ryszardb Napisano 11 Lipca 2010 Autor Napisano 11 Lipca 2010 Przyrząd do cięcia mam już zrobiony i to najmniejszy kłopot. Mam problem czym klepki przykleić do plastiku. Myślałem o kleju kontaktowym Pateksa . spoina jest przezroczysta, ale nie wiem jak klei plastik z drewnem ? Drugi problem będzie z wykończeniem boków pokładu. Na wyprasce burty pokład jest przyklejany do wystającej pułki, a więc narzuca to aby wykończenie zrobić po wklejeniu pokładu do kadłuba Cytuj
lkemot Napisano 11 Lipca 2010 Napisano 11 Lipca 2010 Ja bym zrobił to tak: połóż na pokładzie kartkę, wytnij w niej dziury na elementy który ci wystają z pokładu. Teraz dotnij kartkę do obrysu pokładu i załóż te boki burt. Przy założonych bokach obrysuj sobie zarys na kartce i teraz najważniejsze - przytnij tę kartkę do tego obrysu. Teraz masz gotowy szablon pokładu na który klej deseczki, np wikolem. Klej śmiało deski jak leci, od środka na zewnątrz, nie patrz na wykończenie brzegu pokładu - to jest Twój pierwszy raz , a efekt i tak będzie super. Jak nakleisz deski to odwracasz pokład na drugą stronę i docinasz go nożykiem do obrysu pokładu (kartki). Teraz docinasz otwory, ewentualnie robisz kołkowanie i szlifujesz cykliną, potem lakierujesz i masz super pokładzik. Gotowy pokład możesz przykleić butaprenem, tylko posmaruj obie powierzchnie i poczekaj aż przeschnie - powinien chwycić Cytuj
ryszardb Napisano 12 Lipca 2010 Autor Napisano 12 Lipca 2010 Super, dzięki na ta kartkę nie wpadłem, ale tak to zrobię (jak mi się uda). Cały czas mam cichą nadzieję (ha!ha!ha!) że dostanę dobry kadłub. Na razie robię wszystko dokoła co jest potrzebne Cytuj
gruby0606 Napisano 12 Lipca 2010 Napisano 12 Lipca 2010 co do malowania boków deseczek mazakiem to hmmm jeśli bedziesz chciał potem zabezpieczc jakioś pokład ( a wiadomo drewno raczej warto by było ) to mazak moze ze rozmywac od razu odradzam capon gdyż rozpusci on mazaka na 10000% zamiast mazaka mozna uzyc jakiejś kredki czarnej badz szarej brunatnej itp to juz od twojej inwencji twórczej zależy Pamietajmy tez za pokładd nigdy nie blyszczałsie jak psu .... po deszczu wiec lakier jakis raczej mat badz półmat .... ja stosowalem werniks matowy ładnie wyciągnął kolor drewna ... Cytuj
ryszardb Napisano 13 Lipca 2010 Autor Napisano 13 Lipca 2010 Pierwsze koty za płoty. Zacząłem od wycięcia pokładu w papierze . Nędznie ale jakoś poszło, zacząłem przyklejać klepki Tomi się jednak nie podobało. Zrobiłem próbę klejenia butaprenem (tu nie pokazuję) do plastiku i czernienia boków flamastrem. Jednak flamaster rozpływał mi się i przeszedłem na próbę z nitką między deskami . To już wygląda lepiej i tak polecę dalej Przy okazji zrobiłem sobie przyrządzik do obcinania deseczek pod kątem prostym. Podpatrzyłem to gdzieś na forum modelarskim, proste w obsłudze i działa znakomicie Jeszcze o kleju użyłem do sklejenia Pattexu, ale wypróbowałem kleju UHU , jest o wiele lepszy szybko klei a spoina jest bezbarwna. Mam go b.długo i dalej działa, jutro ruszam do sklepów go szukać. Cytuj
lkemot Napisano 13 Lipca 2010 Napisano 13 Lipca 2010 By flamaster nie rozpływał się trzeba (jak pisałem) malować wpierw brzegi patexem/wikolem. Nitka tez jest dobra tylko przed szlifowaniem zapuść ja lakierem by ją dobrze przykleić - inaczej możesz ją powydzierać. Wygląda to poważnie tak trzymaj Cytuj
