Skocz do zawartości

Mikele

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mikele

  1. Zaglądaj, zaglądaj. A jak jakiś pomysł Ci wpadnie do głowy to się nie krępuj . A tymczasem Abrams nabiera kształtów: Jedną z blaszek na koszu niestety musiałem uzupełniać zapasami z przydasiów bo poszła w cholerę i do dziś nie wróciła. Na szczęście w tym miejscu na koszu będzie stać kanister, ale uzupełnić trzeba było. kadłub sklejony, czeka na szpachlę. Koła jezdne dostały akcent w postaci koloru na centralnych śrubach, niby nic a przy takich kurduplach zabawy było trochę. I tak to, cytując klasyka leci cały czas do przodu.
  2. No i fajnie
  3. Pilnik, czeska piłka żyletkowa, dremel i tarcza szlifierska - każdy sposób dobry. Byle nie cisnąć za bardzo, bo ścianki cienkie i się pognie.
  4. Eduard twierdzi, że 1:48
  5. Niezłe tempo.
  6. Z tą igłą to zawsze będzie za dużo kleju Najlepiej czymś innym go aplikować, albo do zestawu kupić Klej z pedzelkiem Tamiyi czy Gunze. Dobrze się to z tym Revellem uzupełnia. On jest dobry do klejenia tam, gdzie nie widać, tymi "extra thin" można lecieć po krawędziach łączonych części i nie zostawią śladu.
  7. Miałem właśnie pisać, że jest okazja go pozwiedzać w Brukseli. Bardzo ciekawe muzeum, warto się wybrać. Pudełkowe malowanie fajne, ale na arkuszu kalkomanii widać ciekawszy obiekt, i osobiście ku temu malowaniu bym się skłaniał.
  8. Jeszcze trochę kolorków i przymiarka układu jezdnego.
  9. No jest za wielka, bo "za duża" to by było za mało powiedziane. Eduard się nie popisał, będę musiał znaleźć zamiennik, bo kilka RBF'ów chcę na modelu powiesić. Chcieli dobrze u braci Czechów z tym detalem, ale wyszło koślawo.
  10. Fotel pomalowany, kokpit po poprawkach i retuszu. Kabina w zasadzie na ukończeniu. Zagłówek malowany jest farbą olejną, błyszczy się, ale dam mu czas do jutra na wyschnięcie, dopiero wtedy dostanie matem. Wash w okolicy zagłówka też ma czas do jutra, jeszcze będzie toto myte WS.
  11. Mikele

    Bell V-280

    Brzydkie, ale jak będzie robić to, czego od niego oczekują, to nie będzie to nikomu przeszkadzać. No chyba, że modelarzom Historia lotnictwa zna bardziej dosadne przykłady brzydoty
  12. NATO Green z trójpaku Gunze.
  13. Wodzidło. Będzie na podstawkę z resztą przedstawicielstwa sprzętu hangarowo-lotniskowego.
  14. Udany Ołówek. Podstawka też świetna - kafelek po przejściach, czy mi się wydaje?
  15. Takie kombinowane malowania zawsze są świetne. Łapie za oko.
  16. Mikele

    Mil Mi 10 Amodel 1/72

    Zbliżenia na podwozie z tą dorobioną hydrauliką prezentują się fantastycznie. Gratulacje
  17. Aż musiałem popatrzeć na zdjęcie wyżej, bo mi kształt drabinki coś nie leżał Też prototypowa
  18. Vickersa to można by porównywać z Mirage raczej. FtF to easy kit, co tu porównywać z 10 częściami na krzyż?
  19. Niezła pchła. Ma to choć z 5cm długości?
  20. Tę metodę znam z opowiadań, będę musiał spróbowac, bo na Twoich fotach wygląda przekonująco. A tymczasem można powoli myśleć o malowaniu i sklejaniu podwozia. Przymierzyłem też wizjery peryskopów do wieżyczki dowódcy i po małych szlifach powinno grać.
  21. Toś mi tym wspomnieniem humor poprawił Się robi dalej. Kanał wylotowy silnika zmalowany, od turbiny do komory dopalacza, dyszę zostawiam sobie na później. Póki co w farbkach, jeszcze będą pigmenty. Pomalowane i poskładane go kupy wygląda tak: Kadłubek poskładałem też na próbę. Będzie wesoło ze sklejaniem połówek przy takiej ilości elementów ustalających, ale przynajmniej będzie sztywno i pewnie Wywierciłem też otwory pod lampy pozycyjne, które można albo namalować na plastiku albo wykonać z elementów przezroczystych. Opcja nr 2 podoba mi się bardziej. ps. DSS patrzy już w kierunku lotu
  22. Kupiłeś ploter, czy zlecałeś robotę?
  23. Blacharka pierwsza klasa.
  24. Mikele

    T-34/76 Zvezda 1:72

    Dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.