arhtus
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 249 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez arhtus
-
To taka ogólna zasada, więc warto też poszukać zdjęć konkretnej maszyny. Nie wiem też, czy nie zdarzały się czasem felgi po prostu srebrne, ale to niech mądrzejsi się wypowiedzą
-
Kamuflaż trójkolorowy - wnęki, golenie białe Kamuflaż jednobarwny - wnęki, golenie dark sea blue
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
arhtus odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Pytanie do ekspertów japońskiego lotnictwa IIWW Który kolor z palety AKRC jest odpowiedni dla A6M2 - RC 302 HAI-IRO - RC 303 AMBER GRAY -
Ten odrapaniec 627 to niejednego inspiruje ale mam nadzieję, że ten Ammo w 48 się zmaterializuje i także w wersji Lim-6bis , albo jakaś konwersja do niego. Podglądam bo ten samolot zawsze mi się bardzo podobał.
-
Witam Poszukuję kogoś kto robi zakupy w Hannants i bezczelnie chciałbym się do takiego procederu przyłączyć Potrzebuję kalek do francuskich Corsarzy F4U7 w 1/48 i znalazłem taki fajny arkusik całkowicie dla mnie nieznanej firmy MODEL ART DECAL nr kat. MA4813 Może ktoś zamierza coś kupować we wspomnianym sklepie w najbliższym czasie, to z chęcią bym się przyłączył, pokrył część kosztów przesyłki, czy odwdzięczył w jakiś inny sposób wedle dogadania się. pozdrawiam Artur
-
MLT to się nawet AK 3RD Generation ima a Hatakowa oranżadka już ją waży.
-
A te MIGi 15 od Edka to tak na serio?
-
Kawanishi N1K2-J Shinden Kai (George) Hasegawa 1/ 48
arhtus odpowiedział marek d → na temat → [L]Galerie
Modelik świetny, bardzo mi się podobają przetarcia, na minus jak dla mnie zbyt mocne rozjaśnienia paneli. -
Wierz mi na słowo, że ja naprawdę zdaję sobie sprawę z niedoskonałości efektów uzyskanych chińczykiem w tym moim teście Po prostu starałem się o te cienkie linie bo to przecież wyznacznik jakości aerografu, niestety nie wyszło tak jak chciałem, poległem druga sprawa, że naprawdę mało kto będzie takie kreski robił na modelu, pomijając preszejding, ale tu wiadomo idealnie być nie musi. Teraz mam pytanie, czy wynik tego Twojego testu jest taki jednoznaczny? Pomijając fakt, że chińczyk Ci posypał kaszą, nie wiem czy cały czas, czy jednorazowo i tak Ci poleciało, to w "ślepym" teście to ja jednak takiej miażdżącej przewagi procona bym nie stwierdził, też nie jest idealnie, tym bardziej, że zbliżenie na efekty chińczyka jakby troszkę większe na zdjęciu Ci wyszło, ma nadzieję, że nie celowe Ja nie chcę przekonywać, że chińczyk daje to samo co procon, czy jakaś inna iwata, tylko na forach wyrobiła się maniera, że gdy pojawia się jakiś nowicjusz z problemem w chińczyku to od razu pojawia się jedyna słuszna rada, trza zmienić aerograf na lepszy i wszystkie problemy znikną... widać że ten nowicjusz nie radzi sobie z położeniem równej warstwy farby, bo aerograf chlapie, w aerografie dysza dotyka aircapa, a on nie widzi w tym nic złego i pyta co robi źle... Wydaje mi się, że taki nowicjusz po kupieniu takiego procona też może mieć różne przygody, a to dla niektórych może być już nieco bardziej odczuwalny koszt przy zakupie. Ten chińczyk jest pięć razy tańszy, i nie chodzi o to, że jest pięć razy tańszy, bo to faktycznie tylko pięć razy mniej, ale o to, że kosztuje +-100, czyli jak na dzisiejsze czasy stosunkowo mało i wg mnie lepiej uczyć się na takim sprzęcie i zbierać doświadczenia, nawet te negatywne, a droższy aerograf kupić gdy faktycznie się do tego "dorośnie", no chyba że kasa nie jest problemem, to nie wiedzę problemów iść na zakupy od razu
-
Myszaty, coś Ty się tak uparł, cały czas dajesz przykłady na jakieś drogie te chińczyki. Sam się na takiego skusiłeś, nikt Cię do tego nie przekonywał, a teraz tak cierpisz z tego powodu. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale nikt tutaj takich drogich chińczyków nie poleca, mówimy (przynajmniej ja) o takich w okolicach 100zł Uważam, że da się takimi aerkami przyzwoicie pomalować model, a jak ktoś tego nie potrafi ogarnąć to mu pozostaje na start kupowanie drogich psikawek, choć i tak często ma dalej jakieś przygody.
-
Pożyczysz tego swojego Adlera?
