Jump to content

[Open] MasterCraft Spitfire Mk. VIII


Recommended Posts

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Niestety Szlachetni... Wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie... Położone kalki i końcowy natrysk... Lakierowanie wyglądało jakby ktoś napylił talk. Próba ponownego polakierowania spowodowała tylko łuszczenie się lakieru. Przepłynąłem morze i zatonąłem u wejścia do portu.

Trudno... Nic nie wymyślę...

Może kiedyś...

Link to post
Share on other sites

Może polerka coś by jeszcze pomogła...

Szkoda, normalnie szkoda... Kurcze, jeszcze przed chwilą myślałem, że to ja jestem największym pechowcem tego konkursu.

Bogdan, nie poddawaj się. Masz jeszcze 24 godziny do dyspozycji.

Link to post
Share on other sites

Normalnie Fiedotow powinieneś dostać medal za wytrwałość ,takiego sprzeciwu losu co do wykonawcy to dawno nie było .Według mnie błędem było ,że zacząłeś za dużo modeli naraz ,zamiast skupić się od początku na jednym -było by więcej czasu ,ale cóż -nauczka na przyszłość .Policz do 10 ,weź głęboki oddech i masz jeszcze 24,5 godziny ,może coś zaradzisz

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Stary lakier matt, chyba zbyt dużo rozpuszczalnika i nieznajomość tego aerografu... Ale, ale Szlechetni... Powiedziałem sobie: I tak mu już nic ne zaszkodzi i pojechałem H135... Na razie jest lekka poprawa. Niestety widać ślady na lewym płacie na rondlu. Zobaczę za jakąś godzinę. Mam do pracy na 7 ale co tam!

Dzięki chłopaki za wsparcie To jest dla mnie prawdziwa rywalizacja. Wiem, że tak jest wśród dobrych modelarzy. Kiedyś to odczułem jako zawodnik w klasie F1A1 daaaaaawno temu. Większości z Was nie było na świecie . Kiedyś opowiem

Link to post
Share on other sites

A to co innego... W A1/2 nie można było na początku stosować "zagranicznych" materiałów... Balsa i japon odpadały No ale trzy maxy na trzy starty - gratulacje...

 

Dobra, my tu gadu gadu, a Spitfire czeka Już nie zawracam głowy, kiedyś powspominamy pierwsze modelarnie...

Link to post
Share on other sites

Spitek dzielnie schnie. Ja kręcę koła - odlewy żywiczne (jakaś kopia "czwórek") Jeszcze maszt antenowy i limuzyna kabiny.

Najgorsze jest to, że na wypadek zmywania kamuflażu (przyszłość mam nadzieję niedojdzie) nie ma nigdzie kalek UF*7 poza KageroTopColors... 1:48 kupiłem gdzieś, ale gdzie?

Link to post
Share on other sites
Stary lakier matt
I to jeszcze zapewne Humbrola? Powinieneś fiedotow trochę szerzej rozejrzeć za farbami i lakierami. Jest obecnie wiele lepszych propozycji na rynku niż Humbrole. Sam jestem konserwatywny i nimi czasem maluję, ale to zdecydowanie nie są dobre farby do aerogorafu.
Link to post
Share on other sites

Ja się i tak cieszę, że jakoś ten model wygląda...

Dobre kalki spaprałem - znaczy jeden rondel. Fakt, w tym wszystkim zapomniałem o przycięciu...

imgp4047c.jpg

imgp4048v.jpg

imgp4049s.jpg

Tak to wgląda.

Już nic nie będę kombinował. Jaszcze dół i pudrowanie... Chyba jednak zdążę

Link to post
Share on other sites

W temacie farbek. Otóż ze swojego doświadczenia i porównań różnych odcieni na ,,pustynne" kamo Spitów i Hurricanów stosuję Testorsy Autentyki. Nie tylko moim zdaniem mają najbardziej zbliżony odcień do oryginałów. Poza tym jakość tych farbek jest nieporównywalnie lepsza od ,,kultowego Humbrolla". Dobre zdanie mam też o lakierach Revella, połysk ma równą i delikatną fakturę, natomiast mat nie jest trupioblady, nie trzeba go ,,łamać" połyskiem.

Link to post
Share on other sites

Pisałem wyżej. Z tego wszystkiego nie obciąłem a później było za późno. Pudła nie będzie ale i tak jestem zwycięzcą... Dobrnąłem (prawie) do końca i chyba ukończę w terminie... Najważniejsze, że miałem doskonały doping i wsparcie Waszmościów

Dzięki

Pudło? Nie ważne, następnym razem

Link to post
Share on other sites

Ja swoją uwagą naprawdę nie chciałem dezawuować wartości Twojego modelu i przeogromnej pracy jaką w niego włożyłeś. Praktycznie cały ten model wykonałeś od podstaw i za cały ten herkulesowy wysiłek na wieniec zasługujesz na ogromny szacunek i uznanie. Pokazałeś, nam jak bardzo bliski Twemu sercu jest Spitfire oraz, że można zrobić coś z niczego.

 

Kalkomanie nie są rewelacyjne i pewnie będą rzutowały na ostatecznym efekcie, ale patrząc na to co udało Ci się osiągnąć podczas prac nad tym modelem, możesz być z siebie dumny i, tak jak sam napisałeś, jesteś zwycięzcą. Zwyciężyłeś w pojedynku Fiedotow vs Mastercraft

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to post
Share on other sites

A więc Szlachetni KONIEC!!!

Zmontowałem wszystko w całość po uprzednim okopceniu, przykurzeniu i pochlapaniu paliwem i olejem. Troszkę otarć suchym pędzlem i srebrnym pisakiem. Przezroczyste światła pozycyjne pomalowałem transparentnymi humbrolami 1325(zielony) i 1321(czerwony).

66575301.jpg

Zdjęcia finałowe: viewtopic.php?f=173&t=31943&p=484571#p484571

I na koniec Spitfire HF Mk. VIII w towarzystwie "braci" też w oparciu o KP - MC

28015976.jpg

86001364.jpg

Bardzo gorąco dziękuję Wam, Szlachetni za doping i słowa otuchy w chwilach zwątpienia. To mi dużo dało. Po przeczytaniu każdego postu mówiłem sobie : Weź się w garść! Szlachetni liczą na Ciebie!

I zadziałało:)

Finis coronat opus Szlachetni... A czy będzie pudło? Już pisałem ... Mam swoje zwycięstwo

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.