-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Na to bym nie wpadł. Mam ten pigment więc przetestuję tą technikę przy najbliższej okazji. Dzięki za poradę
-
(1:35) A12 Matilda Mk. III/IV - "Królowa Pustyni"
TAW odpowiedział uneXpected → na temat → [M]Warsztat
Rozumiem że maskowałeś bez wgłębień i aero na sztywno pod kątem prostym do malowanej powierzchni żeby nic nie wpadło pod taśmę? Kadłub to jeszcze jako tako do maskowania wydaje się ok ale przód wieży i okolice jarzma to wydaje mi się masakra. Tyle tam nieregularnych powierzchni a linia prosta musi być... W sumie to lufę chyba lepiej byłoby dołożyć po wszystkim. Na dodatek kalki w miejscach gdzie są nity i inne krzywizny. Bez zmiękczaczy ani rusz i tu polecałbym poćwiczyć na czymś wcześniej ale jak to pierwszy model to nie będzie na czym. Jak na pierwszy warsztat to duży poligon do stosowania różnych technik ale jak kolega uneXpected wyjdzie z tego obronna ręką to już nic dla niego straszne nie będzie ? Czekam na to malowanie z niecierpliwością ale nie pospieszam i trzymam kciuki. -
(1:35) A12 Matilda Mk. III/IV - "Królowa Pustyni"
TAW odpowiedział uneXpected → na temat → [M]Warsztat
Czołg złożony ekspresem, szpachli nie widać więc ze spasowaniem pewnie bajka. A zaraz przejdziemy do gwoździa programu. Będziesz malował pędzlem, aero czy sprayem? -
TAMIYA 1/35 3.7Cm Antitank Gun Pak 35/36 osadzony na dioramie
TAW odpowiedział Evildead → na temat → [M]Galerie
Przypuszczam że światło mocne i pewnie blisko skoro dałeś na to mat to nie powinno się świecić. Można by delikatnie pigmentem Niemców po hełmach i pleckach poklepać to nie będą tacy błyskotliwi. A w czerni i bieli piękne ujęcie ? tylko widać, że prześwietlone ? -
TAMIYA 1/35 3.7Cm Antitank Gun Pak 35/36 osadzony na dioramie
TAW odpowiedział Evildead → na temat → [M]Galerie
Klimatyczna dioramka w typie zasadzkowym. Zamki karabinów, osłony spustu i jeszcze kawałki luf domalować gunmetalem. Jeszcze ze dwóch, trzech żołnierzy przebiegających gdzieś i zmienieających pozycję, żeby wprowadzić trochę ruchu i byłoby wspaniale. Na tak fajnej podstawce aż się prosi o coś więcej. ? -
Model wygląda obłędnie. Dopieszczony w każdym szczególe. Masterklasa. Można się zapomnieć, że jest zbudowany z plastiku a nie prawdziwy. Podziwiam i nawet nie zazdroszczę bo poziom absolutnie dla mnie nieosiągalny.
-
(1:35) A12 Matilda Mk. III/IV - "Królowa Pustyni"
TAW odpowiedział uneXpected → na temat → [M]Warsztat
Też zastanawiałem się nad tym modelem ale jeszcze nie teraz. To malowanie wydaje mi się b. trudne bo szczerze mówiąc nie wiem jakbym się zabrał za maskowanie pod malunek. Będę podpatrywał postępy. Jak przyjdzie co do czego to poproszę więcej szczegółów jak to będziesz maskował i malował i może sam się kiedyś skuszę. Powodzenia! -
Rzeczywiście malowanie nie wygląda na pędzel. Bardzo ładnie zgubione krawędzie kolorów i czym zrobiłeś ten jasny wash (?) bo ten efekt świetnie leży na tym modelu. Bardzo dobra robota! ?
-
Trochę metalicznego blasku na krawędziach nie zaszkodzi. Ale nie farbą tylko najlepiej pigmentem lub miękkim ołówkiem. Wash olejny + jakieś olejne zacieki ewentualnie pigment rozcieńczony thinnerem i z tego zacieki w pionowej płaszczyźnie i kropeczki nie będą tak widoczne.
