Skocz do zawartości
Marak

American LaFrance Aero Chief 1000 - Zestaw AMT 1:25

Rekomendowane odpowiedzi

Na biurko biorę kolejnego strażaka. Tym razem leciwy zestaw firmy AMT, wg daty na pudełku, z 1987 r. Podejrzewam, że znaczna część modelu jest jeszcze starsza, bo części są identyczne jak w podobnych (wcześniejszych) modelach tej firmy.

 

wmyYzE1.jpg

 

Model pewnie nieraz był opisywany na forum, ale tak dawno, że już chyba wszyscy o nim zapomnieli. Wcześniej robiłem dwie osobówki AMT i obiecałem sobie, że nigdy więcej nie wezmę się za model tej firmy, jednak robiąc "strażaki" nie mam zbyt dużego wyboru.

 

Po otwarciu dużego pudła widzimy dość dużo pustej przestrzeni

 

LYZ8qO3.jpg

 

Jest to jednak dosyć złudne, bo firma AMT skrupulatnie odcina większość ramek do ponownego przerobu. Po wyjęciu części z woreczka dostajemy coś takiego:

 

RBOTZUE.jpg

 

Warto zwrócić uwagę na lewy dolny róg zdjęcia (w okolicach kierownicy). Z wielu elementów zwisają cienkie nitki plastiku. Tak więc, zupełnie gratis, mam ok. 2 mb pięknie wyciągniętych plastikowych nici o średnicy od 0,2 do 0,4 mm.

 

W pudełku znajduje się również książkowa instrukcja i arkusz kalek

 

x8J00hm.jpg

 

Przymierzając kabinę do typowych wozów pożarniczych, okazuje się, że amerykańskie wozy wcale nie są takie duże. Drobna różnica skali 1:25 do 1:24 nie ma tu większego wpływu na efekt wizualny.

 

Zk6DD04.jpg

 

Biorę się więc do roboty.

Etap pierwszy silnik. I pierwszy szok. Części w pudełku jest podobno 410, lecz w żaden sposób nie są ponumerowane. Około godziny trwało znalezienie elementów do poniższych obrazków.

 

7qT4dQO.jpg

 

Pipsztoka nazwanego AIR BREATHER FILLER nie znalazłem, a konkretniej są w zestawie 3 podobne elementy i nie jestem w stanie rozpoznać który z nich to ten filler.

 

Ponieważ mój angielski jest na poziomie zero plus, postanowiłem posiłkować się internetowymi translatorami. Okazało się, że translatory w ogóle nie dają sobie rady z wyrazami pisanymi wersalikami i musiałem te słowa zamieniać na małe litery jednak efekt otrzymałem dość komiczny. Przykładowo, tekst:

"Note: Paint assembled engine red before cementing chrome onto engine." translator google przetłumaczył "Uwaga: przed zamontowaniem chromu na silniku farba zmontowała silnik na czerwono.", natomiast translatica tak sobie poradziła: "Notatka: Farba zgromadziła silnik czerwony przed cementowaniem chromu na silnik." Na szczęście, chyba poradzę sobie sam z tłumaczeniem. Widać jednak, że AMT nie przywiązuje dużej wagi do malowania. Cały silnik na czerwono i załatwione.

 

7qT4dQO.jpg

 

Silnik po sklejeniu wygląda następująco:

 

KEUptjn.jpg

 

Może pokusiłbym się o drobną waloryzację, ale nie mam pojęcia jak ten silnik wygląda w rzeczywistości. Wpisywanie haseł typu "Dodge engine" nie wyszukuje nic podobnego.

 

JrJbZfr.jpg

 

Kolejny etap to koła. Tu na razie nie mam zbyt dużo do roboty, bo każdy element trzeba malować oddzielne. Więc tylko 2 godziny, żeby felgi doprowadzić do ładu (większość otworów w felgach zalanych) i można iść do kolejnego etapu.

