-
Liczba zawartości
901 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kapsel
-
Witam wszystkich Po przerwie wracam do Byczka. Postanowiłem nie odkładać warsztatu na bliżej nie określony czas, więc korzystając z wolnego weekendu troszeczkę popracowałem przy miniaturze. Dzień pod znakiem ostatnich szlifów oraz odtwarzania zatartych nitów i linii.Przygotowałem także wszelaką drobnicę pod podkład. No i wszystko zagruntowane szarym primerem. Całość wygląda nawet obiecująco. Nie zauważyłem konieczności dokonania jakiś poprawek, więc model sobie spokojnie odpoczywa do jutra. Pozdrawiam i odmeldowuję się
-
I ja się rozsiądę wygodnie
-
Alu pięknie siadło. Bardzo ładnie wygląda
-
[G] Su-25 Frogfoot A i Gaz-66 - Trumpeter 1:32 / 1:35
kapsel odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Galerie
Fantastyczna robota. Ciężko oderwać oczy -
O Holender ja swojego postaram się podgonić w ten weekend
-
Nosiciel głupoty, czyli G4M2E Betty + Ohka, Hasegawa 1:72
kapsel odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Fajnie dajesz sobie radę bo widzę że zestaw nie ułatwia zabawy -
Czołem Szanowni Ostatnimi czasy, na hobby niewiele wolnego a do tego stwierdziłem, że muszę troszeczkę odpocząć od Byczka. Jest bardziej zajmujący niż wcześniej mi się wydawało. Jednakże szukając mobilizacji postanowiłem sięgnąć po coś odpowiedniego. Japończyki zawsze działały na mnie leczniczo, no i o samym zestawie słyszałem wiele dobrego, także postanowiłem relaksacyjnie odpalić warsztat równolegle z Buffalo ( do którego wracam po przerwie ). Tradycyjnie przedstawię co pudełko zawiera, a więc... Standardowa instrukcja - standardowo czytelna i przejrzysta Schemat malowania tsu -7. Prawdopodobnie mój bohater z racji licznych zdjęć w necie czy książkach, chociaż decyzja o malowaniu jeszcze nie zapadła. Pozostałe schematy Rameczki... detalem nieco lepszy od Reisen. No i wszystkie linie są wgłębne więc rycie nowych zbędne. Powierzchnie płatowca są ładne i czyste... będzie można poszaleć z nitowadełkiem Okapotowanie silnika jako jeden element to przyjemny akcent. Drobiazg ale mniej pracy ze szpachlą i szlifem Pora na oszklenie, które nie jest idealne. Dosyć grube i mocno zniekształca - no ale niczego specjalnego się nie spodziewałem ( chociaż szkiełka w starej Tamiya Ki -84 są genialne ). Miło, że wiatrochron i owiewka są rozdzielnie - nie trzeba będzie ciąć. Kaleczki. Standardzik taki... wykorzystam numery na usterzeniu i resztę drobnicy. Hinomaru wymaluję od masek. Znalazły się też jakieś aftermarkety. Blaszki datowane na 1995 - grube i toporne. Mam nadzieję, że poradzę sobie z nimi. Do dzieła... Pierwsze cięcia zgodnie z instrukcją Elementy przygotowałem pod blaszki Praktycznie całość blaszanek poskładana... strasznie dziwnie mi się z nimi pracuje. Grube i charakterne stawiające opór. Mimo wszystko wyglądają lepiej niźli nie najgorszy zestawowy plasticzany kokpit. Duperele poskładałem w całość na maskol. Po prostu musiałem zobaczyć to w jednym kawałku Dojdą jeszcze pasy oraz brązowy wash na podłogę. Celownik i pewnie jakieś drobiazgi których nie wymieniłem. No cóż, to tyle na razie. Do następnego i pozdrawiam serdecznie. Odmeldowuję się
-
Bardzo ładnie wyszedł. Gratki patrząc na Twojego Buffalo wraca mi mobilizacja ażeby przysiąść do swojego.
