Andrzej_LK Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 To streszczenie warsztatu - bazą był model RPM wzbogacony o blaszki Parta. Dzisiaj prace blacharskie: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Ja bym tak nawet w 1/35 nie zrobił. Genialnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
makinen Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Jestem na gorąco po blaszkach do Willysa w 1:35, był dramat, ale to, co tu widzę zmienia moją wizję pracy z blaszkami... Kapitalne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr_P Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Wow. rewelacja. zastanawiam sie nad zakupem kiedys tego zestawu. warto czy trzeba się namęczyć.? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hiwis Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 O kurcze blaszka, świetnie to wygląda Gratulacje. Kolejny piękny model się szykuje. Powinieneś jakąś monetę lub zapałkę umieścić obok modelu - na miłośnikach "jedynie słusznej" skali robiłoby większe wrażenie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr_P Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 A do tego znając prace autora to o efekt można byc spokojnym i juz teraz posprzątać dywan przed upadkiem szczęki z wrażenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arni44 Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Witam ,gratuluję wykonania super wygląda , nie malować ,zostawić tak jak jest i pokazywać jak powinno się waloryzować model tak trzymaj arni44 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wosiek Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Pojechałeś Andrzeju jak rajdowiec z Wawy Przy okazji nity z BGA ( jeśli tak to jaka średnica?) czy naklejane? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 12, 2014 Author Share Posted June 12, 2014 z pieniążkiem? mówisz i masz: zestaw jest bardzo przeciętny by nie rzec toporny i jeśli nie ma takiej wyraźnej potrzeby to można go sobie odpuscić. blaszki Parta okazały się zadziwiająco dobre, najbardziej obawiałem się spasowania błotników ale pasowały koncertowo. jak precyzyjny jest zestaw świadczy fakt, że wszystkie zawiasy w modelu udało mi się wykonać jako pracujące (niestety nie ma to większego znaczenia). parę części trzeba było dorobić (uchwyty na kanistry na tylnych błotnikach) lub znaleźć w innych zestawach (podstawa Browninga). nity to naklejki jakiejś amerykańskiej firmy stosowane w modelarstwie kolejkowym. a jeśli chodzi o kurduplastość - dla mnie płyta nadsilnikowa ma wymiary małego lotniska Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 13, 2014 Author Share Posted June 13, 2014 oki, to ciąg dalszy przyspieszonego warsztatu. z czasem doszło parę drobiazgów: pobawiłem się też w produkcję otwartego pojemnika na taśmę do Browninga: i zaczęły się prace malarskie: a w tak zwanym międzyczasie wymalowałem ludzika: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mysiek13 Posted June 13, 2014 Share Posted June 13, 2014 O jejuuuuu W warsztacie obok Wosiek wyczynia cuda z Panterą, a tutaj Andrzeju przegiąłeś z tym Staghoundem... Jubilerka mistrzowska , jeden z piękniejszych modeli 72 jaki w życiu oglądałem w trakcie budowy... Zdjęcia "blacharki' wbiły mnie w fotel po prostu Malowanie i brudzenie też rewelacyjne, ale bez farby z widocznymi blaszkami to CUDO!!! Siedzę , patrzę i się ślinię do monitora Jak spasowanie tego RPMu samego i jak wpasowuje się w niego PART? Pozdrawiam Michał Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 13, 2014 Share Posted June 13, 2014 Malowanie tylko poprawiło wygląd. Jedynie figurant wygląda jakby miął nienaturalnie długa szyję. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hiwis Posted June 13, 2014 Share Posted June 13, 2014 Jak spasowanie tego RPMu samego i jak wpasowuje się w niego PART? Oj - czytamy także nie oglądamy tylko obrazków zestaw jest bardzo przeciętny by nie rzec toporny i jeśli nie ma takiej wyraźnej potrzeby to można go sobie odpuscić. blaszki Parta okazały się zadziwiająco dobre, najbardziej obawiałem się spasowania błotników ale pasowały koncertowo. jak precyzyjny jest zestaw świadczy fakt, że wszystkie zawiasy w modelu udało mi się wykonać jako pracujące (niestety nie ma to większego znaczenia). parę części trzeba było dorobić (uchwyty na kanistry na tylnych błotnikach) lub znaleźć w innych zestawach (podstawa Browninga). nity to naklejki jakiejś amerykańskiej firmy stosowane w modelarstwie kolejkowym. a jeśli chodzi o kurduplastość - dla mnie płyta nadsilnikowa ma wymiary małego lotniska Ale rozumiem że się kolega zapatrzył na to cudo, bo jest na co patrzeć ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr_P Posted June 13, 2014 Share Posted June 13, 2014 Te graty na nadwozie czyt. narzedzia zrolowane koce to jakis zestaw czy wlasna inicjatywa ? Pytam bo np owiniety wokół blotnika pakunek ładnie się komponuje z całością Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 13, 2014 Author Share Posted June 13, 2014 graty to różności wygrzebane w szufladzie - częściowo z zestawów Black Doga i innych producentów, czasem trzeba było je trochę ociosać, żeby pasowały na swoje miejsca. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 14, 2014 Author Share Posted June 14, 2014 coraz bliżej do końca: podstawka: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr_P Posted June 14, 2014 Share Posted June 14, 2014 aż trudno uwierzyć ,że to 1:72. świetny model Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted June 14, 2014 Share Posted June 14, 2014 Fajny szkrab . I do tego łaciaty Podoba się ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Michal_G Posted June 14, 2014 Share Posted June 14, 2014 Super robota! Mój którego kiedyś robiłem wyszedł nieporównywalnie gorzej. Natomiast mam pytanie co do kamuflażu - na PWM-ie kiedy robiłem mojego znawcy tematu wozów II Korpusu poradzili żeby ciemne plamy malować Olive Drab-em. Twoje są jakieś w granat wpadające. Jak powinno być? Olive Drab jest o tyle prawdopodobny że Staghoundy to produkcja amerykańska, czyli przychodziły raczej w OD a na potrzeby frontu włoskiego nanoszono plamy piaskowe. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekk Posted June 14, 2014 Share Posted June 14, 2014 Natomiast mam pytanie co do kamuflażu - na PWM-ie kiedy robiłem mojego znawcy tematu wozów II Korpusu poradzili żeby ciemne plamy malować Olive Drab-em. Twoje są jakieś w granat wpadające. Jak powinno być? Olive Drab jest o tyle prawdopodobny że Staghoundy to produkcja amerykańska, czyli przychodziły raczej w OD a na potrzeby frontu włoskiego nanoszono plamy piaskowe. Według Mika Starmera regulaminowe kamo włoskiej kampanii (GO693) to 'Light mud" i SCC 14 "blue-black". Reszta to spekulacja, gdyż GO693 dopuszcza z braku czarnej farby stosowanie innych kolorów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 14, 2014 Author Share Posted June 14, 2014 malowałem regulaminowo ale całkowitej pewności nie mam. dopuszczam mozliwość, że zamiast blueblacka mógł być olive drab. tu jest niezła stronka o malowaniu Brytyjczyków: http://www.mafva.net/other%20pages/Starmer%20camo.htm Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted June 15, 2014 Author Share Posted June 15, 2014 efekt finalny można już oglądać w galerii, zapraszam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.