Jump to content

1/72 Spitfire Type 300 MRM/IBG


kelly9mm
 Share

Recommended Posts

Posted (edited)

Hej,

raporty z warsztatu to raczej nie moja bajka, ale pomyślałem, że przynajmniej wrzucę małą zapowiedź.

Zapewne wszyscy rozpoznają tę szczególną Złośnicę (oczywiście wciąż jeszcze "under construction") :D.


Aktualizacja: „tajemniczy” Spitfire został błyskawicznie rozszyfrowany. W związku z tym przyznaję, tak, jest to Type 300, K5054 z pierwszego oblotu. 
Jednocześnie dziękuję bardzo @MarCorpza umożliwienie mi realizacji tego projektu :piwo:

 

AP1GczOvPTAHOg3ZlkLFVdbynLcmBehYP6VBQ_S5

 

Pozdrawiam,

Marcin

 

 

Edited by kelly9mm
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

  • kelly9mm changed the title to 1/72 Spitfire Type 300 MRM/IBG

No i są już kokardy.

Spróbowałem najpierw kalkomanii. Techmody jak to Techmody, leżą ładnie, ale wciąż są nieco za grube na takie delikutaśne detale. Zatem w efekcie w ruch poszły farby.

Maski wycięte na Silhouette Portrait. Ich jakość jest umiarkowanie zachwycająca, czas chyba wreszcie zainwestować w coś bardziej precyzyjnego (laser?).

Numery boczne pójdą już z kalkomanii, są nieco za małe na możliwości mojego ploterka.

 

AP1GczMYR7nPWm9wjPVZMFJYMRmKyGNvOufdJijt

 

AP1GczNnKj7rI2S5swiw0-DqKvlQljNRUS6ao8JP

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, kelly9mm napisał:

Maski wycięte na Silhouette Portrait. Ich jakość jest umiarkowanie zachwycająca, czas chyba wreszcie zainwestować w coś bardziej precyzyjnego (laser?).

Który Portrait?

Po schodkach na obwodzie kokard wnioskuję że silniczki krokowe już powoli mają dość... 😉 moja 3 jeszcze daje sobie radę na szczęście.

Link to comment
Share on other sites

Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiłem było śmigło, miał być taki quick win :D. W efekcie okazało się, że żaden win i tym bardziej nie quick, bo skopałem malowanie. Śmigło poszło zatem do zmywacza i w efekcie powstało wydanie drugie, poprawione. Oto ono:

AP1GczNKpxxjRuuCNqiJgEQ2esL2zyBRuELquhWY

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

Jak widać na załączonych obrazkach projekt idzie całkiem żwawo. Uzupełniłem malowanie o numery boczne (kalkomanie), poszedł też lekki wash. Większego brudzenia nie przewiduję, w końcu nalot tego egzemplarza był praktycznie zerowy. Dołożone stery wysokości, ster kierunku, lotki, chłodnice oraz podwozie: golenie, koła i płoza.
Pozostało jeszcze trochę drobiazgów, w tym nieco problematyczna rurka pitota oraz limuzyna.

 

A propos limuzyny, to do tego momentu nie zdecydowałem się na dołączone do modelu oszklenie vacu, głównie ze względu na mój brak doświadczenia z tą technologią. Widoczne na zdjęciach elementy oszklenia pochodzą z modeli IBG (wiatrochron wymagał nieco przeróbek). Z limuzyną od IBG jest już jednak problem, bo oprócz tego, że również wymaga modyfikacji to jest albo za duża (w wersji dla otwartej kabiny) albo za mała (odcięta z wersji dla zamkniętej kabiny). Jeszcze się zastanowię, jak do tego podejść.

 

Wygląda na to, że finisz już w zasięgu wzroku, ale zazwyczaj na tym etapie coś się koncertowo sypie :twisted:

 

AP1GczNnocod5j9JvE0DmbvvFqnQqRP0p9VODuoo


AP1GczONrES49cJXmXsy0altFgoy-_nZSvAgaNVO


AP1GczNFOZcsFhbvmoh8YSu9SuJh1kl9h6s-U8sY

 

  • Like 14
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, kelly9mm napisał:

A propos limuzyny, to do tego momentu nie zdecydowałem się na dołączone do modelu oszklenie vacu, głównie ze względu na mój brak doświadczenia z tą technologią. Widoczne na zdjęciach elementy oszklenia pochodzą z modeli IBG (wiatrochron wymagał nieco przeróbek). Z limuzyną od IBG jest już jednak problem, bo oprócz tego, że również wymaga modyfikacji to jest albo za duża (w wersji dla otwartej kabiny) albo za mała (odcięta z wersji dla zamkniętej kabiny). Jeszcze się zastanowię, jak do tego podejść.

Ta limuzyna była gięta w jednej płaszczyźnie, a nie tłoczona, możesz zrobić z przezroczystej folii 0,1. Upierdliwa w klejeniu (ja to robię klejami akrylowymi, z różnym skutkiem), ale kak opanujezz technologię, to działa.

IMG_6372.jpeg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o sam schemat malowania, to opieram się tu na opracowaniu wykonanym przez Marka @MarCorp. Co do samego odcienia tej żółto-zielonej barwy, to akurat mój wybór. Dlaczego taki? Z dwóch powodów:

  • bo tak może wyglądać chromian cynku
  • bo nie zostało utrwalone jak ten kolor wyglądał w oryginale, a mgliste komentarze o niejasnej proweniencji wskazujące na kolor „sickly green” można dowolnie interpretować. Oto zatem moja interpretacja :)

Pozdrawiam,

Marcin

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.