Jump to content

Spiteful F Mk 14 / Trumpeter 1:48


HK1885
 Share

Recommended Posts

Wreszcie go skończyłem i po wszystkich przygodach jestem tak po ludzku zmęczony tym modelem.

Niewiele zabrakło i skończyłby na ścianie...

 

Kilku błędów w malowaniu i brudzeniu się nie ustrzegłem, ale na model idealny mam jeszcze czas.

Podstawowy cel jakim było przetestowanie kilku technik osiągnąłem, a efekt przedstawiam na zdjęciach.

 

DSC_0891.JPG

 

DSC_0862.JPG

 

DSC_0860.JPG

 

DSC_0865.JPG

 

DSC_0859.JPG

 

DSC_0869.JPG

 

DSC_0866.JPG

 

DSC_0874.JPG

 

DSC_0891.JPG

 

DSC_0873.JPG

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim za miłe przyjęcie.

 

A wracając jeszcze do preszejdingu:

Stosowałeś zwykły preshading tj. farba czarna na podkład aerografem?

Mniej więcej, tylko zamiast czarnej użyłem ciemny szary tamiyi XF-63. W zasadzie każdy ciemniejszy szary, który da kontrast z podkładem będzie dobry.

Czarna farba do preszejdingu to raczej słaby pomysł.

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje!

Model ma rzeczywiście słabsze momenty ( ta marmurkowatość by mnie mocno dziwiła, gdyby to nie był model treningowy, a okopcenia za rurami przeciętne mocno), ale np. zaciek na spodzie kadłuba bardzo dobrze wyszedł.

Nie podoba mi się kolor kołpaka i pasa. To jakiś taki seledyn prawie, a nie Sky. Sam to mieszałeś, czy to gotowa farba?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.