Blinda już prawie na finiszu, pewne zabiegi muszę wykonać juz na podstawce.
Główne zadanie zaczepno obronne wykonane.Podwozie ma syf - i miałem spory dylemat.
Czy zrobic ja tylko jako pojazd szynowy, czy strikte kołowoszynowy.
Wypośrodkowałem.
Na kołach zostawiłem resztki farby z lakierni polowej, gumy są podziurawione, więc nieco je spłaszczyłem i wysunąłem na zewnątrz felgi.
Mocno ubabrałem kolorem ziemi oliwkowo,brązowo, szarawej, dół natomiast powyższe, oraz trochę syfku szynowego - pyłów, rdzy itd.
Zasadniczo mogłem dać normalny, standardowe lepiszcze, jakie przywiera do pojazdów - ale na torach wyglądałoby to conajmniej dziko.
Postawiłem na zmywany osad z pancerza, teren pagórkowaty, więc chyba nie muszę tłumaczyć skąd on tak wysoko - dość wyraźny, wg mojej opinii nadał modelowi charakteru.
Powód?
Za mocno pokoloryzowałem blinde.
Model bez podstawki, a model z dioramką to dwie różne historie i musiałem stonować tą pstrokatość powłok malarskich - niektórzy wiedzą ocb, samemu czyniąc takie zabiegi.
Reasumując, blinda w 99% ukończona i nie przewiduję w jej wyglądzie już żadnych poważniejszych zmian.
pozdrawiam