Skocz do zawartości

India

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez India

  1. Tematów multum, a ciągle - ja lepciejszy, w wykonaniu zaprzyjaźnionych kolesi. Mam wrażenie, że na ostro poszło przy P-11. Obie firmy miały swoje plany co do sprzedaży, a tu konkurencja. Ja się cieszę z każdego choć przyzwoitego modelu naszej produkcji. I tyle. PS: koleś wystrugał P-11c w 3d- skala 1:24 i co? Cisza. Bo manufaktura??!
  2. Czy ktoś jeszcze się na taką niedolewkę nadział? Jeśli nie, to burza w szklance wody. To temat na reklamacje, a nie tragedię narodową... I tyle
  3. Model Jaskółki jest w tym wątku, trzeba po prostu poszukać. O Zefirze i o Foce tylko czytałem...
  4. Dzięki za duużo Twojego czasu i pracy.
  5. Przeczytałem recenzję Cobry z Koszalina. Proponuję Panu Marcinowi "Marwaw" Wawrzynkowskiemu udać się na lotnisko aeroklubu i zobaczyć czym różni się ster czy lotki kryte płótnem od pokrytych blachą. I z uporem maniaka piszę, że bardzo dobry model ma szkolny błąd, samo szlifowanie listewek wiosny nie czyni. Wykonanie precyzyjnych wklęśnięć płótna może dla wieelu prostym nie być. A jeśli już recenzent nie dostrzega różnicy... Arma robi modele co najmniej na Europejskim poziomie i zaczynają mieć znaczenie takie sprawy. A już boli, gdy w Jak-u ten problem nie istnieje. Życzę chłopakom jak najlepiej i wiem, że idą w górę. Świat czeka. Powodzenia.
  6. India

    Stereotypy o nas...

    Tyle dyskusji o czym? Każdy ma swoje hobby. My takie i daje to bonusy- kto nie potrafi podłubać w domu? Lewe ręce nie koniecznie. I tak jesteśmy lepsi od kolekcjonerów kapsli z piw. Samodzielnie wypitych... Minimum dwa worki..
  7. Chłopaki robią dobra robotę, czasem ciut przedobrzą (szyny na sterach)- nie popełnia błędów kto nic nie robi. Może sugestia na przyszłość- ruchome elementy sterowania mają obłe noski. Może warto to ciut zaznaczyć w następnym modelu? Pionowa linia nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem- szczególnie dotyczy to lotek (inny dół i inna widoczna góra). Chcecie być najlepsi (szacun) to macie
  8. India

    Stereotypy o nas...

    Amen.
  9. Wracając do Cobry, naprawdę ciekawy model, a rozbija się o szczegóły oczywiste dla każdego, kto widział samolot z usterzeniem krytym płótnem. Czy to skorygują, czy będą szli w zaparte? Trzymam kciuki za zdrowy rozsądek!
  10. Zegeye, naprawdę nie widzisz różnicy? Nawet na twoich zdjęciach nie widać takich szyn jak na wypraskach. Zakład, że sami wypuszczą uzupełnienia? Poza tym, model jest naprawdę ciekawy.
  11. Czy nie ma co narzekać? Stery kryte płótnem są na wielu samolotach. Możesz sam porównać. To są tory kolejowe i cięły by płótno w oryginale. A poza tym model naprawdę fajny. No jeszcze części przezroczyste do oceny. PS A potrafią- Jak ma OK.
  12. Cobra wygląda co najmniej fajnie. Problem w "opłótnionych" sterach - kierunkowy i wysokości wyglądają co najmniej dziwnie. A zdjęć tych elementów jest duużo. To tak na pierwszy rzut okiem. PS. Wiem, podpadłem...
  13. Gdyby były produkowane modele idealne, to byłoby nudno. Zestaw uzupełniający- wentyle do kół? Czytam te dyskusję i się zastanawiam , o co Wam chodzi? To jest problem właścicieli, zainwestują w dobry produkt, nie przegną z cena- mają zysk. Pytanie, kto zarobi więcej za zainwestowane pieniądze- KP, czy AH na przykład?
  14. RWD 5bis AJU, przywrócono do wersji dwuosobowej i taką przekazano Skarżyńskiemu. Nie miała już znaczka Aeroklubu. Na znanych mi zdjęciach była cała srebrna, ale to mogło ulec zmianie, podobnie owiewki kół. Choć akurat tu autor mógł wykonawcom życie uprościć... Co nie zmienia faktu, że model godny.
  15. India

