Skocz do zawartości
Markuz

Elefant Sd.Kfz.184 Tamiya 1:48

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Jak to mawiają, nie masz czasu i natchnienia rozpocznij nowy projekt.

Na warsztacie ląduje świeży wypust od tamiya czyli tytułowy Elefant.

20170731_222958-1.jpg

 

W zakresie dodatków zakupiłem blachy haulera (błotniki) i zimmerit tamki. Na rynku nie znalazłem dedykowanej lufy do Elefanta, jednak z tego co wyczytałem w netach takie samo działo było zastosowane w czołgu Tiger II. Zakupiłem lufę RB Model 8.8cm KwK 43 L/71 King Tiger with Porsche turret nr 48B40? Po pierwszych przymiarkach wygląda ze będzie pasować.

 

Stan prac na dzień dzisiejszy wygląda następująco.

IMG_20180501_174441059.jpg

 

IMG_20180501_174545685.jpg

 

Docelowo planuję małą podstawkę z kilkoma figurkami. Ale to już w następnym odcinku.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Tsesarevich poszedł w odstawkę na to wygląda.

Niezły początek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezły porschak! Będę oglądał z zaciekawieniem, zwłaszcza malowanie i weadhering tych połaci na bokach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To Tsesarevich poszedł w odstawkę na to wygląda.

Prace przy Cesarewiczu cały czas trwają równolegle. Pantera czeka na koła jezdne. Jak tylko dotrą wjeżdża do lakierni a równolegle z panterą planuje pomalować Elefanta, ten sam zestaw farb to aż szkoda dwa razy rozkładać klamoty malarskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Mała aktualizacja. Polepiłem zimmerit tamiyowski. I zdaje się ze się rąbneli, jedna strona kadłuba ma pastę kładzioną z góry na dół a druga strona poziomo z lewa na prawo. Przeszukałem internety i nie znalazłem zdjęcia potwierdzającego takie układanie pasty zimmerit. zdaje się ze trzeba będzie zerwać ten jeden kawałek.

Strona prawa - układ pionowy

IMG_20180505_123617260.jpg

 

Strona lewa - układ poziomy - jakoś dziwnie to wygląda.

IMG_20180505_123510781.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ooo widzisz tej fotki nie znalazłem.

Dziękuję ci bardzo, będzie mniej roboty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To by było zbyt proste.

Pojazd pokazany przez kolegę "GenKamyk" to też pojazd 1/653 na platformie kolejowej udający się do Włoch,

lecz ma inne ułożenie pasty niż proponowany przez "Tamkę"- fotka większa

7355c2141f998afc80d86745099fbc57.jpg

Dokładnie widać że zmiana ułożenia pasty jest już przed mocowaniem liny. Prawie w połowie pojazdu.

Zimmerit ułożony też wyżej to znaczy kończy się w połowie otworu pistoletowego.Widać to na zdjęciu (str.71)*.

Na niektórych "Elefantach" kończył się nad otworem pistoletowym

EPM48od.jpg

U części pojazdów "zimmerit" na nadbudówce kończy się pod otworem pistoletowym

maxresdefault-1.jpg

 

 

Pojazdy wysłane do Włoch - zmodernizowane Ferdinandy czyli Elefanty (No.101, 102, 111, 112, 113, 114, 121, 122, 123, 124, 131)

prawie każdy z nich miał inne ułożenie pasty "zimmerit", na przykład

- lewa strona pojazdu No.124

124--.JPG

- lewa strona tego z platformy

fb

 

Podobnie jak z pastą na dolnym przednim pancerzu.

Na wozie No.124 nie dali pasty "zimmerit"

2503s7r.jpg

a na No.102 jest

Panzerjager%20Elephant%20my%20favorite%20tank%20killer.jpg

 

"Tamiya" dała prawidłowe ułożenie "zimmeritu" dla pojazdu No.102 - Fgst.150040 - d-ca 1/653 Lt.Helmut Ulbricht.

- prawa strona cała pasta położona poziomo - (nadbudowa i bok)

Elefant-old-750x400-1024x546.jpg

http://blog.tiger-tank.com/wp-content/uploads/2016/12/Elefant-old-750x400.jpg - bardzo duża fotka

- lewa strona nadbudowa - pasta ułożona poziomo na całości natomiast bok wanny 3/4 pasty położone pionowo, a sama końcówka położona poziomo.

p19.jpg

Jakościowo lepsze zdjęcie jest na (str.75)*

Dodam jeszcze że No.102 to dawny No.511 w 654 batalionie pod Kurskiem - D-ca Lt.Hermann Feldheim - fotka wozu No.511- (str.58)*

 

* - "Elefant" wydawnictwo Eksmo 2013.

Model koniecznie musi mieć oznaczenie wozu No.102.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzysztof, na ciebie zawsze można liczyć, dziękuję za wyczerpującą podpowiedź.

