NobelEXC Posted May 3, 2006 Share Posted May 3, 2006 Do tego celu używam dwóch specyfików: - płyn hamulocowy ( DOT -3/4 ) - do lak. samochodowych - kret - do farba modelarskich Zasada działania jest w oby dwóch przypadkach taka sama. Do szklanego pojemnika wlewamy jeden z w/w środków. Po pewnym czasie (minimum dla DOT-3/4 ok. 12 h i dla Kreta 1h, jesli bedzie potrzeba można zostawic na dłuzej) Następnie płuczemy daną część pod bierzącą wodą. UWAGA!!! Kret jest substancja żrącą i w kontakcie z ludzkim ciałem powoduje oparzenia, dlatgo trzeba stosować gumowe rękawiczki, przydałyby sie również okulary UWAGA!!! Po umyciu pod bierzącą wodą należy odtłuścić cześć i jesteśmy gotowi do ponownego malowania. Kret nie rozpuszcza plastiku, jedynie moze zeżreć cyjanopan, wieć nie dziewcie się jesli po wyciągnięciu z Kreta Wasza kabina bedzie w cześciach.. Pozdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted May 5, 2006 Share Posted May 5, 2006 Jakiego używasz Kreta bo ja zastosowałem Kreta w granulkach w plastikowym opoakowaniu, moczyłem pomalowane elementy kilka godzin i farba jak była, tak została nietknięta Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
NobelEXC Posted May 5, 2006 Author Share Posted May 5, 2006 Mój kret jest w płynie, niebieska butelka z czerowna nakretką. Jedynie mam problem z czesciami malowanymi spreyem. Narazie moczy sie 24h i powoli zaczyna puszczać farba... Pozdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted May 5, 2006 Share Posted May 5, 2006 To ja kilka pytan mam: W plynie, czy w zelu Czy "Kret" to jest nazwa handlowa tego specyfiku, czy to jest cos kretopodobne Rozcienczasz to jakos, czy moczysz tak prosto z opakowania Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
NobelEXC Posted May 5, 2006 Author Share Posted May 5, 2006 Wyżej jest napisane: W PŁYNIE Na opakowaniu nie ma innej nazwy, tylko KRET. Niczym nie rozcieńczam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gulus Posted May 5, 2006 Share Posted May 5, 2006 Ja korzystałem z granulatu. Nazywa się to Koncentrat do udrażniania i dezynfekcji ... (coś tam, cos tam) i farbka po nocnym leżakowaniu zlazła z modelu. Model malowany był kilka miesięcy przed zmywaniem farby różnymi farbkami, nie pamiętam nawet jakimi. Jakiś Humbroll, jakiś samochodowy w aerozolu i chyba troche Pactry też było. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted May 5, 2006 Share Posted May 5, 2006 Kiedyś udało mi sie kupić w Rossmanie Kreta granulowanego w saszetkach, był super , farba już po pół godzinie zeszła cała a granulat w plastiku, to totalna porażka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lukas Posted May 5, 2006 Share Posted May 5, 2006 Ja używam płynu Chart (kreto podobny do rur i innych kanalizacji) i wszystko złazi elegancko po godzinie, w zależności ile naleję tego specyfiku. Jest w postaci żelu i rozcieńczam wodą. Lukas Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artek Posted May 6, 2006 Share Posted May 6, 2006 A ja biore co popadnie byle w składzie było napisane: "Skład: NaOH 98%" Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kozi84 Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 eh rzeczywiscie farba schodzi ale niewim co sie stało, bo mi sie plastik odkształcił:( :[ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gulus Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 Może za bardzo się podgrzało? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 No bo jak sie miesz kreta w granulkach, to podczas uwadniania lugu zachodzi reakcja egzotermiczna i wszystko sie nagrzewa... Dobrze gadam? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kozi84 Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 i do tego wrzatek nalałem.. chyba zaszybko plastik wsadzilem:/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 No, w zasanie nikt tu nie napisal, zeby poczekac az wystygnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kozi84 Posted May 16, 2006 Share Posted May 16, 2006 no to juz teraz wiadomo zeby nie wkłądac tak szybko heheh. Czeka mnie teraz naprawa modelu :/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
graca87 Posted May 22, 2006 Share Posted May 22, 2006 Nie radze stosowac zadnych rozpuszczalnikow do farb olejnych kupowanych w sklepach z materialami budowlanymi raz tak zrobilem i niestety zaczelo mi topic plastik, krotko mowiac wyprodukowalbym sobie z moich oslon na kola od PANZER IV klej. Jak juz musze usunac farbe to korzystam z rozcienczalnika Humbrola. Patenta z Kretem jeszcze nie probowalem ale na pewno stetstuje Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakub476 Posted September 1, 2006 Share Posted September 1, 2006 Sory za odkop, ale mam pytanie co robicie z tym płynem hamulcowym po uzyciu do czyszcze nia bo normalnie to idzie do utyluzacji a jak ma go w domy wylanego to co z nim zrobic? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted September 1, 2006 Share Posted September 1, 2006 Sory za odkop, ale mam pytanie co robicie z tym płynem hamulcowym po uzyciu do czyszcze nia bo normalnie to idzie do utyluzacji a jak ma go w domy wylanego to co z nim zrobic? Płynu nie wylewam, natomiast od czasu do czasu po kilku moczeniach cedzę go przez gazę i ponownie używam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maciek92 Posted September 3, 2007 Share Posted September 3, 2007 Mam pomalowaną nieudolnie niestety przeze mnie budę Ferrarki 360 Spider Tamiyi. Malowana była lakierem w puszcze Humbrola; tyle tylko wiem bo puszkę gdzieś zapodziałem Wiem że lakieru można pozbyć się za pomocą Dot'a i Krecika Ale czy te specyfiki nie zniszczą mi budy, bo model kosztował jednak trochę dużo jak na moje warunki i mam pewne obawy Prosiłbym o wytłumaczenie jak to prawidłowo zrobić i czy te metody nie zniszczą mi budy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kozi84 Posted September 3, 2007 Share Posted September 3, 2007 było sporo tematów juz o tym poczytaj forum. A po drugie DOT nie zniszczy ,kret tez nie jesli nie włozysz do wrzątku tego- logiczne:P. pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted September 3, 2007 Share Posted September 3, 2007 Jeszcze Cleanlux jest spoko. Nic nie robi plastikowi, a szybki to nawet regeneruje Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maciek92 Posted September 3, 2007 Share Posted September 3, 2007 Ok dzięki wam Jak to już było, to moża zamknąć, jeśli ktoś uważa to za konieczne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wojtek Tul Posted September 3, 2007 Share Posted September 3, 2007 Ja tam używam DOT-3, lub DOT-4 jest spoko( płyn hamulcowy ) ,dostaniesz prawie na każdej stacji bęzynowej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomaszDudek Posted December 19, 2007 Share Posted December 19, 2007 witam chcę usunąć farbę z modelu farba to model master wiem że do tego celu uzywa sie kreta ale nic wiecej czy po wymoczeniu takiego modelu farba sama otchodzi czy trzeba ją wyszorować? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
łsobota Posted December 19, 2007 Share Posted December 19, 2007 Ja do usuwania farby (nieważne czy akrylowej czy olejnej) używam cleanluxa (zmywacz do sidoluxu) - działa szybko (efekty daje już kilkunastominutowa kąpiel), i co ważne nie oddziaływuje w żaden sposób na model czy ręce. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.