    P-51D Mustang 1/72 Matchbox PK-13

    I o tym wynalazku piszę. Problemem było dobrać odpowiednie igły. A napęd płucny też działał, ale zgranie trzymania modelu i często zmiany jego pozycji, trzymania "aerografu" i dmuchania było ciut skomplikowane
  16. India

    P-51D Mustang 1/72 Matchbox PK-13

    A i samemu się robiło z igieł medycznych. I sprężarkę płucna miał. Ale równe położenie farby na dużej powierzchni, to już był hardcore i groziło rozedmą płuc
  17. Merlin, każda armia opiera się na sprzęcie, jest trochę nowego i duuużo starego. Czy to Stany, czy Izrael czy Polska. Popatrz na to czym teraz dysponuje Bundeswhera i się zdziwisz. Na tych lotniskach z których się śmiejesz były samoloty- a jakie wiemy. Ty piszesz o wojnach Izraela, ja napiszę o Wietnamie i Korea też może być. Te proste ruskie maszyny dużo krzywdy mogły narobić (przy sensownym dowodzeniu). Teraz popatrz, czym i w jakie ilości dysponuje WP.... Dla mnie i smutne i przerażające.
  18. Zachód opierał resurs maszyn na stanie technicznym. Jedna maszyna kręci akrobacje, druga jest dyspozycyjna sztabu:) Wschód przyjmował sztywny resurs, z dwie naprawy główne i kasacja (ma działać, potem nowe maszyny). A ciekawostka- Bolek Zoń zawsze dobrze wspominał Mig-a 21F13, jako bardzo przyjazny zwrotny i prosty w pilotażu myśliwiec. I to samo można poczytać o F-104A/C, prawda?
  19. F-104 miał bardzo duże obciążenie powierzchni nośnej. Wczesne wersję miały latać szybko i wysoko z niewielkim ładunkiem. A potem się zaczęło dozbrajanie- w wersji G to już była przesada. Zasuwasz na małej wysokości, widzisz przeszkodę, ciągniesz drążek, a maszyna idzie siłą bezwładu dalej prosto. Finito. Nawet szybowiec bez i z balastem- to dwie różne maszyny. Popatrzcie na udźwigi 104A i 104G...
  20. I tak dobrze, że wzięli na warsztat coś nietypowego. Mogli puścić kolejnego Tygrysa. Niestety, to sprzęt niemiecki generuje kasę. IBG musi dobrze liczyć i tylko to jest nadzieją na następne polskie maszyny w miniaturze. Trzymam kciuki. PS: Iskra w 32??!
  21. Dzięki Kolego. Kupę pracy i chęci w to wkładasz.
  22. Panowie, broń jest robiona pod założenia taktyczne lub wyjątkowo takie założenia tworzy. Niemcy potrafili walczyć na panzer II i I z czołgami. Czyli da się, tylko trzeba fachowca. Efekty działania amatorów widać...
  23. A zauważyliście, że wbrew rozmnażaniu wątków i tak wszystko wraca do hartowania stali? :))
  24. Był jeszcze jeden myk, oprócz twardej tektury (robiłem też z bardzo cienkiej sklejki), dodatkowy krążek z celloidu pomiędzy tułowiem a nogami. A co do ramy, czasem ktoś miał i chciał trenować zimą. Dla niezorientowanych- zima była ze śniegiem i minus 15 stopni w dzień nie było niczym zaskakującym
  25. Jak Wam chłopaki Yogi nie wyszedł??! Toć był prosty jak budowa cepa?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.