BRAVO112 Napisano 10 Sierpnia 2022 Napisano 10 Sierpnia 2022 4 godziny temu, Staryfajter1954 napisał: model z form Revella to może wydałoby dwumiejscową 104, o której Revell chyba zapomniał ? przeciez jest... Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 10 Sierpnia 2022 Autor Napisano 10 Sierpnia 2022 57 minut temu, BRAVO112 napisał: przeciez jest... Jest ale dostępny jedynie z drugiej ręki i to rzadko. Zdecydowanie łątwoej dostać dwumiejscowy zestaw Hasegawy. Cytuj
abtb Napisano 10 Sierpnia 2022 Napisano 10 Sierpnia 2022 23 minuty temu, BRAVO112 napisał: przeciez jest... Jest, ale go nie ma . Na chwilę obecną można kupić (w sklepach) tylko solówkę. Wersję dwuosobową to można chyba jedynie "szarpnąć" z drugiej (albo i trzeciej) ręki. Revell wznowił wydawanie 104-ki jakieś dwa lata temu, ale tylko wersji G. Natomiast co do malowań amerykańskich 104-ek to - przepraszam bardzo - czego wy oczekujecie? W USAF ten samolot latał tylko w dwóch rodzajach malowań - srebrnym lub przez chwilę (w Wietnamie) w kamo typu SEA. Trzeba wziąć poprawkę na to, że 104-ka w lotnictwie amerykańskim to nie za długo się utrzymała w linii: "Maszyna została wprowadzona do służby w USAF pod koniec lutego 1958 roku." i "Ostatecznie samoloty F-104 Starfighter wycofano z USAF w lipcu 1967 roku." a całkowicie je skreślono bodajże w 1975r, czyli raptem 9 lat użytkowania "bojowego" i jeszcze kilka walania się po magazynach i uczestniczenia w eksperymentach. Także brać i nie narzekać. A jak chce się esów-floresów to dajcie zarobić producentom kalek/masek do malowania I tak jeszcze poza tematem, to na prośbę autora wątku wrzucam info: - książka o rozwoju oraz użyciu ( w tym bojowym w konflikcie pakistańsko-indyjskim) "śledzika" Poza fotografiami czarno-białymi książka zawiera też kolorowe schematy malowań okazjonalnych, np takich: Cichutko podpowiem ze ta głowa tygrysa na "kanadyjczyku" nie jest związana z malowaniem w paski a z tym, że samolot należał do grupy akrobacyjnej "Tiger Romeos", która to latała też w barwach bojowych: A tu moja interpretacja tego malowania: Jako ciekawostkę zacytuje sam siebie z którejś z moich "śledziowych" galerii: "Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi przeciwko wojskom Układu Warszawskiego. A że Kanada to prawie dzielnica Londynu, to do tego typu misji załapali się lotnicy CAF (Kanadyjskie Siły Zbrojne). Do 1971 roku rolą kanadyjskich 104ek było konkretnie jedno zadanie - zrzut bomb atomowych.( B28, B43 i B57) I nic więcej. Wg niektórych źródeł nawet zabrano im Sidweindery i latały tylko z baniakami na naftę i bombowymi zasobnikami ćwiczebnymi. Po zmianie "doktryny uderzeniowej" samoloty zaczęły przenosić bomby konwencjonalne" Wg co poniektórych kanadyjskich wojskowych (nazwijmy ich "jastrzębiami"), okres w lotnictwie kanadyjskim do 1971 roku (a więc latanie z atomówkami) jest uważany za najważniejszy i najbardziej wartościowy w lotnictwie kanadyjskim - taka złota era kanadyjskiego lotnictwa- po roku 1971 to już nie to samo i chylenie się ku upadkowi "wizerunkowemu" 2 1 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 10 Sierpnia 2022 Autor Napisano 10 Sierpnia 2022 18 minut temu, abtb napisał: Jest, ale go nie ma . Na chwilę obecną można kupić (w sklepach) tylko solówkę. Wersję dwuosobową to można chyba jedynie "szarpnąć" z drugiej (albo i trzeciej) ręki. Revell wznowił wydawanie 104-ki jakieś dwa lata temu, ale tylko wersji G. Natomiast co do malowań amerykańskich 104-ek to - przepraszam bardzo - czego wy oczekujecie? W USAF ten samolot latał tylko w dwóch rodzajach malowań - srebrnym lub przez chwilę (w Wietnamie) w kamo typu SEA. Trzeba wziąć poprawkę na