Jump to content
pilex7

Farbki i ich rozcieńczanie

Recommended Posts

Jeden z Kolegów poprosił mnie na PW o poradę odnośnie kolorów Vallejo do pancerki, a że mi wyszedł długi epistoł, to grzechem byłoby się nie podzielić.

Pytanie było o kolory niemieckiej i radzieckiej pancerki II WŚ.

Więc:

 

Konkretnie używam palety Model Color, rozcieńczam wódką z dodatkiem paru kropel retardera Talens do farb akrylowych.

 

Do Panzergrau, szarego z początku wojny, polecam German Gray. Do jego rozjaśniania polecam biały (White) albo brudny biały (Offwhite)

Z Dunkelgelb, bazowym kolorem w dalszej części wojny, jest trudniej. Niektórzy mówią, że to powinien być całkiem ciemny żółty, niektórzy że właściwie piaskowy z niedużą domieszką żółci.

W googlu jak się wpisze "dunkelgelb sample" można natrafić na wiele dyskusji, wiele przykładów muzealnych albo powojennych oryginałów.

Przykład:

http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?f=18&t=95415

Kiedyś malowałem głównie używając jako bazy Green Ochre. Modele wychodziły ciemne, bure i byle jakie. Stosowałem trochę rozjaśnień mieszając Green Ochre z jaśniejszymi odcieniami.

Przykład:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/JagdpanzerIVDragon172#5081444503241944322

Później zacząłem mieszać już na bazę Green Ochre z Dark Sand:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/SdKfz2508Dragon135#5346221983109656530

i jeszcze mocniej:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/KingTigerPorscheDragon135#5429969981869081970

Potem przyszedł etap czystego Dark Sand:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/PanzerIVAusfHDragon135#5439250496697895506

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/PantherAusfA#5499759414723785938

Wówczas do rozjaśnień używałem Dark Sand z Offwhite.

Teraz poszedłem jeszcze ciut dalej, używając na bazę bardzo jasnej mieszanki. Do Dark Sand dodaję Middlestone, żeby go "zażółcić", ale daję jeszcze białego Offwhite, żeby go rozjaśnić. Cieniowanie rozjaśniające potem wykonuję niemal białą mieszanką Offwhite+Dark Sand. I tak mam bardzo jasną bazę na którą wchodzę z ciemnymi, brązowymi olejami do rainsów i washa.

Póki co modelu w tym zestawieniu nie ma w galerii, ale go kończę i przyznam, że podoba mi się najbardziej:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/StuGIIIAusfG135Dragon#5518791715972985506

Tu fotka z warsztatu, na jasnych monitorach może być lekki przepał - jutro powinna być galeria z fotkami w porządnym świetle.

Niemal idealnym zamiennikiem Dark Sand jest Buff.

 

Jeżeli chciałbyś dać modelom więcej żółtego odcienia, to polecam rozjaśniać Yellow Ochre, np. Buffem i Offwhite.

A tu porównanie:

th_DSC_9986-3.jpg

 

Co do zieleni niemieckiej, to polecam Luftwaffe Cam. Green. Ładna, jasna, dobrze kryje. Taka akurat. Zielenie rozjaśnia się żółtymi kolorkami, albo limonkowymi.

Co do radzieckiej zieleni - można szaleć. Ja lubię stonowaną zieleń. Nomen omen, Russian Green jest dobrym kolorem, choć ciut przy ciemnym i warto go rozjaśnić żółcią.

Ten teciak był malowanych bodajże niemal bez rozjasnień Russian Green:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/T3485Dragon135#

Dobrym kolorem jest też Reflective Green, tu widoczny na błotnikach:

http://picasaweb.google.com/piotrreddig/T3485Hobbyboss148#5502407535691621202

Polecam go też jako NATO Green, do współczesnych pojazdów.

 

Co do trzeciego koloru w niemieckich kamuflażach, czyli wszelakich brązów - zasadniczo były dwa: rotbraun i czekoladowy brązowy. Ten pierwszy ma wyraźną domieszkę rdzawej czerwieni i wydaje mi się, że występował częściej. Ten drugi to po prostu "czekoladka" i raczej widziałbym go w niektórych pojazdach z końca wojny.

Do rotbrauna polecam czysty Flat Brown, ew. z domieszką Flat Earth - żeby lekko zgasić czerwień.

Czekoladowy brąz wychodzi całkiem okej z German Cam. Brown (nie ma w moim zestawieniu poniżej).

th_DSC_9982-1.jpg

th_DSC_9983-2.jpg

 

Balans bieli na zdjęciach ustawiany Szarą Kartą, więc kolory powinny być dość wiernie oddane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Absolutnie mistrzowski wątek!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Mam pytanie, czy rozcieńczalnik wamodu do emalii(revell) nadaje się do rozcieńczania tych ów farb żeby móc malować spokojnie aerografem?

 

Pozdrawiam.

