Skocz do zawartości

Klapouch

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Klapouch

  1. Zbieram sobie materiały odnośnie malowania. Chyba najbardziej podoba mi się malowanie żółte, ale mam pytania: 1. Koło napędowe - na poniższym zdjęciu jest inne niż moje, ale bardzo specyficzne. Tj przy innych III'kach wersji N nie zauważyłem takiego jak poniżej, - ten zdaje się jest Afrika Korps, czy tamtejsze III'ki miały jakieś modyfkacje ? Jak jest z Afryki to po co mu wydech do brodzenia? Czemu nie ma żadnych dodatkowych filtrów nad silnikiem ? vs 2. Poza tym - inna góra jarzma - na moim poziomie nic z tym nie zrobię. Teraz pytanie, czy to są tylko otwory ? Pytania : 1. Co za cudak z wardrawing.be ? (Pz.Kpfw III Ausf.N (wardrawings.be)) 2. Mam zdjęcie jak poniżej z moim kołem i zdaje się moim jarzmem, podpisane jako Pz.Kpfw. III Ausf. N coded “211” from Pz.Abt.208, northern Italy, August 1944 - ale tu mam zdjęcie tylko z boku. Czy to taka wersja jaką mam i mogę go swobodnie machnąć na żółto ?
  2. Malowanie będzie zależało od tego jaką wersję N-mi uda się zbudować. Mi osobiście podoba się trójbarwne oraz całe żółte z frontu włoskiego (zdaje się dywizja Herman Goering). Póki co walczę z krzywym wydechem, bo za diabła nie pasuje poziomo.
  3. Dzięki Panowie, wszystko jasne. Kto by pomyślał, takie partactwo w niemieckim czołgu
  4. Taka szpara to tak musi być ? Za nic się to nie schodzi po obu stronach, choć reszta wanny przylega OK
  5. Koła się nie kręcą, więc słaboooo Poważnie, super robota.
  6. Jakaś ciężarówka na pewno, patrząc na masywność ramy pewnie do transportu rakiet. Jakiś MAZ ?
  7. Coś tam podłubałem z dwóch stron. Póki co bez problemów. Muszę zweryfikować wysokość mocowania dodatkowych ogniw na przednim pancerzu
  8. Się jednego czy dwóch fartuchów nie zamontuje to będzie i wilk syty i owca cała
  9. Można by rzec - awans
  10. Nie wytrwałem w postanowieniu i nie dokończyłem wszystkiego co mam rozgrzebane. Za to startuje w projekcie kolegi @Thalgonisi wchodzę w końcu w skalę 1/35. Czy coś z tego wyjdzie? Zobaczymy. Moje wcześniejsze ulepki w 1/35 były kiepskie, wtedy dopiero zaczynałem. Zobaczymy czy zrobiłem postęp. Z dodatków mam lufę i osłony boczne abera. Zestawu modyfikować nie zamierzam, ale o malowaniu nie zdecydowałem, więc będę prosił o radę jak pomalować, żeby wóz był mniej więcej poprawny. Zacząłem dzisiaj, fotka prezentuje stan obecny.
  11. Klapouch

    is-2 - Zvezda 1/72

    czasy się zmieniają, a czerwono-armieńcy nie
  12. Klapouch

    inwazja na Ukrainę 2022

    Jak to na każdej wojnie. Informacja jest bronią.
  13. ta choroba się szerzy ...
  14. Pytanie może dość dziwne, ale czy widzi ktoś różnicę w odcieniu pomiędzy kolorami hataka orange line pomiędzy Early WW2 Polish a Late WW2 German ? Chodzi mi o chocolate brown vs polish afv dark brown HTK-C087 Polish AFV Dark Brown Hataka Hobby -C087 (mojehobby.pl) vs HTK-C147 Chocolate Brown ( RAL 8017 ) Hataka Hobby -C147 (mojehobby.pl)
  15. Ale to dobrze, czy źle. Znaczy w miarę poprawny był ten dragonowy tygrys?
  16. No i kolejny druk 3d. Tu już bardziej widać problemy technologii, szczególnie wieża i jarzmo. Doszły obicia, coś czego wcześniej raczej nie robiłem.
  17. 22. M22 Locust - 1/48 I znowu 1/48, tym razem mocniej pobrudzone, trochę poobijane. Kolejną sprawą "inną" to nieużycie zielonego oleju - zawsze podbijałem zieleń olejami, tym razem zamiast zielonych użyłem żółtego, niebieskiego i innych.
  18. Też starałem się etapami, na co przyszedł pigment i wszystkie "etapy" pozakrywał
  19. Klapouch

