Skocz do zawartości

krn78

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    260
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krn78

  1. Twój model, Twoja decyzja. Zrób tak, żeby Tobie, a nie nam, się podobało.
  2. Jeśli posiłkowałeś się tylko wordowskim korekciarzem, to nie jest wcale tak najgorzej, powiedziałbym. Błędów, na pierwszy rzut oka, nie zauważyłem, choć jest wiele myślników, a to niespotykane w tekstach. Pisz dalej, szczególnie, że tych piszących nieźle jest w naszym kraju niewielu
  3. W życiu nie grałem w tego typu gry i nawet nie wiedziałbym, jak zacząć, choć gdzieś tam w środku jakąś część mnie być może chciałaby spróbować. Zwróciłem uwagę na poprawność - mnóstwo tekstów pojawiających się w Sieci wykazuje problem autora z interpunkcją. U Ciebie dodałbym może nieco opisów i wydłużyłbym zdania, ale to już kwestia stylu i może nie taki był zamysł autora
  4. Sam to pisałeś, czy to obce?
  5. Tak sobie myślę, że to Twoje stanowisko pracy, Twoje hobby i Twoje wybory. Powinno być zrobione przez Ciebie i dla Ciebie, bo to Tobie powinno być wygodniej. Ja swój segregator na farby zaprojektowałem sam, tak, żeby pasował do mojego biurka i moich potrzeb. Kombinuj. Zastanów się, co i jak chciałbyś mieć posegregowane, może nawet zrób przegródki w szufladzie. Zastanów się czego chcesz, co możesz zrobić sam i na co Cię stać. Takie to hobby
  6. Ja swoją wyciąłem laserem, projekt tu: https://www.thingiverse.com/thing:4279231/files Gdzieś na forum opisałem, że musiałem zmienić jakieś detale, bo miałem inny wentylator niż autor przewidział w swoim projekcie, ale jestem ogólnie zadowolony.
  7. Masz rację, chciałem jednak wskazać na coś innego. Malujesz kilka przezroczystych warstw, nie lejesz jednej, dzięki czemu unikasz efektu hmm.. menisku przy krawędzi maski. Tego się właśnie muszę, osioł, nauczyć.
  8. Robi wrażenie. Muszę nauczyć się pokory przy malowaniu takowych, bo, kiedy maskuję, zawsze mi się farba zbierze przy krawędziach maski i tworzy wyraźne progi. Dzięki za materiał.
  9. Ładny, ale czy mi się wydaje, czy lewe mocowanie spojlera nieco odstaje? I co to za lakier kameleon? Fajny osiągnąłeś efekt.
  10. Może tyrał po nocach i w wakacje. Może kleił modele z zapałek (cztery zapałki na kadłub, dwie na skrzydła i coś tam się ulepiło małego i byle jakiego). A może po prostu kłamie. Ale może, co gorsza, ma rację, a Twoje wyliczenia są poprawne. Tak sobie też myślę, biedny Grzes. Rzeczywiście rzucił ciekawostką, a my się czepiamy
  11. Pewnie nie podniesie więcej tego tematu. Ot, wspomniał o młodości i tyle. Nie wiem, co musieliby brać w jego zespole doradców, żeby zasugerowali mu: opowiadaj, że w młodości sklejałeś ze sobą kawałki plastiku tak, żeby wyszły z tego czołgi i samoloty. To droga do prezydentury.
  12. Ostatnio dorobił się wersji 1.0. jest stabilny, zrobił się wygodny, zmieniono w nim bardzo wiele.
  13. krn78

    Volvo F12. 1/24

    Jak mawiali starożytni, finis coronat opus, czyli "koniec wieńczy dzieło" Ja też obserwuję Twój warsztat z zainteresowaniem. Buduj, buduj, a ja sobie popatrzę.
  14. krn78

