Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Nowość w ofercie kalkomanii Eduarda. W moje ręce trafił zestaw kalkomanii firmy Eduard dedykowanej modelom F-14A Tomcat w skali 1/48 firmy TAMIYA. Zestaw zawiera pięknie wydrukowane kalkomanie do 5 samolotów z dywizjonów: VF-211, VF-111, VF-84, VF-21 i VF-124. Każda z sylwetek samolotów jest krótko opisana w języku angielskim. Sama jakość kalkomanii prezentuje się znakomicie.
  2. Bardzo fajna inicjatywa z działem Kulisy NATO. Dzięki za dedykowane foto ze 104, które jak wiecie uwielbiam :). Jak znajdziesz gdzieś jeszcze fotki Starfighterów ze srarej polskiej prasy proszę o ich wrzucanie do Kulis NATO :).
  3. Może nie tak grubej ale efekt końcowy przebijającego śladu linii bez jej nacinania mile mnie zaskoczył. Jednak tą metodę to raczej na jasnych schematach malowań można stosować aniżeli na ciemnych. Potraktowałem to jako swego rodzaju całkiem udany eksperyment,
  4. Ja akurat używam preshadingu i blackbasingu. Preshading przydaje się do zaznaczania linii na modelach, które nie mają w ogóle linii (starte i nie trasowanie). Takiej metody użyłem przy Phantomie II z bardzo starej Hasegawy, na którym preshadingiem zaznaczyłem jedynie linie a nie trasowalem ich. Uzyskałem w ten sposób przedzielające spod kamuflażu linie podziałowe.
  5. Bardzo ładnie wyszedł ten preshading, cienka linia (jakiego aerografu użyłeś i jakiej średnicy dyszy) ? Przeglądam przebieg linii na budowanym przez Ciebie modelu i porównując z tym co jest w DACO to ten przebieg linii różni się i bardziej odpowiada temu co jest w Aero Technice Lotniczej albo Przeglądowi Konstrukcji Lotniczych z początku lat 90. No i teraz się zastanawiam które plany są bliższe prawdy ?
  6. Jak widzę jest to model firmy Academy w skali 1/48 w wersji A. Mam ten zestaw ale mam na niego inny pomysł i mój będzie w malowniu jubileuszowym :).
  7. Najnowszy mój starfighterowy zakup. Zestaw kalkomanii w skali 1/48 do włoskiego jubileuszowego F-104S wyprodukowany przez firmę WANDD. Tak samo jak wersja zestawu dla skali 1/72 i ten wyglada znakomicie. Cieszy dodany zestaw kalkomanii do nałożenia na tablicę przyrządów. Bardzo miły dodatek ze strony firmy :).
  8. Mam nadzieję, że pochwalisz się w naszym wątku śledzikowym swoim nowym i ciekawym nabytkiem :). Proszę o inbox jak go otrzymasz :).
  9. A to ci dopiero ciekawostka ! Cóż to jest ? Wtrysk czy żywica ? Makieta Lancera, który miał być rozwinięciem Starfightera. Gdzieś takiego dopadł ?
  10. Nie lubię maszyn hitlerowskiej Luftwaffe bo mi się kojarzą z wojennym koszmarem ale Twój model Do-17 wyglada bardzo zacnie. Można go zaliczyć do wintydżowych youngtimerów.
  11. Myślę, że warto wziąć na wytatuowane również i starszej zestaw i spróbować wycisnąć z niego to co najlepsze. Chyba mi się udało Teraz na warsztacie stary F-14A Tomcat z Monograma, któremu trasuję linie na wklęsłe. Trzymaj kciuki za powodzenie tego projektu :).
  12. W kwestii F-35 z Italeri to szczerze przyznam ale te wystające panele odstraszają. Zdecydowanie lepiej poradziły sobie z tym firmy dalekowschodnie. Dużo lepszym rozwiązaniem byłobyh zastosowanie zamiast takich wystających paneli grubszej kalkomanii najkladaej w miejscach tych paneli. Italeri prawdopodobnie chciało w ten sposób ulatwić malowanie tych elementów i ułatwić ich maskowanie ale nie wygląda to zbytnio estettyycznie. Cóż ja raczej sobie podaruję F-35 od Italeri.
  13. Widać będzie trochę szpachlowania i trochę pracy włożyć by nie było widać tych łączeń.
  14. Myślę, że najlepiej byłoby wypełnić osłonę plasteliną techniczną, zalać osłonę włożoną do jakiegoś pudełeczka silikonem (samą osłonę posmarować rozdzielaczem woskowym) a po wyjęciu osłony z silikonowej formy wlać żywicę w formę i zostawić do stwardnienia. Następnie wyjąc kopytko (dobrze by miało postumencik oddzielający je od podłoża) oszlifować o grubość tworzywa i wypolerować. Możesz na kopyto nakleić z cienkiej blaszki ramy osłony i kopyto gotowe do tłoczenia osłon. Chyba, że wytłoczysz gładkie osłony a ramy wykonane z cienkiego plastiku nakleisz (jak w modelach kartonowych) bezpośrednio na osłonę .
  15. No cóż pozostaje Ci poszukać może w ofercie Pavli albo poprosić np Marka Wierzchowskiego o wytłoczenie nowej osłony bo szkoda modelu. Chyba, że ktoś Cię poratuje jakąś z modelarskiego złomu. To jedno a drugie to podziwiam to Twoje wyginanie blaszek w 72. Nie mam nerwów do blaszek i zrezygnowałem z ich używania bo mnie jasna krew zalewała jak jak to wyginam a całość jest jakaś wiotka i nie trzyma się kupy i d..y… Poza tym to jakieś takie…. Dlatego ja wolę scratch i samemu sobie dorobić z plastiku części i widocznie blaszki nie są moim przeznaczeniem :).
