Jump to content

T-62 Trumpeter 1:35


Recommended Posts

Darth zakupu nie żałuj. Na pewno "zwróci" Ci się przy pracy z modelami.Mój kompresor jest zdecydowanie gorszy, aero takie za 60 pln i jakoś malują. Zanim zaczniesz malowac model trenuj na papierze linie, kółka, trójkąty itp aż zaczniesz go czuć jak ołówek. Model wychodzi Ci zacnie

 

Trenuję, trenuję za poradą sprzedawcy na razie na ciemnym kartonie samą wodą (nie trzeba myć), a całość kupiłem w tym sklepie na Kaszubskiej

Link to post
Share on other sites
  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Daniel trenuj ale farbą bo to nie to samo co wodą .

Janusz ,mój z butlą się bardzo grzeje a co mówic o kompresorze bez butli który się nie wyłącza praktycznie,30min to w moim przypadku bardzo częste sesje i w cale nie maluje powierzchni wielkości maski samochodu osobowego ,maluje bardzo rozcieńczonymi -transparentnymi warstwami .

Link to post
Share on other sites
Trenuję, trenuję za poradą sprzedawcy na razie na ciemnym kartonie samą wodą (nie trzeba myć), a całość kupiłem w tym sklepie na Kaszubskiej

To byłeś 200 metrów ode mnie . Trenuj zdecydowanie farbami! Lepiej wypsikac farbkę za 6 pln niż skopać model. Woda działa zupełnie inaczej, no i musisz nauczyć się rozcienczać farbę.

Link to post
Share on other sites

Robert, na odważniejsze próby przyjdzie czas , co do grzania to pisałem ci, sprawdź na Jadar-Hobby jest taki jak mój (Adler AD-4000) i są jego dane techn. jak go włączam to po 3 sekundach silnik gaśnie, po jakiejś pół minucie znów odpali na dwie trzy sek, i tak cały czas nie ma szansy żeby się zagrzał. A co do samego malowania to mam nadzieję że wiesz że jak przyjdzie na nie czas to zamęczę cię stosem pytań hehe

Link to post
Share on other sites
Trenuję, trenuję za poradą sprzedawcy na razie na ciemnym kartonie samą wodą (nie trzeba myć), a całość kupiłem w tym sklepie na Kaszubskiej

To byłeś 200 metrów ode mnie . Trenuj zdecydowanie farbami! Lepiej wypsikac farbkę za 6 pln niż skopać model. Woda działa zupełnie inaczej, no i musisz nauczyć się rozcienczać farbę.

 

 

Kurde ja w sumię muszę się od nowa malowania uczyć

Link to post
Share on other sites

Poza linami i dodatkowymi ogniwami błotniki gotowe teraz razem z gąskami idą do poczekalni.Cieszę się że mam to już za sobą to jest panowie trzy godź. roboty przy lupie

 

 

SAM_0649.jpg

Link to post
Share on other sites

No i koniec dłubanki przy kadłubie, jak do tej pory części dobrze pasują, klei się przyjemnie, I poza kilkoma szczegółami ( kołek i osłony lamp) producent spisał się nie źle. Co do blaszek to nie jestem jakimś znawcą, ale wcześniej miałem do czynienia z Aberem, ( te to Voyager) i muszę powiedzieć że jak dla mnie te dwie firmy to przepaść, Voyagery to prawie same się w dłoniach wyginają. No i fotki ogólnego widoku kadłuba z kilku ujęć- POZDRAWIAM

 

1-15.jpg

 

 

2-13.jpg

 

 

3-9.jpg

 

 

4-7.jpg

 

 

5-5.jpg

Link to post
Share on other sites

No piknie panoczku , zdetalizowany na maksa nadłubałeś się oj nadłubałeś .

Cuś tylko krzywy ten koszyk na reflektory ale może tak na zdjęciu widzę .

 

Robert to jest potęga urlopu

 

Hmmm mnie na urlopie moja Pani zawsze znajdzie jakiś modelarski projekt 1:1 ......

Link to post
Share on other sites

no wygląda to efektownie jedynie co mnie razi po oczach to nie spięte gąski przy przednim kole jezdnym na dole - ale ponieważ jest to z obu stron sądzę że jest jakoś zmontowane na sucho lub coś.

Link to post
Share on other sites
No piknie panoczku , zdetalizowany na maksa nadłubałeś się oj nadłubałeś .

Cuś tylko krzywy ten koszyk na reflektory ale może tak na zdjęciu widzę .

 

Robert to jest potęga urlopu

 

Hmmm mnie na urlopie moja Pani zawsze znajdzie jakiś modelarski projekt 1:1 ......

 

No krzywy, krzywy, taki miał być w projekcie.Przyznam jednak że też coraz mniej mi się podoba i nie wiem czy jak uporam się z wieżą to go nie przerobie( pewnie tak zrobię)

 

A urlop do września więc czasu na modele w każdej skali

Link to post
Share on other sites
no wygląda to efektownie jedynie co mnie razi po oczach to nie spięte gąski przy przednim kole jezdnym na dole - ale ponieważ jest to z obu stron sądzę że jest jakoś zmontowane na sucho lub coś.

 

Oczywiście w tych miejscach gąski nie są jeszcze ze sobą połączone, obie strony składają się z części górnej i dolnej i połącze je w odpowiednim czasie

Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Przyszedł więc czas na wieżę. Dziś z braku czasu nie ma tego wiele, może jutro coś więcej sklecę. W domu dym z powodu aero , eh woman. Ale z kobietami tak już to bywa( trochę trzeba przeczekać i będzie git ). Popsikałem dziś trochę aerkiem i nie łatwe to za bardzo, na razie ciężko mi odległość wyczuć i w sumie nie wiem ile razy aerografem bazę kładziecie bo po razie to chyba nie da rady. Pozdrawiam ekipe i fotki z dziś

 

1-16.jpg

 

 

2-14.jpg

 

 

3-10.jpg

 

 

4-8.jpg

Link to post
Share on other sites

No a ja już się nie mogę doczekać efektów z tych prac.

Teraz tak sobie przypomniałem dobry myk na trenowanie malowania... jak każdy wie próby na kartonie to do pewnego momentu zdają egzamin... ale przecież nasz model posiada różne kształty, załamania, wypukłości i detale.

Dobre jest malowanie na jakimś blaszanym samochodziku jakiś resorak czy coś większego... tak sobie myślę że chyba każda zabawka z dzieciństwa nada się na trening

Trzymam kciuki

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.