To jeszcze malowanie 102 muszę rozkminić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed malowaniem może trochę spawania?

Nie mam tego modelu (1/48), ale z tego co widzę na fotkach to raczej słabo go pospawali.

Oczywiście tam gdzie nie ma pasty.

elefant_spat_79_of_83.jpg

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...Przed malowaniem może trochę spawania? ...

Zastanawiam się nad tym. Ale nie za bardzo mam natchnienie a spawanie, zobaczymy.

 

Na razie zabrałem się za detalowanie i poprawianie uproszczeń które funduje nam w Tamiya. Przy tych gabarytach modelu mogli się trochę bardziej postarać.

A oto efekt dzisiejszego dnia:

Przerobiona podpora lufy, dodane uchwyty na płytach nad przedziałem silnikowym,

DSC_0135.JPG

 

dodane śruby na łączeniu połówek dodatkowej osłony jarzma armaty

DSC_0132.JPG

 

oraz dodane detale na włazie kierowcy: uchwyty do zamykania włazu i peryskopy.

DSC_0137.JPG

 

I na koniec jeszcze kilka zdjęć ogólnych.

DSC_0129.JPG

 

DSC_0130.JPG

 

DSC_0131.JPG

 

DSC_0133.JPG

 

DSC_0134.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięknie, detale robią różnicę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super Ci idzie, lecisz z tym dalej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Elegancko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście na czołowym pancerzu - tam gdzie MG - Dasz pastę?

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lecimy dalej.

Słonik oblepiony w całości zimmeritem. Dodałem od siebie trochę detali i w zasadzie etap klejenia modelu uważam za zakończony.

Teraz kontrolny oprysk podkładem w celu wyłapania ewentualnych nienaturalnych szpar między zmimmeritem i uzupełnienie szpachlą, ale to już w następnej odsłonie.

DSC_0143.JPG

 

DSC_0144.JPG

 

DSC_0145.JPG

 

DSC_0146.JPG

 

DSC_0147.JPG

 

DSC_0148.JPG

 

DSC_0149.JPG

 

DSC_0150.JPG

 

Całe zawieszenie i kilka drobiazgów przyczepione na blue tack więc nie ma co dopatrywać się symetrii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem ciekaw jak bedzie wygladac ten zimmeryt pod farba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mi się to podoba. Coraz bardziej przekonuję się do tej skali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
... i w zasadzie etap klejenia modelu uważam za zakończony.

Oprócz tych spawów (o których pisałem wcześniej ) mam jeszcze parę drobnych - ale .

Niestety uchwyty - nie właściwe (sprawdziłem też je na fotkach z epoki - eksponaty w muzeach nie zawsze są oryginalne z epoki).

"Elefant" (jak i Ferdynand) - ma uchwyty zrobione z płaskownika - Ty dorobiłeś - okrągłe.

elefant_spat_23_of_83.jpg

 

właz ładowniczego - Masz właściwy - "okrągły" uchwyt na włazie ładowniczego.Wydaje się być za duży.

Jest zamocowany troszkę przed mocowaniami, ale w szerokości mieści się między tymi mocowaniami ze sporym luzem z obu stron.

- fotka - Военные машины 082 str.55

 

Zapasowe gąski z przodu zamontowałeś jak w pierwszej wersji czyli w "Ferdynandach" - nakrętki miały przyspawane równo w rządku szt.4

"Elefanty" miały na każdy zapas po 4-ry nakrętki - i mocowane były po skosie

elefant_spat_11_of_83.jpg

 

Dodatkowy "daszek" nad wizjerami kierowcy.

Do istniejącego w "Ferdynandzie" "daszku" dospawano od spodu przedłużenie z cieńszej blachy.

elefant_spat_27_of_83.jpg

elefant_spat_28_of_83.jpg

 

Uchwyty "zawiasów" też były przyspawane, zresztą nie tylko one.

elefant_spat_25_of_83.jpg

 

Właz kierowcy - z jednej strony zamknięcie, a z drugiej uchwyt i element otwierający właz (płaskownik).

- fotka - Военные машины 082 str.32

Jak wynika z fotek Chcesz zrobić otwarty właz d-cy. W zmodernizowanych wozach czyli "Elefantach" dodano kopółkę d-cy od Stug-a III ausf.G.

Klapa włazu przymocowana była do obręczy górnej poprzez zawias, a zawias mocowany do obręcz trzema śrubami.

W obręczy tej było lekkie wycięcie właśnie na ten zawias,

2004_53101019.jpg

 

lub nie było tego wycięcia (to zależało od jakiego producenta był dany elemeny.)

53102620.jpg

 

Bez względu od producenta zawsze był okrągły element z gumy na którym opierał się właz po otwarciu.

Zamontowany był pod kontem 45'

53101905.jpg

 

Ten gumowy elemeny opierał się o obręcz (zaraz za śrubami) do której przymocowany jest zawias.

