Jump to content

Jakich używacie klei do wklejania szyb


Recommended Posts

Jak w temacie. Jakich klei używacie do wklejania szyb aby nie robiły plam

Napewno nie jednej osobie przyda się taka wiedza, więc podzielcie się swoimi uwagami i doświadczeniem.

Wiem że nie którzy modelarze przyklejają szyby do modelu na lakier bezbarwny, sam tego jeszcze nie praktykowałem.

W truckach są dość duże elementy przeźroczyste, więc nie mam z tym większego problemu. Osobiście używam klej UHU POVER. Dobrą cechą jego jest to, że jeżeli nawet wyjdzie mi na szybę, to moge go po chwili ściągnąć ( zwinąć ) wykałaczką.

Ps.

Przy okazji mam pytanie. Mianowicie nie zauważyłem, że klej "Kropelka" wyciekł mi na gazetę, przesiąkł i razem z nią przykleił mi się do blatu stołu czyniąc sporą zaschniętą plamkę. Czy jest jakiś sposób aby usunąć to dziadowstwo z blatu

Link to post
Share on other sites

Przy modelach kartonowych szyby wklejam przy pomocy dwustronnej taśmy klejącej. Ogromna jej zaletą jest to że nie ma tam kleju który mógłby wyciec i poplamić powierzchnię szyby.

Co do cjanogluta- spróbuj usunąć go zmywaczem do paznokci z acetonem

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

co do wklejania , zależy z czego szybki . Kiedys w pierwszym modelu przykleiłem cyjanoakrylem okna w sterówce , nic mi sie powylewało a nazajutrz okna były niemalże białe. W mniejszych modelach można używać takiego preparatu do szybek ,chyba robi go Tamiya. I tu nasuwa sie pytanie : Ktoś z was używał tego ? jakie są efekty i do jakiej wielkości okien mozna to zastosowac ?

Link to post
Share on other sites

Z pomocą cyjanoakrylu można zrobić sobie imitację zbitej szybki, tudzież nadtłuczonej lub zaparowanej:

 

wc54drdr139sb.jpg

 

Mi to wyszło przez przypadek i wmówiłem sobie, że to okienka po przejściach.

 

A czy ten UHU Power przylepi też coś innego niż typowe elementy przezroczyste?

Link to post
Share on other sites

A czy ten UHU Power przylepi też coś innego niż typowe elementy przezroczyste?

Uhu Pover ma podobne właściwości do Butaprenu, więc może mieć szersze zastosowanie w modelarstwie Przykładowo przyklejam nim w modelach materiał na obicie foteli i leżanek :

kenworthk100model0319df.jpg

peterbiltwrecker0108cl.jpg

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
A zapach też ma taki jak budzio?

 

To inaczej zapytam, czy są tworzywa, które może on uszkodzić?

Głowię się jak dolepić folię do plastiku.

Folii nie próbowałem kleić, ale plastikowi jakoś nie szkodzi

Link to post
Share on other sites
Do wklejania szyb polecam klej MICROSCALE lub ... sidolux.

Sido jest na bazie silikonu, więc nie występuje parowanie czy brudzenie szyb. Mało tego, daje jeszcze większy połysk szklanym elementom.

Polecam bo używam

 

A jak wygląda trwałość takiego połaczenia Sidoluksem? Powiedzmy, że wkeiłem za jego pomocą szybkę od wewnątrz do kabiny. Kabina została zamknięta, a chciałbym na szybce, z zewnątrz, już po jej wklejeniu, nakleić taśmę maskującą. Nie wpadnie mi szybka do środka sklejonej kabiny?

Link to post
Share on other sites
Do wklejania szyb polecam klej MICROSCALE lub ... sidolux.

Sido jest na bazie silikonu, więc nie występuje parowanie czy brudzenie szyb. Mało tego, daje jeszcze większy połysk szklanym elementom.

Polecam bo używam

 

A jak wygląda trwałość takiego połaczenia Sidoluksem? Powiedzmy, że wkeiłem za jego pomocą szybkę od wewnątrz do kabiny. Kabina została zamknięta, a chciałbym na szybce, z zewnątrz, już po jej wklejeniu, nakleić taśmę maskującą. Nie wpadnie mi szybka do środka sklejonej kabiny?

