Jump to content
Jendrass1

[Wrzesień '39] PZInż 202 - scratch

Recommended Posts

Muszę poskanować, nie dam rady dzisiaj... :( ale będę miał na uwadze w pierwszej kolejności... może ktoś wstawi szybciej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Cieciwa za wrzucenie fotek, coś już wiem, ale powiem szczerze, że nie bardzo jestem sobie w stanie wyobrazić zastosowanie tego patentu.

Może Grzesiek coś pomoże (pliz pliz).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym akurat wypadku jest to zwykły drążek skrętny ... - el. B3

B43 to sam wachacz, a B52 to amortyzator.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę nad tym co wrzucił Cieciwa i tak mi przyszło do głowy, żeby wzorując się na tym biednym Sdkfzcie można dokonać pewnych analogii.

 

1. Zbiorniki paliwa pewnie były gdzieś "w ramie" czyli powyżej drążków skrętnych, gdzieś miedzy 1-2?

2. Mechanizm napinający jest jak najbardziej wskazany tyle, że trzeba by nieco przerobić ramę chyba - to jest dodać element, na którym zamocowany byłby sam mechanizm i poprzeczna rura w ramie (tak jak w drążkach).

222tylnekoo-1.jpg

Pewnie to jest wielkie świętokradztwo inżynierskie, ale działam po omacku

Share this post


Link to post
Share on other sites

może pokaż kawałek więcej tego rysunku ..

Jak dla mnie to zupełnie nie pasuje to do "202" -

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego w Twoim modelu bębny hamulcowe kół przednich tak dużo wystają poza koła? Myślę, że powinny prawie w całości chować się w feldze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego w Twoim modelu bębny hamulcowe kół przednich tak dużo wystają poza koła? Myślę, że powinny prawie w całości chować się w feldze.

 

Bo walnąłem kuchę Uznajmy to za rozwiązanie tymczasowe, poprawię przy najbliższej okazji.

 

Po intensywnej wymianie PW Jarekk zauważył ważną rzecz, każde koło powinno wisieć na niezależnym drążku, a nie jak to ma miejsce parami na jednym. Wydaje się to wszystko logiczne tyle tylko, że rodzi problem.

 

Jak wyeliminować to przesunięcie kół z jednej strony wozu ? To musi być jakiś bandycko prosty sposób ale ja nie kumam tego rozwiązania.

Chyba nie było tak, że jedna strona była "bardziej" niż druga prawda ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ...

Idea jest proste, drążki różnej długości.

Mocowanie drążków jeden nad drugim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ...

Idea jest proste, drążki różnej długości.

Mocowanie drążków jeden nad drugim.

 

Cwany patent i nawet niewiele trzeba by było zmieniać. Tyle tylko, że tak sobie przeglądam sieć i nigdzie czegoś takiego nie widziałem.

Niemieccy konstruktorzy też by się chyba obrazili, bo drążki robili z poziomie:

drazki.jpg

źródło:

http://klub.chip.pl/krzemek/panther/panther_nap.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieciwa daj przykład Twojego typu mocowania drążków skrętnych. Nie znam takiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że Sd.Kfz. 9 "Famo" ma właśnie takie rozwiązanie.

Muszę poszukać wśród swoich papierów.

 

[Edit]

Dokładnie "Famo" ma takie właśnie rozwiązanie.

 

A takie rozwiązanie likwiduje właśnie nierówne położenie kół.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ciągnikach niemieckich się nie znam, więc zmuszasz mnie do intensywnego studiowania literatury

Masz rację co do Famo. Jednak jeśli zawieszenie Jenrdassa ma być wypadkową technik stosowanych w tamtym czasie to nie podajesz że, Kfz 9 i PZInż 202 to nie są ciągniki podobnej klasy. Bardziej zbliżone są KFZ 6, 7, 11, docelowa KFZ 6. A jakie rozmieszczenie drążków skrętnych one mają, pionowe czy poziome?

Taka informacja byłaby bardziej konstruktywna.

Rozwiązania KFZ 9 (18 ton) to chyba już inna bajka.

