Ari Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 (edytowane) Edytowane 4 Czerwca 2006 przez Gość Cytuj
Marek Świderski Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 UWAGA ! Przerywacze na skrzydle nie pracowały przy takim ustawieniu skrzydła. Rakiety R-23R i R-23T w wersji MF nie były podwieszane w takiej konfiguracji. Warianty podwieszeń były takie: 2x R-23R+4xR-60; 2xR-23T+2xR-60; zamiast rakiet R-60 można było podwoeszać R-3S lub R-13. Cytuj
gulus Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Przerywacze na skrzydle nie pracowały przy takim ustawieniu skrzydła. Chodzi ci o te podniesione ustrojstwa, do zerwania strugi powietrza? Cytuj
okonek Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Odnowic powloke lakiernicza by na nim warto i to razem z godlami Cytuj
Majek Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Chodzi mi od jakiegos czasu po glowie zrobienie jakiego "srebrnego" samolotu. Wiecie, takiego pieknego, blyszczacego... Myslalem o Mustangu, potem o Sabre albo Migu-9, a teraz ten Il mi w oko wpadl... Hmm... Ciezko podjac decyzje... Cytuj
Marek Świderski Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Przerywacze na skrzydle nie pracowały przy takim ustawieniu skrzydła. Chodzi ci o te podniesione ustrojstwa, do zerwania strugi powietrza? Tak to są przerywacze lub jak ktoś woli interceptory, i pracowały różnicowo to znaczy, że nigdy na obu skrzydłach jednocześnie - albo na lewym albo na prawym. Cytuj
imt Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Robiły za lotki. I jeszcze dodatkowo przy 16 st. Przy większym skosie były blokowane a ich rolę przejmowało usterzenie poziome. Cytuj
Marek Świderski Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 Robiły za lotki. I jeszcze dodatkowo przy 16 st. Przy większym skosie były blokowane a ich rolę przejmowało usterzenie poziome. Usterzenie poziome cały czas pracowało różnicowo (tak jak lotki) tylko w zależności od kąta skosu skrzydła na duże lub małe kąty wychylenia. Oczywiście pracowało też normalnie (symetrycznie czy jak to inaczej nazwać) w zależności, jaki ruch drążkiem sterowym wykonał pilot w kabinie. Jak ruszał na boki - to różnicowo, jak przód - tył to symetrycznie. Cytuj
imt Napisano 4 Czerwca 2006 Napisano 4 Czerwca 2006 I teraz mamy pełną jasność. Niemniej są to jedne z nielicznych fotek przerywacza oraz jego wnęki. Cytuj
Jacek Kryszak Napisano 7 Czerwca 2006 Napisano 7 Czerwca 2006 Ari, extra foty To w Migu-23 do przechylenia przy małym skosie konsoli skrzydeł, działały jednocześnie przerywacze i płyty usterzenia pozimego wychylane różnicowo? A dokładniej jeden przerywacz i płyty wychylane róznicowo? Cytuj
Majek Napisano 7 Czerwca 2006 Napisano 7 Czerwca 2006 A co z lotkami? Przerywacze sa zamiast lotek? Jak w ogole realizowany jest uklad klap, lotek, klapolotek itd. w samolotach ze zemianna geometria? Cytuj
Jacek Kryszak Napisano 7 Czerwca 2006 Napisano 7 Czerwca 2006 A co z lotkami? Przerywacze sa zamiast lotek? Jak w ogole realizowany jest uklad klap, lotek, klapolotek itd. w samolotach ze zemianna geometria? Te samoloty nie mają z reguły lotek tylko własnie przerywacze. Całą krawędz spływu płata zajmują klapy. Klapolotki (sterolotki) to inna bajka. Dotyczy głównie samolotów z płatem delta. Cytuj
