Skocz do zawartości

bożo wpożo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 055
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez bożo wpożo

  1. No jeżeli trzeba pomalować yamato w 1:50 to się zgadza , ale do najpopularniejszych podziałek nie widzę przeszkód aby używać fajnego i precyzyjnego aerografu jakim jest Infinity . No i zakładając , że się do niego nie będzie wlewać valejo rozcieńczanej kocimiętką , paktry z wódką , hataki z kranówką i tym podobnych mieszanek .
  2. A co jest złego w dyszy 0,15 ? To jakaś "wada" ?
  3. Czyli co ? Lepiej ? Nie zatykał się aerograf co chwilę przy malowaniu ? Zauważyłeś ze jest komfort pracy , mimo że nie masz aerografu ze złota ? Nie wiem skąd takie stwierdzenie i światopogląd nie ma tu nic do rzeczy - albo coś jest dobre , albo do dupy . I chyba sam do tego dochodzisz , przynajmniej takie odnoszę wrażenie przeczytawszy Twój tekst , co cieszy .
  4. Świetna rada - i tak ze trzy razy zrobisz i potem opinia lata , że pseudoiwaty to do niczego nie nadające się aerografy bo mają dysze do d..y . A może by dysze wsadzić do debondera ? Zadałeś sobie pytanie dlaczego i czym doprowadziłeś aerograf do takiego stanu ?
  5. Zrób milicyjnego : http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d22e.htm a tu masz Uaza Romana : http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=16&t=23693
  6. Ale procedura , może się odechcieć malować plastikowe zabawki ... Tak to jest . Ktoś się zasugeruje przeczytanymi idiotycznymi "współporadami" krążącymi niestety w dużej ilości po forum o paktrach rozcieńczanych kranówką bo jest za darmo , o valejach mieszanych z wódką bo jest taniej , bredniach o konsystencjach mleka z proporcjami wyliczonymi co do setnych mililitra ,o cudownych dodatkach do farbek , o pigmentach z zeskrobanych kredek świecowych utrwalanych wodą z cukrem i tym podobnymi .... udzielanych niestety przez osoby nie bardzo wiedzące nawet , którą stroną pędzla nabiera się farbkę .... No i potem świeży współmodelarz po takiej lekturze, przez trzy lata zastanawia się , dlaczego mu nie wychodzi , aż wreszcie ktoś się może zlituje i mu powie , że używa się porządnych farb i rozcieńczalników ,jak się chce pomalować fajnie model , a nie zasmarkanego humbrolami ulepca , to że trzeba skręcić kurek na kompresorze , bo przy czterech barach to można nawet gęsty cyjanoakryl przecisnąć przez aerograf , a model zdmuchnąć i rozbić o ścianie .... Pomijam już czyszczenie , rozbieranie , składanie, suszenie , cudowanie , procedowanie z pietyzmem metafizycznym z tymi aerografami , po co to wszystko ??? Takie "doradzenie" jest szkodliwym zjawiskiem , bo nowy współmodelarz zamiast się rozwijać , szlifować techniki , walczy z pistolecikiem do malowania i nie wie co jest grane , bo się naczytał zwyczajnych głupot . Zastanawiam się skąd to się bierze i nie mogę zrozumieć . To tak jakby radzić komuś , żeby założył letnie opony do samochodu i pojechał z Gdyni do Krakowa po zaśnieżonej oblodzonej drodze , zamiast założyć dobre opony zimowe i dojechać bez problemu , szybko i bezpiecznie . Dlaczego takich , ani żadnych problemów nie sygnalizują współmodelarze , którzy używają produktów Tamijuni i Gunze ???
  7. Jak żywica koślawa Ridżeńku to Ty krUlu złociutki rozhuśtaj baraban , wrzątku nalej do jakiegoś naczynia , włóż żywice i po dwóch sekundach wyjmij i prostuj . Spróbuj na jakimś odpadzie i zobacz że się robi z tego plastelina i za chwile twardnieje . To sie nawet wtedy "grawitacyjnie " prostuje . Szpachla nie nie nie , szpachla zuooo .
  8. Żywicę Ridżu podkładuj Tamijunią - dowolnym kolorem jaki Ci pasuje . Trzyma się żywicy jak Antoni teorii spiskowych .
  9. Z tymi wężami i siłownikami to nie wiem czy żartujesz czy piszesz poważnie ? Przecież wiadomo że je wymaluję . Nie mogło by być farby na tloczyskach- po jednym suwie nie byłoby uszczelnienia . Pisałem że położyłem kolory bazowe . Dopiero zaczynam malowanie , to nie jest galeria . Klej do szybek kupiłem , ktory jest klejem do szybek ,ale teraz nie wiem jaki , ale chcialbym , żeby był mocny, bo szybki są z takiej foli jak okładka na dokumenty , żeby nie wylatały za każdym dotknięciem . Jakoś sobie poradzę , ale szybki i mecyje związane z góra kabiny to nie jest etap , którego z niecierpliwoscią wyczekiwałem .
  10. Tymczasem pokolorowałem traktora farbkami bazowymi .Na etapie malowania lemiesz i łyżkę wstępnie obdarłem na łorn efekt , żeby mieć bazę do dalszych prac związanych z ciuraniem tychże elementów . W tej chwili zostały mi jeszcze do pomalowania podpory z tyłu , zbiornik na olej , drzwi szoferki , ale te to już na sam koniec , bo trzeba będzie je dopasować po przyklejeniu kabiny . Teraz zabiorę się za drobny retusz po malowaniu kół , pokolorowanie detali silnika i szoferki i będę mógł łoszować . Zbliżam się do momentu którego najbardziej się obawiam czyli wklejeniu oszklenia , wymalowaniu uszczelek i przyklejenie góry szoferki do reszty traktora . Parę fotek z kolorowania :
  11. Dzięki chłopy . Zdecydowanie wolę jednak gumową mikrorurkę czyli taką jaką miałem w zestawie żywicznym traktorka - takie coś jak pokazał cooper , tyle że rurka . Najprościej będzie , jak się zapytam Czecha , skąd się takie cudaki bierze .
  12. W zestawie był taki cienki gumowy wężyk . Taki sam wężyk miałem też kiedyś w dwóch innych modelach , wiec na pewno gdzieś są takie wężki dostępne w handlu i nie ukrywam , że chętnie bym sobie kupił .
  13. Ale one się nie stykają , zdjęcie może daje taki złudny obraz .
  14. Heloł ewrybadym . Dłubię dalej w łyżce : Się jednemu tłoczysku siłownika klapło widzę teraz na fotkach od wrzątku , kiedy prostowałem wysięgnik , trzeba będzie poprawić Co się dało z drucików to polutowałem .
  15. Bardzo fajny , olbrzymi , przebrzydle pokraczny czołg
  16. bożo wpożo