 

LAXzV30.jpg

 

Zabawa z ramą:

 

aXAsQqm.jpg

 

Znów godzina na znalezienie elementów. Każdy w innym woreczku. Potem, szpachla i pilnik. Plastik modelu jest bardzo miękki, zupełnie jak w modelach Hellera. Nie lubię takich plastików, bo trudno je wyszlifować na dobrą gładkość, ale przy tej ilości piłowania ta miękkość to jednak zaleta.

 

aXAsQqm.jpg

 

Sklejona rama. Długość ok. 38 cm.

 

SVYkiNS.jpg

 

Jaka jest jakość tego zestawu widać na poniższym zdjęciu. I taki jest prawie każdy element. (No cóż, zestaw to prawie Vintage).

 

o7Gy2fF.jpg

 

Przednie zawieszenie. Koła nie są skręcane.

 

tI1hXMK.jpg

 

VavGcgx.jpg

 

Tylne zawieszenie

 

NEeoZMj.jpg

 

nLNq4K7.jpg

 

Kolejny przykład uproszczenia modelu. Tak według AMT mocowane są amortyzatory do ramy. Nie wiem, niestety jak powinny wyglądać, więc zaleję to klejem na równo i tak muszę zostawić.

 

dVh5XcO.jpg

 

Na razie tyle zrobiłem.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny projekt

Zasiadam w pierwszym rzędzie i obserwuję.

Znając poprzednie Twoje prace, będzie się działo......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 5.11.2018 o 00:06, Thalgonis napisał:

Bardzo mi się podoba sposób prowadzenia warsztatu - tak trzymaj

Z powodu zmiany forum zrobiła się dłuższa przerwa. Jeśli chodzi o prowadzenie warsztatu chciałbym się trzymać instrukcji, ale moja malarnia mieści się w nieogrzewanym garażu, więc każdorazowe jej przygotowanie to 1-2 godz. pracy, a w zimie dodatkowo kilka złotych na ogrzanie. Dlatego staram się zawsze jak najwięcej przygotować do malowania by potem za jedną sesją załatwić malowanie. Najgorzej jak potem okazuje się, że gdzieś brakło jednego machnięcia aerografem i poprawiam pędzlem.

Wracając do modelu, ponieważ czekałem aż forum się trochę dopracuje więc zdążyłem wszystko posklejać i trochę pomalować (właściwie polakierować) cofnę się więc do pierwszego etapu instrukcji. Gotowy silnik:

1610011110_m_Americanchief1000_3_04.thumb.jpg.7f449e2c86b8d2dfa9364e9da98c3183.jpg

946881195_m_Americanchief1000_3_05.thumb.jpg.56993e6979aad147f7fe5ebbd5f470ca.jpg

Pomalowałem i skleiłem koła. Pierwszy raz miałem do czynienia z takimi oponami, że trzeba wycinać cały środek wraz z potężnymi kanałami doprowadzającymi gumę"

821797847_m_Americanchief1000_3_03.thumb.jpg.ffe74f618d44ccb91f034d2e5c393d38.jpg

Wyciąłem, nawet odrobinę za dużo. Musiałem przyklejać gumę do felg. Tak się prezentują gotowe koła.

1906769717_m_Americanchief1000_4_01.thumb.jpg.be4515d1ed6eeaf0a5d93af9e016933d.jpg

Ponieważ ramę i  pozostałe elementy podwozia też już pomalowałem mogłem zacząć to składać. Oś przednia:

887071914_m_Americanchief1000_4_02.thumb.jpg.4335201722e20e16f0060ba8797adfe1.jpg

i tylna:

1863311209_m_Americanchief1000_4_03.thumb.jpg.7344a478659518c4e556afa195a143a9.jpg

Teraz, silnik, chłodnica, zbiornik i pozostałe elementy zawieszenia.

