Skocz do zawartości

Italeri Sdkfz 234/2 Puma 1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

I moje 5 groszy. W przeszłości sam miałem problemy z bielą, żółcią itp. słabo kryjącymi kolorami. Ale wtedy oszczędzałem i nie stosowałem podkładów. Obecnie farba podkładowa Valeyo w spray - u , lub Surfacle 500 albo 1000 (też spray - wygoda:) ) i problemy same znikają. 2 cieniutkie warstwy (nieważne czy akryl czy emalia) i piękna śnieżna biel.

Tak więc moja rada - zainwestuj w farbę podkładową lub szpachlę w spray-u. Pozdrawiam.

  • 1 month later...
Napisano

Witam po przerwie. Póki co olałem wnętrze i skupiłem się na wieży. Efekt moich prac:

 

wieza1.JPG

wieza2.JPG

Napisano

Mała rada

Przed malowaniem powinno się umyć model w letniej wodzie z ludwikiem

Wypraski mogą być zatłuszczone.

Napisano (edytowane)

Model FAN ma racje. W szczególności jeśli malujesz akrylami. Ja już z przyzwyczajenia i tak kładę tylko podkład, a nie myję

 

Trochę dziwna polityka. Skoro i tak zamknąłeś włazy, to po co zabierasz się za wnętrze. I tak go nie będzie widać.

Jako podkład polecam Surfacer 1000 lub 1200. Surfacer 500 jest dobry, ale jako szpachla w płynie.

Moja Puma wygląda tak:

th_Obraz24.jpg

 

Jeszcze jedna sprawa odnośnie wieży. Źle wkleiłeś wyrzutnie granatów dymnych. Nie tą stroną co trzeba. dasz radę jeszcze poprawić?

Edytowane przez Gość
Napisano

Podjąłem decyzje, że nie będę zajmował się już wnętrzem, chyba, że w celach edukacyjnych. Za dużo mnie to cierpliwości kosztowało, więc żeby w ogóle skończyć model skupie się na części zewnętrznej.

Wyrzutnia granatów faktycznie jest źle przyklejona, zostałem wprowadzony w błąd przez instrukcje, ale też trochę się zagapiłem. Raczej nie będę tego zmieniał, choć zastanowie się.

Przed malowaniem planuje zmatowić model jakimś rozcieńczalnikiem WAMODu. Surfacer można nanosić pędzlem?

Napisano

Próbowałem malowania wieży, niestety z kiepski efektem. Pytania:

- dlaczego po rozcieńczeniu farby pojawiają się pęcherzyki i bąbelki? Jak tego uniknąć?

- po pomalowaniu widoczne są też malutkie włoski, które przyczepiają się do powierzchni modelu. Nie wiem skąd się biorą, model był umyty, pędzle też. Da się coś z tym zrobić?

- czym bezpiecznie zmywać farbę akrylową z modelu?

- włosie w moich pędzlach wydaje mi się sztywne. Czy powinno się je trzymać non stop w wodzie, gdy nie są używane?

Napisano

Nie jestem za bardzo doświadczony, ale farbę podobno bezpiecznie można zmywać płynem do hamulców. Kret też da radę. Jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi. Tu lepiej słuchać bardziej doświadczonych kolegów. Oczywiście zawsze przed użyciem warto zrobić próbę. Nie chciałbym się przyczynić do zniszczenia twego modelu.

Pędzli nie należy trzymać w wodzie cały czas. Jeśli chodzi o włoski, mogą się brać z pędzelka (miałem ten sam problem). Pozdrawiam

Napisano

I polecam podkłady w sprayu, tak jak już wspominali wcześniej koledzy. Sam stosuję taki podkład. Naprawdę fajnie nanosi się na to farbę.

Napisano
Próbowałem malowania wieży, niestety z kiepski efektem. Pytania:

 

- czym bezpiecznie zmywać farbę akrylową z modelu?

 

Farbę akrylową nawet dawno zaschniętą bezpiecznie i łatwo zmyjesz denaturatem , jest zdecydowanie bezpieczniejszy dla rąk niż płyn hamulcowy, czy kret, który również działa, lecz są to substancje silnie żrące , można też zastosować cleanlux ,który usuwa wszystkie rodzaje farb .

Denaturat jest z tych wszystkich specyfików najłatwiej dostępny i najtańszy 0,5 l - ok 3,50 pln. w sklepie spożywczym.

 

 

Pozdrawiam Jarek

Napisano

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Ale co z tymi bąbelkami i pęcherzykami? Wie ktoś może?

