Skocz do zawartości

Jo_Sh

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jo_Sh

  1. Zapowiada się F-14B od GWH:
  2. Mustang P-51 B/C:
  3. Może i ludziom brakuje jednego i drugiego, ale skoro ciebie to nie interesuje to po co się wtrącasz?
  4. Żeby wziąć w nim udział.
  5. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    A jednak można, amerykańska Iwata odpisała mi że w sumie taka usterka to tylko kosmetyka nie wpływająca na pracę aerka (i mająrację), ale skoro chcę to oni przyjmą do oceny technicznej ten aerograf i jakby co to mi wymienią. Naturalnie nie zamierzam im go wysyłać, ale jakby co to do wiadomości: nie ma problemu z reklamacjami u producenta.
  6. A to jest dopiero ramotka:
  7. Mam tę książkę, jest naprawdę niewiele warta jeśli chodzi o merytorykę.
  8. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Dysza 0,3 mm jest faktycznie bardziej uniwersalna i praktyczniejsza, zwłaszcza że masz Ultrę 0,2, więc bierz aerek 0,3 mm.
  9. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Chyba nic z tego, bo gwarancja obowiązuje wyłącznie gdy aerograf zakupiono od autoryzowanego dystrybutora. Ebay pewnie pod to nie podchodzi.
  10. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    No właśnie też tak myślę, w końcu to narzędzie a nie nowy samochód, w którym taki feler lakierniczy nie byłby akceptowalny. Pomyślę jeszcze, zastanowię się czy warto taki drobiazg reklamować. Na malowanie to nie ma żadnego wpływu.
  11. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    No właśnie się zastanawiam, iść do nich z takim duperelem? Gwarancja go obejmuje, bo kupiłem go w 2018 roku, ale na eBaju więc nie wiem czy sprzedawca w ogóle zareaguje. Może ewentualnie poszukam kontaktu z działem reklamacji Iwaty, to chyba w USA...
  12. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Mam nadzieję że nie zostanę wyśmiany. Otóż - dziś wziąłem do ręki aerek, a tutaj taka niespodzianka: małe purchle z chromu (jak się je naciśnie to czuć że w środku jest powietrze). Coś czuję że to niedługo odpadnie i zostanie gołe żeliwo, czy z czego to tam robią. Miał ktoś takie coś?
  13. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Farbą. I nie jest upaprana, a jest na niej po prostu osad.
  14. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Nie jest to prawdą. Nie ma sensu rozkręcać i dokładnie czyścić całego aerografu w środku co chwila, ale czyszczenie wnętrza dyszy i przede wszystkim iglicy po skończonej sesji malarskiej (czyli powiedzmy na koniec dnia pracy) jest moim zdaniem wskazane. Żadne płukanie nie sprawiło nigdy abym miał idealnie czystą iglicę albo dyszę w środku, bez względu jaki to aerograf, czy Iwata, czy Procon, czy H&S, żaden pędzelek, nawet z długim włosiem, dokładnie takiej iglicy w głębi kanału nie doczyszczał. Płukanie jest fajne jak się zmienia kolory, płukanie jest fajne jak się kończy na jakiś czas malowanie, ale jeśli nie przeczyści się w po pewnym czasie dyszy i iglicy, to kolejne osady z farby będą tam narastać aż do momentu gdy pojawią się z tego powodu problemy w płynności malowania. Zupełnie nie rozumiem dlaczego niektórzy mają problemy z prostym wyjęciem iglicy i odkręceniem dyszy, żeby je przeczyścić (2 minuty pracy) i potem to włożyć do środka i zakręcić. I naprawdę nie rozumiem jak można ukręcić gwint w Iwacie, serio to jest dla mnie zagadką. A zakręcam dysze zawsze kluczem, żeby nie było luzu. Może mam jakieś dynamometryczne łapsko ale po prostu nie mam z tym problemu i dokręcam dysze tak jak trzeba bez żadnych wypadków. Czego wszystkim w te Święta, oraz po nich, życzę.
  15. Jo_Sh

    Aerograf cz.2

    Moim zdaniem to plotka, ktoś rzucił kiedyś i tak to się rozeszło po ludziach. Dysze w Iwatach i Proconach są malutkie i delikatne, wiec jak się przyłoży dużą siłę przy zakręcaniu to faktycznie da się urwać. Ale to trzeba by nie mieć kompletnie żadnego wyczucia, żeby z taką siłą przykręcać coś takiego. Wiele razy przykręcałem i odkręcałem dysze w różnych aerografach tych marek i naprawę wystarczy odrobina delikatności i nic nie grozi. Żeby urwać gwint w takich sprzęcie to trzeba być jakimś brutalem albo kimś pozbawionym kompletnie wyczucia.
  16. Nie lubię okazjonalnych malowań (z małymi wyjątkami), ale to tutaj wygląda bardzo ładnie i efektownie. Kolorowo ale nie tandetnie. Całkiem staranna i czysta robota, takie bardzo lubię. Jedynie silnik wygląda trochę jakbyś go zrobił od niechcenia, a przecież to dość istotny ale i trudny element każdego modelu. Ale maszyna udana, cieszy oczy.
  17. Lakier matowy kładzie się delikatną mgiełką, gdy kładzie się go mokrymi warstwami to daje to efekt lekko błyszczący.
  18. To dokładnie tłumaczy dlaczego nie masz matu.
  19. Da się kupić: https://www.ultracast.ca/Twobobs-48-059-F-A-18C-VFA-25-Fist-of-the-Fleet-p/twob48059.htm
  20. Panowie, polecam rozważyć Real Colors: fenomenalnie się nimi pracuje i mają chyba najlepiej oddane kolory.
  21. Jeśli ktoś czeka na Su-33 z Minibase i z Hobby Easy, to dostawa do sklepu niestety przesunęła się na drugą połowę stycznia. Smuteczek.
  22. Z całym szacunkiem, ale idąc tym tokiem rozumowania to w ogóle nam nie potrzeba dobrych, zdetalowanych zestawów, bo przecież każdy może sobie wystrugać co tylko chce.
  23. Jo_Sh

    Mistercraft

    Sztuka jest sztuka.
  24. Jo_Sh

    Su-33 Trumpeter 1:72

    Jak na pracę pędzelkiem to wyszło bardzo ładnie. Może kolory nie są dobrane właściwie, ale same plamy kamuflażu wyglądają dobrze, podobają mi się. Gorzej jest za to w temacie dyszy i gondoli silników. Rodzina Su-27 znana jest z tego że te okolice są mocno przebarwione i bardzo metaliczne, u Ciebie jest to wszystko płaskie i jednorodne, co trochę gryzie w oczy. No ale z drugiej strony pędzelek, więc warto wziąć poprawkę. Ale model całkiem fajny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.