P-790 Posted April 6, 2020 Share Posted April 6, 2020 (edited) Witam ponownie w czasach Zarazy Model przedstawia niszczyciel czołgów z 560 batalionu niszczycieli czołgów [s.H.Pz.Jg.Abt. 560] z pierwszego plutonu, 3 kompanii o numerze taktycznym 312. Jest to dość daleko idące przypuszczenie co do odtwarzanego wyglądu – tu popuściłem wodzę fantazji jeśli chodzi o kamuflaż armaty czy pozostałe, nie widoczne na zdjęciu referencyjnym powierzchnie. Zdjęć wozów trzeciej kompanii tego batalionu również niezwykle trudno wyszperać. Kamuflaż jest hipotetyczny co do barwy, co do kształtu natomiast – na wozie ze zdjęcia widoczny jedynie na lewej jego burcie. Ot taka interpretacja. Jest to wczesny wariant tego wozu bojowego, wg instrukcji z zestawu Dragon tzw. Initial (koła napędowe z okrągłymi otworami wczesne z Panzer III, układ tłumika, błotniki tylne, uchwyt marszowy armaty oraz zaczepy liny holowniczej – na zdjęciu źródłowym widać też charakterystyczny typ tłumika z tyłu pojazdu stąd najprawdopodobniej jest to właśnie ta wersja. Na wozie dokonano modyfikacji polowych w postaci dospawania uchwytów na zapasowe koła jezdne z przodu nadbudówki, dodatkowy stopień nad tłumikiem. Rama na drugi zestaw ogniw zapasowych gąsienic oraz stelaże na plandekę to już moje domniemanie. Zestawowy Dragon #6459 wzbogacony o dwa kanistry paliwa i beczkę z zestawu Tamiya #186, żywiczną zrolowaną plandekę Eureki_XXL oraz splot liny holowniczej z innego zestawu Dragona (uszy były w zestawie) a także wykonane z drutu stelaże na plandekę oraz stopień z polistyrenu 0,5mm. Malowany Ammo_MJ (Dunkelgelb) oraz AK Real Color RAL 8017. Zachęcam do dyskusji a wszystkich Nashorno'logów i Panzerwaffe-Docentów szczególnie... Edited April 6, 2020 by P-790 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted April 6, 2020 Share Posted April 6, 2020 Pod względem odwzorowania kamuflażu to wyszło Ci idealnie! Model robi przeogromne pozytywne wrażenie. Zastanawiają mnie tylko przetarcia koloru - szczególnie na tyle po lewej stronie w połowie wysokości pojazdu tak tarłes, że wyszedł podkład. Te initiale to nie było Hornisse? Świetnie wyszły kolory. Mnie się podobuje 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 6, 2020 Author Share Posted April 6, 2020 Taaaak, czytałem o tym, że zmieniono nazwę z Hornisse na Nashorn, zdaje się w 1944 roku. Chipping robiłem dwa razy: oddzielnie na Dunkelgelb oraz potem na Rotbraun żeby uzyskać efekt zużycia powłoki podczas użytkowania jeszcze przed nałożeniem kamuflażu w warunkach polowych... Poza tym to nie ja tarłem, tylko stało się to w rejonie wyjściowym, w gęstym lesie przed wejściem do walki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mic43 Posted April 6, 2020 Share Posted April 6, 2020 Mnie się bardzo podoba, zauważyłem tylko szparę z tyłu kadłuba, choć możliwe, że ten typ tak miał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted April 6, 2020 Share Posted April 6, 2020 Hehe, to nieźle się przedzierali chłopaki Zdradź jeszcze jak zmalowałeś brązowy kolor. Maskowałeś czy z ręki? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 6, 2020 Author Share Posted April 6, 2020 30 minut temu, mic43 napisał: Mnie się bardzo podoba, zauważyłem tylko szparę z tyłu kadłuba, choć możliwe, że ten typ tak miał. Nie, to ewidentny babol. Nadbudówka powinna być ściśle zespawana... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 6, 2020 Author Share Posted April 6, 2020 31 minut temu, enten napisał: Hehe, to nieźle się przedzierali chłopaki Zdradź jeszcze jak zmalowałeś brązowy kolor. Maskowałeś czy z ręki? Z ręki - kluczem do sukcesu dobry plan Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted April 7, 2020 Share Posted April 7, 2020 Podoba mi się. Zwróc uwagę na fotkę z epoki, jak się brzegi ogniw na gąsienicy świecą. U ciebie tego brak. Nie widzę tez czy masz przetarte kioła napinające na stryku z gąsienicą. No i na gąsienicy tez by się przydąło te przetarcia zrobić, w końcu to metal z metalem sie spotykał. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 7, 2020 Share Posted April 7, 2020 super wyszedł zastanawiam się tylko w jakim celu ta beka "na pace" 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 7, 2020 Author Share Posted April 7, 2020 Aaaa, zwiększa zasięg operacyjny wozu 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 7, 2020 Share Posted April 7, 2020 no racja... pytałem bo trochę mało miejsca się robi podczas walki i duże ryzyko przy ataku lotniczym 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jerzype Posted April 14, 2020 Share Posted April 14, 2020 (edited) Model bardzo fajny ale trochę mało na nim kontrastów i zróżnicowania przez co nie kusi oka może kiedyś go podrasujesz Ta beczka wg mnie nie pasuje tam trochę.pozdro Edited April 14, 2020 by jerzype 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 14, 2020 Author Share Posted April 14, 2020 25 minut temu, jerzype napisał: Model bardzo fajny ale trochę mało na nim kontrastów i zróżnicowania przez co nie kusi oka może kiedyś go podrasujesz Ta beczka wg mnie nie pasuje tam trochę.pozdro Coś będzie robione szpary z tyłu nadbudówki są właśnie szpachlowane więc trzeba coś pomyśleć. Oby nie przedobrzyć... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
P-790 Posted April 26, 2020 Author Share Posted April 26, 2020 Tył poprawiony. Ciężko było żeby to jakoś kolorystycznie ujednolicić... Dodatkowo "wygładzony" olejami przód i boki, wydaje się jaśniejszy. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.