1. Dokładnie , C26 to bardzo jasny kolor i służy mi tylko do rozjaśnienia "szczytowych" elementów .
2. Tak , używam gx100 , natomiast może to być i poprzednia generacja bezbrawnego glossa od gunze C . Jestem tradycjonalistą i pod łosza wcześniej pokrywam model właśnie bezbarwnym glossem ? . Wiadomo - że zarazem służy on pod kalki . A druga rzecz to chodzi o to , że lakiery te są bardzo mocne i stanowią bardzo dobre zabezpieczenie przed kolejnymi zabiegami z agresywniejsza chemia . Tak więc reasumując najpierw gloss , a potem mat po kalkach i łoszu i można po takiej powierzchni bezkarnie trzeć , wcierać , moczyć , turlać czym się chce .
3 Nie potrafię , bo jest to zawsze na chybił trafił . Mało tego - jest to zawsze mieszanina wszystkiego co jest pod ręka , byle było w miarę jasne ( jestem zwolennikiem resztek wyschniętego podłoża na modelu , a nie mokrego błota czy gliny ) . Przypuszczam , ze chyba pigmenty nie byłby nawet potrzebne . Wystarczyłoby sam "plaster" ( to chyba jakiś gips jest ) zabarwic odpowiednim kolorem olejnej farby w kolorze ziemi / gliny czy czego tam jeszcze z palety AK czy Miga i efekt będzie ten sam . No i potem dodać trochę łajtspirytu , żeby to była breja i dało się nakładać , a nie gęsta pasta .