930299315_m_Americanchief1000_4_04.thumb.jpg.1f95fe4294eccb5b7aff729482dcf3f3.jpg

948832361_m_Americanchief1000_4_05.thumb.jpg.1d18ba9aed591737193664db37f61062.jpg

485831054_m_Americanchief1000_4_06.thumb.jpg.caf5c2bfd38a2ac8cbcd2f4b050e850a.jpg

127718433_m_Americanchief1000_4_07.thumb.jpg.eafe39fb0d5774e6108ceedc2fca2c35.jpg

Ciągle szukam jakiś zdjęć na internecie, aby trochę uszczegółowić model. Problem dla mnie jest to, że nie wiem jaki to jest typ samochodu. Przeróbkę na auto pożarnicze dokonała firma American Lafrance i oznaczyło go jako Aero Chief 1000, ale jak nazywa się auto wyjściowe, jaki typ, jaka nazwa silnika to nie mam pojęcia. Na forum byli koledzy orientujący się dobrze w amerykańskich ciężarówkach. Może ktoś coś podpowie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam że tak jak w USA --wszystko jest inne. W/g nich auto strażackie to : engine fire, czyli silnik przeciw pożarowy. Wszystko wskazuje na to że firma AmericanLaFrance sama produkowała nadwozia specjalistyczne . Auta były wyposażone w silnik Detroit Diesel 6-I 71   ( a więc zapewne zielone)  Skrzynia 5-cio biegowa manualna.Powstało 171 platform Aero Chief. Wystąpił w trzech rozmiarach: 70 ', 80' i 90 '. Większość Aero Chiefs zostało zbudowanych na niestandardowym amerykańskim podwoziu LaFrance, ale kilka zostało zbudowanych na różnych komercyjnych podwoziach. Wielu z nich miało pompy, a jeszcze więcej miało tandemowe osie tylne.  Tyle wiadomo. Mam go ale w wersji Pumper. Co do mocowania amortyzatorów --- może lepiej by było zakleić w ramie ten dołek plastykiem o takiej samej grubości, oszlifować, nawiercić otwór. W amorze ścienić ten  bolec.   

 

Edytowane przez Mark666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.11.2018 o 22:37, Marak napisał:

Ponieważ mój angielski jest na poziomie zero plus, postanowiłem posiłkować się internetowymi translatorami. Okazało się, że translatory w ogóle nie dają sobie rady z wyrazami pisanymi wersalikami i musiałem te słowa zamieniać na małe litery jednak efekt otrzymałem dość komiczny. Przykładowo, tekst:

"Note: Paint assembled engine red before cementing chrome onto engine." translator google przetłumaczył "Uwaga: przed zamontowaniem chromu na silniku farba zmontowała silnik na czerwono.", natomiast translatica tak sobie poradziła: "Notatka: Farba zgromadziła silnik czerwony przed cementowaniem chromu na silnik." Na szczęście, chyba poradzę sobie sam z tłumaczeniem. Widać jednak, że AMT nie przywiązuje dużej wagi do malowania. Cały silnik na czerwono i załatwione.

 

Dla testów wrzuciłem Twój fragment w deepl.com i wyszło (sensowne):

"Zmontowany silnik pomalować na czerwono przed przyklejeniem chromu do silnika.

Spróbuj z tym tłumaczem :)

 

Co do zestawu - ma swoje wady, ale chciałbym, aby wszyscy producenci pisali "co za kawałki właśnie doklejasz" :)

 

Licze na kolejny piękny model :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kon_Bar napisał:

Dla testów wrzuciłem Twój fragment w deepl.com i wyszło (sensowne):

"Zmontowany silnik pomalować na czerwono przed przyklejeniem chromu do silnika.

Spróbuj z tym tłumaczem :) ...

