Jump to content

Challenger 2 (1:35, Trumpeter)


Recommended Posts

  • Replies 193
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Kamo udane w 100%, wash powiedzmy ze w 85%, nie do konca opanowales jeszcze wycieranie tego washa (ja tam z reszta tez ) czyli juz udalo sie Tobie wykonac dwa kroki wiecej prawidlowo niz przy ostatnim modelu, teraz to nawet jak juz cos zrobisz nie tak to postep i tak kosmiczny

Link to post
Share on other sites
Kamo udane w 100%, wash powiedzmy ze w 85%, nie do konca opanowales jeszcze wycieranie tego washa (ja tam z reszta tez ) czyli juz udalo sie Tobie wykonac dwa kroki wiecej prawidlowo niz przy ostatnim modelu, teraz to nawet jak juz cos zrobisz nie tak to postep i tak kosmiczny

Chciałbym jeszcze trochę tego washa pościerać, ale wolę nie ryzykować...

Ja daję pędzlem prosto z butli.

Zrobię tak przy Leopardzie i zobaczę, czy będzie schodzić farba.

 

Poprawiłem trochę ten wash, usunąłem w jeszcze paru miejscach nadmiar. Pomalowałem też peryskopy, o których wcześniej zupełnie zapomniałem.

IMGP4447.JPG

 

IMGP4448.JPG

 

IMGP4449.JPG

 

IMGP4450.JPG

 

IMGP4451.JPG

I jak? Mogę zabezpieczyć to lakierem?

Link to post
Share on other sites
Teraz daj kalki, psiknij je lakierem i zrob washa, jak juz uznasz ze jest gotowy to zrob zdjecia, tylko nie psikaj na washa lakierem zanim komisyjnie nie uznamy, ze jest dobrze

Wolałem poczekać i usłyszeć opinie innych. No ale skoro nie ma sprzeciwu co do samego washa, to chyba jest dobrze.

Link to post
Share on other sites
Wash ma celu podkreślenie detali, przez stworzenie stucznego cienia wokół nich. Zadaj sobie pytanie czy osiągnąłeś taki efekt?

Ja prywatnie widzę fajnie pomalowany model, na którym pojawiły się ciemne plamy i mazy.

W 60% tak. Co do ciemnych plam, niestety masz rację, pewnie głownie chodzi o te na fartuchach, ile się dało to zakryłem kurzeniem.

IMGP4454.JPG

 

IMGP4455.JPG

 

IMGP4456.JPG

 

IMGP4457.JPG

 

IMGP4459.JPG

Nie bić mnie za to pytanie: czy coś poprawić przed galerią?

Link to post
Share on other sites

Oczywiscie pigmenty wypada zabezpieczyc, jednak jakos po modelach widac ze duzo ludzi tego teraz nie robi, z jednej strony wplywa to na pewien brak "trwalosci" modelu, z drugiej model to nie zabawka, wiec jak go nie bedziesz bral w lapska bedzie ok, jesli juz zdecydujesz sie na lakier to po pomalowaniu zobaczysz ze wiekszosc osiagnietego przez Ciebie efektu jakos "wyparowala", chodzi o to ze jak chcesz miec tyle kurzu co teraz na modelu to dajesz wiecej pigmentow bo czesc jakos sobie znika w trakcie lakierowania ps ta sama zasada sprawdza sie tez przy pigment fixerze.

Link to post
Share on other sites

Model fajny, widać wyraźne postępy.

Co do zabezpieczania pigmentów lakierem - nigdy mi się ta sztuka nie udała, 2x zmywałem cały model po polakierowaniu pigmentów - zawsze coś poszło nie tak... (jeden wyglądał jak po deszczu, na drugim porobiły się grudy i białe zacieki)

Link to post
Share on other sites

Ja daję fixer aerografem i na razie jest ok. Oczywiście cześć zanika choć jak do tej pory nie udało mi się trafić w idealną ilość pigmentu jaka powinna być. Czasem efekt kurzu jest trochę za mocny lub za słaby.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.