Jump to content

7TP "Na manewrach" - 1938`- Mirage - 1:35


Gościu
 Share

Recommended Posts

Witam

Jako że tak ostro wszystkich namawiałem na udział w konkursie, wypadałoby abym sam w nim wziął udział.

Tym razem wybrałem model Mirage w skali 1:35, zwaloryzuję go blaszkami Aber i "gąskami z folii" - bo pudełka nie było

Dodatkowo, do modelu dojdą figurki żywiczne Adalbertus.

Ich jakość pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza osprzęt, jednak może się z tego jakoś wygrzebię.

In Boxy( In folie vel torby )

ResizeofDSCF1217.jpg

ResizeofDSCF1214.jpg

Zamierzam wykonać dioramke p.t "Na manewrach"

WP IIRP , rok 38, przygotowujące się do obrony Polski

Malowanie czołgu jakie wybrałem, to te wprowadzone po 36` - czyli przejścia gładkie kamuflażu.

Z oczywistych przy czym wszystkiego nie obfotografowałem - bo tego nie mam, a pewnie w trakcie prac(z Waszą pomocą - mam nadzieję) coś dodatkowego się urodzi.

To tyle tytułem wstępu.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

O Rafał, polski sprzęt To forma zadośćuczynienia i pokuty za wszystkie faszystowskie wynalazki?

No nic, pozostaje mi patrzeć...

Link to comment
Share on other sites

Czuje, ze ta edycja konkursu bedzie wyjatkowa! Swietne modele lotnicze i polska pancerka.

 

Nie chce tu za duzo cukrzyc, bo skromny jetes bardzo. Ale Twoje relacje budza u mnie podziw. Nie tylko ze wzgledu na bardzo wysoki poziom wykonania, ale tez rozmiar przedsiewziecia i tempo realizacji. Twoj pociag to mnostwo roboty, a teraz jeszcze startujesz z dwoma modelami w konkursie. Kurcze, czasem zastanawiam sie skad Ty bierzesz czas na to wszystko (bo jeszcze z synami masz czas muchy rozstrzeliwac ).

 

P.S. Udanego modelu nie musze Ci zyczyc - to pewniak. Zycze Ci zatem swietnej zabawy w konkursie!

Link to comment
Share on other sites

Rafał - zakup sobie jeszcze żywiczne wózki (są prawidłowe i całkiem fajne).

Projekciki fajne - pokibicuję

Coby nie palnąć babola w kwestii zawieszenia, chodzi dokładnie o ten zestaw?

http://www.jadarhobby.pl/armo-35534-prawidlowe-zawieszenie-mirage-p-2518.html

 

Doczytałem też w sieci o friulach do tego zestawu, jednak nigdzie nie mogę doczytać który to nr. ATL..jeśli ktoś wie, poprosze o podpowiedź.

Marudek, wielkie dzięki.Życzenia na pewno się przydadzą, a co wyjdzie czas pokaże

Link to comment
Share on other sites

ATL-45

thx

 

Rafał powodzenia, ja też wystartowałem

Ciesze sie, że udało mi się Ciebie namówić do startu.

 

 

Nie dam się Rafał zastrzelić za te wózki, ale chyba te są dobre

Ok, więc kto się da za nie zastrzelić?

Dopóki tego nie ustale nie ruszam modelu.

Szlag mnie trafia jak mi czegoś brak, wychodzę z siebie i staje obok:]

Link to comment
Share on other sites

Rafale jest pewien problem, jeśli to rok 1938 to nie może być mowy o udziale w tych manewrach żołnierzy kb. Ur. Został on wprowadzony do służby (nadal jako tajny) dopiero 15 lipca 1939 roku. Wyznaczeni do jego obsługo żołnierze składali specjalną przysięgę i byli informowani o ścisłej tajemnicy jaką była ta broń objęta.

Jedyną jednostką jaka posiadała dwuwieżowe 7TP była 1 Kompania Czołgów Lekkich Dowództwa Obrony Warszawy, to przynajmniej stan na rok 1939. W 1938 roku wozy nadal był przezbrajane w wieże z działkiem 37mm.

W kwestii wózków itp napisałem Ci na priv.

