milczacy Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 Zakończyłem dłubanie kolejnego maleństwa w 1/144. Ogólnie rzecz biorąc i patrząc na model nieco z dystansu - podoba mi się. Jednak w szczegółach i w zbliżeniach - już mniej. Widzę, że ciągle mam podstawowe problemy z wykończeniem powierzchni. Dlatego na razie biorę sobie na wstrzymanie, muszę nabrać nieco dystansu i weny modelarskiej. A oto kilka zdjęć, niestety wykonanych smartfonem, więc przepraszam za nienajlepszą jakość Model powstał, jak zaznaczyłem w temacie na bazie zestawu Dragon, do tego kupiłem doskonałe blaszki Shelf Oddity, kilka elementów zostało też wykorzystanych z zestawu Revella (kokpit, część goleni podwozia). 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 Wyszło bardzo ładne maleństwo. Mnie się podoba. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
net_sailor Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 Fajnie wyszło! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 Wyszło fajowo To chyba pierwszy model tego samolotu jaki widzę z otwartą owiewką. Ja mam F117 z Revella ale po tym co wiem o nim od naszego speca Net-sailora, raczej poszukam sobie model Dragona. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zzz Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 Błyszczący się F-117? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
milczacy Posted January 5, 2019 Author Share Posted January 5, 2019 Godzinę temu, mbrnnr napisał: Błyszczący się F-117? No chyba będę musiał go jeszcze mocniej zmatowić. Choć częściowo to może być kwestia słabych zdjęć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
donalyah00 Posted January 5, 2019 Share Posted January 5, 2019 (edited) Wyszło całkiem nieźle - myślę, że niejeden F-117 w tej skali chciałby tak wyglądać. Kalki zestawowe? To co rzuca się w oczy to lekka nieostrość krawędzi kadłuba oraz grubość krawędzi spływu, ale to już chyba uwaga do Dragona oraz tworzywa, z którego model jest wykonany. Matowość chyba jest OK - nie jestem do końca przekonany czy w tej skali lakier matowy na oryginale powinien być "trupim" matem na modelu. Podejrzewam, że ciut lepsze fotki bez widocznych odbłysków oświetlenia (lampy?) poprawiłyby odbiór. Ostatnie ujęcie (od rufy, z poziomu podłogi) jest świetne!!! Pozdrawiam, Marek Edited January 5, 2019 by donalyah00 poprawka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
milczacy Posted January 6, 2019 Author Share Posted January 6, 2019 Dziękuję za wszystkie komentarze. @donalyah00 - tak, kalki zestawowe i ich położenie wyszło mi najsłabiej. Gdybym mocniej przyłożył się do niektórych detali i poświęcił modelowi węcej czasu - mogło być lepiej. Z drugiej strony jednak nie chciałem za bardzo przedłużać, abym wyrobił się na WMS Pozdrawiam wszystkich Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamil232 Posted January 6, 2019 Share Posted January 6, 2019 Świetnie wyszło. Całkiem niezły realizm udało się uzyskać jak na tą skalę. Zawsze powtarzam, że w 1:144 trzeba brać poprawkę na skalę. Szczególnie podoba się podwozie i otwarty luk. Czy stuff od ShelfOddity najłatwiej pozyskać kupując bezpośrednio na ich stronie ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lejgo_inc Posted January 7, 2019 Share Posted January 7, 2019 F-117 to trudny temat, jak z czarnej matowej bryły zrobić coś interesującego. Wygląda na to że tu udało się całkiem nieźle. Ze zdjęć których mnóstwo przeglądałem przygotowując kalkomanie wyciągam ogólny wniosek że pierwszy pełnoprawny samolot stealth występował w wymuskanym jednolicie matowoczarnym stroju wieczorowym, albo w codziennym drelichu połatanym wszystkimi odcieniami i fakturami grafitu, gumy, asfaltu i czerni podlanym połyskującymi zaciekami. Moją uwagę szczególnie przyciągają pokrywy podwozia. W ich kontekscie uwaga Marka na temat ostrości pozostałych krawędzi płatowca nabiera dodatkowego znaczenia. Jak ci się malowało te siatki na wlotach powietrza do silników? Nie było problemu z zalepianiem farbą tych drobnych otowrków? Kamil - napisz maila na even@shelfoddity.com, przesyłka w kraju będzie tańsza. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
milczacy Posted January 7, 2019 Author Share Posted January 7, 2019 Dziękuję Leszku - faktycznie malowanie było tutaj dużym wyzwaniem i przyznam, że chyba mnie trochę przerosło. Malutka powierzchnia modelu wymaga najwyższej precyzji. Co do siatek to owszem, niektóre otworki niestety pozatykały się, ale to już na etapie podkładu, niż potem farby/lakieru. I faktycznie mnie też rażą za grube krawędzie plastikowe w zestawieniu z elementami fototrawionymi. Kolejna nauczka na przyszłość. Bardzo żałuję, że do blaszek nie dokupiłem też Waszych kalkomanii. Te od Dragona nie dość, że są skąpe, to jeszcze fatalnie wyszły na modelu. Może dałoby się to jeszcze poprawić ....? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.