusza
  9. Takie głębokie przemyślenia miałem od łykendu i aż blady strach na mnie padł - Boszsze! Lakieru w sklepach modelarskich nie ma, pewnie rozkupili bo Gunze zbankrutowało Ale zajrzałem do pierwszego lepszego i...............JEST Czyli wszystko działa i funkcjonuje normalnie Ja to już nic Konrad nie rozumiem - czarny podkład w macie, 2K, i jeszcze może jakiś Sidoluks - prosty przepis na katastrofę przy NMF Chyba się starzeję, skoro używam TYLKO chemii modelarskiej Podsumowując: poza robieniem sobie beki (sorry, ale mam dziś dobry dzień bo mi się ładnie dwa kolejne "śledzie" posuwają ku końcowi (z tego jeden w NMF)) to nie jestem w stanie nic pomóc w zaistniałej sytuacji
  10. To jeszcze mi napisz, że cieniowałeś na czarnym
  11. Ty tak zawsze pod górę? A nie prościej psiknąć GX-2 Ueno black i mieć ładną czarną błyszczącą powierzchnię pod metaliki
  12. Boszsze - Natural Metal Finish !
  13. Przypowieść druga: Kół co prawda jeszcze nie ma, ale w sumie światło w tunelu jest i to wyraźne
  14. abtb

    Ił-2 1/72 Zvezda

    Chyba raczej nie - Toko ma/miało zupełnie inne wypraski zdjęcie tylko do celów dyskusji
  15. Zima jest, minusy w norze to jak nie pić? Zamarznąć? Daj spokój z takimi radami Z łapy się psiknie - nie będę marnował opakowania patafixa i 4m2 taśmy Nie wszędzie technologia dociera "tu i teraz" - są jeszcze regiony w których jeszcze średniowiecze i białe niedźwiedzie funkcjonują Na dzień dzisiejszy zupełnie bez. Ale coś czuję że to nie przejdzie i coś się w magazynku znajdzie
  16. Powiedzmy, że nie było go w planach (bo mi jakoś nie leżał ) ale zostałem niejako zmuszony do zmiany planów. Zastanawiałem się jeszcze nad "Bavarią". Ale pomyślałem o Tobie i zdecydowałem, że "niech ma i nie marudzi" Tak, tak, już czuję oddech na plecach W związku z Twoją czekistowską deklaracją o pilnowaniu układu plam, informuję, że mi się klisza w aparacie skończyła i fotek nie będzie
  17. Jest!. Ale się na mnie obraził
  18. Zmiany już widać na horyzoncie Jakby nie patrzeć - ostatnie sztuki
  19. Piękny ci on
  20. Jakby wieczór Przypowieść druga: Przypowieść czwarta:
  21. Czuję się op.....ny i postawiony do pionu !
  22. Z nowym rokiem wypadało by coś skrobnąć w warsztacie Na początek napiszę, że jest dobrze, aczkolwiek nie do końca - z powodów nie do końca mi znanych, muszę zmienić tytuł przypowieści trzeciej i nijako rozpocząć temat od nowa wykorzystując już zrobiony kadłub. bo jednak maski do tureckiego "śledzia" się znajdą . Przypowieść trzecia (jednak ) czwarta : "JaboG 34 "Allgäu"" Czyli będzie "śledź" po szwabsku w trójkolorowym kamo: Odrobina opisu: - numer konstrukcyjny 683D-7184, model firmowy 683-10-19, zbudowany przez Messerschmitt (MTT) wyprodukowany przez South Group (ARGE-Süd); montaż w wersji myśliwsko-bombowej zgodnie z częścią zamówienia nr 7, montowany przez Messerschmitt-Manching od 17 lipca 1964; pierwszy lot 26 października 1964 o kodzie KE+484 projekt „Diana” w wersji myśliwsko-bombowej (dla JaboG 34) z zainstalowanym działkiem Vulcan M61 20 mm, schemat kamuflażu „Norm 62” zgodnie z zamówieniem technicznym „TA-196”; Elektroniczny system przeciwdziałania (ECM) EL-70/EL-73 został zainstalowany w systemie uzbrojenia pod koniec lat 70-tych na mocy zamówienia technicznego „TA-FL1191” Samolot otrzymał 14 listopada 1983 roku nowy kamuflaż wg „Norm 83” i był pierwszym "śledziem" w tym kamuflażu w Memmingenem w Jabo 34 ( Jagdbombergeschwader 34). Wycofany z użytkowania w 1992 roku z nalotem 3601 godzin. Zachowany w Kessel w towarzystwie 23+92 - stan na 2018 rok Projekt "Diana" - dostawa 42 samolotów w wersji myśliwsko-bombowej z wbudowanym działkiem Vulcan M61 kal. 20 mm dla 1. i 2. eskadry Jagdbombergeschwader 34 (JaboG 34) w Memmingen. I tyle pisania dla tych co lubią poczytać. Dla tych co lubią pooglądać będzie coś wieczorem
  23. Ale jaja To na pewno jakiś problem do rozwiązania czy taki raczej noworoczny performens? Tak dla zabicia czasu i podtrzymania dyskusji Jeśli na poważnie to polecam CA (najlepiej ten z Pudzianem bo ma najlepsze właściwości szlifierskie) - zalać - wyszlifować - nalepić taśmę Dymo i pociągnąć czeską piłką. Potem ewentualnie poprawić dla wyrównania rozmiarów traserem Olfy lub Tamki. Szpachla idzie w dziury a nie w takie wgniotki
  24. abtb

    Jak-23, Bilek, 1/48

    Orzesz Ty! To jest nas dwóch Ja w swoim Kapeciu już przeryłem linie i zastanawiam się nad nitowaniem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.