-
I taka opinia naprawdę jest kluczem. Faktycznie markowe aerografy są bardziej odporne na początkujących bo są z lepszych materiałów itd., itp... ale jak ktoś ma talent to i Iwatę zepsuje. To jest standard na forach, że jak się chińczyk zepsuje to się zgania właśnie na sprzęt, ale zdarza się, że taki początkujący gdy kupi w końcu ten super drogi aero to też mu się coś tam czasem zepsuje, tylko to już nie wypływa na forum publicznym, no bo głupio się przyznać, że w tym drogim aero też udało się coś zepsuć, a nawet jak się zdarzy, że ktoś się do tego przyzna miedzy wierszami to oczywiście wtedy to już jest wina operatora
-
Marek przestań za przeproszeniem... i robić z siebie ofiarę pomówień.... Ta Twoja niby prośba odnosiła się do tego co parę postów wcześniej napisaliśmy z Luljanem odnośnie pierwszych testów jachud3 z proconem na kartce papieru, jak ktoś daje się teraz nabierać na tą Twoją linię obrony to współczuję.. pozdrawiam
-
No właśnie tego się obawiałem, czyli greatgonzo w swojej wielkiej formie... Bardzo Cię szanuję za wiedzę i takie tam, ale jesteś tak niesamowicie czasem irytujący, że jedyne co można zrobić to po prostu nie wchodzić z Tobą w polemikę pozdrawiam
-
Ja jednak tego nie odebrałem jako "grzeczną prośbę" Przepraszam Cię Marek, ale w to nie wierzę
-
Greatgonzo jesteś na tyle doświadczonym modelarzem i posiadasz takie umiejętności i wiedzę , że czytając wątek też powinieneś wynieś podobne wnioski jak ja z tej "prośby" Marka I proszę Cię, nie nie rób z tego wątku tego swojego zagmatwania, plisss ja nie będę z Tobą wchodził w batalię
-
Przepraszam jeśli Cię uraziłem, może zbyt ostro zareagowałem, ale Twój wpis (ta właśnie prośba) też wydała mi się arogancka wobec mnie i tak jakoś wyszło
-
No to czemu mi kazałeś "przenieść to samo na plastyk" ? W kontekście tego co było w tym wątku napisane, taki Twój wpis jak dla mnie sugeruje właśnie to, że nie bardzo się orientujesz jaka jest różnica w malowaniu "serpentynek" na matowej kartce papieru względem robienia tego na modelu..
-
Sorry marek d, ale uważam, że szkoda energii na przepychanie się z Tobą (po prostu kolejny superhipersprzętowy miszcz na forum) Takie pytanie. Jak dostaniesz do ręki Iwatę CM to myślisz, że takie serpentynki/obwarzanki (ala makaroniarze) zrobią się na modelu same, tak łatwo, bo Ty masz w ręku jeden z najdroższych/najlepszych aerografów na rynku i wtedy to już z górki..
-
No jednak uważam, że Pan (uważam też że "Panowanie" tutaj jest zbędne obustronnie, luz) nie czyta ze zrozumieniem. Kolega jachud3 pokazał pierwsze testy nowym Proconem, no i odbyły się one na matowej kartce papieru (jak to zwykle bywa) więc w kontrze zrobiłem tak samo chinolem.. To, jak takie maziajki są trudne do przeniesienia na model wie każdy kto tego próbował i nie ważne, czy to będzie chinol, czy najdroższa Iwata, choć wiadomo, że tą drugą zapewne będzie nieco łatwiej Resztę Luljan wyżej chyba dość dobrze podsumował.
-
To niech Kolega jachud3 zrobi tak samo tym Proconem, znaczy też na plastyku..
-
Myszaty, tak bardzo narzekasz na tego swojego Adlera jaki to on był zły i jak Ci uprzykrzał modelarstwo. Mam prośbę wypożycz mi go na jakiś czas, a ja, jeśli czas mi pozwoli zobowiązuję się pomalować nim jakiś model i pokażę to na forum, niech będzie to jakiś Niemiec, a co I od razu zaznaczę, że nie uważam się za jakiegoś pro modelarza, jestem zwykłym sklejaczem i tak jak wielu innych tutaj z wielkim podziwem i zazdrością spoglądam na niesamowite prace jakie tu się pojawiają..
-
Ha ha ha, aleś zabłysną Jakbyś przeczytał kilka wcześniejszych postów ze zrozumieniem to byś sobie darował ten wpis.... PS znaczy myślę, mam nadzieję, żebyś sobie to darował
-
Absolutnie nie chcę tu forsować opinii, że nie warto inwestować w dobry markowy sprzęt, wręcz przeciwnie, nawet zachęcam, ale dobrze by było, żeby to robić świadomie i nie traktować tego jako konieczność żeby zacząć zabawę w malowanie modeli aerografem. Gdy jakiemuś początkującemu nie idzie na początku z chinolem to od razu pojawia się doradzanie, że trzeba wydać 500zł na super aerograf bo inaczej to się nie uda, a ja tego trochę nie rozumiem. Często takiemu początkującemu wystarczyłoby do szczęścia po prostu położyć przyzwoicie kilka warstw farby i do tego taki zwykły chińczyk jest bardziej niż wystarczający, nie musi od razu robić jakiś milimetrowych wężyków itp, ale wg niektórych bez super aerografu to się przecież nie może udać.... Często błędy popełniane przez początkujących są tak rażące, że o wiele lepiej by było spróbować zrozumieć jak działa aerograf niż od razu inwestować większą kasę. Taki szybki test chińczyka, wiem że nie jest idealnie i jakimś proconem wyszłoby lepiej, ale czy dla początkującego modelarza takie efekty nie byłyby wystarczające..
