imt Posted December 17, 2006 Share Posted December 17, 2006 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted December 17, 2006 Share Posted December 17, 2006 Super Sabre, i co dalej? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
imt Posted December 17, 2006 Author Share Posted December 17, 2006 ja tylko wkleiłem zdjęcia autor modelu dopisze resztę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted December 17, 2006 Share Posted December 17, 2006 Witam Wywołany do tablicy odpowiadam co dalej. w ramach przerw nad MiGiem wykonuję model pokrywany foliami metalicznymi. Na poszczególnych zdjęciach widać etepy pracy. Folie które używam to Bare Metal. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacek Kryszak Posted December 28, 2006 Share Posted December 28, 2006 Czy to nie ta sama folia którą oklejałeś F-86? Widziałem tamten model na własne oczy i z całym szacunkiem dla włożonej w niego pracy, ale efekt był raczej średni. Po prostu widać, że to model oklejany folią. Podobny zabieg zastosował kolega Fojtek Fajga na PWM oklejącąc swojego P-47 folia kuchenną i Jego metoda zdaje się jest bardziej efektowna. Doskonałej jakości fotki pokazują jak gładka powierzchnia wychodzi przy stosowaniu zwyczajnej folii kuchennej. W F-100 linie podziałowe tworzą się w naturalny sposób na łączeniach arkuszy naklejanych blach, czy też nacinasz nowe, a dopiero potem oklejasz folią? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted December 28, 2006 Share Posted December 28, 2006 Witam i już odpowiadam. Tak jest to ta sama folia BM. Robiłem próby oklejania modelu folia kuchenną o czym była mowa w Aeroplanie i tu zapraszam do zapoznania się z tym artykułem. Co do efektu masz pełne prawo tak ocenić model ale w/g mnie zbyt dużej różnicy między foliami nie ma i twoja ocena może była lekko zafałszowana gdyż model wystawiałem z planszą pokazującą w jaki sposób to zrobiłem- może inaczej byś na to spojrzał w momencie gdybyś w podczas oglądania nie wiedział iż wykonany on jest tą metodą. Folie różnią się między sobą tym iż kuchenną folię trudno jest układać na bardzo skomplikowanych kształtach, najzwyczajniej ona się nie da lekko nacinągnąć, dobra za to jest do wszelkich płaskich powierzchni. A co do linii podziałowych-model to stary Monogram czyli wszelkiego rodzaju linie są wypukłe i najpierw zeszlifowałem stare i naciąłem nowe i dopiero oklejałem folią. Model ma również wykonane od nowa okablowanie we wnękach na podwozie oraz w luku zamykanym przez hamulec aerodynamiczny na spodzie kadłuba. Jeśli masz jeszcze jakieś uwagi czy spostrzeżenia to chętnie ich wysłucham i w miarę możliwości udzielę odpowiedzi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacek Kryszak Posted December 28, 2006 Share Posted December 28, 2006 Skoro linie podziałowe są nacinane od nowa, a dopiero potem przychodzi folia to chylę czoła. Doskonale wiem jak trudno uzyskuje się gładką fakturę powierzchni po takich zabiegach. Kamuflaż potrafi wybaczyć pewne niedociągnięcia na liniach podziałowych, zwłaszcza gdy zastosuje się jakis podkłąd typu surfacer, a folia zapewne nie. Będziesz model nitował? Aeroplana już od dłuższego czasu nie kupuję. Niestety poziom tego dość ciekawego w przeszłości pisemka się obniżył, a cena nie. Wspomniany artykuł mam jednak skserowany. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted December 28, 2006 Share Posted December 28, 2006 Co do linii to nie powiem szlakowski mnie przy nich trafiał Co do spraw nitowania to korciło mnie to aby zrobic jednak odpusciłem sobie ten temat ze względu na mój podstawowy model który teraz robię czyli MIGa /relacja jest na forum/. Pozdrowienia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacek Kryszak Posted December 28, 2006 Share Posted December 28, 2006 Troszkę tych nitów na nim jest. I to tego są o tyle upierdliwe, że w niektórych miejscach płatowca mają odmienną barwę od reszty poszycia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted March 4, 2007 Share Posted March 4, 2007 Witam. Czas odświeżyć wątek po długim leżakowaniu. W przerwie nad pracamai nad LIM-em, /choć nie leży on odłogiem/ zakończyłem foliowanie samolotu. Jedynie co pozostało do ofoliowania to podwieszenia oraz belki. W niedługim czasie położę kalki oraz spróbuję pocieniować niektóre blachy.Miłego oglądania Może jakieś skromne komentarze. Oczywiście przyjmuje wszystkie a w szczególności te krytyczne. No to można pójść nna Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SAGITARIUS Posted March 4, 2007 Share Posted March 4, 2007 Cóż tu komentować ... wygląda zacnie, szczere gratulacje tym bardziej, że foliowanie bardzo udane. Czekam/y na dalsze postępy