    T-34/76 1943 Dragon

    Bomba !
  17. Pięknie dziękuje za dobre słowa o pokraku i bardzo się cieszę , że się podoba .
  18. Mój faworyt . Bardzo elegancki czołK .
  19. Red iron był kupiony u redironòw http://www.redironmodels.com/models.html Jest parę ciekawych pokark w ofercie Lordzie, dorzuciłbym jeszcze jedną skalę - szkoda że nie 1/32 i piszemy zawsze *szkoda że * , a nie *żałuję* Każdy szanujący się współmodelarz w wątkach o iskrach , irydach, bryzach, orlikach , pe-11 i innych krULowcach polskich niebios i lotniczych dziedzictwach kulturowych naszego narodu w zależności od danej skali w danym momencie pisze , że szkoda że nie i tutaj podaje się skalę której szkoda , że to właśnie nie ta . I ona ta skala jest zawsze nie taka jak trzeba i wtedy szkoda .
  20. bożo wpożo

    Aerograf

    Zabawne jest doszukiwanie się współmodelarzy winy aerografu czy to za stówę czy to za dwa tysiące , we wszelkich problemach przy malowaniu , zamiast w gównie , które do nich wlewają i ciśnieniach jak w dętce od Kamaza na których pracują ....
  21. Może być nawet długoczasowa .... Zdejmę maskę palcami , odłożę na bok i wymaluję
  22. Czerwony i biały traktór będzie . Poskładałem łyżkę , trzeba jej jeszcze zrobić przewody hydrauliczne do siłowników .
  23. Dzięki Panowie . Jasne że będzie . Działam dalej , pokleciłem trochę drutów . Zbiornik oleju nie jest przylepiony dlategóż sprężynuje od przewodu olejowego , który się potem dopasuje . Zresztą tak jak maska i góra szoferki . Będę po kolei montował w trakcie malowania . Już mnie lekko morduje ten model ... Dopasowanie drucików jest dość trudne , bo praktycznie trzeba je giąć na modelu "w powietrzu" , nie ma żadnych szablonów , ani żadnej rzeczy która jego jest .
  24. Bardzo udany pokrak . Najbardziej mi się podobający z Twoich , na równi z łipczetem .
  25. Dzięki Na razie traktor dzieli bruk między sobą a Erhardtem , ale pewnie przed Bytomiem strzele hurtem kilka pomniejszych podstawek .... Brukowych ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.