 

Kfz. 11 (3T) - drążki skrętne poziome,

Kfz. 6 (5T) - drążki skrętne poziome.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest tylko jeden problem

6, 7 i 11 mają nie pojedyncze koła, a "zestawy kołowe" czyli coś innego niż to co jest w "202" ...

Dlatego też jest to zupełnie inny typ konstrukcji.

Szczegóły mogę podać wieczorem ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma żadnego problemu.

Robisz Jendrassowi zamieszanie w głowie takimi postami. Żaden niemiecki ciągnik, od 6 do 11 nie miał kół podobnych do 202. Dyskutujemy obecnie o drążkach skrętnych i ramie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ..

Jendrass pytał o możliwość zlikwidowania różnicy w położeniu kół - podałem rozwiązanie.

Czy tak to wyglądało - nie mam pojęcia.

Ale faktycznie, nieco zboczyliśmy z tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Peeem tak

Może byśmy ustalili jakiś jeden wariant na podstawie konkretów - rysunki szkice itp. Jarekk jesteś chyba najbardziej zorientowany w zagramanicznych konstrukcjach, nasi ukochani sojusznicy Francuzi nie mieli jakiegoś takiego wynalazku na drążkach ? Jeśli nie to zostajemy przy lansowanym przez Cieciwe wątki niemieckim (na angoli z Vickersem) nie ma się co oglądać, no ale są jeszcze przecież Towarzysze z RKKA ?

 

Słowem ustalmy coś bo robota stoi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie masz rację.

Ale czy mamy jakiekolwiek zdjęcie które mówi, że koła NIE były przesunięte ?

Może nie kombinujmy - skoro to totalny prototyp - i zróbmy koła przesunięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co to znaczy koła przesunięte, że prawe są bardziej niż lewe ;) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak.

 

Jendrass, postudiuj sobie trochę budowę ciągnika Kfz 11, bo po drążkach skrętnych będzie czekało na Ciebie jeszcze sporo niespodzianek z układem przeniesienia napędu i innymi.

Jak się rozpędzisz z klejeniem to okaże się , że rama jest do roboty od początku. Taka forumowa dyskusja nie zawsze będzie Ci pomocna. Ja z Cieciwą będziemy rozpisywał sie o szczegółach ciągnika a Ty nie będziesz wiedział o czy piszemy. Monografię o KFz-ach, nawet po polsku, można znaleźć chyba w Internecie w PDF.

Jak Ci pisałem, ja 202 oparłbym na Kfz 11. 5- tonowy Kfz 6 miał resory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jendrass, chyba się muszę zgodzić z Jarekk-iem.

My dyskutujemy o drobiazgach i niuansach.

Jeśli masz wątpliwości, lub będziemy pisać zbyt niezrozumiale - po prostu proś o doprecyzowanie

 

Co do "wzorowania się" na Kfz 11 - chyba też bym Ci tak radził, bo skoro nic nie wiadomo o oryginale, to może lepiej opierać się na czymś, co istniało ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z poradami, wzoruję się (ale nie całkowicie) na Kfz 11.

IMG_6881.jpg

IMG_6884.jpg

IMG_6883.jpg

 

Koła przednie zastąpię S Modelowymi, bo te wyszły mi słabo, a S Model akurat koła robi ładne. Zastanawiam się nad robieniem silnika, ale ponieważ nie chce otwierać maski wozu to jest to raczej bezcelowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z wnioskiem formalnym Widzę, że masz po obu stronach wahacze "ciągnięte" (czy ciągnione, jak się to tam pisze ). Żeby usunąć to przesunięcie lewej strony do prawej to z jednej strony zrób wahacze "pchane". Tak jak jest to np. w Panterze czy Tygrysie. Może ktoś o tym wspominał ale nie przekopie się przez taką masę postów .

 

P.S oczywiście jak na złość nie mogę w necie znaleźć dobrego rysunku pokazującego to wszystko.

 

edit: ups, widzę, że była już o tym rozmowa wyżej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Roobert nie bardzo rozumiem ?! Jak to ma wyglądać ? Z tymi wahaczami to są same problemy kurde, nie dziwie się że nasi nie zaczęli seryjnej produkcji tego 202

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.