Skocz do zawartości

myszaty

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 466
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez myszaty

  1. myszaty

    MS 406C AzModel 1/48

    W 72. Ten z malowaniem Bursztyna... O teraz widzę jakiego babola walnąłem - to model w 48...
  2. Zrobić trochę drobniejszy ten żwirek? I bardziej jednolity i równy...
  3. I praktycznie gładkie - też zostawiłem tak jak w ramce, a potem żałowałem.
  4. myszaty

    MS 406C AzModel 1/48

    Ooo aż tak? Przymierzałem się do zakupu zestawu Battle of France...
  5. Nie jest zły, choć jakość wyprasek i plastiku to nie edek i jego fokker, a to dla mnie wzorzec.
  6. Spokojnie to tylko żarty - broń cie boże żadne naciski Co nie zmienia faktu że Twoje modele z przyjemnością się ogląda.
  7. ,, Zlinki - tu mam plany, nie ukrywam 42M, 142, 242 i 526(ML). Myślałem o "Żelaznym", ale kalek to chyba już nigdzie nie ma? " Hehehe , a CSS jak najbardziej.
  8. Ale jeden? Na taką czeladkę? Co ze Zlinkiem ?
  9. Poprawcie mnie, ale jak się orientuje w Camelach w 72 niby jest wybór: Airfix, Revell, Academy, Roden - ale chyba żaden **** nie urywa?!? Academy i Rodena mam...
  10. Piękna kolekcja. Rewelacyjne modele.
  11. Bardzo ładny model. Te nasze jednokolorowe kamo nie rozpieszcza. Na fotce podstawkowej chyba widać ,,prawidłowe" okienko w płacie - płat jak w ,,Comicu" przystosowany do montażu km-ów???
  12. O! coś bez bombów i karabinów . Bardzo fajny!.
  13. Im dłużej się im przyglądam - masz rację.
  14. myszaty

    Metalowy kosmos

    Rewelacyjne wykonanie, jak bożuteria u jubilera piękne!
  15. Nie myślałeś malować? W tej skali powinno dać radę? Z innej beczki...krętliki wędkarskie na rzymskie śruby? Do 48 i większej ? To jest rozm. chyba 20 , a są do 24. to tak z ciekawości.
  16. Podobny patent na szprychy zauważyłem w modelu Anatry Anasala DS1.
  17. Z granatowymi krawędziami dużo by stracił. Teraz jest idealololo Jeżu! Chłopie! jak tyś te detale powierzchni wyciągnał?!? niesamowite...szczena opada.
  18. myszaty

    Bocian SZD-9bis 1D

    Strasznie fajne są modele które tworzy @Kon_Bar.
  19. myszaty

    Mała ARCHITEKTURA 1:35

    Take zwykłe familoki to mocie recht - prawie wszyndzie takie same. Choć coroz to ich mnij. Ale som tyż perłki jak osiedle Ballestrema na Rokitnicy czy Bobrek, tamoj widać że pańskie arcnhitekty mieli gest.
  20. Ten akurat taki jest. Do mniejszych modeli ok. Jest też śrut bardzo drobny tzw. zawodniczy, gramatury poniżej 0.1 grama.
  21. Mam nadzieję - autor się nie obrazi: Śrut wędkarski waga od 0,2 do 1 gr. Srednice 3 - 3.4- 4.3- 4.6- 5.6- 6.2 Tak orientacyjnie bo śrut nie jest idealnie okrągły. Do grubszych można użyć tzw. łezki: 5 - 10- 15 -25 gram.
  22. Dosyć długo na niego polowałem ale mam . Ale była też Hansa B.I wydana pod Legato oznaczona jako seria 77
  23. myszaty

    Mała ARCHITEKTURA 1:35

    A to przepraszam. Myślołech że to barzij familok, bo kuchnia na fiśli. U mnie w kamienicy na ostatnim sztoku jeszcze do niedawna była pralnia i 2 murowane kotły do gotowania, a obok mieszkanie - chyba dla praczki? Ale to inny już układ - kamienica w centrum, nie familok.
  24. myszaty

    Mała ARCHITEKTURA 1:35

    Antryj to już w nowym budownictwie Co do kuchni: młynek do bonkafy na ścianie i wyszywane makatki. Obrus na stole musi być. Rycka przy piecu. I kohlkasta na wongiel. Stołki bardzij proste w konstrukcji. oryginał kuchenny przedwojenny wyczyszczony i przemalowany. A tu odnowiony z oparciem: Już ok 100lat W familoku byla sień na sztoku z kieryj sie właziło do chałpy. W tych starszych z poczontku na sieni był żeliwny ausgus z kokotkiem bo niy było wody w środku miyszkania ino wspólny. No i haźle...tyż wspólne, często na półpiętrze bo wtedy ci ze sztoka wyżyj i niżyj mieli ta samo droga . I wybór...w góra czy w dół. Takie było moje 1 mieszkanie...rocznik 1904. Powodzenia J.
  25. myszaty

    Mała ARCHITEKTURA 1:35

    Fajny pomysł...ale chopie! Kaj jest byfyj?!? Tyn piec tyż trocha dziwny... I jeżeli to familok to układ w większości mieszkań był inny. Z sieni przeważnie wchodziło się do dużej kuchni i z tej kuchni do pokoju ,,sypialni" i na tym koniec. Tak było na bytomskim Karbiu, Bobrku, Ficinusie itp... Wychowałem się w takich miejscach. Pozdrawiam. I gratuluję pomysłu. J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.