    Polskie T-72 dla Ukrainy

    Nie my pierwsi…
  20. To mój drugi model w 1/48 i zapewne nie ostatni. Druk 3d ma swoje wady, największa to chyba jakość (gładkość) powierzchni. Ale ma i swoje zalety - można od razu malować Starałem się go dość mocno ubrudzić. Założyłem, że w dawnych francuskich koloniach ziemia może mieć odcień rdzawy, stąd czerwone błoto. Założyłem również, że wóz miał możliwość się ubrudzić, ale obić i zniszczyć raczej nie. Wyszło jak wyszło - strzelać.
  21. To prawda, dużą zaletą (dla mnie np) 1/72 jest to, że stosunkowo szybko można malować. Ale nie dlatego, że zależy mi jakoś szczególnie na tempie, ale dlatego, że malowanie jest dla mnie ulubionym etapem. Myślałem, że idealne będą dla mnie wydruki 3d / żywice, ale tak nie jest - roboty z żywicami jest więcej niż z plastikiem, a 3d mają inne wady, które irytują. Co do różnicy w skali - jednak malowanie, brudzenie większych powierzchni jest nieco bardziej wymagające.
  22. Nikczemność skali - chyba ktoś na forum kiedyś tak ją nazwał, a i też pan Wołodyjowski w Sienkiewiczowskiej trylogii o wzroście swoim jako o "nikczemnym" zwykł mawiać
  23. O, tu bez czepialstwa - wyszło bardzo przyjemnie. Czołg jak czołg, choć ładna bestia. Ale jak poprzednio fajne dodatki - beczka, belka kwadratowa zamiast okrągłej i woda w butelce (może ciut za jaskrawa). Osłona jarzma bardzo przyjemna, wygląda jak kawał materiału albo żywicy, a nie plastik.
  24. Znowu rodzynek 21. Producent nieznany - Panhard EBR (chyba?) - skala 1/48 (na pewno) Wydruk 3D, jeden z kilku jakie mam do zrobienia "zaległych". Model średni - chropowata (a w zasadzie paskowa) faktura na większej części elementów. Również umieszczenie niektórych podpór (?) dość problematyczne, szczególnie, gdy podpierany element jest cieńszy niż sama podpora. No ale takie chyba uroki wydruków. Malowane techniką B&W, na to zieleń i oleje. Starałem się pobrudzić mocniej niż zazwyczaj. Błoto jest czerwone, bo wyszedłem z założenia, że jako francuski wynalazek walczył pewnie gdzieś w południowo-wschodniej Azji, albo północnej - zachodniej Afryce, gdzie ziemia ma (może mieć?) odcień rdzawy.
  25. Klapouch

    Ural 4320 - ICM - 1/72

    Ładny. Podoba mi się drewno na pace, bambetle, szoferka (może ciut za bardzo podniszczona, ale rzecz gustu. Ładna, jasna dioramka. Fajny mur i daszek, szczególnie blacha falista. Teraz czepialstwo - Zastanawia mnie kolor kół. Zielony OK - oryginalny, a szoferka przemalowana. Ale skoro przemalowana szoferka jest tak "zniszczona", to czemu koła prawie nowe ? A jak koła nowe, to czemu zielone? - Zaciek na murku ucieka pod koniec w prawo - ja bym wolał jakby spadał prosto Ogólnie duży plus.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.