Majek Napisano 7 Czerwca 2006 Napisano 7 Czerwca 2006 Te samoloty nie mają z reguły lotek tylko własnie przerywacze. Czyli ze generalnie, przechylenie realizowane jest przez oderwanie strug od plata i spowodowanie chwilowego/miejscowego przeciagniecia? A czy cos takiego nie jest czasem korkociagogenne? Chociaz w sumie nie powinno, bo utrata nosnosci nie jest powodowana zbyt mala predkoscia przeplywu, tylko "sztucznym" oderwaniem strug. Czyli po zamknieciu takiegio przerywacza, powietrze sie przykleja spowrotem i wraca sila nosna. Dobrze kombinuje? To jest wschodni patent, czy powszechnie stosowany? Bo z tego co wiem, to chociazby F-14 nie ma przerywaczy. Nie wiem jak w Tornado... Cytuj
imt Napisano 7 Czerwca 2006 Napisano 7 Czerwca 2006 Przerywacz jedynie zmniejsza siłę nośną. Na jednym jest mniejsza, a na drugim jest większa i samolot się przechla. F-14 również ma przerywacze - czteroczęściowe. Wychylane do 57 st. Przy 60 st są blokowane. Maks kąt podniesienia 55 st. Tornado posiada przerywacze dwusegmentowe. Przy małym i średnim skosie skrzydeł na małych prędkościach lotu dodatkowo mogą być wychylane na obu skrzydłach w celu zmniejszenia siły nośnej. Cytuj
okonek Napisano 11 Sierpnia 2006 Napisano 11 Sierpnia 2006 Wstawiam tutaj aby nie robic kolejnego tematu. Moderator to pozniej uporzadkuje i zmieni nazwe tematu aby watek dotyczyl tylko jednego samolot. Wpadlem na tego tutaj 23-go jadac na urlop. Samolot stoi przy stacji bezynowej na trasie Lebork-Wicko-Leba( droga krajowa nr.214 ). Dokaladnie o ile sie nie myle to chyba gdzies kolo miejscowosci Garczegorze. Stan dobry. Baty dla wlasciciela za zamalowanie szachownic i umieszczenie na stateczniku gwiazd. Cytuj
PiterATS Napisano 9 Lutego 2009 Napisano 9 Lutego 2009 Kilka lat temu, wracając z konkursu modelarskiego w Bogatyni, pod Zgorzelcem natknąłem się na kompletnego MIGa-23 z wyposażeniem lotniskowym. Kilka zdjęć tego egzemplarza: Widoki ogólne: Kadłub: Kabina pilota: Wloty powietrza: Dysza wylotowa: Podwozie przednie + komora: Podwozie główne + komora: Brzechwa podkadłubowa: Usterzenie pionowe: Usterzenie poziome: Skrzydła: Odrzucane zbiorniki paliwa: Drabinka kabiny pilota: Drabinka techniczna: Wózek transportowy: Pozdrawiam Cytuj
Remik Napisano 9 Lutego 2009 Napisano 9 Lutego 2009 Witam Piękne zdjęcia , gdy patrzę na ten samolot to wracają wspomnienia- ile to czasu spędziłem przed lotniskiem , wdrapując się z lornetką i aparatem na drzewo z którego widoczne było dość dobrze lotnisko , wtajemniczeni pewnie znają te miejsce .To były czasy - hałas silników i zapach nafty - ,,to se ne wrati '' P.S. A mam pytanie , dlaczego zamalowywano szachownice w wycofanych samolotach Pozdrawiam Re-Mig Cytuj
niceguy Napisano 1 Marca 2009 Napisano 1 Marca 2009 A mam pytanie, dlaczego zamalowywano szachownice w wycofanych samolotach M.in. z tego powodu, że to w końcu znak przynależności państwowej - a co zrobi z wycofanym samolotem nowy właściciel, to nigdy nie wiadomo - równie dobrze może zezłomować. Szachownica na złomie to nie jest powód do dumy. Chyba na początku lat 90-tych sprzedano do Danii masę Lim-5/6bis. Wtedy szachownic nie zamalowano, a samoloty zostały "sponiewierane". To była nauczka na przyszłość. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.