-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Podłączę się trochę do tematu i zadam pytanie czy farby firm Vallejo, AK i AMMO można wrzucić do jednego worka jeśli chodzi o skład, sposób użycia i sposób rozcieńczania. Tzn czy do farby AK i AMMO można użyć thinnera i flow improvera np od Vallejo skoro jak to wielu z Was mówi jest to to samo "błoto". Ogólnie po lekturze forum zastanawiam się nad zmianą palety na Mr Hobby C z ich Leveling Thinnerem ale wcześniej czeka mnie malowanie zestawem do modulacji od Miga i mam zagwozdkę czy lepiej użyć do tego ultry 0.2 czy chińczyka 0.5 bo czytałem, że problemy z zapychaniem dyszy są okrutne przy tych farbach.
-
No dobra dobra ale czy na pewno nie podmalowywałeś nitowania na burcie pojazdu bo są wyraźnie jaśniejsze od np zawiasów, które znajdują się tuż obok. Zawiasy nie dość, że bardziej wystają i mają większą powierzchnie niż nity to nie rzucają się tak w oczy. Czy takie podkreślenie nitowania uzyskałeś przez użycie samego washa? Już samo nasze hobby jest mocno naciągane bo próbujemy odtworzyć prawdziwy pojazd, który był nieraz stalowym potworem z kawałków pociętego plastiku, a żeby wydobyć z niego więcej szczegółów, które w pomniejszeniu są prawie niewidoczne to trzeba nasze oko trochę oszukać sposobem malowania. A czy ktoś moduluje, jaką techniką moduluje czy nie moduluje wcale to już jego wybór, jego galeria, jego półka. W sumie w modelarstwie właśnie to mi się podoba, że korzystamy z tych samych wyprasek, chemii, podobnych narzędzi a każdy model jest inny i niepowtarzalny. Wszystko zależy od ręki i wizji wykonawcy a potem to już zostaje tylko dyskusja a gustach...
-
Czyżby modulacja już była passe? A sam się chciałem trenować tą technikę... Chyba znów nie nadążyłem za trendami ?
-
Nieoczekiwanie z rana trafiła mi się wolna chata więc pokryłem go podkładem i jestem nawet zadowolony z uzyskanej powierzchni gdzie dziobałem surfacerem. Na wieży większa chropowatość a na przedniej płycie bardziej gładko. Przy następnym podejściu kładę cienie na modelu i kolor bazowy. Używałem podkładu w sprayu z AK i zauważyłem, że sam w sobie tworzy lekką strukturę ale ujdzie. Poza tym jechałem po tym na mopie całą podłogę w pokoju bo osadziła się na niej lekka mgiełka. Następnym razem użyję one shota albo coś innego do aeregrafu.
-
Fajny! A jednak model bez modulacji też może wyglądać. Bardzo ładnie go popigmentowałeś i plus za nietypowe jak na wykonywane modele DAK malowanie.
- 6 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- sd.kfz 222
- 1/35
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jestem zdecydowanie za. I jak już znów będziesz brudził to nakładaj proszkowo.
-
Udany remont no i pierwsze koty za płoty z aerografem. Kolor mi się podoba i modulację też widać więc trening nowych technik też się udał. Oglądając Twoje zmagania natchnęło mnie, żeby też spróbować tego niewdzięcznego koloru także w następnym warsztacie prawdopodobnie będę się zmagał z pięćdziesięcioma twarzami panzergreya ?
-
Pancerz odlany na nowo, uchwyty, dziurki i spawanie. Po podkładzie okaże się co z tego naprawdę wyszło.
-
Fajnie się ten model prezentuje i nachodzi mnie ochota żeby po skończeniu Pershinga porwać się na coś w tym kolorze. Przede wszystkim pomaluj wnętrze lampy bo rzuca się to w oczy na pierwszym planie z przodu. Drewnianą skrzynie mógłbyś też podrasować jaśniejszym kolorem jakim zrobiłeś trzonki narzędzi tak, żeby ciemniejszy przebijał ze spodu. Uchwyty trzymające gąsienice na przedniej płycie wydają mi się za jasne - przejechałbym po nich lekko pigmentem. Metaliczna przecierka po gąsienicach w miejscu styku z gruntem i na zębach da piękny efekt. Co do bandaży na kołach - widać że na szybko robione i nie zaszkodzi spróbować jeszcze raz. Wystawisz czołg do galerii i będziesz sobie potem pluł w brodę, że mogłeś poświecić mu jeszcze odrobinę czasu.
-
Kiedy już zacznę działać surfacerem przy fakturze to wszystkie szpary pozanikają, spróbuję też podziałać nożykiem przy uszach żeby zaznaczyć obecność spawów. Przy sprężynach nie będę majstrował.
