Skocz do zawartości

HMS Belfast vs. Belfast (Trumpeter 1/350)


mdkowal

Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni forumowicze, w jednym ze sklepów internetowych kupiłem parę dni temu model krążownika Belfast 1942 r. (Trumpeter 05334, skala 1/350) i to, co przyszło pocztą, nieco zaskakuje. Niemal wszystko normalnie, tak jak można zobaczyć na fotografiach zawartości modelu w necie, ale jest jedno "ale...". W prawym górnym roku pudła, gdzie jest normalnie napis "HMS Belfast 1942" w miejscu "HMS" jest wycięte okienko, podklejone przezroczystą "szybką. Na krótszych bokach pudła analogicznie, ale tam otwory są zasłonięte od spodu przez skrzydełka pokrywy, więc szybki nie ma. Na długim boku pudła, gdzie jest krótka historia okrętu, wszystkie "HMS" ktoś zakolorował czarnym długopisem.  Z początku myślałem, że to jakiś nadmiernie ideowy antymonarchista zamalował HMS-y, ale w środku było jeszcze ciekawej. W typowej trumpkowej instrukcji jest tytuł: Belfast 1942 (bez HMS), podobnie z podpisem na arkuszu kalkomanii. Co ciekawe, HMS zostało usunięte także na ramkach form wtryskowych, na odwrotnych stronach dużych części (nadbudówki), a nawet na tabliczce od podstawki! Na tej tabliczce jest napis "Belfast 1942" (bez HMS), ale jest on ładnie wycentrowany, bez dziury po usuniętym HMS. Tak więc to producent musiał zaingerować w formy wtryskowe. HMS ocalało tylko na blaszce fototrawionej.

O co tu chodzi? Nie jest to garażowa podróbka Trumpetera, bo kto z podrabiających uwidaczniałby różnice w stosunku do oryginału? Odrzucając racjonalne podejrzenie, że to np. specjalne zamówienie dla IRA, zastanawiam się, czy to aby nie jest wpływ muzeum okrętu HMS Belfast? Czyżby zastrzegli sobie nazwę HMS Belfast jako trademark, więc Trumpeter usunął HMS, żeby się zabezpieczyć. Pamiętam, że coś podobnego było z Arma Hobby i ich modelem Wildcata. Podobno musieli dostać licencję Grummana na zamieszczenie nazwy samolotu na pudełku, bo ten zastrzegł sobie ochronę nazwy samolotu z IIWW. Ale czy można objąć ochroną prawną nazwę okrętu? To jakaś paranoja, ale nie mam innego pomysłu.

Czy ktoś wie może, o co w tym wszystkim chodzi? Czy ktoś widział takie "dziurawe" pudełka? Google pokazują wprawdzie, ale bardzo nieliczne zdjęcia z czymś takim.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tu fotka z Internetu (jedna z dwóch, jakie znalazłem). Link do sprzedawcy z Ebaya, ale po przejściu na stronę zdjęcia są "normalne". Tu widać okienko zamiast HMS i instrukcję z napisem bez HMS. Właśnie coś takiego mam.

Belfast.jpg.92ef0ad91facb2da536d6549df5f30b3.jpg

Edytowane przez blacman
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewałbym, że to może model na wewnętrzny rynek kraju wiecznej szczęśliwości i wymogi cenzury chińskiej?

Odniesienie do brytyjskiej monarchii, gorąca sytuacja w Hong-Kongu...

Edytowane przez socjo1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przez chwilę też o tym myślałem, ale to niemożliwe. Byłby to absurd, choć to niczym nie świadczy, bo teraz też jest. Jednak na stronie Trumpetera jest po staremu dawna wersja z HMS, a poza tym właśnie wypuścili nowy model HMS Calcutta, więc  z tym problemu nie mają. Zostaje przypuszcenie, że coś szwankuje na linii Trumpeter - muzeum. Zerknąłem na stronę muzeum, do sklepiku i w ofercie, oprócz kubków i koszulek, mają model Belfasta, ale starocia z Airfixa, a nie nowy produkt Trumpetera. Być może model powstawał w kooperacji z Muzeum, tzn. projektanci mogli na miejscu coś pomierzyć i obejrzeć, a potem nie wywiązali się z obietnic? Na razie nic lepszego nie przychodzi mi do głowy. Może ktoś z forumowiczów coś słyszał?

A tu zdjęcie "tabliczki znamionowej" z mojego modelu - jak widać, bez HMS.

1083312136_Belfast2.jpg.a59cc3e39fd10aa3ae2b198f3dbc4e82.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Super Moderator

Obawiam się że kalsyczna sytuacja, jakiś papuga wpadł na pomysł "oskubania" firmy za używanie nazwy... klasyk, na oponach brak napisu marki bo GM sapie... więc  jak się nie da oskubać - bo mała firma mała kasa -  nie warto, duży koncern ooo to już można - dlatego takie perturbacje, Tamiya nie ma Opel Blitz ... Bronco nie ma Opel Olympia itp itd.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, kryspacz napisał:

Pewnie raczej "HMS Belfast", jako okręt-muzeum i firma działająca pod taką bazwą.

