Aaa to zwracam honor, nie wiedziałem. W takim razie, jak na pierwszy model jest dobrze.
To jest właśnie stara, dobra Tamka, może nie ma super detali, ale spasowanie części jest bardzo dobre pomimo tylu lat.
Srebrna odpada. Proponuję dobrać jakiś fajny odcień szarości - jakiś ciemny i obicia wyjdą fajnie. Nie chcę Ci narzucać ich ilości, a jedynie pragnę zwrócić uwagę abyś z nimi nie przeszarżował (jak to mówią: "jeśli wydaje Ci się, że obić jest mało - to jest ich w sam raz")
PS: Ten modelik widzę, że kończysz, czy może podejmiesz się kolejnego, nowszego Leosia??? Jeśli tak - służę pomocą, mam troszkę materiału na jego temat, to jakby co - pisz na priv.