Dzięki, zaraz wrzucę do niego teksty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Mark666 napisał:

Podejrzewam że tak jak w USA --wszystko jest inne. W/g nich auto strażackie to : engine fire, czyli silnik przeciw pożarowy. Wszystko wskazuje na to że firma AmericanLaFrance sama produkowała nadwozia specjalistyczne . Auta były wyposażone w silnik Detroit Diesel 6-I 71   ( a więc zapewne zielone)  Skrzynia 5-cio biegowa manualna.Powstało 171 platform Aero Chief. Wystąpił w trzech rozmiarach: 70 ', 80' i 90 '. Większość Aero Chiefs zostało zbudowanych na niestandardowym amerykańskim podwoziu LaFrance, ale kilka zostało zbudowanych na różnych komercyjnych podwoziach. Wielu z nich miało pompy, a jeszcze więcej miało tandemowe osie tylne.  Tyle wiadomo. Mam go ale w wersji Pumper. Co do mocowania amortyzatorów --- może lepiej by było zakleić w ramie ten dołek plastykiem o takiej samej grubości, oszlifować, nawiercić otwór. W amorze ścienić ten  bolec.   

 

Super podpowiedź. 😄.

Odnośnie malowania. Tutaj kazali pomalować na czerwono i tak już zrobiłem. W pumperze jest ten sam silnik, ale w instrukcji nie znalazłem sposobu malowania, natomiast na zdjeciu na pudełku silnik jest zielony (tak jak piszesz). W feuerwehrze też ten sam silnik, też nie ma malowania, a na zdjęciu jest bardzo ciemny - stalowy lub czarny. Po Twoim wyjaśnieniu wchodzę na google i zaczynam szukać zdjęć tego silnika.

A wiesz może jakiego auta szukać chcąc sprawdzić wyposażenie kabiny, czy elementy podwozia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny etap: kabina. Jak pisałem nie mam na czym się wzorować, a model AMT to 29. stopień uproszczenia.

1272212136_m_Americanchief1000_2_00.thumb.jpg.308a5e828ea58f5f04f58ef9acf1e492.jpg 

Denerwuje mnie, zwłaszcza, to olewanie malowania. Jak widać (według instrukcji) wnętrze kabiny należy skleić i całość pomalować na matowy czarny. Nie przewiduje się np. malowania dość ładzie wykonanej tablicy przyrządów. 

450507156_m_Americanchief1000_2_02.thumb.jpg.7fba83f90980bda1ddf93f99a9cfa22a.jpg

Nie ma też w zestawie żadnej kalki do kabiny. 

To całość elementów.

1292193403_m_Americanchief1000_2_01.thumb.jpg.0c19dc36fb109027129bb478b80680a5.jpg

Boczki mają ledwie zarysowane klamki. Jak je zamaluję na czarny mat to znikną całkowicie.

228909109_m_Americanchief1000_2_03.thumb.jpg.3f2a7fdfea7eef244ac5ba3a10ffe238.jpg

Zastosowałem więc tzw. radosną twórczość i trochę pokolorowałem kabinę.

Zegary "wydobyłem" metodą drapania. Chciałem zamalować obwódki zegarów na srebrno (marker mołotow) i mały zegar z prawej zalał mi się srebrnym.

964608815_m_Americanchief1000_18-11-15_01.thumb.jpg.2b34fc4dca0ef17324fee3781acb83a5.jpg

565691689_m_Americanchief1000_18-11-15_02.thumb.jpg.991d2715398e089d4b8c70ef8ee6e7fc.jpg

1776505267_m_Americanchief1000_18-11-15_03.thumb.jpg.b78211f483d57a414d06ec37a7b61690.jpg

Do kabiny dokleiłem błotniki (fatalna jakość). Następne elementy będzie można dokleić dopiero po pomalowaniu. Kabina wewnątrz nie ma żadnego wyposażenia typu podsufitka, czy lusterka.

