Miałem się wziąć za Mi-8, bo dawno śmigłowca nie robiłem, miałem się wziąć za Jaka-3, bo dawno samolotu śmigłowego nie robiłem, kupiłem Iskrę na wypasie i wszystkie plany poszły w ...hen daleko
Pierwszy raz robię w pełni żywiczny model więc nabijam punkty doświadczenia ;) Na szczęście na stronie producenta jest prowadzona relacja z budowy modelu, więc know-how jest.
Póki co poodcinałem od elementów kadłuba kostki wlewowe. Model podzielony jest w bardzo kumaty sposób, krawędzie części modelu pokrywają się z rzeczywistymi liniami podziału blach na płatowcu, więc jest szansa, że przy dobrym cięciu i obróbce zywic da się uniknąć szpachlowania w ogóle. Jak to przy żywicy, trzeba będzie dać rozpórki czy ustalacze tu i tam, szlifować i dopasowywać, ale taki urok materiału.
Model będzie przedstawiał siemirowicką 2013 z sową i babą jagą.
Będzie na bogato, z silnikiem na wierzchu, otwartymi klapami i hamulcami aero więc i pewnie finisz nieprędko. ;)