Pozdrawiam

 

PS Te gąski ATL-45 kosztują 120 złotych ponad ! Ładnie, na chwile obecną potrzebuję 5-6 kompletów

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za lekcję historii, przyda się na pewno nietylko mnie !

Może, tą rusznicę po prostu wymienię na maxima.

7TP była 1 Kompania Czołgów Lekkich Dowództwa Obrony Warszawy

Zatem w 38` mieli je na pewno.

 

 

jeszcze raz dzięki

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mili mieli, pewnie nawet więcej niż te 11 sztuk z 1939 roku.

Jeśli chcesz figurce dać Maxima to dla jednej osoby nie masz specjalnie wyboru, tylko to:

http://www.1939.pl/uzbrojenie/polskie/piechota/lkm_792mm_wz08-15_maxim/index.html

Chyba, że rkm wz 28 Browninga

http://www.1939.pl/uzbrojenie/polskie/piechota/rkm_792mm_wz28_browning/index.html

Jeśli ckm to musi być przynajmniej 3 ludków do obsługi, nie pamiętam ile miała cała sekcja ale ok 10.

 

Co do wozu to jeśli manewry i malowanie trójbarwne, to jeszcze jedna ważna rzecz. Zgodnie z wywołaną przez Ciebie instrukcją, czołgi nie posiadały stałych malowań/oznaczeń jednostki (plutony, kompanie itp), na czas manewrów zakładano specjalne blaszane oznaczenia. Podaj mi maila wyślę Ci foty wieczorem.

Link to comment
Share on other sites

Hm...mam taka oto zagwozdke ...

Czy te tylne części są od różnych wersji?

 

hehehe (zaśmiał się szyderczo, po czym odchrząknął) wiedziałem, że się zapytasz.

Otóż odpowiedź na Twoje pytanie jest następująca:

 

Pierwsze czołgi 7TP produkowane w Polsce były wzorowane na dwu wieżowych Vicersach, stąd ich podobieństwo. Twój czołg to ten wariant

IMG_4235.jpg i taki tył musisz zastosować.

Czołgi w wersji jedno wieżowej, miały już inny tył

IMG_4236.jpg

Taki tył masz zamontowany w całej górnej płycie Twojego modelu, niestety musisz wymienić.

Był jeszcze wariant przejściowy, gdyż po pojawieniu się wieży Boforsa z działkiem 37mm wszystkie dwu wieżowe czołgi miały zostać w nią przezbrojone. Tak jak ten (rok 1938 Cieszyn, Zaolzie).

IMG_4237.jpg

Może być czy mam omówić kwestię szerzej ? ;)

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą z monografii czołgu 7Tp autorstwa Panów Janusza Magnuskiego, Jana Jędryki oraz Pawła Sembrata. Wydawnictwa "Militaria"

 

Sprawdź pocztę za moment (ok 19.30).

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Ta z żaluzjami, była charakterystyczna dla 7TP dwuwieżowych oraz, z tego co wiem, wczesnych jednowieżowych. W toku modernizacji usunięto te żaluzje i poprowadzono we wnętrzu specjalne kanały kierunkowe wydmuchiwanego powietrza od wentylatorów do górnych żaluzji. Ty musisz wybrać pokrywy z żaluzjami.

 

EDIT: Jendrass mnie uprzedził. Czyli już wszystko jasne

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za wyczerpującą odpowiedź.

Dziś nieco dłubnąłem w modelu:

ResizeofDSCF1283.jpg

ResizeofDSCF1280.jpg

Plasticzek, z tych na śmietniczek ;)

Szlifowanie to lekka katorga, a pozbywanie się el. zestawowych(wycinanie) to śmiech na sali.Na szczęści z pomocą przychodził mi klej, który te farfocle rozpuszczał.

Po podeschnięciu kadłuba biore się za lepienie szpar itd.

Wcześniej złapałem się nie za ta częsć co potrzeba, stąd było moje poprzednie pytanie.Niestety siatki ostro ucierpiały...

Zrobiłem zamówienie na wóżki, jednak jeśli jutro nie będzie odpowiedzi ze sklepu użyję zestawowe, a friule będą w przyszłym tygodniu...w sumie w tej chwili sż mało istotne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.