1959111172_m_Americanchief1000_2_04.thumb.jpg.4688f5d81e45212a04da9d7ff1ef1f2d.jpg 

Za to ma potężne dziury, na wklejanie elementów zewnętrznych. Podejrzewam, że dziury bedą doskonale widoczne przez szyby. Trzeba je będzie jakoś zamaskować.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oto cały Amt.  Jak ja zrobiłem te ich 11  modeli --sam nie wiem. Ale jest nieżle. Nerwów też trochę poszło.🤬

Edytowane przez Mark666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tu tak na te amt nie narzekał stary model i ma to swoje uroki, nie tylko u amt ale i innych producentów ich stare wypusty mają/posiadają rożne nie dopracowania oraz czasem się trafi model lepszy i gorszy. Sklejam właśnie od amt petka 352(warsztat na forum) i poza brakiem poprawnej numeracji części jest to chyba jedyny minus na ten moment. Model nie posiadał ani jamek skurczowych, anie zbyt dużej ilości nadlewek, tak samo z spasowaniem części które jest po prostu dobre i miło się skleja. Model zaskoczył mnie na tyle, że kupiłem kolejny zestaw z amt(truck+naczepa). Do tego mają duży plus u mnie za kalkomanie, kupując w moim wypadku cysterne Shella w zestawie są kalkomanie na cysterne jak i ciężarówkę.

Co do modelu to póki co wszystko ładnie zrobione, podoba mi się detal na desce, a wnętrze pewnie jest czarne, bo i w 1:1 jest tak samo ot wół roboczy, a nie jakiś show truck, a detale zawsze w większości maluje się podobnie i według uznania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, skwarciu21 napisał:

Ja bym tu tak na te amt nie narzekał stary model i ma to swoje uroki, nie tylko u amt ale i innych producentów ich stare wypusty mają/posiadają rożne nie dopracowania oraz czasem się trafi model lepszy i gorszy. Sklejam właśnie od amt petka 352(warsztat na forum) i poza brakiem poprawnej numeracji części jest to chyba jedyny minus na ten moment. Model nie posiadał ani jamek skurczowych, anie zbyt dużej ilości nadlewek, tak samo z spasowaniem części które jest po prostu dobre i miło się skleja. Model zaskoczył mnie na tyle, że kupiłem kolejny zestaw z amt(truck+naczepa). Do tego mają duży plus u mnie za kalkomanie, kupując w moim wypadku cysterne Shella w zestawie są kalkomanie na cysterne jak i ciężarówkę.

Co do modelu to póki co wszystko ładnie zrobione, podoba mi się detal na desce, a wnętrze pewnie jest czarne, bo i w 1:1 jest tak samo ot wół roboczy, a nie jakiś show truck, a detale zawsze w większości maluje się podobnie i według uznania.

Postaram ograniczyć się narzekanie. Zgadzam się z Tobą, że każda firma wypuszcza lepsze i gorsze modele. Ostatnio nie mogłem nachwalić się BMW i8 wypuszczone przez Revella. Uważam jednak, że nawet biorąc pod uwagę wiek, AMT się tu nie popisało. Jak dojdę do drabin to zobaczysz, że trochę racji mam. Mam też trzeci model z tej serii, ale sygnowany jako AMT Matchbox. Te same części, te same formy, ale inny plastik i jam skurczowych jest znacznie mniej. A rocznikowo chyba podobna staroć. Ponadto Matchbox o wiele poważniej podszedł do malowania. 

1535347849_m_Americanchief1000_1_101.thumb.jpg.a3ba965e538ed8b466783b34416eb27b.jpg

Kabina, to nie tylko kolor "d" ale są tam również kolory "c", "j", "f". Na podsufitce i drzwiach pojawia się również kolor "e". Rama nie jest malowana tym samym "flat black" tylko kolorem "c".

Podaję tylko oznaczenia kolorów, bo żeby było śmieszniej, to nie mam wszystkich stron instrukcji i nie mam pojęcia jakie to mają być kolory: "c, j, f itd.". 

