Dorotka Napisano 16 Listopada 2016 Napisano 16 Listopada 2016 Skoro zastrzegłeś, że kolejnego nie będziesz robił, to nie ma co piany bić Podpuszczacz - "złośliwiec" ;) No wiesz... Do trzech razy sztuka... Jeżeli odniesieniem ma być zdjęcie z poprzedniej strony, to na tej fotce jest nieco inaczej niż na modelu... Mnie to w niczym nie przeszkadza, bo twoja robota świetną jest, ale jeżeli ma być tak jak tam, to nie jest ... Także tego, tam... Jest super, ale mogłoby być lepiej... Cytuj
cooper69 Napisano 16 Listopada 2016 Autor Napisano 16 Listopada 2016 Stwierdziłem, że jak będę za bardzo dosłowny to nigdy nie skończę bo bym musiał każdą fałdkę odtwarzać PS. Czołgistów w identycznych pozach też nie będzie. Cytuj
Dorotka Napisano 16 Listopada 2016 Napisano 16 Listopada 2016 Stwierdziłem, że jak będę za bardzo dosłowny to nigdy nie skończę bo bym musiał każdą fałdkę odtwarzać PS. Czołgistów w identycznych pozach też nie będzie. E... no ja może jestem wariat, ale nie aż taki... Ale z ciekawości porównaj jak się ma do siebie wielkość pakunku po prawej i po lewej, na zdjęciu i w modelu, oraz gdzie "się kończy" ładunek po prawej w stosunku do krawędzi błotnika, na zdjęciu i w modelu... Cytuj
cooper69 Napisano 16 Listopada 2016 Autor Napisano 16 Listopada 2016 Wiem o co Ci chodzi. Mój się po prostu inaczej uklepał po ostatnim układaniu Cytuj
Dorotka Napisano 16 Listopada 2016 Napisano 16 Listopada 2016 Wiem o co Ci chodzi. Mój się po prostu inaczej uklepał po ostatnim układaniu Spoko, będziemy się tej wersji trzymać Cytuj
cooper69 Napisano 19 Listopada 2016 Autor Napisano 19 Listopada 2016 "Śpiwór" pokolorowany i przytroczony. Cytuj
Dorotka Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 "Śpiwór" pokolorowany i przytroczony. Sznurek ściągający, by się przydało chociaż zamarkować.... Cytuj
cooper69 Napisano 19 Listopada 2016 Autor Napisano 19 Listopada 2016 Próbowałem cienką nitkę ale jakoś mi się nie widziało. Zresztą ja zawsze te sznurki wciskam głęboko do środka żeby się nie majtały i ich nie widać. Cytuj
Dorotka Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 Próbowałem cienką nitkę ale jakoś mi się nie widziało. Zresztą ja zawsze te sznurki wciskam głęboko do środka żeby się nie majtały i ich nie widać. Jak uważasz, ale może "w środku" warto coś dać, co będzie sznurki owe przypominać... Cytuj
Dorotka Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 Jak przyciemnisz i dasz do środka będzie w sam raz ;) Cytuj
cooper69 Napisano 19 Listopada 2016 Autor Napisano 19 Listopada 2016 Jak przyciemnisz i dasz do środka będzie w sam raz ;) Przyciemni/pobrudzi się na pewno, a chować nie będę. I co mi Pan zrobisz. Ja tu jestem kierownik tej szatni Cytuj
Dorotka Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 Jak przyciemnisz i dasz do środka będzie w sam raz ;) Przyciemni/pobrudzi się na pewno, a chować nie będę. I co mi Pan zrobisz. Ja tu jestem kierownik tej szatni Cytuj
Piterpanzer Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 No nie wiem, jakiś wielki ten śpiwor, chyba, że to wersja ala sypialnia małżeńska ;-). Jak mi się świetlik bardzo podobał, to tu uważaj żeby nie przekombinować ;-). Pzdr i kibicuję Cytuj
Dorotka Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 No nie wiem, jakiś wielki ten śpiwor, chyba, że to wersja ala sypialnia małżeńska ;-). Jak mi się świetlik bardzo podobał, to tu uważaj żeby nie przekombinować ;-). Pzdr i kibicuję Poczytaj wcześniej... Uparł się... I co mu zrobisz, jak jest kierownikiem szatni... Cytuj
cooper69 Napisano 19 Listopada 2016 Autor Napisano 19 Listopada 2016 Nieniejszym oficjalnie oświadczam, że zakończyłem dodatki. Teraz będzie brudzing, syfing, zadowalanie gawiedzi i... półka. Cytuj
cooper69 Napisano 19 Listopada 2016 Autor Napisano 19 Listopada 2016 Dodaj jeszcze skromną podstawkę =P Może się odważę. Cytuj
Piterpanzer Napisano 19 Listopada 2016 Napisano 19 Listopada 2016 No nie wiem, jakiś wielki ten śpiwor, chyba, że to wersja ala sypialnia małżeńska ;-). Jak mi się świetlik bardzo podobał, to tu uważaj żeby nie przekombinować ;-). Pzdr i kibicuję Poczytaj wcześniej... Uparł się... I co mu zrobisz, jak jest kierownikiem szatni... No tak nie ma co się szarpać, bo jeszcze płaszcza nie odda. Pyskaty taki jakiś, a podstawki nie ma odwagi zrobić Cytuj
Dorotka Napisano 20 Listopada 2016 Napisano 20 Listopada 2016 No nie wiem, jakiś wielki ten śpiwor, chyba, że to wersja ala sypialnia małżeńska ;-). Jak mi się świetlik bardzo podobał, to tu uważaj żeby nie przekombinować ;-). Pzdr i kibicuję Poczytaj wcześniej... Uparł się... I co mu zrobisz, jak jest kierownikiem szatni... No tak nie ma co się szarpać, bo jeszcze płaszcza nie odda. Pyskaty taki jakiś, a podstawki nie ma odwagi zrobić Ja to już nic chyba nie będę mówił, bo mi na sąsiednim Forum "pojechał" od "upierdliwców"... Choć trzeba nadmienić, że dodał słowo "pozytywnego", tak więc jeszcze może mi płaszcz wyda... Cytuj
Piterpanzer Napisano 20 Listopada 2016 Napisano 20 Listopada 2016 Ja to już nic chyba nie będę mówił, bo mi na sąsiednim Forum "pojechał" od "upierdliwców"... Choć trzeba nadmienić, że dodał słowo "pozytywnego", tak więc jeszcze może mi płaszcz wyda... Tylko czy guzików złośliwie nie poucina? ;-) Cytuj
cooper69 Napisano 20 Listopada 2016 Autor Napisano 20 Listopada 2016 Przed podstawką pierw kukiełki spróbuję w końcu zrobić. I proszę nie podpowiadać co mam ucinać Cytuj
cooper69 Napisano 1 Grudnia 2016 Autor Napisano 1 Grudnia 2016 No to kaski w paski zostały wyekwipowane i przyczepione w miejscach przeznaczonych. Teraz chyba zacznę go poniewierać i w końcu może finał. Cytuj
Dorotka Napisano 1 Grudnia 2016 Napisano 1 Grudnia 2016 Zdejmuj te gąski i zakładaj jakieś bardziej kulturalne, bo te nie konweniują jakoś z resztą Cytuj
cooper69 Napisano 1 Grudnia 2016 Autor Napisano 1 Grudnia 2016 Ja już mu Friuli zakładać nie będę, tym bardziej na pakę. Już nic w niego nie inwestuję. Hobby Bossy zostają, a jak się przykurzy to się skonweniują. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.