 

Dobre pytanie, tego nie próbowałem ... chcociaż myślę, że skoro sido jest na bazie silikonu, nie powinno nic złego się stać.

Link to post
Share on other sites

A mnie jakos ten Sido nie przekonuje... W ogole zrazilem sie do Sidoluxu jakis czas temu i teraz omijam go szerokim lukiem... Jestem natomiast w posiadaniu tego specyfiku Humbrola ClearFix. Kupilem go w innym celu - do tworzenia oszklenia na reflektorach i nawet nie wiedzialem, ze nadaje sie do klejenia. Na dniach bede wklejaj szyby, wiec wyprobuje ten gadzet i podzele sie spostrzezeniami. Jedyne, czego sie obawiam, to czas schniecia. Normalnie kropelka kapnieta, zeby stwardniec i dac efekt wypuklego reflektora potrzebuje ok 20h. Fajne jest to natomiast, ze nie twardnieje na kamien, tylko jest takie lekko gumowate - elastyczne. Moze to owocowac przy klejeniu tym, ze pod wplywem naprezen oszklenie nie bedzie wylatalo z modelu. No nic, sprawdze i napisze jak zadzialalo...

 

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
Ja proponuje lakier bezbarwny + utwardzacz + nitro

 

Jeno trzeba uważać podwójnie, coby szybki nie upaprać powyższym specyfikiem, ponieważ nitro bardzo szybko rozpuszcza polistyren i daje niemożliwe wręcz do usunięcia ślady. Również lakier samochodowy ( syntetyczny, poliuretanowy - obecność utwardzacza) do obojętnych wobec polistyrenu nie zalicza się.

 

Osobiscie sporadycznie używam kleju do polistyrenu i/lub cyjanoakrylowego, ale najczęściej takiego kleju:

th_93638_sm100_0689.JPG

Z zapachu, właściwości i sposobu użycia przypomina poxipol przeźroczysty, z tym że poxipol jest przeźroczysty jedynie z nazwy .

Ten jest całkowicie klarowny. Używam go od dawna, również do dorabiania reflektorów.

Na zdjęciach niktórych moich sklejonych pojazdów (Mutt), widać, że poprzednia wersja kleju z upływem czasu, i w kontakcie z farbą 90 revella, żółkła.

W wersji przedstawionej na obrazku, a nie tak dawno nabytej drogą kupna, tego mankamentu nie stwierdziłem, chyba poprzednia tubka była stara.

 

 

P.S. Jestem za fotkę Admina, to takie stare dzieje. Dzieki.

Link to post
Share on other sites

W wielu postach przewija się temat SIDOLUXU. Zastosowanie ma jak widzę różne np. zabezpiecznie modelu po pomalowaniu, usuwanie rys z oszklenia, nadawanie połysku, tutaj przeczytałem, że do klejenia. Kiedyś za podpowiedzią jednego ze sprzedwców modeli zakupiłem PRONTO super połysk, który jest opowiednikiem jakiegoś amerykanskiego specyfiku, którego nazwa wyleciała mi z głowy. Płyn PONTO niestety nie usuną rysek z kabiny, a po pomalowaniu modelu tym specyfikiem (malowałem aerografem) model wyglądał koszmarnie. Jestem ciekaw jakego SIDOLUKSU wy urzywacie, bo patrząc na pólki sklepowe jest ich chyba z 20 różnych rodzjów.

Link to post
Share on other sites
Jestem natomiast w posiadaniu tego specyfiku Humbrola ClearFix. Kupilem go w innym celu - do tworzenia oszklenia na reflektorach i nawet nie wiedzialem, ze nadaje sie do klejenia. Na dniach bede wklejaj szyby, wiec wyprobuje ten gadzet i podzele sie spostrzezeniami. Jedyne, czego sie obawiam, to czas schniecia. Normalnie kropelka kapnieta, zeby stwardniec i dac efekt wypuklego reflektora potrzebuje ok 20h. Fajne jest to natomiast, ze nie twardnieje na kamien, tylko jest takie lekko gumowate - elastyczne. Moze to owocowac przy klejeniu tym, ze pod wplywem naprezen oszklenie nie bedzie wylatalo z modelu. No nic, sprawdze i napisze jak zadzialalo...