Wracając do Aero Chiefa. W dwa popołudnia skleiłem całą tylną część modelu. Tradycyjnie zabawa z uzupełnianiem dziur, a potem szybkie sklejanie, więc nie ma się tu co za bardzo rozpisywać. Wyjaśnię tylko, że chronologicznie, robiłem to wcześniej, przed malowaniem podwozia, ale w tym czasie forum było nieczynne więc relacja dopiero teraz.

1028079286_Americanchief1000_18-10-28_09.thumb.jpg.7c69cf5cf755f197fbe52b93e47be1d5.jpg

1138266506_m_Americanchief1000_2_05.thumb.jpg.8d73f1bab6614fa9122a688b28296d12.jpg

1857566307_Americanchief1000_18-10-28_10.thumb.jpg.3f896de6d7b13a4a9990fb439e71e269.jpg

1591008245_m_Americanchief1000_2_07.thumb.jpg.6d5751089213aec4c7fcbaaba86804fe.jpg

188780974_Americanchief1000_18-10-28_11.thumb.jpg.4d9fc98f404ed806f2cd3f50fac5e46a.jpg

142071900_Americanchief1000_18-10-28_12.thumb.jpg.a87f4d2fe35b2579f1006ca011585b83.jpg

107720523_m_Americanchief1000_2_06.thumb.jpg.e1eefb8d4c8a9c360beabbc9164e1d7a.jpg

994891648_m_Americanchief1000_2_08.thumb.jpg.a83b58d0e29af5d102c18e99a99ed4ba.jpg

Nie mogłem jednak oprzeć się pokusie by zobaczyć jak jamnik prezentuje się na podwoziu.

2023127266_m_Americanchief1000_2_09.thumb.jpg.9a8d41288d429fe9f497fea0197aee18.jpg

Na biurku zaczyna robić się ciasno.

Edytowane przez Marak
Uzupełnienie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak dajesz radę 😀  Amt już ma to do siebie że najpierw wkurza , ale im dalej  to wciąga. Jest to jedyna firma która zajmuje się  modelami z bogatej historii amerykańskiego transportu .  Moja strażacka remiza już zapchana. Zostało tylko jedno stanowisko wolne --- dla Simby.

Edytowane przez Mark666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie Simba też czeka na lepsze czasy. Po amerikanach muszę skończyć rozgrzebanego mercedesa i stara 266.

Chief czekał na farby, a jak już przyszły to teraz nie mam czasu na zabawę. Na szczęście mam jeszcze zdjęcia sprzed tygodnia gdy forum było nieczynne, więc mogę kontynuować elację.

Kolejny etap przygotowanie drabin.

1635064840_m_Americanchief1000_inst_16.thumb.jpg.215c4d403e1cf2eac10860d5e40f45b9.jpg

Przygotowanie 12 szt. do malowania to była fajna zabawa. Każda z nich wyglądała tak:

274924406_m_Americanchief1000_2_11.thumb.jpg.55217fb004aa8c4781949ab87a2f1812.jpg

1219815058_m_Americanchief1000_2_10.thumb.jpg.5ac71a4df651abf68965a71d48f23d5e.jpg

To było ok. 20 godz. pracy, aby te dziury zaszpachlować, a szwy spiłować. Pewnie  i tak jakieś zostały, bo poprawiałem je kilka razy, a ciągle gdzieś jeszcze przeoczyłem.

Następny w kolejce - pomost wysięgnika

1545249555_m_Americanchief1000_inst_18.thumb.jpg.2fbaff2423e90d6d443cb19723b90133.jpg

Tu nie było żadnych problemów.