MeSSer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko uważaj z matowymi. Emalie Revella i Humbrola ostatnio bywają bardzo złośliwe dając z Wamodem dosyć nieciekawy efekt w postaci proszkowania się na powierzchni. W moim przypadku z wamodem zdarzyło się to sporadycznie natomiast oryginalny rozcieńczalnik spisuje się naprawdę dobrze. Najgorzej jest w przypadku różnego rodzaju benzyn ekstrakcyjnych etc..

 

Pozdrawiam

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki będę uważał, farby Revell'a które posiadam mają już 3 lata (dziw że nie wyschły ) ale teraz przerzuciłem się na tamiya, ale akurat nie mam tego koloru, więc zajrzałem do starych farb i jest.

 

Pozdrawiam

Mateusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Które według Was lepsze pod aero?

 

-pactra

-vallejo mc

 

Biorąc pod uwagę cena/ilość przewaga dla vallejo. Nakrętki i uszczelki w pactrze to porażka. A jak z samą istotą malowania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z osobistego doświadczenia - wybrałem Vallejo. Z Pactrami miałem problemy z dobraniem odpowiedniego rozcieńczenia. Jednak wiele osób nie ma tych problemów z Pactrami a używanie wody, jako rozcieńczalnika jest jakimś plusem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tylko uważaj z matowymi. Emalie Revella i Humbrola ostatnio bywają bardzo złośliwe dając z Wamodem dosyć nieciekawy efekt w postaci proszkowania się na powierzchni. W moim przypadku z wamodem zdarzyło się to sporadycznie natomiast oryginalny rozcieńczalnik spisuje się naprawdę dobrze. Najgorzej jest w przypadku różnego rodzaju benzyn ekstrakcyjnych etc..

Pozdrawiam

Piotrek

 

Piter ma rację

Benzyna ekstrakcyjna, Eko rozcieńczalnik, benzyna apteczna, są to substancje bardzo lotne i "prawie" zawsze kończy się to piaskiem na malowanej powierzchni. Rozcieńczalnik zbyt szybko odparowuje.

Moim zdaniem do rozcieńczania Revelli i Humbroli dużo bardziej nadaje się terpentyna (dla plastyków lub apteczna), benzyna do zapalniczek (o której często wspomina Reggy) lub nawet White Spirit, czy wszystkie te rozcieńczalniki które parują wolniej.

A Wamod to chyba zwykły rozcieńczalnik przelewany do mniejszych buteleczek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Które według Was lepsze pod aero?

-pactra

-vallejo mc

Biorąc pod uwagę cena/ilość przewaga dla vallejo. Nakrętki i uszczelki w pactrze to porażka. A jak z samą istotą malowania?

 

Obydwie farbki są tak samo dobre. Prawie wszystko zależy od właściwego rozcieńczenia i doboru rozcieńczalnika oraz odpowiednio przygotowanej powierzchni malowania (farby podkładowe).

 

Nie pisz takich rzeczy, że nakrętki w farbkach Pactra to porażka, bo tworzysz kolejną niepotrzebną legendę. Jeżeli nie potrafisz tak używać farbek żeby się bez problemu odkręcały to spytaj się na forum, a na pewno ktoś Ci odpowie.

Każde farbki nieodpowiednio używane będą sprawiały problem z odkręcaniem, nawet do farbek Gunze są sprzedawane odpowiednie narzędzia do ich odkręcania nakrętek

Przy zbyt mocnym dokręcaniu Vallejo pękają "dzióbki" - jakby się uprzeć to też można napisać że to "porażka"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Które według Was lepsze pod aero?

-pactra

-vallejo mc

Biorąc pod uwagę cena/ilość przewaga dla vallejo. Nakrętki i uszczelki w pactrze to porażka. A jak z samą istotą malowania?

 

..Nie pisz takich rzeczy, że nakrętki w farbkach Pactra to porażka, bo tworzysz kolejną niepotrzebną legendę. Jeżeli nie potrafisz tak używać farbek żeby się bez problemu odkręcały to spytaj się na forum, a na pewno ktoś Ci odpowie...)

 

Może o nakrętkach niepotrzebnie pisałem, bo nie mam problemów z odkręcaniem, ale DLA MNIE uszczelki to porażka i tyle. Wystarczyło dać gumowe, dobrze przyklejone do dna nakrętki - były by szczelniejsze i nie było by problemów z rozwarstwianiem.. To moje zdanie nie tworzę legend. W 90% uszczelki doklejam CA bo wychodzą z nakrętek..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem o czym piszesz

 

Moje kłopoty z nakrętkami wszelakiego typu skończyły się jak zacząłem do mieszania farbek używać miksera. Farbki stoją u mnie zawsze w pionowej pozycji i prze to farbka nie dociera do nakrętek

Jeżeli z jakiegoś powodu zapaćkam górną część słoiczka i staram się to od razu wytrzeć kawałkiem chusteczki papierowej (najlepiej bezpyłowej). W wypadku farb akrylowych można sobie pomóc acetonem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że używanie tylko miksera powinno pomóc rozwiązać problem. Może wymodzę sobie mieszadło z małego silniczka.. Też zawsze wycieram słoiczek i samą nakrętkę bo inaczej to masakra się zrobi..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do farbek Vallejo ludzie ludzie sami sobie robią mieszadełka

http://www.prismnet.com/~beckerdo/games/articles/MarkI/MarkIMixer.html

 

A do wszystkich innych farbek to można przerobić mikser do mleka do kawy "cappucino" - czasami do kupienia za 5zł.

