bożo wpożo Posted November 16, 2018 Share Posted November 16, 2018 Heloł . Ostatnia produkcja Lukgraph'ów :-) Zmalowane wnętrze i poklecone na sucho : Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted November 16, 2018 Share Posted November 16, 2018 Elegancka kolorystyka, za to sam pojazd to niezły paskud. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted November 16, 2018 Share Posted November 16, 2018 Pieknie prócz rys na oparciu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 16, 2018 Author Share Posted November 16, 2018 To nie rysy , faktura drewna na modelu :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted November 16, 2018 Share Posted November 16, 2018 Chryste Panie.... ale dziwne. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 16, 2018 Author Share Posted November 16, 2018 No są dosyć "przejaskrawione " , na podłodze również :-) . Zamaskuje je nieco nadwozie założone na podwozie . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekk Posted November 16, 2018 Share Posted November 16, 2018 (edited) Lukgraph trzyma klasę. Pięknie Ci ten model wychodzi. Będzie "Wnuczek"? Edited November 16, 2018 by Jarekk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 17, 2018 Author Share Posted November 17, 2018 Jarku , wywołałem Cie . Chcialem pw napisać ale się nie da . Oczywiście będzie Wnuk , dylemat mam tylko jakim zielonym go malować . Coś bliżej rosyjskiej zieleni ( pole jest szerokie bo pod rosyjska zielenią kryje się wiele zieleni ) czy czymś na przykład z naszego zestawu hataki wrześniowego ? Optowałbym za rosyjskimi zieleniami . Co sądzisz ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekk Posted November 17, 2018 Share Posted November 17, 2018 (edited) Jak dotychczas pewniaków z archiwów nie ma. Ostatnio moda na ten kolor jest taka jak na tych Garfordach. Jest to nawet zbieżne z kolorem zachowanym na działach w muzeach rosyjskich. Jasna zieleń oliwkowa. Edited November 17, 2018 by Jarekk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 17, 2018 Author Share Posted November 17, 2018 Masz jakieś konkretne typy - najlepiej z tych farb którymi się da malować - gunze , tamijunia , hataka ? :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekk Posted November 18, 2018 Share Posted November 18, 2018 Niestety nic konkretnego nie mogę Ci zaproponować .... jeszcze. Nie brałem tego kolory jeszcze na warsztat. Garford czeka w kolejce. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 19, 2018 Author Share Posted November 19, 2018 Poprzeglądałem nieco i nasunęło mi się kilka kolorów , ale z "lajfkolora" . Zamówiłem , zobaczymy czy coś z tego się namiesza . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Witek Cisłak Posted November 21, 2018 Share Posted November 21, 2018 (edited) Rosjanie proponują mix Tamiya XF-5 i XF-4 w stosunku 2:1. Mam dwa pytania: 1. Na kołach w zewnętrzny krąg otworów wklejane są śruby czy zostają dziury? 2. Model ma osłonę na silnik ? Edited November 21, 2018 by Witek Cisłak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 21, 2018 Author Share Posted November 21, 2018 Gdybym wiedział wcześniej ... , ale zmordowałem go lifecolorami , masakra ... 1 Dziury są i nie ma przewidzianych żadnych śrub , coś jak w Nashquadzie : 2 Nie ma Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Witek Cisłak Posted November 28, 2018 Share Posted November 28, 2018 (edited) Czyli w otworki należy wkleić małe śrubki. Tak upraszczając, bo w rzeczywistości to były dwa pierścienie (od zewnątrz i wewnątrz) mocujące masyw. Śruby mocujące przechodziły przez ten zewnętrzny krąg otworków w feldze. Jeśli będzie ci się chciało to popraw też śruby mocujące koło do piasty - w realu raczej delikatne, w modelu wyglądają jak śruby z torów kolejowych. Osłona powinna być. Może obok modelu, jako zdjęta dla naprawy , regulacji silnika. Jeśli ma być "Wnuk" to zimą 1919/1920 miał zdjęte osłony przedniego km. Został tylko otwór strzelniczy i 4 otwory po śrubach mocując osłony. Pewnie osłony zdjęte aby zwiększyć pole ostrzału przedniego km. Witek PS. Co do oparcia siedzenia to raczej nie deski. Jeffery były dostarczane do Rosji z siedzeniami z pełnym oparciem z poduszką na całej powierzchni oparcia lub z wąskim oparciem z poduszką mocowanym na stelażu z rurek. Edited November 28, 2018 by Witek Cisłak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 28, 2018 Author Share Posted November 28, 2018 Patrząc na koła od nashquada ja nie widzę żadnych śrubek a są niemal identyczne z drobna różnica ? Pomijając to , to model już jest gotowy i stoi na półce a ja już klecę następny . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Panzer4 Posted November 29, 2018 Share Posted November 29, 2018 Kiedy książka? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted November 30, 2018 Author Share Posted November 30, 2018 Jak napiszę Radku , żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted December 1, 2018 Share Posted December 1, 2018 (edited) Bardzo mi się podoba, świetny model maszyny , o której pewnie nie słyszałem. Ależ ma linię- "żadnych bzdetów, jestem maszyną do zabijania i co mi pan zrobisz?!" Cieszę się , że tu zajrzałem. Gratulki! Edited December 1, 2018 by LordDisneyland Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.