  16. Stary dobry Monogram w wydaniu Revella. Model widać dość dawno opracowany przez Monograma co się da poznać po wypukłych liniach podziałowych. Do tego przepiękne kalkomanie okazjonalne (!) sprawiają, że model zwraca uwagę. Zastanawiam się nad jego zakupem dla kalkomanii i zrobienia z nimi modelu TAMIYA z wklęsłymi liniami podziałowymi bo zestawowe są nieciekawe. Natomiast Twój model moim zdaniem jest niedopieszczony co widać np na połączeniach wlotów powietrza z kadłubem (brzydkie szpary). No i co to za rury na krawędzi natarcia skrzydła ? Co to ma być ? Lufy działek, anteny czy rurki Pitota ? Przecież coś takiego nie występuje w prawdziwym F-15 Eagle bez względu na wersję. Kolejny wniosek zacznij korzystać ze zdjęć prawdziwych maszynach, których modele budujesz a więc z dokumentacji zdjęciowej samolotów (zdjęcia bez problemu znajdziesz w sieci). No i jeszcze jedno powinieneś również popracować nad przejrzystością osłony kabiny (osłonę kabiny przed przyklejeniem warto przepolerować papierami ściernym o bardzo drobnym ziarnie 2000-2400 i pastami polerskiej np Tamiya albo 2K wymyciu takiej osłony kabiny a potem wykąpać np w Sidoluxie co sprawi, że oszklenie nabierze blasku i przejrzystości) bo ta, która jest zamontowana w modelu niestety ale jest nieprzejrzysta i wyglada jakby była zapaskudzona oparami kleju. (Do łączenia oszklenia z resztą modeli używaj kleju Wikol, Ammo Mig albo doskonałego dwuskladnikowego bezbarwnego Poxipolu). Na zdjęciach zaznaczyłem też coś co powinno być siłownikiem podnoszącym osłonę kabiny. Powinien być on prosty a nie tak dziwnie zakręcony o czym wspominał jeden z kolegów w poście powyżej. i jeszcze jedna kwestia dostrzeżona przeze mnie to elementy wewnętrzne dysz wylotowych silników. Instrukcja jasno pokazuje, że należy usunąć elementy wlewowe znajdujące się wewnątrz dysz a Ty je pozostawiłeś jakby to były elementy silników widoczne od tyłu samolotu. I tu się kłania umiejetność czytania instrukcji montażu oraz ponownie praca z dokumentacją zdjęciową (jeśli nie masz pewności czy instrukcja coś dobrze pokazuje sprawdź to na zdjęciach prawdziwej maszyny). No to chyba tyle moich uwag. Miejmy nadzieję, że kolejne Twoje modele będą lepsze i pozbawione takich błędów.
  17. Mam taką malutką uwagę odnosnie postarzania modelu. Jeśli postarzasz to rób to woparciu o zdjęcia konkretnego egzemplarza, którego model budujesz czyli w tym wypadku powinien być to samolot z numerem 1012 a nie 602. Owszem samoloty się brudzą i zużywają ale jednak każdy egzemparz w nieco inny sposób o to własnie należy pokazać a nie postarzać na zasadzie uogólniania bo tak robią inni. W przypadkch nie posiadania referencyjnych zdjęć konkretnej budowanej maszyny lepiej jest wykonać ją czysto, bez śladów eksploatacji jedynie delikatnie podkreślając linie podziałowe. W ten sposób unikniesz błędów z historycznego punktu widzenia. Co do samego modelu nie będe się wypowiadał bo koledzy już się w tej kwestii wypowiedzieli a a ja nie jestem fanem maszyn konstrukcji ZSRR i nie są mi one po drodze.
  18. Nie dało się uratować oszklenia i na jego podstawie odlać kopyta i wytłoczyć nowego stosując tworzywo Vivak ?
  19. Dzięki uprzejmości kolegi kowal76 otrzymałem te piękne kalkomanie do F-104 z Hasegawy, którego planuję wykonać w wersji A i malowaniu NASA. Będzie w sam raz ten zestawik do budowy mojego Starfightera NASA :). Dzięki kowal76 !
  20. Ważne, że się nie poddałeś ! Skończyłeś i czekam na galerię końcową.
  21. Mała nowość w moim starfajtwym magazynku lakomanii. Trzy zestawy kalkomanii firmy XTRADECAL w skali 1/48 zawierajace oznakowania do modeli samolotów japońskich, niemieckich, norweskich, włoskich, hiszpańskich, kanadyjskich, holenderskich, tureckich i Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA.
  22. Ja na takie niedoskonałości nakładam Surfacer 500 prosto z pędzla i zostawiam do wyschnięcia a potem to szlifuję i poleruję. Ewentualnie stosuję Mr Disolber Putty a więc płynną szpachlówkę.
  23. Bardzo dobry artykuł. Warto go przeczytać.
  24. Mam model Hoobycrafra jest śliczny ! Zupełnie inna jakość niż oryginalny Heller. Delikatny detal k śliczne wklęsłe linie podziałowe. Modelik miodzio.
  25. Bo taka prawda to nadal ładna miniatura. Ja swojego przeryłem na wklęsły rysunek blach. Na zdjęciu przetrasowany statecznik pionowy hellerowskiego Sabre.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.