-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Na scalemates pojawiła się też instrukcja. https://www.scalemates.com/products/img/7/3/2/1396732-98-instructions.pdf Będzie więc jedna wieża. A z opcją bez grantów kabel do wyskrobania i miejsca na granaty do zaszpachlowania. Jakoś mnie ten produkt nie zachwycił po przeglądnięciu tego. Jakbym się miał brać za naszą eMkę to dalej postawiłbym na Tamiyę + SBSy. Mimo, że drożej to bardziej szczegółowiej w detalach.
-
Tylko ostrożnie z tym Panel Line. Używaj tylko na błyszczącej powierzchni i nadmiar ścieraj od razu white spiritem bo inaczej będzie masakra. Kup sobie może lepiej mniej agresywny wash od Miga albo AK i będzie bezpieczniej.
-
To popatrz na pierwsze zdjęcie wzorcowe, które wstawiłeś na początku postu. Tam widać wiele szczegółów, których nie widać na samym modelu a wash by je wydobył.
-
Oj Panie Zaruk, akurat dobrze to wiesz. Ani przy Twoim Pancerze ani Albatrosie determinacji nie zabrakło a i czasu poświeciłeś nie mało (zresztą właśnie z warsztatu Albatrosa wziąłem pomysł na wykonanie instalacji pod granatami dymnymi). Jeszcze raz to podkreślę - praca przy tym modelu to była 100% czysta przyjemność nawet przy składaniu gąsek. Szachownica czy orzełek dają mi chyba +100 punktów do motywacji Na pewno będę musiał ogarnąć temat jakiejś uniwersalnej podstawki, może dwóch. Tak sobie myślę żeby podstawka pasowała do większości modeli to potrzebuję równego, twardego podłoża, żeby celowo nie zostawiał się ślad po gąsienicach i żeby same gąski nie lewitowały na trawie przy różnym rozstawie osi pojazdów. Prawdopodobnie postawię na asfaltową drogę z niewielkim pasem zieleni i zróżnicowana glebą. Powinno pasować zarówno do wschodnich jak i zachodnich konstrukcji. Jak coś z tym podziałam to gdzieś się pewnie ukarzą zdjęcia z tymi podstawkami.
-
Czy 1/76 czy 1/35 to dla Ciebie bez różnicy. Zwykle tak piszę kiedy chcę pochwalić czyjąś pracę w mniejszej skali ale tutaj ma to zupełnie odwrotne znaczenie (bo i ze skala tez jest odwrotnie). Przy pędzlowaniu narzędzi sporo wyjechałeś pędzlem tam, gdzie nie trzeba. Tak samo z tylnej lampy czerwień wręcz wylała się na błotnik. Jak napisałeś we wstępie byłeś tego od początku świadomy i co z tym zrobiłeś? Nie zrobiłeś z tym nic... Malowanie ciemne, brak różnorodności, brak washa, brak odrapań, brak choćby szczątkowego brudzenia, brak czegokolwiek co by tu wniosło jakiekolwiek ożywienie oprócz niechlujnie pomalowanych akcesoriów. Kalki też widać, że to kalki, no ale kładzione wbrew sztuce więc i nie ma się co dziwić. I tak porównując to nie ważne czy model robiłeś dwa lata temu czy tydzień temu, pędzlem czy aero, 1/76 czy 1/35 to wygląda to niestety tak samo. Żebyśmy się wszyscy nie zdziwili Na pewno idzie pod prąd i wyrywa się obecnym trendom. A że moda lubi wracać to może taka będzie właśnie przyszłość wykańczania modeli.
-
Rzetelnie bez zbędnej ironii to raczej nie... Zostanę więc przy tym, że jest realistycznie* pomalowany w stylu witydż. Też mi się wydaje, że to spękana wysuszona ziemia właśnie ze względu na odbite gąsienice. Inaczej mogła by to też być kamienna droga ale i tak podstawka pomalowana jest tak, że ani jedno ani drugie nie pasuje. *Modulacja, preshadinig, żadne różnicowanie kolorów ani nawet wash są nierealistyczne.
-
Realistycznie pomalowany.
-
Dobry początek roku - 2 sztuki skończone w styczniu. Reprezentant CHRL czyli ZTZ-99A od Hobby Bossa. Galeria I reprezentant Polski T-72M1 od Trumpetera. Galeria
-
Eksploatacja bardzo fajna ale przy tym zakurzeniu brakuje mi mocniejszego washa, który wydobyłby jeszcze wiele szczegółów i jeszcze trochę pracy olejami żeby ożywić jednostajne malowanie. I chyba jeszcze zajechałeś z rdzą w miejsca gdzie powinna być wykładzina antyradiacyjna. Chyba, że odpadła
-
No to wjechałeś Panie Tajfunem na forum. Dosłownie i w przenośni. Bardzo ładnie wykonany pojazd razem z gruntem i jestem mocno na tak Jedynie czego bym się czepnął to osadzenie kół akurat na kamieniach - tam powinno być chyba takie ugięcie, że żadna firma produkująca żywiczne koła takiego nie przewidziała w swojej ofercie. Ale ogólnie całościowo to super to wygląda.