Niewątpliwie chodzi o całe "HMS Belfast". W pokręconej logice prawników "HMS Belfast" to nieuprawnione nadużycie znaku firmowego (!) muzeum, ale samo "Belfast" to już nie jest znak firmowy. Teraz powinny się odezwać władze miasta Belfast...

Myślałem właśnie o tym samym, co napisał Greif, ale próbowałem to zracjonalizować doszukując się jakiejś zemsty muzeum na firmie Trumpeter. Ale może to po prostu radosna działalność jakiegoś prawnika, jak w podanych przez Greifa przykładach Tamiya i Bronco. Najbardziej szokujące jest nie to, że ktoś może występować z tak absurdalnymi roszczeniami, bo są wszak różni wariaci, ale fakt, że prawnicy dużych firm uznali, iż taką idiotyczną sprawę skarżący może wygrać! Dlatego rezygnują z używania powszechnie znanych nazw. Paranoja.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Super Moderator
3 godziny temu, mdkowal napisał:

Najbardziej szokujące jest nie to, że ktoś może występować z tak absurdalnymi roszczeniami, bo są wszak różni wariaci, ale fakt, że prawnicy dużych firm uznali, iż taką idiotyczną sprawę skarżący może wygrać! Dlatego rezygnują z używania powszechnie znanych nazw. Paranoja.

I to jest zdanie w punkt!

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo śmieszne jest to Wasze oburzenie zwłaszcza, że dotyczy jednej firmy która uznaje, że druga firma nie może za free używać ich znaku. Powiedzmy, że tak jest w istocie bo w sumie na tą chwilę to tylko domysły.  Co nas to właściwie obchodzi? Przecież nie ma zakazu budowania i wystawiania okrętu HMS Belfast, gdyby to chciano zakazać to tak ale w tym przypadku????  Spisssseeekkk wszędzie 😂😂😂😂.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale ja tylko chciałbym wiedzieć, czemu mój model jest trochę dziwny? Skąd te zmiany i czy może jeszcze coś zmieniono, nie daj Boże, merytorycznie? A skoro pojawiło się podejrzenie o absurdalnych przyczynach owych zmian, to chyba jest normalne, że ktoś skomentuje taki idiotyzm. Bo przecież "HMS Belfast" to nie znak handlowy firmy, tylko nazwa okrętu. Nikt tu nie broni Chińczyków ani Japońców z Tamiya.

Edytowane przez mdkowal
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziwna sprawa, ale faktycznie może mieć związek z jakimiś prawami do nazwy HMS Belfast, które prawdopodobnie posiada okręt muzeum.  Na stronie Trumpka  jest jeszcze po staremu. 😀 Popatrzyłem do katalogów firmy - w najnowszym jest już tylko Belfast, ale w poprzednim 2019-2020 jeszcze HMS Belfast. 

Edytowane przez witox
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pewnie jak zużyją zapas wydrukowanych pudełek wprowadzą te zmiany i już nie będzie rękodzieła polegającego na wycinaniu i zamalowywaniu. 🤣 Warto zachować pudło na pamiątkę. 😁

Z drugiej strony niektórych ewidentnych baboli nie poprawiają. Mój ulubiony okręt Trumpetera. 😁

corsair.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coś mi tu nie gra. Royal Navy za chwilę będzie budować nowego HMS Belfast (fregatę Type 26) i nie sądzę żeby RN pytała się IWM o zgodę na nazwanie tak okrętu... na tanich pamiątkach z Londynu też przewija się HMS Belfast.

Poza tym, zdjęcie z ebaya wrzucone przez @mdkowalnależy do chińskiego konta na ebayu, które dysponuje modelami z rynku chińskiego. A na rynek chiński Chińczycy nie musieliby usuwać cudzych znaków handlowych ani bawić się w taką chałupniczą cenzurę. Z kolei obecnością bądź nieobecnością prefiksu HMS na wypraskach bym się w żaden sposób nie kierował, bo kojarzę że Trumpeter zrobił już w jakimś modelu bałagan z prefiksami, ale teraz nie potrafię sobie przypomnieć w którym - w każdym razie podchodzą oni do nich dość niedbale. Zresztą, Flyhawk też niektóre produkty dla brytyjskich okrętów nazywa z uwzględnieniem HMS, a niektóre bez. 

Prędzej jestem w stanie uwierzyć, że u Chińczyków miał miejsce jakiś jednorazowy polityczny wyskok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

może jak to kwestie "wewnątrzkrajowe" to nie ma problemu - stąd buduję fregatę a ostatnio natrafiłem na reklamę Airfixa :

https://www.airfix.com/uk-en/hms-belfast-gift-set-1-600.html

znów wskrzesza swój staroć z lat 70-tych ....      i na  pudle "jak byk" jest dalej HMS - ciekawe czy to tylko dlatego że producent krajowy z UK, a nie z zagranicy :szczerbol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.