Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 690
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. Była jakaś waloryzacja czy wszystko z pudełka?
  2. Też bym go nieco dobrudził, ale zdaje się, że @Xmentakie lubi
  3. Może w tym roku zdążę zabrać się za Spita, ale 1:72, tak czy inaczej z chęcią pośledzę postępy!
  4. kozborn

    Bell X-2, 1/72 AZmodel

    ciut washa by go nie zabiło
  5. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Dzięki. W następnym też będzie trochę pootwierane to i owo i w następnym jeszcze więcej. Spodobało mi się
  6. kozborn

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    Tradycyjnie jeśli jest możliwość to poprosiłbym o zdjęcie podwozia i całego spodu
  7. Ode mnie plusik za komory podwozia w 262kach. Bardzo ładne.
  8. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Zapowiada się megaciekawie jak tak patrzę to tu to tam
  9. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Jakieś sugestie?
  10. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Tamiya. Jak relaks to relaks
  11. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Dziękuję teraz dla odpoczynku razorback bez udziwnień. Raptem blachy plus gunbaye od Eduarda i jakieś drobiazgi. Trzymaj kciuki!
  12. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Faktycznie mocno mnie to zmęczyło. Stąd decyzja o zakupie lupy nagłownej. Wielkie dzięki za słowa uznania.
  13. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Malowałem, ale faktycznie są maleńkie i może kompresja je zeżarła
  14. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    No tak i @zaruk zaraz powie że NIE NA MACIE!!! Dzięki za porady! Faktycznie model zabrał trochę czasu i energii i warto byłoby go lepiej wyeksponować. Eksperymentuję z oświetleniem, przesłoną... ale jak widzicie efekt na razie nie powala. Przesyłam kilka zdjęć, coby można było rozeznać, że w istocie model mimo wszystko wpada w odcienie zieleni, jak sugerowałaby instrukcja. Odpowiadając na pytanie kolegi zaruka nt powierzchni. Stosowałem satynę Vallejo w spreju. O ile podoba mi się sama satyna, bo ani to mat ani połysk, o tyle uwiera mnie już mocno sama technika kładzenia. Chcę przesiąść się na kładzenie lakieru aerografem bo faktycznie trudno ustrzec się nierówności Nadarza się okazja, zamówiłem nową dyszę do ultry bo tamta jest już trochę rozepchana, więc tej wysłużonej zamierzam użyć właśnie do kładzenia lakieru. Czy powinien być bardziej błyszczący? Narażę się tym wielu, ale trudno, powiem co powiem: nie wiem. Nie lubię blyszczących modeli, tak już mam, przynajmniej na razie. Wiem, że dla niektórych modele nie są od lubienia i indywidualnego podobania, tylko od przedstawiania realiów (przyjmuję tę argumentację), chwilowo jeszcze posiedzę w macie i satynie I wielkie dzięki za info o kalkach Przed 1:48 się wciąż mentalnie bronię
  15. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    RLM70 RML71 - to dość ciemne barwy, samolot Waltera Novotnego. .
  16. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Oki postaram się zrobić na ciemniejszym! dzięki
  17. Czołem Koledzy Modelarze Właśnie ukończyłem Foczkę od Eduarda. Forumowa klasyka, wiem, ale nie dla mnie To mój pierwszy model od tej firmy i pierwszy waloryzowany „w ten sposób”. Silnik i jego montaż, piłowanie kadłuba itd. były dla mnie dużym wyzwaniem, ale mam nadzieję, że w Waszej ocenie wracam z tego starcia z tarczą. Pierwszy raz też bawiłem się z elementami toczonymi (KMy w skrzydłach i pitot). Wrażenia ze składania całości – bardzo dobre. Aczkolwiek nie brakowało dramatycznych zwrotów akcji, jak choćby samo spasowanie silnika i rusztowania do kadłuba (po wszystkim okazało się, że wystaje tak z milimetr-dwa na samym przedzie!... domknięcie wszystkiego okazało się niemożliwe). Całość udało mi się mimo wszystko delikatnie przykrócić, rozmontować, przypiłować, spasować na nowo – weszło, ale mogłoby być lepiej, choć już nie wiem, co tam można by przyszlifować. Mam nadzieję, że ślady tego nie są szczególnie widoczne. Oczywiście jest wiele potknięć, części jestem świadom, części nie To, co mnie lekko rozczarowało w zestawie Eduarda to kalkomanie – ich rozmieszczenie utrudniało wycinanie, implementacja stawała się trochę niewygodna. Ultradelikatne, sprzyjające rozdarciom. Podłużne kalki czerwonych linii u nasady skrzydeł zawinęły się i tylko cudem udało mi się je uratować... Jestem też trochę zawiedziony samą pracą kalek z softenerem – sądziłem, że mogę liczyć na przykładne obkurczenie i lepsze dopasowanie do powierzchni, przylgnięcie przy samych brzegach (jak powinno mieć to miejsce na osłonach podwozia) – musiałem je samemu doginać, pomagać im skalpelem. Niestety, tu mogło być lepiej). Po raz pierwszy pracowałem też z riggingiem od AK, którym zastąpiłem dotychczas stosowany drut. Wrażenia jak na początek bardzo pozytywne. Ten model uświadomił mi niestety, że się starzeję . Zmęczone oczy, ręce zaczynają się trząść, szybciej odczuwane zmęczenie WSZYSTKIEGO... Zrozumiałem, że 1:48 to kwestia czasu. #smugacienia Miłego oglądania, można naparzać!
  18. No faktycznie trochę szkoda. Ale i tak CHCĘ tam wleźć i zatrzasnąć
  19. Poza tym ujmujące są te drzwiczki. Da radę jakiś zoom na wnętrze kokpitu?
  20. Bardzo ładny. Uwielbiam takie jednośmigłowe cudeńka. Może przyczepiłbym się do lekko świecącej kalki, łoszem nieskalanej. Poza tym bomba.
  21. kozborn

    USAF Ju88A-4 Hasegawa 1/72

    Zakrętasy mnie kupiły. Wielkie brawa.
  22. kozborn

    MiG-25 1/72 Revell (ICM)

    Wspaniały brzuszek, podwozie, a zwłaszcza metaliczne pokrycie silników. Piękny. Brawo!
  23. kozborn

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    już bez tej kokieterii
  24. kozborn

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    Cudeńko, sam marzę o sklejeniu jakieś starszego srebrzystego miga.
  25. Powiem krótko: mega!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.