to, że 104-ka w lotnictwie amerykańskim to nie za długo się utrzymała w linii: "Maszyna została wprowadzona do służby w USAF pod koniec lutego 1958 roku." i "Ostatecznie samoloty F-104 Starfighter wycofano z USAF w lipcu 1967 roku." a całkowicie je skreślono bodajże w 1975r, czyli raptem 9 lat użytkowania "bojowego" i jeszcze kilka walania się po magazynach i uczestniczenia w eksperymentach. Także brać i nie narzekać. A jak chce się esów-floresów to dajcie zarobić producentom kalek/masek do malowania I tak jeszcze poza tematem, to na prośbę autora wątku wrzucam info: - książka o rozwoju oraz użyciu ( w tym bojowym w konflikcie pakistańsko-indyjskim) "śledzika" Poza fotografiami czarno-białymi książka zawiera też kolorowe schematy malowań okazjonalnych, np takich: Cichutko podpowiem ze ta głowa tygrysa na "kanadyjczyku" nie jest związana z malowaniem w paski a z tym, że samolot należał do grupy akrobacyjnej "Tiger Romeos", która to latała też w barwach bojowych: A tu moja interpretacja tego malowania: Jako ciekawostkę zacytuje sam siebie z którejś z moich "śledziowych" galerii: "Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi przeciwko wojskom Układu Warszawskiego. A że Kanada to prawie dzielnica Londynu, to do tego typu misji załapali się lotnicy CAF (Kanadyjskie Siły Zbrojne). Do 1971 roku rolą kanadyjskich 104ek było konkretnie jedno zadanie - zrzut bomb atomowych.( B28, B43 i B57) I nic więcej. Wg niektórych źródeł nawet zabrano im Sidweindery i latały tylko z baniakami na naftę i bombowymi zasobnikami ćwiczebnymi. Po zmianie "doktryny uderzeniowej" samoloty zaczęły przenosić bomby konwencjonalne" Wg co poniektórych kanadyjskich wojskowych (nazwijmy ich "jastrzębiami"), okres w lotnictwie kanadyjskim do 1971 roku (a więc latanie z atomówkami) jest uważany za najważniejszy i najbardziej wartościowy w lotnictwie kanadyjskim - taka złota era kanadyjskiego lotnictwa- po roku 1971 to już nie to samo i chylenie się ku upadkowi "wizerunkowemu" Książka super ! Dzięki za zamieszczenie kilku fotek jej zawartości i bardzo ciekawy komentarz. Ze swojej strony dodam, że w lotnictwie amerykańskim latały również 104G będące własnością Luftwaffe i noszące pełne oznakowanie USAF. Były to maszyny w naturalnym kolorze metalu z białymi skrzydłami od góry i jasno szarymi od dołu. Maszyny te bazowały w bazie Luke a jednostkę nazwano Kaktus Staffel. Jeden z tych samolotów o numerze 13269 The Fighting zagrał w filmie Pierwszy krok w chmurach (The Righ Stuff). Cytuj
Psar77 Napisano 10 Sierpnia 2022 Napisano 10 Sierpnia 2022 Ale lipa z tą Academką .... Liczyłem na nowe formy.... Cytuj
abtb Napisano 10 Sierpnia 2022 Napisano 10 Sierpnia 2022 (edytowane) Godzinę temu, Staryfajter1954 napisał: Ze swojej strony dodam, że w lotnictwie amerykańskim latały również 104G będące własnością Luftwaffe i noszące pełne oznakowanie USAF. A ja ze swojej strony dodam, że Niemcy stworzyli/ testowali długonosą wersję rozpoznawczą oznaczoną jako RF-104G która to następnie została kupiona przez Amerykanów , którzy na jej bazie zbudowali wersję dla Taiwanu - RF-104G-Ev Lorop I tu taka ciekawostka - Loropy latały zawsze w parze ze zwykłym F-104. Było to potrzebne do ewentualnej obrony przed samolotami wroga. Lorop mając otwarte okna aparatów fotograficznych nie mógł gwałtownie manewrować - operacja zamknięcia okien i unieruchomienia obiektywów zajmowała ok 30-60 sekund i w tym czasie samolot był praktycznie bezbronny. Zbyt mocne manewrowanie groziło uszkodzeniem obiektywów (a tanie to one nie były i zrobiono tylko cztery egzemplarze dla Taiwanu). Nosy były wymienne i samolot mógł latać z Loropem lub ze zwykłym nosem. I taki