53102619.jpg

Na tej fotce właz nie do końca otwarty.

 

Widok włazu d-cy od środka

- widać wyraźne zgrubienie przy uchwytach zamykających, same uchwyty, śruby mocujące zawias oraz mocowanie "poduszki".

2007_53101114.jpg

 

Otwierana część włazu - po środku uchwyt, a po bokach elementy do zamykania.

2003_53100807.jpg

 

Uchwyt zamykający, a w tle element do zamykania.

2003_53100806.jpg

 

Wiem marudzę -

 

POPRAWKA:

W punkcie " Uchwyty zawiasów ... " dałem właściwe zdjęcie. To poprzednie było dubletem z " Dodatkowy daszek ... ."

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No to troszkę mi pojechałeś po ambicji.

Nie do końca potrafię zidentyfikować wszystkie wskazane przez ciebie przeróbki.

1. uchwyty, masz rację dorobiłem okrągłe z pełną świadomością gdyż nie posiadałem odpowiedniej płaskiej blaszki. Po przemyśleniu tematu uchwyty zostaną poprawione na płaskie.

2. uchwyt na włazie ładowniczego zostawię tak jak jest. Nie posiadam dobrych zdjęć stropu wiec ten element dorobiłem na czuja.

3. z nakrętkami mocowania zapasowych ogniw gąsienic powalczę jeszcze

4. dodatkowy "daszek" nad wizjerami kierowcy. Rozumiem, że forma zaproponowana przez tamke nie jest właściwa ze względu na grubość elementu?

5. spawanie mam na uwadze, natomiast nie wiem w jakim zakresie

6. Właz kierowcy - z jednej strony zamknięcie, a z drugiej uchwyt i element otwierający właz (płaskownik).

- fotka - Военные машины 082 str.32 - nie rozumiem

7. właz dowódcy - podszedłem do niego troszeczkę po macoszemu dlatego przejdzie kompleksowy lifting w zakresie detalowania.

 

Oczywiście wszystkie zmiany nastąpią w miarę posiadanych umiejętności i zasobów cierpliwości. Musisz brać pod uwagę ze jednak jest to skala 1:48.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. W skali 1:35 są gotowce - ale w 1:48 ?

https://www.mojehobby.pl/products/Uchwyty.html

660_InA591.jpg

3. - Ok

4. Dokładnie tak.

5.Popatrz na fotki które już dałem. Przy tak dużym pojażdzie to było dobrze widoczne. Jak co dodam jeszcze.

6. Z jednej strony Masz zamknięcie - prawidłowo, ale z drugiej jest pustka. Był tam element otwierający właz.

Nie mogę wrzucać tu wszystkich fotek - niestety. (pkt.2 i 6)

7.Bardzo, ale to bardzo dobra decyzja.

 

Wiadoma sprawa - będzie elegancko - nie pali się.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5.Popatrz na fotki które już dałem. Przy tak dużym pojażdzie to było dobrze widoczne. Jak co dodam jeszcze.

6. Z jednej strony Masz zamknięcie - prawidłowo, ale z drugiej jest pustka. Był tam element otwierający właz.

 

pkt. 5 nieprecyzyjnie napisałem chodziło mi oto, że spawanie biorę pod uwagę jednak jeszcze nie wiem na ile mi cierpliwości wystarczy.

pkt. 6 masz na myśli ten element przy lewym barku kierowcy?

368523776e33158ae135653e234cdddc.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wymaga to cierpliwości - ale jaki potem efekt i zadowolenie.

Tak ten element.Dobrze widoczny nawet jak siedzi na swoim miejscu kierowca.

 

Pozdrawiam

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wszystko jasne. Sprawy się dorobi a ten "wysięgnik" czy "prowadnica przeciwwagi" jest gotowa tyle że czeka z boku na wklejanie razem z włazem kierowcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziałałem ostatnio trochę przy słoniku.

1. uchwyty, poprawione na płaskie,

2. uchwyt na włazie ładowniczego został bez zmian,

3. nakrętki mocowania zapasowych ogniw gąsienic poprawione,

4. dodatkowy "daszek" nad wizjerami kierowcy przerobiony i dodany spaw,

5. spawy płyt nad przedziałem silnikowym dodane. Niestety wbrew pozorom model nie jest przesadnie duży i bardzo ciężko mi było dorobić właściwy rozmiar spawu. Obecna wersja ma około 0,5 mm i niezbyt mi się podoba.

6. właz dowódcy - przerobiony.

Kilka zbliżeń na poczynione przeróbki.

Daszek nad peryskopami kierowcy, spawy, uchwyty i poprawione śruby na zapasowych ogniwach.

DSC_0230.JPG

 

DSC_0231.JPG

 

DSC_0232.JPG

 

Właz dówódcy.

DSC_0228.JPG

 

I na koniec dwa ogólne zdjęcia na całość.

DSC_0226.JPG

 

DSC_0227.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.