-
Lubię te wczesne malowania Messerów. Spód i boki walą po oczach a od góry ciemna zieleń. Jak w przypadku ryb
-
CF-104D Starfighter „Renee”, Revell, 1/144
kapsel odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → [L]Galerie
Świetna robota -
Obłedna miniatura okraszona znakomitymi fotografiami. Bardzo dobry według mnie
-
Piękny nietuzinkowy model. Takie miniatury przykłuwają moją uwagę. Żałuję że zdjęcia są nieco zacienione. Generalnie model podoba się
-
Świetna praca szczere gratulacje
-
Popatrzę a co zapowiada się fajnie
-
Dobry wieczór Dzięki za udział w dyskusji, sporo nowych rzeczy się dowiedziałem, chociaż wszystkich wątpliwości co do malowania nie udało mi się rozwiać. Działam dalej Mała aktualizacja z tego, co porobiłem przez weekend. Udało mi się wyszlifować praktycznie wszystkie newralgiczne miejsca. Obawiałem się że będzie znacznie gorzej, ale przeszło jakoś gładko. Popracuję jeszcze nieco nad powierzchnią by mieć pewność że po podkładzie nic nie wyjdzie. No i odtworzę zaczyszczone linie i nity. We wstępie zapowiedziałem ,że będę chciał otworzyć kabinkę, także obszerne szkło pociąłem i limuzynę pocieniłem. Początek pracy. Zacząłem od papierów 400 -600 -800 -1200 -1500 i wodne 2500. Następnie polerowałem gąbkami o gradacjach 4k -6k i 8k. Koniec zabawy to trzy pasty Tamiji. Zeszły mi się ze trzy godziny z tym i paluchy bolały, mimo iż na co dzień w pracy papiery ścierne to norma. Może ktoś zna lepszy i szybszy paten na tego typu zabiegi ? Efekt polerowania Do następnego Zdrówka dla Wszystkich i oby fryzjerzy otworzyli swe salony prędko. Odmeldowuję się
-
Bardzo przyjemny. Co do masek na Hinomaru to bierz i się nie zastanawiaj. Też miałem obawy ale to przyjemny etap. Może i ja także bym troszkę zróżnicował panele ale mimo to jest świetnie. Muszę zbudować jakiegoś pomarańczowego skośnego Dobra robota
-
Nosiciel głupoty, czyli G4M2E Betty + Ohka, Hasegawa 1:72
kapsel odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Fajnie że odświeżasz budowę. Uwielbiam japsów i szczerze kibicuję. Skompletowałem i ja ten zestaw wraz z maskami i blaszkami. Bardzo pomocny będzie Twój warsztat także oglądam z zaciekawieniem -
Świetnie że mimo oporu jaki stawia zestaw brniesz dalej. Mało popularny model i chętnie tu zaglądam. Kibicuję
-
Bardzo przyjemny. Ładnie udało się uplastycznić górne ciemno zielone malowanie.
-
Kurde nieźle to Ci wyszło Naprawdę bardzo przyjemny. W tym mundurku prezentuje się bardzo ciekawie. Fajnie że Mirage nie wylądował w koszu i udało się z niego coś ciekawego zbudować. Dobra robota
-
Tak mam od Montexu.
-
Ładnie wygląda. Podoba mi się
-
Ależ piękna praca Mikołaju
-
Dzień dobry W tygodniu starałem się coś podziałać mimo iż wolnego czasu niewiele. Bryła już jest. O ile ze spoiną na górnej powierzchni będzie niewiele roboty... ... to spód wymaga znacznie więcej uwagi. Tylna część ogonowa także zajmie trochę czasu. Także łikend pod znakiem papieru i szpachli Tymczasem i do zobaczenia wkrótce
-
Dzień dobry ? Powrót do normalnego tygodnia roboczego powoduje że czasu na model zrobiło się zdecydowanie mniej. Mimo to, urywam po godzince wieczorami i coś dłubię. Powklejałem blaszki do kokpitu świetnie go uzupełniając. Dziś dam lakier i ciemno szarego washa. Zegary których jest naprawdę sporo i są dobrze widoczne zakropię błyszczącym. Złożyłem na sucho połówki kadłuba i wnętrze naprawdę mi się podoba. I drugi boczek. Płyta za fotelem miała okropne ślady po wypychaczach. Mimo iż sporo czasu poświęciłem na ich usuwanie po nałożeniu srebra dalej są widoczne. Nie będę się z tym mordować. Wkleję na całą powierzchnię cienką płytkę hipsu. To samo zrobię z kadłubem pod oszkleniem. Mniej szpachli i szlifu tym bardziej że w tym miejscu połówki nie schodzą się idealnie równo. Do następnego
