Skocz do zawartości

Mikele

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mikele

  1. Po polski "napisy eksploatacyjne". ;) Jeszcze trochę bym te kalkomanie pomoczył i nawet jakąś wykałaczką czy czymś takim delikatnie pomógł im głębiej powciskać się w te linie podziału i nity.
  2. Tak tak, pulpit z bezpiecznikami jeszcze cały do wymalowania, kilka przewodów do położenia i ogólne upodabnianie kabiny do rzeczywistości. ;) Tymczasem powstały wnęki podwozia. Trochę przeróbek, trochę dodatków własnych. Zamki podwozia we wnękach głównych i widełki mechanizmu zamykania luku podwozia przedniego trochę rzeźbiłem. Producent przewidział te elementy jako prostopadłościenne płytki, kilka ruchów skalpelem i wyglądają mniej więcej jak haki ;) W luku prawym podwozia głównego z kolei znajduje się króciec centralnego tankowania samolotu, więc wypadało dorobić widoczne tam przewody paliwowe. Wash we wnękach to jak zwykle akrylowy "Dark Dirt" z Promodeller. Moim zdaniem naprawdę nieźle udaje kurz i brud nagromadzony w zakamarkach. ps. Ze spasowaniem modelu rzeczywiście są jaja. W ramkach obiecuje więcej niż może dać Ale tragedii nie ma, do ogarnięcia.
  3. Mikele

    Mirage 2000C

    W Skrzydlatej Polsce 11/94 są i zdjęcia i schematy malowania. Z Model Maker Decals są gotowe kalkomanie do tego malowania.
  4. W kokpicie, jak zamierzasz dawać dodatkowe zbiorniki paliwa i oleju, to warto dorobić przewody. w monografii z "Wydawnictwa Militaria" jest schemat i zdjęcia założonych instalacji. Jakby co pytaj przez PW. ps. Instrukcja każe wnętrze malować na RLM 02. raczej słusznie ;)
  5. Mikele

    MiG-21MF "Orli Szpon 97"

    Na jasnym tle wygląda lepiej, na ciemnym to pokrycie wygląda jak ze stali ;) MF to latał z UB-32?
  6. No czasami Techmod potrafi być wyjątkowo pancerny. Przy namaczaniu lepiej nawet trzymać je w wodzie tak długo aż całkiem odejdą od papieru i dopiero wtedy kłaść na model bo się lubią rozerwać przy ściąganiu z papieru. I fakt niechętnie reagują na płyny, ale w końcu się poddają, tylko trzeba je nie zwilżać a topić w szuwaksach.
  7. Uważaj na spasowanie części, zwłaszcza oszklenia kabiny z kadłubem. Poza tym bardzo ładny i przyjemny model. Mój KG + EM się wykańcza i za jakiś czas powinien wylądować w galerii.
  8. A na modernizację T-72 i pochodnych ludzie psioczą ;)
  9. Mikele

    Leopard 2A5

    W takiej sytuacji wymuszanie pierwszeństwa to nie byłby najlepszy pomysł. Mógłby być za to ostatnim pomysłem w życiu.
  10. Awaryjnie bez podwozia to nawet lepiej lądować na zbiornikach podwieszanych. Jest szansa na nieuszkodzenie kadłuba. Może i na wodzie by wyszło przy odrobinie szczęścia ;) Swoją drogą - całkiem przyjemny model. Ale kilka miejsc do gimnastyki z pilnikiem ma.
  11. Świetna robota się tu dzieje.
  12. No właśnie z bliska się chciałem przyjrzeć efektowi, jak ten pisak "pracuje" na lakierowanej powierzchni. Z daleka sprawia przyjemne wrażenie.
  13. Ja się nie kłócę ;) Wiadoma sprawa, że czysta nie zabezpieczona stal czy żeliwo koroduje nawet od pary wodnej w wydychanym powietrzy jak na nią chuchnąć Myślę, ze jak wash i szaro-bure pigmenty na gąsienice pójdą to będzie cacy, ale lekko prześwitujący kolor korozji im nie zaszkodzi. Może jeszcze po drodze stonuję to znów kolorem stali - do końca zabawy jeszcze trochę.
  14. To popatrz na te zdjęcia Leclerców, które wrzucałem. Żaden nie błyszczy nowością - nawet ten na lorze kolejowej, choć umyty ma gąski w rdzy. Nie jak stary Golf za garażem, ale korozję widać. ;)
  15. Robiłeś jakąś fakturę na oparciach foteli, czy tylko kładłeś kolor?
  16. Jak będę Leo 2A4 robił to odnajdę ten obrazek ;) W tych gąsieniecach do Leclerca to nie ma za bardzo czego suchym pędzlem ze sreberkiem traktować
  17. http://data3.primeportal.net/tanks/jean_thomas_rembert/leclerc_xxi/images/leclerc_xxi_159_of_168.jpg W gołych metalowych gąskach to obowiązkowa rzecz grzbiety ogniw wyprowadzić na błysk. Z tymi gumowymi nakładkami metal nie ma się jak stykać z podłożem. A przynajmniej kontakt ma mocno utrudniony. Pisałem wcześniej, ale może to umknąć w gąszczu liter. Te wystające elementy na odlewach gąsienic będą jeszcze malowane na kolor gumy.
  18. Patrząc po zdjęciach użytkowanych w normalnej eksploatacji Leclerców to ona wcale specjalnie paradnie nie wyglądały. Ogniwa skorodowane są dość mocno, z resztą na zdjęciach z walkaround, które wrzucałem w poprzednim poście korozji jest naprawdę sporo. Ostatecznie celuję w taki wygląd:
  19. Myślę o podstawce jak na zdjęciu w pierwszym wpisie w wątku. Błota na modelu specjalnie nie planuję, raczej pigmenty dla ogólnego zakurzenia i może trochę faktury zaschniętego błota tu i tam. Gąsienice planuję Track Wash'em z AK potraktować i minimalnie pigmentami właśnie, ale tak, żeby nakładek przeciwpoślizgowych nimi nie zakryć.
  20. Survival z gąsienicami - the beginning Pojedynczych ogniwek Revell przewidział za mało o jakieś 3 sztuki, więc uratował mnie fakt, że gąsienice kryją się pod fartuchami bocznymi. Z kolorowanek po kolei: Steel Alclad ALC-112, Na to po łącznikach ogniw rdzawa mieszanka 1 (Tamiya XF-64+ XF-56 1:1), a od zewnętrznej strony jaśniejsza mieszanka 2 (Gunze SM03+C21 2:1). To dopiero podkład pod skorodowane i zabrudzone ogniwa. Ma być coś w tym stylu: Foto 1 Foto 2 Foto 3 Tylko pytanie - czym i jak? Pigmenty cienką warstwą? Washe jakieś? Gumowe nakładki na gąsienicach będą oczywiście malowanie, ale to na sam koniec. Generalnie jestem zmordowany tematem - zazdroszczę pancerniakom w 1:35 zestawów waloryzacyjnych ;)
  21. Wrzuć jakieś zbliżenia na te skrzydła.
  22. Jak wypływali z UK to im słonko grzało ;)
  23. Jest niemało gimnastyki z tym trampkiem, ale póki co robota całkiem całkiem. Z zegarami sobie poradziłeś całkiem dobrze.
  24. Wycinałeś już drobne elementy z ramek w modelu UM? Nie pękają przy wycinaniu? Strasznie dziwny ten ich plastik.
  25. Obsługiwalibyście samoloty, to by Wam napisy eksploatacyjne nie przeszkadzały
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.