1005758438_m_Americanchief1000_2_12.thumb.jpg.62bd0eb8c17f3169bf9f58b5f5a055ed.jpg

Kolejny to kosz

1366067372_m_Americanchief1000_inst_22.thumb.jpg.65d7680c68abe6971e050e9e40f41f45.jpg

1871651406_m_Americanchief1000_2_15.thumb.jpg.3fa84cfc9b70e5091c26d1e7dfaa4f12.jpg

I wreszcie ramię wysięgnika

445434316_m_Americanchief1000_inst_20.thumb.jpg.c28a9d85a0d15b413ac819c8d1bd0a2b.jpg

873229706_m_Americanchief1000_2_13.thumb.jpg.2fd62eabd1f20f5885b62fb8cca9ce28.jpg

473054863_m_Americanchief1000_2_14.thumb.jpg.83b77045a8b055752de3bb9aa92844b8.jpg

Po wstępnym złożeniu prezentuje się nienajgorzej:

1729009579_m_Americanchief1000_inst_23.thumb.jpg.ef5380d1db75d5ee920954dd3e647f28.jpg

4048092_m_Americanchief1000_3_01.thumb.jpg.c2f03b11b38fbb43c09963801ae89c41.jpg

Powyżej porównanie wielkości z modelem Iveco, poniżej z kanapą.

323874106_m_Americanchief1000_3_02.thumb.jpg.73567bc044faed57d73ba5e4afe6c698.jpg

Problemem jest dla mnie to, że patrząc na jedyne zdjęcie jakie znalazłem w internecie...

1178315100_m_Americanchief1000_2_14a.thumb.jpg.300102f1b4bac0778b81b9541aced6e4.jpg

...wysięgnikowi brakuje wielu szczegółów, jak chociażby całego pęku węży hydraulicznych i kabli. Niestety, nie udało mi się znaleźć innych zdjęć by choć trochę podrasować ten wysięgnik.

Druga sprawa - wysięgnik jest ruchomy, ale nie mam pomysłu jak zrobić by po podniesieniu dało się go zablokować. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to w siłownikach zrobić poprzeczne otwory i wkładać w nie pręty które zablokują siłownik. Ale trochę to będzie szpecić model.

Teraz, gdy tylko znajdę czas biorę się za malowanie i montaż. 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Marak napisał:

 stara 266.

 

Sorry za OT, ale o jakim starze mowa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BCI Batou napisał:

Sorry za OT, ale o jakim starze mowa?

2 lata temu (a może 3 - czas leci) rozpocząłem relację z budowy Stara 266 od podstaw, na podstawie zdjęć oryginału (z OSP Świętoszowice) i Małego Modelarza. Zrobiłem tyle co na zdjęciu i chęci mnie wówczas opuściły. 

Trzeba by jednak wrócić do tematu i kontynuować budowę.

Star266_16-01-16_06.thumb.jpg.6de3144d4a40f40df0642a3ebd554624.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyżbyś przewidywał większy pożar w serwerowni forum? Tylu strażaków na raz i jeszcze reaktywacja stara. Hmmm.... Przypadek? :hmmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Baas ArK napisał:

Czyżbyś przewidywał większy pożar w serwerowni forum? Tylu strażaków na raz i jeszcze reaktywacja stara. Hmmm.... Przypadek? :hmmm:

Tak jakoś czerwony kolor mi się podoba. 10 sklejonych, 5 rozgrzebanych (czyli w trakcie) i jeszcze z 10 pudeł w szafie czeka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Marak napisał:

2 lata temu (a może 3 - czas leci) rozpocząłem relację z budowy Stara 266 od podstaw, na podstawie zdjęć oryginału (z OSP Świętoszowice) i Małego Modelarza. Zrobiłem tyle co na zdjęciu i chęci mnie wówczas opuściły. 

Trzeba by jednak wrócić do tematu i kontynuować budowę.

Star266_16-01-16_06.thumb.jpg.6de3144d4a40f40df0642a3ebd554624.jpg

Niepotrzebnie pytałem... Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie podobny pomysł, ale po tym zdjęciu widzę, że jeszcze duuuuuużo mi brakuje, żeby w ogóle zacząć...

Kończ amerykany i wracaj do Staruszka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niewiele przybyło, ale czerwony kolor położony.

