Gerd Posted April 28, 2009 Share Posted April 28, 2009 Obserwując przeróżne pomysły typu "what if" (?"SF"?) zaraziłem się, z tą jednak różnicą, iż nie zamierzam budować poważnej konwersji ale skorzystam z dostępnych na rynku mniej lub bardziej podszytych prawdą projektów oddanych w skali 1:35 dodając tu i ówdzie coś od siebie. W zamyśle powstaje diorama o dość luźnym (na razie) kształcie. Oparta ona będzie o zestawy: + kilka dodatków, min. lufy RB-Model. In-Box: (nie mój) http://www.missing-lynx.com/reviews/german/trumpeter00385reviewlp_1.html do tego figurki: In-Box (ten też nie mój) http://actionheroes.homestead.com/reviewstwohundredfiftytwo.html Uczciwie przyznaję, że gra Paolo Parente DUST - choć nie mam o niej pojęcia - była motorem całego przedsięwzięcia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jendrass1 Posted April 28, 2009 Share Posted April 28, 2009 Gerdziu branża to nie moja całkowicie, ale poszalałeś może być niezły ten zestawik SF, czekam czekam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Drak Posted April 28, 2009 Share Posted April 28, 2009 robiłem ten modelik. Szybko i łatwo się skleja Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tomek14147 Posted April 28, 2009 Share Posted April 28, 2009 Lubię takie projekty SF. Będę zaglądał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Złośliwiec Posted April 28, 2009 Share Posted April 28, 2009 O kruca fix!!! Ci latający chłopcy diabolicznie wyglądają... Aż się włos na plecach jeży. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mart72 Posted April 29, 2009 Share Posted April 29, 2009 No i nazwa warsztatowego wątku/projektu jest przeurocza P.S. Właśnie przed chwilą próbowałem ją głośno wymówić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted April 29, 2009 Author Share Posted April 29, 2009 robiłem ten modelik. Szybko i łatwo się skleja Po wstępnych oględzinach faktycznie tak wygląda, zatem postanowiłem potraktować go w drugiej cześci budowy. Najpierw figurki. Ci latający chłopcy diabolicznie wyglądają... no, mamy w tym gronie jak się zdaje z zamierzeń autora jedną Hermenegildę. Zestaw to nic tylko stary Dragon. Mizerny taki, ale do wytrzymania, szczeguły słabiutkie.... bez piłowania się nie obejdzie, no i niektóre głowy przyjdzie chyba zamienić na żywiczne. nieodzowne są też druciki i własne poprawki na bondowskich ustrojstwach: Siedzący koleżka jest z innej bajki (żywica) ale będzie pancernikiem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Meksyk89 Posted April 29, 2009 Share Posted April 29, 2009 Fajnie fajnie najbardziej mi się podobają firuranci, jestem ciekaw jak ci to wyjdzie , powodzenia w budowie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wojtek B. Posted April 29, 2009 Share Posted April 29, 2009 Witam. Bardzo orginalny projekcik i za to . Bardzo jestem ciekaw końcowego etapu jeśli chodzi o figurki, będę kibicował. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Złośliwiec Posted April 29, 2009 Share Posted April 29, 2009 A ja mam jeszcze pytanie co za wyrzutnię trzyma jeden z tych latających niemiaszków: ppanc? plot? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted May 2, 2009 Author Share Posted May 2, 2009 co za wyrzutnię trzyma jeden z tych latających niemiaszków: ppanc? plot? Biorąc pod uwagę, że cała "rzeczywistość" (http://www.dustgame.com/) jest nierzeczywista trudno powiedzieć. Może to być wszytsko: -nowe wcielenie Panzerschrecka'a ( i to najprędziej); -protoplasta Strieły; (9К32 "Стрела-2") -gratantnik na kształt Pallada lub M203 (mało prawdopodobne bo za wielki); i można tak w nieskończoność. Dla dodania sprawie realizmu producent figurek opowiada nam na załączonej instrukcji taką oto historię, posłuchajcie: "Czterokolorowy kamuflaż „groszkowy” został opracowany w 1943 roku, wprowadzony w marcu 1944 w partii mundurów polowych i bojowych bluz maskujących w brudnobiało-zielone cętki. Wdrożono go by zastąpić poprzednio używane dwustronne mundury systemu „wiosna-jesień” nowym uniwersalnym wzorem wielosezonowym. W przypadku nowego