Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. Sądząc po ilości postów (przynajmniej więcej ode mnie) to jakąś tam aktywnośc tu przejawia więc chyba po coś tu jest a te lufy to nawet początkujący powinien ogarnąć. Wierzmy w ludzi. Wierzmy, że posłucha dobrych rad. Wierzmy, że dojdzie do końca. W końcu wskoczył mu nowy rocznik to i może jakieś nowe otwarcie. Wierzmy, że będzie piękny model...
  2. TAW

    M26 Pershing Tamiya 1:35

    Ciężka bryła do modulacji - brak tu wyraźnych krawędzi do odcinania barw. Pozostało więc rozjaśnianie zenitalne i na skrzynkach panel lightning. Modulowanie zestawem Miga... Bez problemów z aerografem ale sama jakość farb fatalna. Powłoka się błyszczy i światło układa się na modelu tak, że malejemy na czuja. Ciężko przy tym zauważyć granicę barw. A po pomalowaniu też guano widać bo światełko tańczy po modelu. Myślałem że po filtrze to jakoś lepiej będzie widać ale... powłoka farby jest tak nietrwała że ściera się nawet przy delikatnych ruchach pędzla. Tylko jedno zdjęcie bo ogólnie i tak nic nie widać. Będę malował jeszcze raz i pójdę chyba w większe kontrasty bez barw pośrednich - obawa jest tylko taka, że po położeniu lakieru matowego kolory się nagle wydobędą i będzie to zbyt przerysowane. No ale od czego są pigmenty... Modulacja z farbami Miga - nigdy więcej!
  3. Wszystkiego naj. To ile już stuknęło? Porozjaśniaj pokrywy, śruby i inne wystające elementy - będzie żywiej i przede wszystkim wjedź kolorem między kratki zanim pójdziesz dalej z całą resztą. Sam nie jestem zwolennikiem nadmiernej waloryzacji, blaszkowania itp. ale mogłeś zdecydować się na lufy polecane przez messera. Te zestawowe są naprawdę byle jakie a toczone naprawdę zrobiłyby różnice.
  4. Dziwne podejście żeby kupować model ze względu na instrukcje malowania a nie wypraski. Zawsze lepiej kupić "lepszy" model i ewentualnie dokupić sobie interesujące Cię kalki lub znaleźć schemat malowania w necie. Zapewne jak większość modelarzy zanim weźmiesz się za malowanie czy za składanie modelu to szukasz zdjęć archiwalnych i patrzysz jak do tematu podeszli inni modelarze. I po co Ci wtedy instrukcja malowania? A firmy, które przywołałeś prezentują bardzo nierówny poziomi możesz trafić zarówno na model dobry jak i fatalny. Tamiya natomiast mimo, że często uproszczona to oferuje świetną składalność nawet przy starszych modelach. BTW trzeba by zlikwidować szew na lufie. Będziesz robił żółtka czy szaraka? Nie miałem okazji składać konkretnie tego egzemplarza ale wiele sklepów i innych modelarzy wręcz poleca stare Tamiye na początek ze względu na cenę, prostotę i dobre spasowanie. Jedyna lipa to zazwyczaj gąsienice. Detal na początku ma raczej drugorzędne znaczenie chyba, że ktoś sobie od razu wysoko zawiesza poprzeczkę. Ale nie wiem jak jest akurat w tym modelu.
  5. Czyli jeśli dobrze rozumuję to chcesz w ten sposób pokazać odrębność tej pokrywy od reszty? Bo jak się tak przyjrzałem to środkowa płyta nadsilnikowa też różni się kolorem od bocznych co jak się spodziewam ma też zobrazować jej odrębność.
  6. To ja może zadam głupie pytanie bo wcześniej myślałem, że będziesz tam działał olejami: czemu pokrywa silnika tak mocno odstaje kolorystycznie od reszty?
  7. TAW

    Problem z farbami AK

    Dziś popróbowałem sobie tych migowskich farb i przez około dwie godziny malowania nie miałem żadnych problemów. Użyłem eksperymentalnie z Leveling Thinnerem 1:1. Malowałem na jednym zbiorniku bez dolewania nowej i nie było żadnego plucia, zapychania i tylko raz ściągnąłem małego glutka z igły. Dysza 0,2 ciśnienie 1,5 bara i szło wręcz bezproblemowo co np. nie do pomyślenia dla mnie było z Vallejo Air + thinner i flow improver tej samej firmy. Leveling Thinner chyba wszystkiemu daje rade i nawet z niekorzystną pogodą wygrał więc AK pewnie też na niego pójdą.
  8. Moją ciekawość uznaję za zaspokojoną. Dziękuję i nie mam więcej pytań. Świetna robota. Mniam...
  9. Kolejny czołg do którego mam słabość w Twoim wykonaniu. Po prostu zacna maszyna. Bardzo ładny nieprzesadzony chipping. Brakuje tylko metalicznej przecierki na gąsienicach gdzie stykały się z kołami -mi też się za to dostało na forum. Rażą po oczach plamy oleju - tylko dwie duże i bardzo intensywne. Przydałoby się je lekko rozmyć i nakładać kilka mniejszych jedna na drugą o różnym nasyceniu.
  10. Mniam. Centurion w ogóle mi się podoba i podoba mi się także w tym wykonaniu. Mógłbyś poprawić tylko lewą gąsienicę na przodzie bo ucieka do zewnętrznej. Mam jeszcze pytanie skąd pomysł na szare zasobniki wieżowe?
  11. Takim zestawem jak do tej pory zmalowałem wszystkie swoje modele oprócz jednego, który malowałem sprayem. O regulacji ciśnienia na tym kompresorku (ja to nazywam pompeczką) to zapomnij - wychylenie na maksa żeby cokolwiek leciało. Malowałem farbami Vallejo, które są uznawane za dosyć problematyczne ale jakoś to szło. Co do aerografu w tym zestawie to dość szybko ukręciłem mu dyszę i cieszę się , że nie miałem droższego na początek bo byłoby bardziej szkoda. Potem kupiłem takiego https://www.fine-art.com.pl/aerograf-fa-180x-0-2mm.html. Niegwintowana dysza i ciężko coś w nim zepsuć. Jeśli nie jesteś w stanie lub nie chcesz wydawać większej sumy na początek to ten zestaw do nauki raczej da radę. Niedawno kupiłem ultrę i kompresor z butlą wyrównawaczą ale nie miałem jeszcze kiedy przetestować czy różnica w jakości pracy jest adekwatna do różnicy w cenie (ok 600 zł). W każdym razie tą żółtą pompeczkę sobie zostawiam na jakieś szybkie podmalunki bo malutka i poręczna bardziej niż 5 kilogramowy kompresor
  12. TAW