w pracach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacek Kryszak Posted March 17, 2007 Share Posted March 17, 2007 Umknął mi ten post Pięknie to wygląda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DBauer Posted March 17, 2007 Share Posted March 17, 2007 Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, ale bardzo mi sie podoba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted March 18, 2007 Share Posted March 18, 2007 Oto dalszy etap prac, który powoli ale zbliża mnie do końca prac. Zdjęcia przedstawiają zbiorniki paliwa po foliowaniu. Pozostało mi doklejenie powierzchni stabilizacyjnych i umieszczenie ich pod skrzydłem. Na zdjęcich prowizoryczna przymiarka. No a teraz to się należy małe co nie co... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sokol Posted March 18, 2007 Share Posted March 18, 2007 Ojejku... najpierw Mig, teraz to Normalnie to są jakieś czary Ale piękne Jestem pełen podziwu Pozdrawiam sokol Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marcinfire Posted March 18, 2007 Share Posted March 18, 2007 Witam ! Irek!!! kawał dobrej roboty!!! więcej się nie rozwodzę, bo i nie ma już o czym, efekty Twojej ciężkiej pracy mówią same za siebie!!! Pozdro Marcin Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Mimo świąt z okazji, których wszystkim forumowiczom życzę wszystkiego co najlepsze na każdy dzień, prace przy tym projekcie posuwają się we właściwym kierunku. Model jest praktycznie ukończony jedynie to co pozostało do zrobienia to wykonanie rakiet i podwieszenie ich na pylonach oraz wykonanie podstawki. Jeśli mi się uda to skończyć model będzie można zobaczyć w Będzinie. A teraz życzę miłego oglądania: A tutaj małe zdjęcie pokazujące iż tak "wypolerowane" samoloty istniały i folie świetnie imitują ten wygląd Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Damiano82 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Witam.. Pozdrawiam Damian Biwo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek Świderski Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Efekt koncowy faktycznie powalajacy....... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 WOOOOW Powiedz mi tylko bo wyjasnienia sie nie doczytalem, pokrywasz caly model folia i pozniej tworzysz linie podzialu czy nakladasz kawalki odpowiadajace blachom? Druga sprawa to jak to wyglada na takich krztaltach jak zbiornik paliwa, musi byc przecierz jakis punkt laczenia dwoch krancow foli (jakas fotke jak by bylo mozna prosic Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Yunior już tobie wyjaśniam. W modelu najpierw tworzę rysunek linii podziałowych tutaj wykorzystałem model Monogramu, który miał wypukłe linie. Naciąłem nowe wklęsłe i potem każdy panel pokrywam pojedynczymi kawałkami folii. Zbiorniki paliwa to najgorsza rzecz jaką można oklejać foliami przynajmniej dla mnie. Już we wcześniejszym modelu Sabre'a próbowałem to zrobić ale mi nie wyszło. Jednym kawałkiem folii nie da rady tego zrobić. Po licznych wizytach na lotniskach w muzeach stwierdziłem iż żaden zbiornik też nie jest wykonany z jednego kawałka. Tą sama metodę zastosowałem przy oklejaniu zbiorników. Łączenia folii tworzą niewielkie zgrubienie które to imituje "spaw" dwóch kawałków ot i cała filozofia. Oczywiście nie każda folia się do tego nadaje. Trzeba wykonać próby gdyż na wszelkich obłych elementach folia musi posiadać tendencję do lekkiego rozciągania i naciągania się-folia imitująca aluminium niespecjalnie się do tego nadaje ale już np.chrom lub ultra brait chrom jest rewelacyjny. Z pozdrowieniem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Dziekowac kolejna wizyta na forum i zegos nowego dowiedzialem sie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mirage3 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 F-86 Był (i jest) powalający, ale.......ten Super Sabre to miodzio Duże for You. Następna maszyna do "foliowania" to chyba F-104 albo F-105 ?? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Irek-M1 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Witam. Po doświadczeniach z ostatnim modelem to pewnie długo, długo i to długo nie będzie nowego samolotu wykonanego tą techniką. Ale nie zbadane są wyroki... chodzi mi po głowie B-25 Mitchell. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mirage3 Posted April 9, 2007 Share Posted April 9, 2007 Witam. Po doświadczeniach z ostatnim modelem to pewnie długo, długo i to długo nie będzie nowego samolotu wykonanego tą techniką. Ale nie zbadane są wyroki... chodzi mi po głowie B-25 Mitchell. Hmmm..... A pamietasz co się stało z Wellingtonem z Trumpka ?? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.