Napisano

MM uzywam jedynie do wnetrza pojazdow. Moze nawet za duzo powiedziane, gdyz wrocilem do hobby po kilku latach i zdarzylem popelnic panzer IV od dragona. Wracaja do tematu. wedle moich spostrzezen babelki powstaja podczas mieszania nawet nierozcienczonej farby. Nalezy odczekac jakies 30 minut po mieszaniui po problemie. Ogolnie mam ledwie 2 akryle MM i uwazam, ze sa do bani. Emalie humbrola jada po nosie ale pedzlem maluje sie o niebo lepiej

Napisano

No tak, ale czy po odczekaniu 30 min, farba nie będzie przypadkiem spowrotem w stanie niezmieszanym?

Kolejna sprawa to szpachla. Kupiłem sobie takową Humbrola. Niestety łatanie szpar w modelu jest niesamowicie trudne, ze względu na to, że szpachla natychmiast zasycha. Czy można coś z tym zrobić?

Przy okazji korzystania ze szpachli oczywiście "zalały" mi się niektóre detale:( Czy można jakoś usunąć nadmiar szpachli nie niszcząc plastyku? Jakiś rozpuszczalnik albo co?

 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Napisano

Po 30 min jest ok, farba jest zmieszana ,a nie ma baniek powietrza.

Co do szpachli posiadam taka sama i jest fatalna. Jesli wycisnie sie wieksza ilosc mozna zauwazyc dwie konsystencje jedna wodnista i druga bardzo gesta. mieszam je razem lub uzywam tytko tej pierwszej, wtedy zasycha wolniej. Moze zbyt dlugo lezala w sklepie...

w kazdym razie do malych czesci uzywam raczej kleju np. ramiona u zolnierzy. szpachli tylko przy wiekszych bublach np lufa w 88 od tamiyi.

  • 9 years later...
Napisano

Bo można :)

Model udało mi się ukończyć jakieś półtora roku temu, gdy wróciłem do modelarstwa. Wiem, że nikogo to nie obchodzi, robię to dla siebie.

kIjxi0iI2qFY9B9hL-FrdrxQJ3OAZAbABvJO83M4hUJocIF6JyML6LfcBQWFqtqJIdfj82-KxCBX9JMZJ6dcmFGkEmvHMT2g9pC5ZjHzMjLAUjZzKFPec_cviOPMULeo6Br1w9skW4vUW1Hb5aEriXoxZxb1eTr_w1NwY2BGqEO46sDAzpvHhPy0OetBj9JvDs1vAzGSPJJEj-76I5fYZmGNzMWh7rYNL8Dr6AdQLI-xq3DyE2GYa9yvd3jXB6kjyDX6GZJWfRYZZFMGmejixRpBnF39jKZI-kw74pHsWJA2Ezzt-OXHV78uxN-wxd6odbCzY4SBRSyguvpd1360vHMZpI3f2Xk8lxMj3lSgOqDzDbchAWwJiHSplzgBUmpf5lQLMCHQeKZHY8r-pFPSNN7UkGopmJJlR7alqQACGdBUzYTj_5JUMcAAsg3J9rCBZQoFRqqfT0K1OjI1F5S609kCV0x5Z8TFwzHnvrxc60i73bpVfGSKMfyK9izJVBhHTzydso7qpYSukJcd4ZI675vPrbopoOMgbJYkXmp7EfUPcp1YzrvClp7EsG437BmoaFtPkdh8BZ04AEuuUCYPafqvZIOxwd0TKWoEdCJbMEHC-ZMUwZoXUxlUOZBU-EnJVRVCqN2E3fRtn6_v8UydfPkPvLEcMDPuVGc2V5XFEovHtxJH=w1410-h1058-no

Napisano

Nie można wrzucać dla siebie w przestrzeń publiczną? Ja tu nie widzę logicznej niespójności, ani nawet metafizycznej czy nomologicznej.

To model sprzed półtora roku, jak pisałem, pierwszy po powrocie do hobby, teraz jest o wiele lepiej :)

Napisano

Były już na tym forum foty modeli na tapczanie z kocem ciotki Brunhildy, okręty na dywanie i na obrusie obok opakowania po lekach... Ale takich smaczków jak ten w wymiętolonej pościeli to jeszcze nie było. Pokonałeś nas. :flaga:

  • Haha 4
Napisano
30 minut temu, Super_Hans napisał:

Ale takich smaczków jak ten w wymiętolonej pościeli to jeszcze nie było. Pokonałeś nas. 

Kolega nic a nic się nie zna :rozga:

Jednostkę DAK "rzutem na taśmę" przerzucono na Front Wschodnia a tam Panie........ zaspy są. I jak widać prawie zima stulecia :haha:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.