mały link jak sobie zrobić Loropa domowym sposobem: https://rexkuang326.pixnet.net/blog/post/349308157 i gotowiec https://www.mobile01.com/topicdetail.php?f=368&t=1642366 A tak to wygląda porównanie nochali: Edytowane 10 Sierpnia 2022 przez abtb 3 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 10 Sierpnia 2022 Autor Napisano 10 Sierpnia 2022 8 minut temu, abtb napisał: A ja ze swojej strony dodam, że Niemcy stworzyli/ testowali długonosą wersję rozpoznawczą oznaczoną jako RF-104G która to następnie została kupiona przez Amerykanów , którzy na jej bazie zbudowali wersję dla Taiwanu - RF-104G-Ev Lorop I tu taka ciekawostka - Loropy latały zawsze w parze ze zwykłym F-104. Było to potrzebne do ewentualnej obrony przed samolotami wroga. Lorop mając otwarte okna aparatów fotograficznych nie mógł gwałtownie manewrować - operacja zamknięcia okien i unieruchomienia obiektywów zajmowała ok 30-60 sekund i w tym czasie samolot był praktycznie bezbronny. Zbyt mocne manewrowanie groziło uszkodzeniem obiektywów (a tanie to one nie były i zrobiono tylko cztery egzemplarze dla Taiwanu). Nosy były wymienne i samolot mógł latać z Loropem lub ze zwykłym nosem. I taki mały link jak sobie zrobić Loropa domowym sposobem: https://rexkuang326.pixnet.net/blog/post/349308157 i gotowiec https://www.mobile01.com/topicdetail.php?f=368&t=1642366 A tak to wygląda porównanie nochali: Ciekawa wersja i dzięki za jej przypomnienie :). Warto o niej pamiętać. Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 10 Sierpnia 2022 Autor Napisano 10 Sierpnia 2022 Dziś dzięki uprzejmości naszego kolegi Pawła znanego na forum jako barszczo trafiła do mnie paczuszka z zawartością, którą są części zamienne do modeli samolotów w skali 1/48. Wśród przesłanych mi części znalazły się również części i osłona kabiny do F-104C z Hasegawy. Dzieki pomocy Pawła będę mógł zająć się budową tej poczciwej 104 :). Paweł jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję ! 1 1 Cytuj
rudy0007 Napisano 10 Sierpnia 2022 Napisano 10 Sierpnia 2022 14 godzin temu, abtb napisał: To ty masz cały klaser kalek i jeszcze marudzisz? Przestanę marudzić jak już będę miał wszystkie co chcę mieć A tak to wszystkie mieszczą się w małej kopercie 1 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 11 Sierpnia 2022 Autor Napisano 11 Sierpnia 2022 13 godzin temu, rudy0007 napisał: Przestanę marudzić jak już będę miał wszystkie co chcę mieć A tak to wszystkie mieszczą się w małej kopercie Tez nie mam wszystkiego co chcę mieć i moje kalkomanie trzymam w pudłach po butach :). Pudła opisane i kalmanie posegregowane w zależności od skali i typu statku powietrznego. Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 11 Sierpnia 2022 Autor Napisano 11 Sierpnia 2022 Podczas przeglądu zawartości pudełka ze Starfighterem z Hasegawy w wersji C znalazłem taki zestaw kalkomanii. To jedne ze starszych kalkomanii w moich zbiorach starfajterologicznych. Jest to zestaw kalkomanii wyprodukowany przez firmę ESCI lub dla firmy ESCI. Jak na swoje lata to całkiem dobrze się trzymają. Pozostawię je chyba raczej jako ciekawostkę i pamiątkę po tamtych czasach w końcu to już vintage :). Cytuj
mirage3 Napisano 15 Sierpnia 2022 Napisano 15 Sierpnia 2022 Jakby komuś w praniu się zipper skurczył... 4 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 18 Sierpnia 2022 Autor Napisano 18 Sierpnia 2022 Mała nowość w moim starfajtwym magazynku lakomanii. Trzy zestawy kalkomanii firmy XTRADECAL w skali 1/48 zawierajace oznakowania do modeli samolotów japońskich, niemieckich, norweskich, włoskich, hiszpańskich, kanadyjskich, holenderskich, tureckich i Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA. Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 18 Sierpnia 2022 Autor Napisano 18 Sierpnia 2022 Dzięki uprzejmości kolegi kowal76 otrzymałem te piękne kalkomanie do F-104 z Hasegawy, którego planuję wykonać w wersji A i malowaniu NASA. Będzie w sam raz ten zestawik do budowy mojego Starfightera NASA :). Dzięki kowal76 ! 1 Cytuj