 

Jak napisal, tak zrobil... Prawde mowiac efekt klejenia tym ClearFixem mocno mnie zaskoczyl, w pozytywnym sensie.

 

Otoz przede wszystkim sprawa konsystencji. Mozna go porownac do swiezego miodku. Taki gladki, ciagnacy sie... Jak sie wsadzi patyczek do sloiczka, to sie potem ciagnie na pol metra, ze trzeba nawijac jak kisiel... Bardzo fajnie sie przez to naklada specyfik na model, bo nigdzie nie kapnie, nie zcieknie, wszystko pod kontrola.

 

Po drugie, nie zmienia objetosci przy schnieciu. Fajny sposob na wypelnianie niedokladnosci pomiedzy oszkleniem, a reszta modelu. Wiecie, zawsze gdzies jakas szpara pozostanie (tzn nie zawsze, zalezy od jakosci modelu), cos nie bardzo pasuje do reszty. Wystarczy nalozyc trtoche wiecej tego kleidla, docisnac oszklenie. Nadmiar wyplywa...

 

I teraz najwieksza zaleta. Nie brudzi, nie nadzera, nie rozpuszcza tworzywa! Tak wiec, jak sie cos wyplynie, wystarczy paluchem zetrzec nadmiar. Jak troche podeschnie, to to czego sie nie wytarlo mozna poprostu zwalkowac, albo zeskrobac paznokciem. A jak by i to nie pomoglo, po calkowitym wyschnieciu, mozna poporstu odciac nozykiem.

 

Kolejna zaleta to elastycznosc. Masa nie staje na sztywno , jak np. cyjanoakryl, tylko jest lekko elastyczna. Czesto mi sie zdazalo, ze jak cos nie pasilo, to wklejalem, dociskalem na sile, zapinalem recepturka i czekalem na wyschniecie. I potem byla loteria... odklei sie, czy nie... Tu czegos takiego nie ma, bo lekko gumowata konsystencja pochlania naprezenia.

 

Niestety ClearFix ma tez kilka wad... Po pierwsze czas schniecia. Tak naprawde nie wiem dokladnie ile potrzeba czasu na pelne zwiazanie, bo tak na wszelki wypadek zostawilem zarecepturkowany model na 24h, ale jak sprawdzalem co jakis czas, to masa byla miekka i kleista jeszcze po ok 5h po klejeniu... Potem nie wiem, bo poszedlem spac...

 

Druga wada jest wspomniana wczesniej zaleta. Substancja nie wchodzi w reakcje z tworzywem, przez co wiazanie moze byc nieco slabsze niz w przypadku CA czy np revellowskiego kleju. Coprawda jest to rekompensowane przez wieksza elastycznosc spoiny i mysle ze wytrzymalosc na zwrywanie jest podobna jak przy tradycyjnej metodzie. Poza tym, przeciez tu chodzi o klejenie oszklenia, a nie jakichs elementow konstrukcyjnych, a za szybe nikt przeciez modeli nie targa...

 

Nie da sie tez miejsc w ten sposob klejonych przeszlifowac. To tak jak by sie gume szlifowalo... Bedzie sie walkowac. Nadlewski lepiej jest poporstu odciac delikatnie nozykiem, albo tak jak napisalem wczesniej zeskrobac paznokciem...

 

Generalnie moge polecic wynalazek Humbrola. Klejenie szyb tym jest zdecydowanie mniej stresujace niz zwyklym klejem. Nie ma obawy, ze cos gdzies kapnie, poleje sie itd.... Preparat kosztuje cos kolo 12- 15 PLNow, ale wydaje mni sie, ze warto go nabyc. No i mozna nim ROBIC oszklenie np. bulaje, czy okna w domkach, a pewnie tez by sie sprawdzil jako merial "odlewniczy".