W czasie mieszania należy farbkę trzymać w drugiej ręce - inaczej możemy mieć lot słoiczka na ścianę

Share this post


Link to post
Share on other sites
...były by szczelniejsze i nie było by problemów z rozwarstwianiem..

Co do szczelności nakrętek to ja też to miałem ale z Model Masterami - po pewnym czasie papierowa uszczelka z nakrętki nasączała się farbą i całkowicie rozlatywała.

Wpadł mi kiedyś do głowy prosty pomysł, który teraz stosuję do wszystkich nowozakupionych farbek MM.

Wycinam z płytki polistyrenowej o grubości 0,25 mm krążek o średnicy zgodnej ze średnicą papierowej podkładki i dokładam do nakrętki. W ten sposób zabezpieczam papierową podkładkę przed nasiąkaniem nie rezygnując ze sprężystego docisku jaki ona zapewnia.

Obecnie nie mam problemu z rozpadającymi się podkładkami z papieru.

 

Jeśli zaś chodzi o same farbki Vallejo z serii COLOR to przyjemnie mi się nimi malowało aerografem. Dobrze kryły powierzchnię cienką warstwą. Dobrze mi się je rozcieńcza rozcieńczalnikiem od Model Mastera do farbek akrylowych. Wytrzymałość mechaniczna wydaje mi się tylko jakby trochę za słaba.

Pactr nie używałem więc wypowiadać się nie będę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie co do farb akrylowych. Nadają się do malowania pędzlem ?

Używam obecnie olejnych z revella, ale chcę się przerzucić na inne. Myślałem nad pactrą. W przyszłości mam zamiar zakupić areograf.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanie co do farb akrylowych. Nadają się do malowania pędzlem ?

Tomek - bądź dzielny

 

Mam pytanie co do farb akrylowych. Nadają się do malowania pędzlem ?

Tu jest odpowiedź viewtopic.php?t=9427

Na przyszłość umieszczaj pytania we właściwym wątku - ten jest głównie o rozcieńczaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

W sklepie internetowym Moje hobby pojawiły sie wzorniki wszystkich znaczących sie producentów farbek modelarskich na rynku. Wzorniki są malowane natryskowo orginalnymi farbkami, dodatkowo mozna w nich znaleźć zamieniki potrzebnej farbki. Ja już zakupiłem interesujące mnie marki. Z informacji otrzymanej w sklepie wzowrniki zawierają całą całe palety oprócz firmy Model Master, która jest podobno niekompletna

 

http://www.mojehobby.pl/wzorniki-kolorow-k-6-1430768.html

 

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co się zorientowałem to istnieją dwie palety Model Master Akryl Eu i USA. Ta paleta europejska (produkowana przez Italeri) jest okrojona. Robiłem sobie kiedyś takie zestawienie i głównie to dotyczy kolorów FS i RLM oraz "Cars". Brakuje również paru kolorów RAF, stąd zapewne pomysł, żeby sprzedawać te farbki w Polsce pod marką farbek Pactra. Z tego co wiem to wzorniki MM były robione wg. standardu "Europejskiego", ale w następnej wersji ma być już pełna paleta.

 

Obecnie wszystkie farbki Model Master (olejne i akrylowe) firmy Testor Eu i USA są dostępne w modelcentrum i w mojehobby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam pewien problem. Prysnąłem model matową bezbarwną Pactrą zmieszaną z sidoluxem. Po tym zabiegu model wygląda jak zakurzony, pokryty jest delikatną mleczną powłoką.. Da się coś z tym zrobić? To miała być ostatnia warstwa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj model pokryć lakierem przy pomocy pędzla. Rozcieńcz dobrze lakier i działaj. Ja tak uratowałem 2 modele.

 

Pozdrawiam

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prysnąłem model matową bezbarwną Pactrą zmieszaną z sidoluxem.

Ja mam pytanie: dla czego zmieszałeś te dwa składniki? Przypadkiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prysnąłem model matową bezbarwną Pactrą zmieszaną z sidoluxem.

Ja mam pytanie: dla czego zmieszałeś te dwa składniki? Przypadkiem?

 

Sam nie wiem. Myślałem (albo właśnie wtedy nie myślałem), że sido doda trochę połysku do tego matu.

 

Udało mi się filcem spolerować tą mąkę z powierzchni. Jutro psiknę samym sido, powinno być dobrze.

 

Jaki półmat polecacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.