ryszardb Napisano 15 Lipca 2010 Autor Napisano 15 Lipca 2010 Problem wynikł z tego ,że odstęp między wręgami na długości modelu nie jest jednakowy. Musiałem przerysować z kadłuba na pokład położenie wręgów ( widać na zdjęciach siatkę) i każdą klepkę muszę docinać osobno, a przy obcięciu klepki obcinałem i nasączenie vikolem , co w rezultacie dało rozpływanie się flamastra. Teraz idzie to powolutku ale chyba wygląda ładniej. Z tymi nićmi to masz rację . Zaczęły mi miejscami wychodzić więc potraktowałem je brutalnie rzadkim spuper-glutem i tera siedzą spokojnie na miejscu Cytuj
ryszardb Napisano 26 Lipca 2010 Autor Napisano 26 Lipca 2010 "Klepkowanie" pokładu głównego skończone. To jest mój pierwszy pokład robiony z klepek, może nie wyszedł najładniej , ale następny wiem już jak robić . Doświadczenie uczy. Znalazłem w starych zapasach kawałek forniru mahoniowego , więc aż się prosiło o dorobienie zrębnic i podłóg pod masztem i kabestanem . A oto efekt : Te małe zrębniczki będą za ścianami niewidoczne , a wiec je tylko pomaluję na c.brąz Cytuj
Marcin M. Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 mój pierwszy pokład robiony z klepek, może nie wyszedł najładniej Żartujesz ? Powinieneś zabrać się za produkcję zestawów waloryzacyjnych, byłbyś bogaty. Teraz trudno będzie uwierzyć, że to plastikowy model. Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
lkemot Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 I świetnie wyszło - widzę, że kołkowanie też Ciebie nie przeraziło. Podniesie to znacznie wygląd modelu... Cytuj
ryszardb Napisano 27 Lipca 2010 Autor Napisano 27 Lipca 2010 Po wstępnym ustawieniu wyposażenia pokładowego będzie to wyglądało tak; Cytuj
Marcin M. Napisano 28 Lipca 2010 Napisano 28 Lipca 2010 Na samą tylko szalupę z akcesoriami można patrzeć bardzo długo, a co będzie jak reszta okrętu dojdzie? Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
ryszardb Napisano 3 Sierpnia 2010 Autor Napisano 3 Sierpnia 2010 Następny pokład rufówki przygotowany do montażu. Też dorobiłem zrębnice i luk ładunkowy , którego w zestawie nie było. Troszkę miejscami się błyszczy , ale jeszcze lakier nie wysechł. Potem będzie matowy. Tutaj początek deskowania Tak wyszło finalnie Cytuj
ryszardb Napisano 11 Sierpnia 2010 Autor Napisano 11 Sierpnia 2010 Zdecydowałem się na wycięcie okienek w kadłubie , na pawęży i ściankach nadbudówek. Wkleję w te miejsca przycięty przezroczysty plastik z jakiegoś pudelka, a imitacja krat w oknach zrobiona będzie z siateczki z tiulu , pomalowanego złotym (16) Humbrolem. A oto pierwsza przymiarka A tak przy okazji, zrobiłem drewniane schody A oto efekt końcowy , po lewej oryginał z pudła , a po prawej moje wypociny Cytuj
Marcin M. Napisano 12 Sierpnia 2010 Napisano 12 Sierpnia 2010 Schody super, jednak kratka w oknach wydaje mi się za gruba. Zrezygnowałbym też z szybki. Czy nad drzwiami tez myślałeś? Wydają mi się toporne na tej wyprasce, może chociaż zawiasy im z jakiejś blaszki dorobisz? Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
ryszardb Napisano 13 Sierpnia 2010 Autor Napisano 13 Sierpnia 2010 Właśnie się nad tym zastanawiałem. Na razie ponacinałem je głęboko i i spróbuję pomalować zobaczymy jak to wyjdzie. Zawiasy w odlewie są b. ładnie odtworzone, chyba mi się nie uda wyciąć takich z blachy.Jeżeli malowanie nie poprawi ich wyglądu to może wymienić je na drewniane ??? Masz rację co do okien trzeba to zmienić. Wszystkie podpowiedzi będą mile widziane . Cytuj
mike1986 Napisano 13 Sierpnia 2010 Napisano 13 Sierpnia 2010 Panie Ryszardzie, jak patrzę na Pana model to aż mi się odechciewa... sklejać dalej mój To co Pan zrobił z szalupą to jest po prostu mistrzostwo świata! Ja dziś jedną część pomalowałem inaczej niż nakazano w świętej instrukcji i jaki byłem z siebie dumny! Teraz jest mi wstyd, że jedyne co robię to wycinam, sklejam i maluję. Pozdrawiam serdecznie! Cytuj