rudy0007 Napisano 23 Sierpnia 2022 Napisano 23 Sierpnia 2022 Dzisiaj trochę mi 'strzeliło' i sprawiłem siebie taki to wynalazek, albo próbę rozwinięcia i ulepszenia samolotu F-104. Projekt upadł, a zwycięzcą konkursu został F-5. Model prosto z prywatnej kolekcji producenta, który już nic nie produkuje. 2 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 23 Sierpnia 2022 Autor Napisano 23 Sierpnia 2022 2 minuty temu, rudy0007 napisał: Dzisiaj trochę mi 'strzeliło' i sprawiłem siebie taki to wynalazek, albo próbę rozwinięcia i ulepszenia samolotu F-104. Projekt upadł, a zwycięzcą konkursu został F-5. Model prosto z prywatnej kolekcji producenta, który już nic nie produkuje. A to ci dopiero ciekawostka ! Cóż to jest ? Wtrysk czy żywica ? Makieta Lancera, który miał być rozwinięciem Starfightera. Gdzieś takiego dopadł ? Cytuj
rudy0007 Napisano 23 Sierpnia 2022 Napisano 23 Sierpnia 2022 (edytowane) 21 minut temu, Staryfajter1954 napisał: Wtrysk czy żywica? Tego typu rzeczy to raczej żywice. 21 minut temu, Staryfajter1954 napisał: Gdzieś takiego dopadł ? W UK u producenta Jaka tego jakość to się okaże Edytowane 23 Sierpnia 2022 przez rudy0007 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 23 Sierpnia 2022 Autor Napisano 23 Sierpnia 2022 4 minuty temu, rudy0007 napisał: Tego typu rzeczy to raczej żywice. W UK u producenta Jaka tego jakość to się okaże Mam nadzieję, że pochwalisz się w naszym wątku śledzikowym swoim nowym i ciekawym nabytkiem :). Proszę o inbox jak go otrzymasz :). Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 31 Sierpnia 2022 Autor Napisano 31 Sierpnia 2022 Najnowszy mój starfighterowy zakup. Zestaw kalkomanii w skali 1/48 do włoskiego jubileuszowego F-104S wyprodukowany przez firmę WANDD. Tak samo jak wersja zestawu dla skali 1/72 i ten wyglada znakomicie. Cieszy dodany zestaw kalkomanii do nałożenia na tablicę przyrządów. Bardzo miły dodatek ze strony firmy :). 2 Cytuj
rudy0007 Napisano 31 Sierpnia 2022 Napisano 31 Sierpnia 2022 26 minut temu, em napisał: Jedyny F-104 jaki mam Jak nie będziesz już kiedyś potrzebował to pisz śmiało 2 Cytuj
em Napisano 11 Września 2022 Napisano 11 Września 2022 Czy te stado 104 w Jaworznie to kolega @abtb nawiozl? 1 Cytuj
Staryfajter1954 Napisano 12 Września 2022 Autor Napisano 12 Września 2022 (edytowane) Modele śledzikow na XIII Fedtowalu Modelarskim w Jaworznie. Starfighter w malowaniu japońskim w skali 1/48 to model z zestawu Hasegawa wystawiony na stoisku klubowym grupy Pancer Silesia natomiast kolekcja 104 należy do naszego kolegi abtb, którego miałem przyjemność poznać osobiście - Tomku dziękuję za sympatyczną rozmowę. Na żywo kolekcja Tomka robi ogromne wrażenie, zdecydowanie lepsze od tego co widać na zdjęciach na forum. Tomek brawo za tak piękną kolekcję 104 ! Edytowane 12 Września 2022 przez Staryfajter1954 1 1 Cytuj
abtb Napisano 12 Września 2022 Napisano 12 Września 2022 (edytowane) O, właśnie tak wyglądały moje "śledzie" w Jaworznie. Ja fotek nie cykałem bo i po co skoro mam je na "żywo" , ale jakby jeszcze ktoś coś miał to proszę śmiało, bez krępacji (np taka fota na całe stado 15 sztuk) Aha, i chyba się spodobały sędziom bo dostałem pierwsze miejsce w kolekcjach Edytowane 12 Września 2022 przez abtb 2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.