-
No bardzo mi miło jeśli będę miał w tym swój udział Dokończ sobie spokojnie kanciaka i będziem dalej patrzeć. Swoją drogą wysyp tych siedemdwójek - mogliśmy projekt grupowy założyć Trumpetera bym na Twoim miejscu nie kupował bo zestaw jest dość drogi a nie bije Tamki aż tak bardzo. Trumpek to przede wszystkim lepsza wieża a masz już bardzo dobrego SBSa. Ma jeszcze trochę więcej detali na płycie nadsilnikowej przy grillach ale to jest łatwe do dorobienia. Tamka ma jeszcze tylko jednego babola względem Trumpetera - chodzi o zapinki na pierwszym zasobniku z przodu bo są po niewłaściwej stronie, ale to ogarniesz kupując Abera za niecałe trzy dychy zamiast model za 230. Trumpeter ma jeszcze obejmy na zasobniki i zbiorniki z blaszek ale to też chyba nie jest powód żeby rezygnować z zaczętej Tamki. Po dokupieniu tych zapinek będziesz miał wszystko, żeby zrobić bardzo porządny model. Możesz jeszcze rozważyć priorytety drogowe Toro.
-
Ciiiii... Do Askabanu Wam spieszno? Nie oglądaliście Pottera? No ale skończmy o tych co już ich tu nie ma.
-
Czyżby lufa Abera? Jeśli tak, to powiem Ci, że nic trudniejszego w modelarstwie jeszcze nie robiłem... Po pierwszej obejmie miałem odpuścić ale kiedy przypomniałem sobie ile to kosztowało to musiałem dokończyć. Ale warto było - różnica jest zauważalna no i jaka satysfakcja .
-
Zaiste model został użyźniony prawdziwą i najlepszą, bo polską ziemią ojczystą. Oczywiście została jeszcze potem uszlachetniona hiszpańskimi siuwaksami. Brudzenie w tych kolorach to był plan B i chodziło w nim właśnie o to żeby ten brud nie kontrastował mocno z kamuflażem. Powody wyjaśniałem w warsztacie więc nie będę dublował treści. Sprawdzałem wieżę od spodu, sprawdzałem instrukcję i masz rację. Tego błędu się nie ustrzegłem ani i Tobie nie dałem szansy tego dojrzeć, bo na zdjęciach w warsztacie na przezroczystych elementach tego w ogóle nie było widać. Za to jeszcze raz Ci dziękuję, że ostrzegłeś mnie przed o wieeele większym błędem - wiesz zresztą o co chodzi
-
Też nie byłem do końca przekonany czy błyszcząca powierzchnia będzie w stanie utrzymać odpowiednio pigment ale szkody by też nie narobiło bo najwyżej by odpadł po zdmuchnieciu. Można by jeszcze użyć jakiegoś ciemno brązowego washa z aerografu. Samej ciemnej powierzchni by to mocno nie zmieniło ale pomogłoby rozmyć ostre przejścia mokre - suche. No ale na nic narazie burza mózgów bo sam twórca jeszcze musi podjąć decyzje czy zostawia jak jest, czy chce ten efekt niwelować czy go dopieszczać.
-
Dzięki jeszcze raz koledzy! Naprawdę wspaniałe zwieńczenie przygody z tym modelem mi sprawiliście swoją obecnością w galerii, no i oczywiście cieszę się z dobrego przyjęcia przez Was tej pracy. A przy okazji jak jesteśmy w temacie polskiego T-72 to @Kapitan_Kurtz niecierpliwością oczekuję na Twoją "głęboką modernizację" już w tym dziale. @mandrivecs też masz napoczęta Tamkę w podobnym umaszczeniu. Działasz coś?
-
Tak rozwalony, że aż mi go trochę żal. Ale za to jak się prezentuje... W końcu rany zdobią wojownika a tu się szykuje rasowy weteran. Do tego worki, cegły. Podziwiam Twoją dotychczasową pracę i czekam na następne kroki
-
Można by jeszcze dołożyć modulację kurzem to by było mycie i strzyżenie le w tym przypadku to już nie potrzeba takich zabiegów. A właśnie Patryku, będziesz jeszcze brudził tego nosorożca?
-
Rzeczywiście wyszedł z tego jakiś smar. Albo jakby przejechał przez magazyn z kawiorem. Ale tak na poważnie to zbyt się świeci, zbyt mocny kontrast, brak płynnego przejścia. No też mi to na tym modelu słabo leży. Osobiście próbowałbym to gasić pigmentem np dark earth na sucho. A jak nie podziała to rozważyłbym odtworzenie na nowo poprzedniego brudzenia bo było bardzo fajne.
-
Nie (jeszcze), poprostu ten efekt światłocienia połączony z washem zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Idealnie dobrane kontrasty pod mój gust. Przypomina mi prace pewnego byłego użytkownika, którego imienia nie wolno wymawiać
-
Tego już zostaw jak jest. Wash na pigmenty to bardzo zły pomysł...
-
Przepraszam. Dwa razy się dodało
-
To już nawet nie jest obiecujące bo to już zaiste jest "zaiste" Wszystko super wyraźne i (jak ja już dawno tego nie pisałem ) wręcz światłem malowane!
-
Jak ja lubię takie zdjęcia Z moich sugestii to rozjaśniłbym jeszcze trochę górę lufy. Bardzo dobre malowanie się tu zapowiada
-
Ja też lubię detale... Znaczna większość modelarzy lubi. Więc nie rozumiem z czym się nie zgadzasz.