ryszardb Napisano 14 Sierpnia 2010 Autor Napisano 14 Sierpnia 2010 MIKE 1986 dzięki za dobre słowo, ale ja też się dopiero uczę podglądając innych. Tak to właśnie trzeba robić wycinać i sklejać a jak coś nie wyjdzie to zaczyna się powtarzać i ulepszać , coś się zacznie nie podobać więc zaczyna się dłubać. Powoli więc dochodzi się do wprawy i na tym chyba ta zabawa polega. Cierpliwości nigdy nie za mało. Powodzenia w pracy Cytuj
ryszardb Napisano 17 Sierpnia 2010 Autor Napisano 17 Sierpnia 2010 Znów trochę pogrzebałem. Nie podobały mi się dziury po oknach więc wyciąłem ramki z forniru aby je zasłonić Ale one jakieś łyse a w oryginale miały kraty w oknach. Więc z druciku mosiężnego (z koszyczka na butelkę wina) zrobiłem kraty i chyba wyszły nieźle. Dociąłem też z forniru listwy przy pokładowe pod ściany nadbudówek No i zabrałem się za kompletowanie i pomalowanie ścian nadbudówek , wymieniłem też dzwon i dach dzwonnicy, zrobiłem też zamknięcia drzwi Zawiasów już chyba nie będę dorabiał [/img] Cytuj
Forest Napisano 31 Sierpnia 2010 Napisano 31 Sierpnia 2010 Panie Ryszardzie, ujmę to tak: to co Pan robi ze swoimi modelami, to po prostu czysta poezja Cytuj
ryszardb Napisano 1 Września 2010 Autor Napisano 1 Września 2010 Dziękuję za pochlebstwa , zostańmy po imieniu jak przyjęto na forum . Relacje niezbyt częste , ale dłubię cały czas. Odpowiedzi na reklamacje żadnej więc powoli biorę się za kadłub . Troszkę go podmalowałem a zapomniałem , że w nacięcia arkebuz należy wpuścić troszkę czarnej farby Zacząłem robić ramki do bulajów i okien na lustro rufowe. Wycinam to z forniru mahoniowego i idzie mi to powolutku. Jednak cały czas do przodu Cytuj
ryszardb Napisano 3 Października 2010 Autor Napisano 3 Października 2010 Teraz ze względu na nową pracę mam troszkę mniej czasu na model. Ale zabrałem się dalej za okna. Troszkę je przeszlifowałem i już tak nie błyszczą od kleju. Ale dzięki nasączeniu forniru superglutkiem mam twarde elementy do obróbki Niestety nie ma elementów trawionych do żaglowców i trzeba je samemu zastąpić. Na pewno będą ładniejsze bo zrobione samodzielnie.Zrobię w okienkach kraty , będą tylko pionowe pręty - one są za małe na dwa druty na krzyż . Użyłem drutu mosiężnego z siateczki , z butelek do wina (wino wypite ). A teraz po kolei. Na papierze narysowałem linie przebiegu drutów i krawędzią blaszki zrobiłem wgłębienia w papierze , w które włożyłem przycięte druciki Ponieważ wcześniej fornir był naklejony na papier (dla wzmocnienia przy wycinaniu środka otworu okna) teraz go trzeba było usunąć, gdyż po przyklejeniu do kadłuba papier może się rozwarstwić. Wewnętrzną powierzchnię okna posmarowałem cienko butaprenem i po przeschnięciu położyłem na wcześniej przygotowane druty W ten sposób nanoszę druciki na fornir. Teraz w całości kładę na blaszkę i mocno dociskając fornir od góry czymś twardym np. drugą stroną pincety, druty wbijają się w fornir . Po tym zabiegu strona gdzie są druty jest płaska i można przyklejać bez widocznych szczelin do płaskiego kadłuba Cytuj
ryszardb Napisano 4 Października 2010 Autor Napisano 4 Października 2010 No i znów trochę do przodu. Okienka zrobione i tak wyglądają po przyłożeniu do kadłuba ( kadłub jeszcze czekają poprawki malarskie i łączenie) Okna pawęży obetnę po sklejeniu kadłuba i w całości Chyba się udało Cytuj
ryszardb Napisano 11 Października 2010 Autor Napisano 11 Października 2010 Zaczynam składać !!!! Przykleiłem pokład do lewej burty A to przymiarka do wstawienia ścianek nadbudówek i podparcia górnych pokładów Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.