Skocz do zawartości

DUKW Italeri z blaszkami Eduard, 1:35, remont


Lipstein

Rekomendowane odpowiedzi

Na kanał wjechał sędziwy DUKW z Italeri. Wyglądał tak:

 

DUKW%2BItaleri%2B%281%29.JPG

 

DUKW%2BItaleri%2B%286%29.JPG

 

i z ferajną z pudełka:

IMG_2598.JPG

 

I tym razem model rozebrałem na części, dokleiłem blaszki i na razie czeka na odtłuszczenie, później jednolite malowanie Olive Drab, ale tym razem chcę porozjaśniać powierzchnie, bo model jest wielgachny i chyba będzie to dobrze widać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Micmal, Twoje komentarze naprawdę dopingują, ale patrząc na Twój warsztat i umiejętności to trochę też gaszą mój entuzjazm

 

Graty będą, choć jeszcze nie wiem jakie; zrobię też pałąki na plandekę.

Wczoraj cały wieczór walczyłem z wklejeniem zawieszenia i wałów, bo połamałem przy zdejmowaniu kół wszystkie osie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie gadać głupot tylko działać

 

Graty będą, choć jeszcze nie wiem jakie; zrobię też pałąki na plandekę.

 

O to bardzo fajnie!

 

bo połamałem przy zdejmowaniu kół wszystkie osie...

 

Oj to już mniej

 

Działaj, działaj bo bardzo fajnie Ci to wychodzi, a z modelu na model coraz lepiej, a montaż i blachy to ja patrząc na Twoje warsztaty muszę sobie podszkolić

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na dzisiaj jest tak:

 

IMG_4414.JPG

 

IMG_4415.JPG

 

IMG_4416.JPG

 

IMG_4417.JPG

 

IMG_4418.JPG

 

IMG_4419.JPG

 

IMG_4420.JPG

 

Tym razem nie zmywałem całej farby z modelu i to był chyba błąd, ale brnę dalej...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

IMG_4424.JPG

 

IMG_4421.JPG

 

IMG_4423.JPG

 

IMG_4422.JPG

 

Na stronie http://www.toadmanstankpictures.com/ znalazłem zdjęcie DUKW-a, który miał wspawane w burty 6 bocznych uchwytów (dwa ostatnie zdjęcia). W modelu było to inaczej rozwiązane, więc aby było poprawniej, to te druty podgrzewałem delikatnie zapalniczką i wciskałem w kadłub. Z ostatnim przesadziłem i drucik wlazł jak w masło...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paweł, czytasz w myślach, bo własnie się zastanawiam nad tymi odblaskami. Będą czerwone, a farbkę jutro zakupię, bardzo ciekawy patent i dający niezły efekt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

MAM! Karmin firmy Renesans. szczegóły wkrótce. A postęp prac jest taki, że zrobiłem próbne modulowanie koloru na pace, mam nadzieję, że chyba trochę widać, bo to debiut:

 

IMG_4443.JPG

 

IMG_4441.JPG

 

IMG_4442.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Czy komuś nie zostały te pałąki pod plandekę z zestawu ITALERI 6466 - 1:35 DUKW British Royal Navy? chciałbym ruszyć z warsztatem, ale nie wiem skąd dorwać wymiary i zdjęcia samych tych pałąków...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaczekam na efekty poszukiwań Pawła. Czas mnie jakoś nie pili, spokojnie postawię model na koła, dam kalki, zrobię ślady eksploatacji. A tak przy okazji, to pamiętasz wymiary tego Twojego profilu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pałąków jeszcze nie zrobiłem, na razie dokleiłem odbojniki:

 

IMG_4477.JPG

 

IMG_4478.JPG

 

IMG_4479.JPG

 

Musiałem dorobić parę linek, część zrobiłem z elastycznej plastikowej linki holowniczej, część z nici, która została mi z zestawu "Santa Maria" kupionego w latach 90-tych w składnicy harcerskiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj zabrałem się za kalki. na początek drobnica, mix z zestawów do innych modeli, ale ocalały też kalki z wersji używanej w Europie w 1945 roku.

 

IMG_4481.JPG

 

A potem zaczął się dramat. Niedawno kupiona kalka Techmodu z wielkiego zestawu allied star insignia siadła troszkę krzywo. Próby jej przemieszczenia spowodowały pęknięcie w dwóch miejscach, a potem to już poszłoooooo. Albo płyn Wamod za mocno złapał, albo kalka jakaś nie teges... Próbowałem zerwać to co zostało z gwiazdki i teraz jest tak:

 

IMG_4480.JPG

 

Wieczorem szlifowanie i powtórne malowanie, dwa dni w plecy...

 

EDIT: długo nie poczekałem, rano wytarłem rozpuszczalnikiem całą klapę, szlifnąłem papierem, zmyłem rozpuszczalnikiem i jeszcze raz pomalowałem Olive Drab i lakierem. Za bardzo jestem niecierpliwy w takich przypadkach i chyba zalałem otworki chwytu powietrza ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.