 

Sa jakies pytania? Nie ma? No to dziekuje i pozdrawiam.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Yaa powiedz czy ClearFix reaguje jakoś na farbę, tzn. czy jeżeli będę ściągał lub zdrapywał nadmiar kleju, to czy nie ściągnę go z farbą, lub jej nie rozmażę

Link to post
Share on other sites
Yaa powiedz czy ClearFix reaguje jakoś na farbę, tzn. czy jeżeli będę ściągał lub zdrapywał nadmiar kleju, to czy nie ściągnę go z farbą, lub jej nie rozmażę

Wiesz, w tym momencie nie jestem w stanie odpowiedziec na to pytanie, poniewaz nie kleilem w miejscach, gdzie ClearFix moglby sie zetknac z farba. Ale specjalnie zrobie eksperyment, tak z czystej ciekawosci. Przypuszczam jednak, ze nic sie nie stanie. Coprawda nie ma podanego skladu na etykiecie, ale lekko toto waniaje spirytusinkiem, wiec sadze, ze jest na bazie akrylu. A z tego co wiem, akryl nie wchodzi w reakcje z niczym... Nie bede wiecej gdybal, zrobie test i napisze co mi wyszlo.

 

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

No dobra, zrobilem takiego testa na szybko. Wynik jest dosyc niejednoznaczny ze wzgledu na ograniczony zakres testow. Podejrzewam, ze z roznymi farbami i lakierami rozne rzeczy sie beda dzialy.

 

Pod reka mialem akurat kawalek plastiku pomalowanego humbrolowskim metalizerem Gunmetal (27004), niepolakierowanym. Po nalozeniu kropelki i rozmazaniu jej paluchem nic sie nie stalo. Natomiast jak po kilku chwilach zaczalem zeskrzybywac paznokciem, zeszlo razem z metalizerem. Ciezko wysnuc wniosek, gdyz warstwa metalizera byla dosyc cienka (pojedyncza), a ponadto humbrolowsie metalizery same z siebie nie tworza zbyt trwalej powloki... Potarlem wilgotnym palcem obok i tez zwalkowalem farbe. Sprobowalem jeszcze zmyc to benyna ekstrakcyjna, ale to to w ogole porazka, zmylem wszystko razem z metalizerem, nie wazne czy zapaskudzonym ClearFixem, czy nie... Taka juz chyba uroda metalizera... Moze by bylo innaczej, gdyby farba byla pokryta lakierem.

 

Drugi test - to samo, tylko na kawalku plastiku pomalowanym gruba warstwa matowego Humbrola 86 (taki ciemno zielony), rowniez niepolakierowanego. Po nalozeniu kropelki i rozmazaniu palcem nic sie ne stalo oprocz tego, ze z matowego zmnienilo sie w blyszczace. Efekt oczywisty, bo ClearFix zachowal sie jak lakier lub Sidolux. Natomiast proba zdrapania specyfiku paznokciem zakonczyla sie fiaskiem - glut sie usunal, odrobina farby tez... Natomiast bardzo ladnie sie zmylo benzyna. Po rozmazanym i lekko podeschnietym ClearFixie nie zostalo sladu, natomiast farba zostala nieruszona.

 

Czyli w chwili obecnej wnioski sa nastepujace. Substancja jednak wchodzi w jakas reakcje z farbami, natomiast dopoki jest w miare swieza, mozna probowac delikatnie usuwac mechanicznie, albo zmywac. Bezpieczniej jest chyba jednak uzywac jej na niemalowanych powierzchniach. Nie mniej jednak, jest mniej agresywna niz jakikolwiek klej.

Link to post
Share on other sites

Dzięki Majek za przeprowadzony eksperyment

Mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę, mianowicie abyś zrobił to samo na jakiej kolwiek farbie akrylowej. Wystarczy abyś nałożył kropelkę kleju na suchą farbę np. Pactrę i przeciągnął po nim np. patyczkiem, ale tak aby patyczek dociskał farbę.

Często wklejam szyby na już pomalowane uszczelki i chodzi mi o to, czy wkładając szybę do modelu nie ściągnę deczko kleju razem z farbą, Jeżeli klej sam będzie się zsówał, to nie ma sprawy, natomiast gorzej jeżeli podczas wkładania szyby klej zabarwi się od farbki

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.