-
Model całkiem przyjemny w odbiorze a szczególnie od połowy w górę. Skrzyneczka ładna ? Błotko rzeczywiście nie wyszło. Mimo, że nie nie jestem mistrzem w tym fachu to pokuszę się podpowiedzieć co bym zrobił. Ochlapania w większości poszły za wysoko tzn jest ich mniej więcej tyle samo wyżej co i niżej a jednak wraz z wysokością modelu powinno tych ochlapań być mniej. Co do błotka "stacjonarnego" czyli np wanna to nie używam fixera bo szkoda mi na to kasy choć wiem, że zadziałał by pewnie lepiej. W zamian tego zwilżam wybraną powierzchnię thinnerem do olejnych i z pędzla sypię na to pigment. Po wyschnięciu się trzyma i jak nie będziesz tego dotykał lub przedmuchiwał to nic się z tym nie stanie. Taką technikę zastosowałem w KV1 i byłem zadowolony. Co do malowania pędzlem to przede wszystkim za gęsta farba i lepiej jest malować z góry na dół niż w poziomie. Nawet jak zostanie jakaś smuga to będzie wyglądać bardziej naturalnie. Kiedyś malowałem samolociki pędzlem i zarzekałem się, że aerograf+kompresor to za duży wydatek. Nie namawiam bo jak wciągnie cię to hobby to sam pójdziesz za instynktem. Mnie np przekonała przeczytana gdzieś opinia, że najgorszy zestaw z aero jest lepszy niż najlepszy zestaw pędzli. A do modelu dokup jakieś streaking grime (zacieki) i thinner i wytłumisz te kropeczki. A i jeszcze jedno: ten model ma tyle kanciastych powierzchni, że się prosi krawędzie zmetalizować. W wersji budżetowej może to być np miękki ołówek lub metaliczna kredka do oczu (nudziło mi się kiedy żona robiła zakupy w drogerii ?)
-
Było zrobione ale straciłem ten efekt. Prawdopodobnie przy ostatnim lakierze matowym coś się musiało kropnąć lub zdmuchnąć i nie wykryłem na czas. Też zauważyłem tą sterylność lin, która nie pasuje do reszty ale dopiero kiedy miałem już zdjęcia na monitorze. Po remoncie kiedy model wróci z podziemi do nowej gabloty ? coś z tym zrobię. Proponujecie pigment "ziemisty" czy jakiś rdzawy bo nie wiem czy te liny lubiły korodować? Tzn wiem że na dole trochę gleby trzeba ale czy można by to gdzieś w górze przyrdzawić?
-
KV-1 w bliżej nieokreślonym malowaniu zimowym. Model udało się skończyć tuż przed remontem mieszkania. Dojrzewał w piwnicy by znów wrócić do podziemi. Robiony z pudła bez waloryzacji. Malowany Vallejo russian green. Kolor mocno wypłowiał po rozmyciu farby washable white i efekt wyszedł trochę że tak powiem "ciekawie" choć nie tak zakładałem. W pobliżu zadrapań gdzieniegdzie zastosowany light rust wash. Na gąsienicach dałem track wash i następnie mieszankę russian earth i track rust i przetarcie z palca metalicznym pigmentem.
-
Nic nie ujmując Skodzinie ale figurka robi robotę. Niesamowita precyzja.
- 14 odpowiedzi
-
- afv
- brailescale
- (i 5 więcej)
-
Podziwiam tych chirurgów od 72. Diorama o powierzchni paczki zapałek. Co za gość... Szacun!
- 4 odpowiedzi
-
- firsttofight
- renault ft
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czołg jest bardzo ładnie zrobiony i na dodatek piękna jest jego bryła (ale to już zasługa projektanta ? ). Może jestem jakiś inny ale obicia też mi się podobają bo pewnie sam nie zrobiłbym lepszych. W niektórych miejscach są świetne a w innych jakby zbyt regularne. Kontrowersje może jeszcze budzić to, że jest to prototyp, który nigdy na szlak bojowy nie wyruszył i nie wiem czy w warunkach pokojowej eksploatacji na testach poligonowych zostałby tak sponiewierany. Z kolei nówka sztuka by nie zwróciła mojej uwagi. Ogólnie jak dla mnie świetna robota. Podoba się i cieszy oko.