283267623_m_AmericanChief_18-12-16_01.thumb.jpg.9b149f751768525bfdbe297ac9255623.jpg

Teraz maskowanie i malowanie blachy ryflowanej z którą zawsze jest największy kłopot, bo powierzchnia wychodzi "płaska", a "wash" powoduje zbyt duże przyciemnienie.

Spróbuję malowania dwoma odcieniami kładzionymi pod kątem. Co wyjdzie - nie mam pojęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawsze możesz suchym pędzlem i srebra farba spróbować tez biedzie ładnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny etap.

Zabawa z napisami - tak wyszło. Kabina dostała też lakier bezbarwny typu 2K. Jestem zdziwiony, bo minął już ponad tydzień a mam odczucie, że lakier się klei, chociaż nie zostawia śladów.

261813290_m_AmericanChief_19-01-04_01.thumb.jpg.5f357795f5f43fb3765abdfb67a81d3a.jpg531651850_m_AmericanChief_19-01-04_02.thumb.jpg.f7613d99a09d9dcf3973bb9f15747154.jpg

Żeby nie było, że idę na łatwiznę i robię "prosto z pudła" to dorobiłem żarówki

1996089815_m_AmericanChief_19-01-04_03.thumb.jpg.9448ae9feb872a2ebce6b9ffc2f37b88.jpg

Powoli "ozdabiam" kabinę.

1648079279_m_AmericanChief_19-01-04_04.thumb.jpg.481d5f5ffaa69ad91c6d206060a626ec.jpg

Po przyklejeniu zderzaków, zobaczyłem że AMT wybrało jakąś brzydszą wersję ich wykonania. Takie zderzaki znalazłem tylko na jednym zdjęciu oryginału.

Na pozostałych 100 zdjęciach przestrzeń za zderzakiem jest zakryta blachą ryflowaną. Trzeba to przemyśleć.

655131311_m_AmericanChief_19-01-04_04a.thumb.jpg.b8fbac3542879b6d52a1f77f3b24e1a8.jpg

Podłoga wysięgnika pomalowana na czerwono, teraz dość skomplikowane maskowanie przed nałożeniem metalika aluminium.

133571341_m_AmericanChief_19-01-04_05.thumb.jpg.369bf5d9a01d939aa6c52a3b35e06bd7.jpg

Pokusiłem się też o wspólne zdjęcie kabin. Porównanie może trochę bezsensowne, bo kabiny nie są na tym samym etapie, ale "kto bogatemu zabroni"

1585218945_m_AmericanChief_19-01-04_06.thumb.jpg.472b2139a15a563a80bd71468b6c7a4e.jpg

a) Feuerwehr - farba akrylowa ModelMastera - na razie 1 cienka warstwa która pięknie pokryła, bardzo szybkie schnięcie, brak smrodu. Wady - po pierwszej warstwie brak połysku. Pod spodem Surfacer 4000 z Billmodel.

b) Pumper - podkład jak wyżej (bardzo dobry), na to DupliColor z puszki. Dwie warstwy szybko położone. Piękny połysk, równa powierzchnia. Wady - farba śmierdzi przez około tydzień.

c) Chief - podkład klasyczny surfacer 1500. Czerwona to Gunze "C" GX3, na to lakier typu 2K - dwie warstwy. Gunze - 2 warstwy, ale po szlifowaniu nierówności płótnem 12000 musiałem miejscowo dołożyć trochę farby bo zaczął podkład przebijać. Gdybym miał porównywać, to ModelMasterem mi się lepiej malowało. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, Marak napisał:

Na pozostałych 100 zdjęciach przestrzeń za zderzakiem jest zakryta blachą ryflowaną. Trzeba to przemyśleć.

Możesz wpisać w przeglądarkę: 328K25  i  250K51  . Co prawda to inne typy, ale widać, że są zakryte.

Edytowane przez Baas ArK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.