umundurowania nie przewidywano noszenia na kołnierzykach oznaczeń stopnia wojskowego. Natomiast symbol przynależności państwowej - orła niosącego w szponach swastykę, w wersji SS- umieszczono na lewym rękawie bluzy, tak samo jak na mundurach polowych w kolorze feldgrau. Na początku 1944 roku Herman Goering rozkazał opracowanie specjalnej zimowej wersji tego kamuflażu z myślą o zastosowaniu go w swojej nowopowstałej formacji szturmowej Raketentruppen. Żołnierze oddziałów rakietowych wyposażeni byli w urządzenia plecakowe, które umożliwiały im wykonywanie krótkich lotów (,a w zasadzie skoków) na polu walki, po to by szybko mogli przenosić się w miejsce gdzie byli akurat najbardziej potrzebni. Inspiracją dla Goeringa do stworzenia wzoru „zimowego” kamuflażu „groszkowego” (SS-Erbsenmuster, lub Dott44) były eskimoskie opowieści opowieści polarników. Ten fascynujący pomysł legł u podstaw prac nad wieloma wariantami wzoru maskującego o różnej gradacji brudnej bieli i szarości.*" w notce umieszczonej pod instrukcją sposobu malowania figurek znajdujemy jednak informację iż: " to świat fikcyjny i jedynie cześć informacji zawartch w tekście jest oparta na dokumentacji historycznej.*" Uffffffffff........... *wolne tłumaczenie własne. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted May 15, 2009 Author Share Posted May 15, 2009 Figurki się malują (idzie nawet znośnie), a w tak zawanym międzyczasie, łatwo lekko i przyjemnie skleił się za przeproszeniem "E-10": do dyspozycji w pudełku mamy gąsienice gumowe i ogniwkowe. Z tego wszytskiego najzabawniejsze jest że są 'wczesne' i 'późnijesze'. Buuuuchacha!!! Tym samym zupełnie bez sensu jest kupować coś na wymianę. Najbardziej dokuczliwe w całej budowie modelu jest usuwanie łączeń formy i nadlewek, choć nie jest to jakaś szczególna trudność jednak nie dająca o sobie zapomnieć... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JŚ Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Ładniusi ten Twój E-10... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Hej, no sylwetka tego wynalazku jest rewelacyjna! Czy robi to cudo ktoś w 1/72? Słyszałem cuś o firmie Pegasus, ale nic więcej nie wiem, nawet nie wiem czy to ten sam Pegasus od szmatopłatów.... Cóż to takiego białego mu na górze wystaje? Czyżby noktowizor? Jak dla mnie- szykuje się rewelacja. Powodzenia! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TankRed1070 Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Nie no. Modelarsko OK. Świetna robota ale jeśli chodzi o temat to latający naziści to już wykracza poza poza moje granice percepcji (dobrego smaku) i uważam że wkraczamy na niebezpieczne ściezki nazi-propagandy.... (goebels w grobie zaciera ręce) Moje zdanie. Miałem prawo się wypowiedzieć więc się nie czepiajcie. Demokracja jest. Co kto lubi. Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 latający naziści to już wykracza poza poza moje granice percepcji (dobrego smaku) Czyli Luftwaffe jako taka tyż odpada ;) , czy tylko ci z plecakami cię rażą ? A Goebbels to -jak słyszałem- żyje gdzieś w Paragwaju, sklonowany przez zapobiegliwych nazioli I nawet już nie utyka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czak45 Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 A Goebbels to -jak słyszałem- żyje gdzieś w Paragwaju, sklonowany przez zapobiegliwych nazioli I nawet już nie utyka Jak to mowia "zmien Dealer'a" a moze lepiej podaj do niego numer tel. Zartuje oczywiscie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TankRed1070 Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Czyli Luftwaffe jako taka tyż odpada ;) , czy tylko ci z plecakami cię rażą ? A Goebbels to -jak słyszałem- żyje gdzieś w Paragwaju, sklonowany przez zapobiegliwych nazioli I nawet już nie utyka Nie no. Ciarki po plecach mi przebiegają. Jakoś mi ten temat nie pasuje i tyle. Modelarsko kawał świetniej roboty. Nie ma co gadać. Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czak45 Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Nie no. Ciarki po plecach mi przebiegają. Nieno Tanku bez przesady "fantazja jest od tego zeby bawic sie na calego" A serio to ta II wojna swiatowa to strasznie mroczne czasy byly. A ma sie tym pasjonujemy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TankRed1070 Posted May 15, 2009 Share Posted May 15, 2009 Hm.... mnie przebiegają... tak już mam Były. Na szczęście... Na szczęście (modelarsko) się (na razie) nie pasjonuję stąd może przerważliwiony jestem. ...? Piszę "na razie" bo kto wie? "Never say never" Kilka projektów mi siedzi we łbie ale po "jasnej stronie Mocy". Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerd Posted May 16, 2009 Author Share Posted May 16, 2009 Świetna robota Ładniusi ten Twój E-10... Dziękuję. Czy robi to cudo ktoś w 1/72? E-10 to chyba nie, ale E-25 to i owszem, choć nie napalał bym się specjalnie: http://cgi.ebay.com/Pegasus-1-72-7602-Panzer-Jagdpanther-E-25-2-Tanks-x-5_W0QQitemZ360152179599QQihZ023QQcategoryZ2588QQcmdZViewItem tu w polskim sklepie: http://www.kamrat.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=21&products_id=2053 Cóż to takiego białego mu na górze wystaje? Czyżby noktowizor? Taki był zamiar. Urządzenie o nazwie Sperber/FG 1250 adoptowane z Pantery, z takiego zestawu: ale jeśli chodzi o temat to latający naziści to już wykracza poza poza moje granice percepcji rzecz w tym, że mojej również. Nie jestem pasjonatem Panzerwaffe, ale jakiś tak wyszło...wszyskiemu winne figurki. uważam że wkraczamy na niebezpieczne ściezki nazi-propagandy.... (goebels w grobie zaciera ręce) Chyba jeszcze nie, bo to w Polsce jest nielegalne. Mojemu projektowi bliżej raczej do pomysłów Iana Fleminga (ten od Bonda) lub George'a Lucasa i jego Gwiezdnych Wojen niż retoryki kulawego Józka ( Goebbels). Miałem prawo się wypowiedzieć więc się nie czepiajcie. Demokracja jest. Co prawda to prawda. Choć jak mówił Kargul w 'Kochaj Albo Rzuć': - "co to za demokracja jak każdy może mieć swoje zdanie?". Jakoś mi ten temat nie pasuje i tyle. Ma prawo, jednak miło by mi było gdybyś tu czasem zaglądał. Obiektywne spojrzenie na sprawę zawsze porządane. A żeby nie było za słodko: Kilka projektów mi siedzi we łbie ale po "jasnej stronie Mocy". Bez urazy ta "jasna strona Mocy" to T-34 czy może KW? ....post-gigant wyszedł - przyjemnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jendrass1 Posted May 16, 2009 Share Posted May 16, 2009 A żeby nie było za słodko: Kilka projektów mi siedzi we łbie ale po "jasnej stronie Mocy". Bez urazy ta "jasna strona Mocy" to T-34 czy może KW? Niezłe Skoro Niemcy byli źli to wszyscy z nimi walczący byli dobrzy, nie? Gerd congrats za wypowiedź, z tą jasną stroną to tak różnie Sam projekt bardzo mi się podoba, bo przypomina mi Red Alerta najbardziej albo film gdzie jakiś amerykański naukowiec wynalazł właśnie odrzutowy plecak i niemiecki wywiad chciał go wykraść i dzięki niemu atakować USA Mam nadzieję, że wyjdzie fajnie. Wydaje mi się, że na tym forum były już zdecydowanie bardziej goebelsowskie wątki, pełne ludzi uważających, że Tygrys w malowaniach LSSAH t to najpiękniejszy wynalazek ludzkości XX wieku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TankRed1070 Posted May 16, 2009 Share Posted May 16, 2009 Ok. Kończmy więc dyskusje o jasnych, ciemnych i czerwonych stronach Mocy bo modele czekają na sklejenie! Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
artoor_k Posted May 16, 2009 Share Posted May 16, 2009 Czekam na dalsze efekty bo zapowiada się ładnie i ciekawie...zresztą co tu dużo mówić...lubię takie klimaty... Oglądam i pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted May 17, 2009 Share Posted May 17, 2009 Ciarki po plecach mi przebiegają. Masz u mnie pięćdziesiąnę....powinna pomóc Bez urazy ta "jasna strona Mocy" to T-34 czy może KW? TankRedowi chodziło o TIE-Fightery, które w końcu UUURGH,,,ArhGHgh...UFFF!FORCE is strong with this one, and i am still short of hot ketchup, goddammit! No, powinny zaprowadzić jako taki ład Poczekajmy na nazistów na łyżworolkach Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.