-
Dzięki za zainteresowanie tym i moimi poprzednimi modelami. Mam jeszcze jeden model prawie ukończony. W tym stanie trwa już od około 3 miesięcy w piwnicy czekając na lepsze czasy. Na warsztat już stanowczo za późno.Być może też opublikuję jego zdjęcia w galerii jeśli nie będzie zbyt rażący w odbiorze. Natomiast przy następnym modelu, który będę budował z pewnością będę chciał skorzystać z Waszej wiedzy i zaproszę do warsztatu. Tymczasem kiedy jeszcze nie mogę zająć się własnym modelem to pooglądam wasze prace i warsztaty.
-
Z tym samurajem rozbiłeś bank - muszę przetrzeć monitor Ale wezmę pod uwagę jeśli będę kiedyś malował coś co walczyło na Pacyfiku. Z gąsienicami też racja. Będę pamiętał, że lepsze czasem jest wrogiem dobrego. Dzięki.
-
Sherman z kampanii włoskiej. Na tym modelu postanowiłem przetestować malowanie zadrapań kredkami akwarelowymi, więc w paru miejscach trochę mnie poniosło. Do modelu dodałem parę drobiazgów z innego Shermana, który niestety "nie spełnił oczekiwań". Niestety nie ustrzegłem się błędu merytorycznego - ten egzemplarz nie miał dospawanych płyt pancernych po bokach.
-
Hehe... Pisane z dzieckiem na kolanach. Dzięki za spostrzegawczość. Poprawione. A co do kamuflażu pod wapnem to znalazłem w sieci zdjęcia (modeli) z szarym lub żółtym. Archiwalnego zimowego nie udało mi się znaleźć a i tak by nie było by widać jaki to kolor więc wybrałem szary. Żaden natomiast nie miał pod spodem plam. Ale jeżeli w tym okresie obowiązywał taki schemat malowania to też mogłem wziąć go pod uwagę lecz wybór padł na taki.
-
Gratuluję świetnej pracy, a mam porównanie ze swoim i właściwie... nie ma porównania. Twój jest taki surowy i posępny jak to maszyna do siania zniszczenia powinna wyglądać. Na dodatek ta siekierka i młotek sprawiają, że wzrok zatrzymuje się na dłużej.
- 18 odpowiedzi
-
- is-2
- is-2 zvezda
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Te modele Zvezdy mają jednak prezencję. Bardzo ładny. Będę się kiedyś przymierzał do rudego i mam pytanie jak ze sklejalnością Zvezdy i gąsienicami bo czytałem, że masakra a na Twoim modelu wszystko ok.
-
Malowany w zimowym kamuflażu z mroźnego frontu wschodniego. Podobno niejaki Michael Wittmann polował w nim na radzieckie czołgi. Prawdopodobnie gdyby go takim zobaczył to pewnie by do niego nie wsiadł ? Schodząca biała farba to Washable White od Miga. Efekty brudzenia i rdzy - specyfiki Miga oraz błoto z Vallejo. Podczas nakładania kalkomanii na lufę kalka się niestety rozpadła i przyklejałem w trzech kawałkach przy pomocy lakieru bezbarwnego.
-
To mój pierwszy czołg jaki zrobiłem. Malowany sprayami Tamiya bo nie miałem jeszcze aerografu. Specyfiki do brudzenia dokupowałem w trakcie malowania bo nie wiedziałem co mi będzie potrzebne. Na szczęście pan w sklepie modelarskim służył pomocą. Później postanowiłem dorobić mu jeszcze podstawkę. Było warto choćby po to, żeby przekonać się, że figurki to jednak nie mój żywioł. Ale od tego wszystko się zaczęło
-
Ciężko mi znaleźć odpowiednie słowa, żeby choć w małym kawałku oddać świetność tej pracy. Pozostaje mi tylko podziwiać lekko przytrzymując szczękę. Gratuluję!
