Skocz do zawartości
Bartosz.B

Admiral Graf Spee 1:350 Trumpeter

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Prawdopodobnie porwałem się z motyka na słonce, ale jak to mówią do odważnych swiat należny.

Wybór padł na nazistowskie dzieło jakim jest Graf Spee od Trumpeter. Swoja droga już go kiedyś popełniłem, ale w innej skali oraz materiału o którym na tym forum lepiej nie wspominać

 

Model udało mi się kupić na ebayu z dodatkami czyli drewnianym pokładem, lufami, blaszkami oraz załogantami których raczej nie wykorzystam. Pierwsze wrażenie po otwarciu pudelka i rozpakowaniu ramek to uśmiech na twarzy że części są ładnie odlane i nie ma tych cholernych nadlewek plastiku jak w poprzednim moim modelu. Po chwili gdy emocje opadły rozpakowałem blaszki przyjrzałem się całości i uświadomiłem sobie jakie to wszystko jest malutkie .

Mam nadzieje że jakoś uda mi się ukończyć tą budowę oraz że połowę elementów nie zgubie w trakcie pracy w czeluściach dywanu

Chciałbym go wykonać w kamuflażu z grudnia 39 roku, ale nie wiem czy podołam temu zadaniu i nie lepiej siknąć po całości jednobarwny co by później nie żałować zrypanego malowania, w każdym razie mam czas by się jeszcze nad tym zastanowić.

 

Liczę na Wasze rady i pomoc ponieważ takiemu żółtodziobowi przyda mi się każda porada.

 

Poniżej kilka zdjęć tego z czego ma powstać mój Spee:

26495407548_97b0d85695_o.jpg

 

40321069222_3792b9114f_o.jpg

 

26495407208_e08521c36a_o.jpg

 

40321068642_bbd1930ffa_o.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pierwszy ogień poszło 6 armat 283 mm w dwóch wieżach.

Paradoksalnie mimo ze dawniej kleiłem karton pierwszy raz użyłem BCG

Tak wiec pierwsza skrobankę oraz blaszki mam już za sobą

Od siebie dodałem tylko te cztery małe antenki

 

40461271141_080617649e_o.jpg

 

39565527485_b6e89335f4_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

dawno się nie udzielałem na tym forum ale wracam do modelarstwa i chętnie poobserwuje twoje zmagania z tym okrętem. Swego czasu popełniłem podobnej wielkości model od trumpka. Był to Prinz Eugen 1:350 waloryzowany różnymi zestawami blaszek. Jak dobrze poszukasz znajdziesz na tym forum mój warsztat, a także skończony model w galerii.

 

Na razie widzę, że całkiem ładnie zająłeś się blaszkami, aczkolwiek mam uwagi co do łączenia dalmierzy z wieżą. Przykleiłeś je, ale odpuściłeś szpachlowanie łączeń, a szkoda bo wtedy w ogóle byłoby pięknie.

 

Pytanie

Zamierzasz zrobić fartuchy na lufy, co by gołych dziur nie zostawić?

 

Pozdrawiam

Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Łączenia możesz jeszcze zalać PVA a potem poślinionym pędzlem zetrzeć nadmiar, będzie lepiej, bez zagrożenia dla blacharki. Mam nadzieję że po BCG złapałeś to jeszcze glutem....

 

Michu a co z Twoim Z-39? Zacząłem po tobie, a mój już zbiera kurz na półce Będziesz kontynuował?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nje będę robić fartuchów nie jestem pewien, ale na tych działach chyba nie było ich wcale na zdjęciach widać właśnie dziury.

 

Tak po przylapaniu BCG punktowo złapałem glutem

Z tego co widzę to PVA to klej... Jakiś konkretny szukać?

Może to coś podobnego do Micro Kristal Klar?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wikol.....

czyli ten od microscale tez się nada bo w smaku podobny

 

Tym razem wyrzutnie torped.

Dorobiłem kilka uchwytów z drutu i powiem że o ile na zginarce można wykonać takie male drobiazgi czy nawinąć drut na igle by powstały kółka to już przeniesienie tego w miejsce przeznaczania jednocześnie mocząc w CA graniczy z cudem.

 

 

40430667922_c0ffae1de0_o.jpg

 

40430666982_6b73fb58d1_o.jpg

 

40430666152_ab4ddc4e66_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorobiłem kilka uchwytów z drutu i powiem że o ile na zginarce można wykonać takie male drobiazgi czy nawinąć drut na igle by powstały kółka to już przeniesienie tego w miejsce przeznaczania jednocześnie mocząc w CA graniczy z cudem.

Kup sobie gumkę chlebową i życie stanie się prostsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak za pomocą takiej gumki mam przenieś drobne elementy ?

Ugniatasz to w palcach i jak zmięknie to robisz taką "marchewkę", element się do tego klei i przenosisz w potrzebne miejsce.

Ten ołówek też jest dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie gówienka jeszcze lepiej się łapie na BCG. Do przenoszenia albo ten ołówek albo obśliniona szpilka jest dobra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artyleria przeciwlotniczych 105 mm w liczbie 3 sztuk

 

Trumpeter dał nam mały bonus w postaci 1 gratisowej wieżyczki , ale już aber wyliczył dokładną ilość potrzebnych dział

 

25613681657_16cedb8401_o.jpg

 

25613679277_1bb465d45d_o.jpg

 

25613679977_d40d440986_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie ci idzie. Mam Bismarcka 1:350 Revella dużymi blachami i drewnianym pokładem ale na razie brak mi odwagi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam to samo zdanie, ale papier ścierny ma to nieco do roboty przy tych wypraskach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Się tu powoli robota rozkręca.

Dawaj Karambolis z tym Bismarckiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesiek pilnik się przydał ;) swoja drogą dopiero na zdjęciach widać gdzie jeszcze wypada doszlifować.

 

Dzisiaj 8 dział 150 mm

38713650720_7ef832b981_o.jpg

 

26652778228_fe5aa4bdf5_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydłubałem radar wraz z podstawa, chyba to najmniejszy element jaki mi się udało skleić w mojej modelarskiej karierze

Ciekawe jak ja to cuś pomaluje? hehe

 

40542853361_1cc62530d9_o.jpg

 

25672036177_bd0f6fe5b6_o.jpg

 

25672035207_1466ebe8eb_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parafrazując klasyka- Bartoszu, nie denerwuj się, weźmiemy spraja i będziemy malować!

 

Bardzo ładnie Ci to wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aerografem nie powinno być problemów. No chyba że trzeba coś tam maskować to może być ciekawiej. Dobrze ci idzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczyna mi sie podobac coraz bardziej tym bardziej, że mam odniesienie do swojego, którego robiłem bez żadnych blach. Naprawdę fajnie...Czy na linki dźwigu dałeś żyłkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie żyłka, ale taki cudowny wynalazek jak nic elastyczna zakupiona w GPM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładnie te blaszki lepisz.

A lina czemu nie na bębnie nawinięta tylko podklejona w BOK??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.