-
Noooo wycofuję się z tego co mówiłem o kolorze. Przetarłbym gdzieniegdzie metalizerem po krawędziach i nie zapomnij o lampie i o gąsienicach jak już popigmentujesz. BTW nie pomyślałbym nawet, że to gloss. Jeśli Ci to nie przeszkadza w odbiorze na żywo to bym go już nie matowił bo tak jak piszesz pewnie pojaśnieje. A co mu właściwie zrobiłeś, że kolorku nabrał - jakiś specyfik czy światło bardziej stonowane?
-
Znamienny na pudełkowej grafice jest znak "STOP". Wiele jest modeli prototypów i fajnie, że taka firma zainteresowała się polskim projektem, choć wolałbym porządnie zrobionego Twardego i Meridę lub choćby jakiś dobry zestaw do konwersji tych naszych wozów, które realnie miały swoje "5 minut".
-
Znów masz zbyt mocne oświetlenie i ciężko oceniać pracę bo słoneczko ogrywa pierwsze skrzypce. Widać, że ziemia na podstawce się świeci jakby niedawno padało a tymczasem pojazd zmatowiony suchymi pigmentami... Niemcy mieli bardzo eleganckie mundury ale nie stosowali do nich nabłyszczacza. Podstawka jak zwykle w Twoim wykonaniu bardzo mi się podoba (piękne połamane drzewa) i jak zwykle przyćmiewa jakością to co się na niej znajduje.
-
Może rzeczywiście zdjęcia prześwietlone masz i kolor wygląda inaczej niż jest naprawdę ale jest duża różnica w kolorze miedzy Twoim modelem a tym który przywołałeś. W nocy to można sklejać ale malowanie zostaw na dzień. Też kiedyś malowałem w nocy i wydawało się ok a jak przyszedł dzień to się za głowę złapałem co mi to wyszło... Jak już nie masz ani trochę czasu w dzień to jakieś porządne oświetlenie jest wręcz koniecznością. Miałem podobny problem kiedy robiłem zimowego Tygrysa - po streakingu boki pojazdu były wyraźnie ciemniejsze od bieluśkich powierzchni poziomych. Postanowiłem więc rozpuścić afrika korps wash w EOT i potraktowałem je podobnie jakbym robił filtr z zachowaniem pociągnięć pędzla w jednym kierunku. Mógłbyś mocno rozcieńczyć swój specyfik do streakingu i zrobić podobnie i poprawiać do uzyskania odpowiedniego efektu. U mnie wyszło to tak a wcześniej górna płyta wieży i kadłuba bardzo się różniły od powierzchni bocznych.
-
[G] Jagdpanzer 38(t) Hetzer (early version) - Academy, 1:35
TAW odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Galerie
Model w całości odbioru jak najbardziej na plus choć jest parę niespójności. Uwagi mam bardzo podobne co Enten: obicia na jarzmie za grube i bardzo rzucają się w oczy - kontrastują z nieruszoną przednią płytą ale obicia to b. śliska sprawa. Te na burtach pojazdu są ok. Koła masz dość obficie oblepione błotem a gąsienice wydają się być zbyt czyste w porównaniu do nich (zewnętrzna strona). Poza tym gąski nierówno siadły. Krzyże belkowe też wydają mi się jakieś takie dziwne jakby to naklejki były. Lufę bym trochę okopcił. To tyle jeśli chodzi o marudzenie. Ekrany boczne to po prostu jest coś co robi ten model. Uzyskałeś świetny efekt przestrzenności i ich zużycia i jeżeli jak piszesz to Twoje "pierwsze takie brudzenie" to naprawdę podziwiam i też bym tak chciał. Cała reszta modelu stoi na bardzo przyzwoitym poziomie i możesz być zadowolony ze swojego dzieła. Miło się ogląda. -
Mam mieszane odczucia co do tego koloru. Kojarzy mi się bardziej z wypłowiałym kolorem lotnictwa pokładowego USA niż z niemieckim czołgiem... Jednak panzergrey jest trudny do ujarzmienia ? Jeśli kiedyś pokuszę się o zrobienie czegoś w tym kolorze to zdecyduję się chyba na jakiś filtr w odcieniu szarości. Też mógłbyś go trochę jeszcze szarością przełamać. Kładłeś filtr na gołą farbę czy na lakier?
-
Browning już taki zostanie - lufę ustawiałem przecież ręcznie więc jakieś odchylenie zawsze będzie. Ważne żeby nie rzucało się to w oczy a na modelu gdzie będzie zamocowany pod kątem raczej nie bedzie niczego widać bez narzędzi pomiarowych Co do wieży to zostawienie widocznego śladu łączenia w tym modelu nie byłoby błędem, bo takie w Pershingu też występowały. Łączenie elementów jest w tym momencie wyszlifowane na gładko (na zdjęciu widać lecz pod paznokciem nie czuć) i wręcz wyróżnia się na tle tamiyowskiego odtworzenia faktury. Ale już przy zakupie czołgu zaopatrzyłem się też w Mr Surfacer 500 bo choć raz chciałbym spróbować wykonać własną imitację faktury odlewu. Gdzie jeszcze oprócz boków wieży warto byłoby tą fakturę zrobić? Góra wieży, przednia płyta, jarzmo czy w tych elementach zostawić fabryczny odlew?