    Stug IV Late Dragon 1:35

    No no nie łatwo zrobić dobry wrak a u Ciebie świetnie to wyszło. Jak na razie to zapowiada się , że mistrz drugiego planu (wnioskuję po temacie warsztatu) skradnie show Stugowi.
  13. Ładny schemacik malowania. Oby tylko nie było widać ubytku farby po chippingu i żeby obeszło się bez mycia.
  14. Po 30 godzinach... Jak robiłem zimowe kamuflaże z użyciem Washable White od Miga to wystarczyło, że umyłem aero i zacząłem ścierać. Na początku farba odchodziła w pięknych drobniutkich fragmentach a potem już w coraz większych płatach bo i wody trzeba było więcej i mocniej pędzel dociskać. Tak więc chipping trzeba zostawić na jakiś dzień gdzie można poświęcić modelowi więcej czasu i... co raczej w modelarstwie odradzane śpieszyć się.
  15. Trzeba by jeszcze założyć temat "Jak modelować żeby nie splajtować" czyli jak zastąpić typową chemię modelarską tańszymi zamiennikami. Taka wiedza w jednym temacie to byłoby coś!
  16. Sorry stary ale kompletnie ten chipping się wymknął spod kontroli. Sam wiesz, że nie taki efekt chciałeś uzyskać. Chyba trzeba będzie zacząć od nowa i tym razem z dedykowanym chipping fluid i to podczas jednej sesji drapania. Albo można go zwyczajnie zmodulować i ewentualnie wjechać gdzie nie gdzie z panzergreyem na gąbce tam gdzie naturalnie mogły występować jakieś obicia i zadrapania..
  17. Czyli taki white spirit od dragona sprawdziłby się na modelu?
  18. Widać schodki przy przejściu kolorów a gdzie nie gdzie farba weszła pod maskowanie i czy gaśnica zalegalizowana? Chyba nie powinna być czerwona. Mówią, że rozmiar nie ma znaczenia ale lepiej mieć duży czołg niż mały czołg
  19. To normalne, że robiąc obicia na zimmericie trzeba by go było w tym miejscu zetrzeć na gładko i dopiero wtedy chipping. Stojkovicowi chodziło o to, żeby nie ciapać gąbką po samej strukturze pasty co jest jak najbardziej zrozumiałe. Co do zacieków i wypłowień na zimmericie to jest to utrudnione zadanie żeby poprowadzić linie prostą zacieków w takiej strukturze czy upilnować farbę olejną, żeby nie rozlała się jak wash w zagłębienia. Chyba, że najpierw zacieki i wypłowienia a potem wash dla przykrycia niedopilnowanej farby.
  20. W takim razie czekam na więcej. Ciekawi mnie co można jeszcze zrobić na modelu z zimmerittem. Kiedy przyjdzie mi robić panterę to się zastanawiam bo z jednej strony fajnie byłoby mieć choć jeden model na półce z zimmerittem a z drugiej strony panterka ma tyle fajnych powierzchni do zacieków i wypłowień... Może końcowy efekt Twojego warsztatu rozjaśni mi nieco sytuację gdy przyjdzie mi pojechać po swoją
  21. Model nabrał wyrazu po tym washu i cała kolorystyka zyskała. Mam jednak pytanie czy na zimmericie można by zastosować jaśniejszy wash np do pojazdów afrykańskich a do reszty modelu jakiś ciemniejszy. Zimmeritt ma wiele wklęsłości i osiadający tam wash bardzo zaciemnia pionowe powierzchnie nim pokryte względem powierzchni poziomych gdzie nie ma tyle miejsc gdzie mógłby się osadzić. Widać to na kontraście wieża - płyta nadsilnikowa. Może jeszcze warstwa filtru na te jaśniejsze powierzchnie odpowiednio zunifikowała by te różnice w odcieniach?
  22. Jeśli boisz się zalania szczegółów (bardzo mało prawdopodobne bo na Churchillu kładłem chyba z 10 warstw jedna na drugą - jak mi się nie spodobało to od nowa a wcześniej podkład z puchy i było ok) to nie kładź warstw na siebie ale jakby obok siebie z tylko lekkim najściem kolorów. Po to masz aero, żeby się w takie rzeczy bawić a odnowienie starego modelu to chyba najlepszy czas na próby. Ja bym zachęcał żebyś spróbował jednak to Twój model i Twoja wizja jest tu najważniejsza.
  23. Mimo wszystko to robota idzie "aż wióry lecą"
  24. Ładne to jest! Szkoda tylko, że wnętrze w normalnych warunkach niewidoczne ?
  25. A bardziej obrazowo to na youtubie jest masa filmów co i jak. A przy budowie to najlepiej patrzyć na instrukcję ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.