Surfacer 500 jest położony jedną warstwą, nie czuć rantu na krawędziach. Prawdę mówiąc wcześniej chciałem klasycznie dać jakąś drobną posypkę na lakier bezbarwny, ale to mogło by dać grube ziarno. Po Surfacerze 1000 na pozostałych powierzchniach powinno już być subtelniej - teraz róznica w kolorach podkładu i plastiku trochę wyolbrzymia sprawę, takie mam wrażenie. Będzie dobrze, ja jestem dobrej myśli. ;)
Zabrałem się za montaż podwozia. Całość póki co jest zgrubnie potraktowana papierem ściernym, gradowanie krawędzi i dokładne szlifowanie dopiero przede mną. Całość złożona na sucho, dla przymiarki. Tylko rolki podtrzymujące już wkleiłem, żeby łatwiej można było usunąć pilnikami resztki łączników z ramek. Ścianki boczne wanny z założonymi kołami wchodzą na lekki wcisk do kadłuba, ale nie przylegają zbyt ściśle. Więc plan jest taki, żeby zrobić je na gotowo z gąsienicami, wkleić w kadłub i zamaskować przed dalszymi pracami nad modelem. Szczerze mówiąc wolałbym wklejać je tuż przed końcem prac, ale wolę uniknąć ewentualnej draki przy siłowym wpasowywaniu na gotowym modelu.
Swoją drogą - koła w Leclercach malowane są na czarno. Zakładam, że spód wanny i ściany boczne też powinny być w tym kolorze?