-
Dobre masz oko. Myślę, że już poprawione.
-
Witam. Tym razem na mój warsztat wjechał Pershing. Model poza karabinami maszynowymi będzie robiony jak go Tamiya stworzyła. Gąsienice w tym modelu nie są bardzo wyeksponowane więc postanowiłem, że będą zestawowe gumiaki. Zawieszenie w wersji nieruchomej - model będzie stał na półce bez podstawki. Malowanie będzie z 2WŚ stąd brak telefonu z tyłu pojazdu. Na półcalówce postanowiłem popróbować swoich sił z blaszkami i mozolnie wyginałem te maleństwa między dwoma ostrzami nożyków ?. Poległem na jednym elemencie (który uważałem za najłatwiejszy - pewnie brak pokory) - "rękojeści" przy spuście dlatego jest tam zestawowy plastik. Model jest dobrze spasowany. Szpachli musiałem użyć do łączenia jarzma z wieżą. Doceniłem też robienie zdjęć podczas budowy modelu - wychwyciłem jeszcze dwa miejsca do zaszpachlowania, których nie zauważyłem na żywo. Dostrzegłem też poniewczasie, że uchwyty włazów na wieży milo byłoby dorobić z drutu. Przy następnym podejściu spróbuję zrobić te uchwyty i "poprawić" fakturę odlewu.
-
Dołączam do ochów i achów i wzroku nie mogę oderwać od tych gąsienic zapasowych. Po prostu miód.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
TAW odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Szukam fajnej panterki do zrobienia i wpadł mi w oko dość bogaty zestaw od Menga w dobrej cenie. https://www.mojehobby.pl/products/German-Medium-Tank-Sd.Hfz.171-Panther.html Można dokupić do niego dedykowany zimmeritt więc wszytko pięknie ładnie i mam pytanie odnośnie tego malowania które oferuje nam Meng: Zimmeritt widać, że jest ale wydaje mi się, że jest pomalowany coś w stylu kamuflażu typu ambush bo widać na nim postrzępione plamy al disc camouflage (bardzo atrakcyjne malowanie) , do którego mógłbym też dokupić szablon https://www.martola.com.pl/pl141/produkty61386/wwii_german_afv_disc_pattern_camouflage_masking_st lecz w schemacie Menga jest zwykły trójkolorowy. Czy ktoś dysponuje większą ilością zdjęć tego pojazdu lub wiedzą, żeby rozwiać moje wątpliwości jak dokładnie ten kamuflaż wyglądał? Ewentualnie czy gdybym zrobił ten dyskowy kamuflaż na zimmericie to byłby to błąd bo gdzieś kiedyś czytałem że na zimmericie kamuflażu typu ambush nie stosowano? -
Panther ausf. A - Italeri 1:35 - podstawy malowania i weatheringu
TAW odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Warsztat
Modulację pojazdu z kamuflażem można by też rozwiązać poprzez pomalowanie górnych krawędzi, które powinny być jaśniejsze jakimś jaśniejszym kolorem olejnym np. buff a następnie jego redukowanie w dół. To tak czysto teoretycznie bo zamierzam kiedyś to wypróbować i co o tym sądzicie - czy ma to szanse powodzenia? -
Panther ausf. A - Italeri 1:35 - podstawy malowania i weatheringu
TAW odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Warsztat
No dobra, jak trzeba to trzeba ? No właśnie zabrakło tych obić w okolicach włazów gdzie się właśnie trochę chodziło. Buty mieli z ćwiekowaną podeszwą i nakładek ochronnych raczej nie używali a jakoś się musieli do środka zapakować. -
Ja bym kładł filtr na kalki - nie będą wyglądały jakby je pomalowali 5 minut temu. Choć widziałem gdzieś, że ktoś filtrował od razu na farbę nie zabezpieczoną lakierem. Oczywiście przed zabiegami olejami kalki zabezpieczyć lakierem. I jeszcze przed washem zabezpieczyłbym filtr- będziesz ścierał nadmiar washa i możesz uszkodzić warstwę filtru.
-
Dedykowany wash chyba najlepiej się sprawdzi więc blue ok. Możesz wash zastosować do punktowego lub całosciowego i potem ścierać white spiritem lub bardziej rozcieńczyć wash przed zastosowaniem i bedziesz miał z tego filtr. Filtr to w zasadzie nic innego jak bardziej rozcieńczony wash a nie trzeba kupować dwóch produktów skoro oba w tym samym kolorze. Osobiście filtrów nie stosuję a jak chcę pociemnić model to go w całości oblewam. Można z tej techniki nawet od razu wyciągnąć delikatne zacieki. Pamiętaj tylko, że powierzchnie pionowe ścierać z góry na dół a poziome najlepiej jakimś wacikiem nasączone white spiritem.
