Skocz do zawartości

Pxxx

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    368
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Pxxx

  1. Ok, nie przekonałeś mnie. Nie ważne opowiadaj dalej??????.
  2. Wydaje mi się, że zrozumiałem doskonale co napisałeś. Apeluję tylko o nie pisanie bajek, tylko tyle.
  3. Co ty opowiadasz za bajki, te Twoje super informacje z tajemnych źródeł można sobie było przeczytać na defence24 ?. Może mnie łaskawie oświecisz po jaka cholerę nam jest potrzebna marynarka wojenna, która jest bardzo kosztowna. Pensje podwodniaków akurat ani mnie obchodzą ani nie maja żadnego znaczenia dla obronności naszej nieszczęśliwej ojczyzny. Do tego opowiadasz banialuki o ustawianych przetargach, masz dowody to zgłoś do prokuratury ??. Co się dzieje, każdy gada co mu ślina na język przyniesie, dom wariatów.
  4. Być może model był robiony na podstawie tych planów, kto wie. Podzielę się pewnym doświadczeniem. Budowałem kiedyś model pancernika Caio Dulio, właśnie na podstawie planów BS, nie zgadzało się sporo rzeczy ale dopiero jak znalazłem zdjęcia bliźniaczej jednostki Andrea Doria (moment przed złomowaniem) to dopiero mogłem zobaczyć rozmiar fantastyki. A najlepsze jest to, ze ostatnio jedna z firm wydał tem model w żywicy, i jest dokładnie robiony w oparciu o te plany. Jest to całkowite nieporozumienie. Jak jest z Exeterem, nie wiem ale naprawdę byłbym bardzo ostrożny w robieniu czegokolwiek w oparciu o plany BS. Oczywiście Dulio nie zbudowałem, są dostępne plany Dorii ale kosztują ok 100 euro, uznałem że do modelu w 1/700 to trochę przegięcie i na razie temat umarł.
  5. Byłbym ostrożny z tymi planami BS, w kilku przypadkach jest to radosna twórczość jak się porówna z fotkami. Nawet takimi ogólnodostępnymi a co by było gdyby temat zgłębiać? Walcz dzielnie, Royal Navy jest tego warta, wszak królowała szmat czasu ?.
  6. Już za późno na wszelkie mądrości ale często ludzie jako pierwszy model wybierają model tani i wydawałoby się mało skomplikowany. A to bardzo duży błąd. Trzeba wybrać model jak najlepszy, nowy, dobrze spasowany i opracowany. Wtedy jest miło i przyjemnie. Dopiero jak już wciągnie to hulaj dusza i można się bawić w przeróbki i uzupełnianie. A tak to jak mówisz rzeźba w g..... Niemniej powodzenia i wytrwałości życzę.
  7. Dokladnie, właśnie żeby nie odtłuszczac i nie ryzykować pogięcia delikatnych elementów ja to maluję emalią i nic potem mi nie odpryskuje nawet jak je zaginam. Każdy ma swoje sposoby mój jest taki, oczywiście nie nalegam żeby go kopiować, rubta co chceta jak to mówi jeden święty ściemniacz ???.
  8. Dobra, oczywiscie ze mozna i tak. Ja jednak uwazam, ze po pomalowaniu emalia i potem docelowa farba praktycznie nie musze robic zadnych podmalowek bo cos odpadlo czy sie starlo. A juz absolutnie podklad do blaszek uwazam z badziew, chyba ze nie potrafie tego prawidlowo uzywac.
  9. No to świetnie, nic nie zmieniaj, cieszę się Twoim szczęściem ?
  10. Nie powiem jakie proporcje bo ja to robie na oko. Wazne zeby warstwa farby byla minimalna, zeby elementy nie dostaly wymiarow. No i oczywiscie zostaw to minimum na dobe. Po tym czasie masz podklad ktory trzyma zdecydowanie mocniej niz podklady gunze czy same farby.
  11. Ja używam WEM biała, te emalie maja drobny pigment. Myślę, że emalie tamki też będą dobre. Nie polecam natomiast Humbroli i Revella, właśnie z powodu pigmentu. Mocno rozcieńczona na całą blaszkę i po kłopocie, taki mój sposób.
  12. Bo ten metal primer to jest straszne g....... Ale teraz to już sam wiesz, ja zrobiłem tak samo jakiś czas temu. Teraz tylko emalia jako podkład na blaszki.
  13. Pxxx

    HMS Argyll 1/96

    ?
  14. Pxxx

    FlyHawk 1/700 WWI

    No jest zabawa, powodzenia. Coś tam nasi zachodni bracia płakali, że ten model jest trudny, stwarza jakieś problemy przy składaniu.
  15. Kafelkowanie zeszło do podziemia, zaraz będą rozdawane medale okolicznościowe ???.
  16. Siatki gitarrra, model wart galerii, nic nie pękaj ?.
  17. Bajka, mała flota wielka duchem!
  18. Uuuu serio? Pogniewałeś się? No nie wytrzymam, co tu się dzieje się ????.
  19. Naprawdę sądzisz, że miałbym czelność zabierać głos gdybym nie wiedział co mówię? Poza tym są przykłady na polskich forach modeli w dużych skalach od podstaw. Tutaj choćby jest ORP Wicher, zerknij w wolnej chwili ?.
  20. Pracy włożyłeś mnóstwo i to jest bezsporne ale trochę w tym prawdy jest, że pewne elementy mogły by być bardziej dopieszczone. Jestem prawie pewny, że przy kolejnym modelu sam na to zwrócisz większą uwagę, a może i nie ?. Niemniej jednak robienie tego wszystkiego od zera to jest wyczyn. Dla mnie zdecydowanie kawał dobrej roboty. Ja na twoim miejscu przy tej skali zrezygnowałabym z tych wszystkich błazeństw malarski tylko właśnie dopracował detal. To że okręt nie jest idealny to fakt ale odtworzyć niedoskonałości a zostawić niedopracowaną powierzchnie pod malowanie to dwie różne sprawy. Generalnie ja jestem na tak.
  21. I ten polkad, miałem gunze i może do blach w 1/35 jest ok ale do małych detali nie bardzo. Może za trudne to dla mnie. Ja jako podkładu ożywam farby olejnej, z możliwie drobnym pigmentem. Wszystko co w poście wyżej to święta prawda wiec nie będę się wysmętniał.
  22. Hehehe chyba nic nie wiecie o tej firmie i autorach projektów. Nie miejsce tutaj na opowieści. Czekajcie cierpliwie a firma IBG sadzę, że prędzej czy później zagospodaruje temat. Wypada czekać albo scratch ?.
  23. Bardzo fajny model.
  24. Zdecydowanie, trynd to trynd. Brawo.
  25. Serio stary prawdę najszczerszą piszę, wspaniałe. Okręty, wiesz człek mało doświadczony to czasem palnie coś bez ładu i składu, poprawię się i tam, bądź spokojny. Działaj, to co robisz zapiera dech w piersi. Załogant to wręcz kanon, bardzo mi się podoba. Normalnie ruski jak żywy. O kurde, to żabojad, co tam i tak piękny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.