    Problem z malowaniem

    Rzekłbym nawet, że 1:3 (farba:rozcieńczalnik). Będziesz miał lepszą kontrolę nad procesem malowania.
  15. Pozwolę sobie wtrącić parę groszy. Cena nie powinna mieć tak do końca znaczenia. To prawda, zawsze ogranicza nas jakoś tam budżet, ale to jest hobby, co oznacza, że staramy się robić jak najlepiej, pomimo nie zawsze pasującej tu ekonomii, bo zrobienie modelu to ani oszczędność, ani inwestycja. Greatgonzo, jak sądzę, próbuje przedstawić Ci jego (i nie tylko jego) punkt widzenia na modelarstwo, z którym się całkowicie zgadzam. Pierwsze, co powinieneś zrobić, to wybrać sobie obiekt, który chcesz zamodelować. Niech to będzie, dla przykładu, japońskie Zero(mam tutaj na myśli prawdziwy samolot, nie model). Cieszy Cię ogólna linia tego samolotu, kolorystyka, ogólnie interesuje Cię teatr działań wojennych na Pacyfiku. Po prostu chciałbyś zrobić model tego samolotu i już. później zastanawiasz się nad wersją. Czy to będzie coś z początkowych wersji tego samolotu, z końcowych, już po jakichś tam technicznych przeróbkach, czy ma to być wersja startująca z lotniskowca, czy z ziemi - to są pytania, na które powinieneś odpowiedzieć sobie na tym etapie. Potem zaczynasz zastanawiać się, czy chcesz, żeby Twój modelowany obiekt był "zatrzymany w czasie" w locie, na postoju, w momencie tankowania, ataku itp. Kiedy już to wszystko wiesz, zaczynasz rozglądać się za zestawem, który Ci to zapewni. Tutaj już w grę wchodzi budżet, bo zestawy są mniej lub bardziej kosztowne, gorzej lub lepiej wyposażone. Kupujesz jednak to, na co Cię stać i jednocześnie to, co pozwoli Ci uzyskać najlepszy w Twoim zasięgu efekt, i zaczynasz pracować. Dobierasz techniki pod cel, czyli, że jeśli chcesz, żeby samolot wyglądał jak z fabryki, to pewnie zbyt wiele przy nim nie zrobisz, ale jeśli chcesz dodać jakoś uszkodzenia, zabrudzenia, efekty upływu czasu, zużycia itp., wtedy wybierasz techniki odpowiednie do efektów, które chcesz uzyskać. Na tym etapie bardzo pomocne jest oglądanie zdjęć i filmów oryginalnych obiektów, bo dzięki nim wiadomo, jak co wyglądało w szczegółach, nie trzeba niczego wymyślać ani się domyślać. No i, co najważniejsze, model będzie dzięki temu lepiej odzwierciedlał rzeczywistość, bo posiłkowałeś się archiwami, a nie fantastyką.
  16. Możesz przybliżyć temat, albo podesłać jakieś źródło użycia płyty dvd do efektu lustra optyki?
  17. krn78

    NEUSPOTTER NS 465

    Bardzo nieźle zrobiony model, i podoba mi się rys historyczny
  18. Morda trochę jak u kolesia z Full Throttle
  19. Zgadzam się, ale i tak efekt jest bardzo dobry. Przy dużych powiększeniach babole wychodzą zawsze Nowakos, mimo paru drobnych rzeczy, które mogłyby być pomalowane nieco lepiej (KFS-miniatures słusznie wskazał suchy pędzel), osiągnąłeś bardzo dobry efekt. Keep going.
  20. krn78

    MIL MI-17

    Ten zielony nie za błyszczący, czy to tylko światło?
  21. krn78

    Madam Butterfly

    Wysłałbyś Larę na lodowiec w domu kąpielowym? Oj Panie, musisz jej mocno nie lubić MayonesEXG7, zakładaj temat, bo widzę, że będzie na co popatrzeć!
  22. Wiem, też mógłbym, tak sobie myślę, ale, ze względu na brak czasu, w tym roku to jest niemożliwe. Może się kiedyś pokuszę i puszczę w eter, niech sobie ludzie korzystają. Póki co jednak, gdyby ktoś zaoferował mi komplet plików i jakąś banalną instrukcję złożenia (o ile byłaby potrzebna) za jakąś niewielką cenę, to pewnie bym się zastanowił. Nie żebym prowokował
  23. Nic dodać, nic ująć.
  24. Używam ich od kilku miesięcy. Wcześniej bawiłem się najtańszymi chińczykami z niebieską rączką. Różnica jest co najmniej zasadnicza. Zupełnie inne opory na sprężynie, w plastik wchodzą jak w masło (porównując do tych tanich chińczyków) i tną o wiele lepiej. Nie mam porównania do innych w miarę dobrych, ale te są dla mnie świetne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.