Skocz do zawartości

jachud3

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 611
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez jachud3

  1. jachud3

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    I cyk, wpadło do koszyka... Dzięki!
  2. jachud3

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Te kolorowe ptaszki z Wielkiej Wojny są tak urocze, że mam ochotę kupić od razu ze trzy i malować. Potem przypominam sobie, że trzeba robić naciągi... I kupuję kolejnego P-47
  3. jachud3

    Do-335 A10 Trainer HK Models

    Zastanawiałem się przez dłuższy czas co sprawia że tak się gapię na ten model, i już chyba wiem. Nity. Piękne, wytarte. Przykuwają wzrok i ma się wrażenie, że to żyw prawdziw metal. Gratuluję
  4. Pozycja 2 sprzedana
  5. Zazdroszczę umiejętności malarskich
  6. Pozycja 4 sprzedana, reszta nadal dostępna
  7. Sprzedane, do zamknięcia
  8. I ten wpis uświadamia mi dobitnie czemu moje modele nigdy nie będą miały tego pierwiastka "modelizmu"; nawet do łba by mi nie przyszło ciąć mikropaski i malować białe prostokąty tylko po to, żeby kalki położyć. Totalnie szedłbym tu na skróty i po prostu kładł kalki. Nie, nawet nie na skróty, bo bym pewnie nie pomyślał o tym że można zasymulować naklejki zwycięstw. Tym bardziej podziwiam
  9. jachud3

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Dokładnie. Najlepiej wyglądają te właśnie na spodzie płata (gdzie totalnie nie znajdują uzasadnienia), subtelne, wzdłuż linii gdzie np. demontowane były panele inspekcyjne. Powinny być raczej wąskie. W pozostałych to wygląda jakby farba odchodziła płatami, czyli dokładnie to co się stało po oderwaniu taśmy jak mniemam. Do zmywania farby jakby co polecam Cleanlux - tani, żre farbę jak wściekły, delikatny dla plastiku
  10. jachud3

    Academy 1/72 USN PBY-5A

    Moim zdaniem te przecierki do całkowitej poprawy... Poza wyglądem to ich lokalizacja (np. na spodzie płata) mocno dyskusyjna.
  11. Siedzi człowiek w niedzielę przy modelach, myśli sobie fajnie mi idzie, nie robię gniotów, jakiś poziom to nawet trzyma... A potem wchodzi w taką galerię, patrzy, rzuca narzędziami w kąt i musi iść na rower żeby się nie zdenerwować. Dzban piękny, detale jeszcze piękniejsze, tylko poziom wpędzania oglądających w kompleksy za duży
  12. Update, nowe ceny
  13. Elegancko W końcu blutack? Czy z rąsi fukane?
  14. Bardzo ładnie zmalowany, podoba się!
  15. @Lipstein- zasłużyłeś!
  16. Zero zaskoczenia. Widziałeś kiedyś coś dobrego z umlautem? Działaj Pan z tym dzbanem i swoją magią, chcę zobaczyć jak bardzo jeszcze nie umiem w modelarstwo
  17. Ja bym maskolu jak ognia unikał, jedna poszarpana krawędź i człowiek by palpitacji dostał...
  18. Ja zawsze wojowałem - każdy słoiczek Pactry miał swoje humorki, poczynając od tego wnerwiającego wieczka które się zawsze przyklejało do brzegu słoiczka i rwało, po gluty w farbie i gęstnienie. Chyba tylko z czarnym kolorem nie miałem większych przepraw, a tak to co kolor to niespodzianka. Od momentu jak kupiłem pierwsze Mr.Hobby i Tamiję, maluję tylko tym. Co do Model Color to może się źle wyraziłem - nie są stricte do pędzla, ale wydaje mi się że w tym zastosowaniu są najlepsze. Ale - wracając do wątku - @neptun1939: Po tym co się stało na lotce widać, że malujesz albo za rzadką farbą, albo za wysokim ciśnieniem. Wnioskując po kryciu niebieskiego stawiam na to drugie. Spróbuj zmniejszyć do ok. 1bar, rozcieńcz trochę farbę i powinno być lepiej
  19. Jak kto woli ja długo malowałem Pactrami aż któregoś dnia kupiłem gunze. Pactry wtedy wyrzuciłem
  20. Bo to bardzo ładny samolot jest model Edka też godny polecenia. Mnie łapki świerzbią żeby otworzyć coś równolegle teraz, biję się z myślami tylko czy P-40, czy P-39
  21. Ma ktoś może jakiś fajny patent na wyrównanie schodka wewnątrz takich miejsc jak wlew paliwa do baku na nosie? Ja do tej pory wycinam kółeczko o zbliżonej średnicy z polistyrenu i wklejam na płasko, dookoła zalewając Surfacerem 500 dla zlikwidowania szczelin. Ale może jest lepszy sposób
  22. Model Color to są farby do pędzla, stąd może walka. Wyrzuć te Pactry, kup normalne tamijunie albo gunze i malowanie to będzie radość, rozkosz i przyjemność
  23. Potwierdzam, odratowałem tak kiedyś dwudziestoletnie kalki Fujimi. Podobno lampa UV też działa, muszę spróbować zakosić małżonce taką co ma do pazurów i spróbować.
  24. Jak wóz z węglem idzie mi ten warsztat, dostrzegam też pierwsze objawy popularnej choroby, tak zwanej "zacząłbymjużjakiśinnymodel-ozy" Najpierw trochę popsioczę na Eduarda. Zrobili inserty z lufami działek (i tak niemalże niewidoczne, ale zawsze coś), fajnie - ale nikt nie pomyślał o tym, że te czopki wklejane od środka nie chowają się w insercie, tylko wystają - i w skrzydle powinna być ulga. Bez niej insert po prostu nie "dojeżdża" do końca swojego miejsca. Na szczęście quick-fix jest dość prosty, parę ruchów pilnikiem i łezki zrobione. Rzecz jasna samej krawędzi nie ruszałem, tylko wydrążyłem "mięso" od wewnątrz skrzydła - widać to na fotce w poście wyżej z komorami podwozia. Niemiła niespodzianka też na obu osłonach podwozia - spore, brzydkie wypychacze i zapadlisko od drugiej strony. Tu już trzeba się trochę namęczyć żeby to od środka poprawić, nie niszcząc przy tym struktury. Na szczęście golenie zasłonią prawie wszystko, więc zetnę tylko byle nie wystawało i będzie git. Zebrałem się w sobie i zmontowałem skrzydła, przykleiłem do kadłuba. Spasowanie niemal perfekt, podejrzewam że znów jakiś babol użytkownika sprawił że z jednej strony mam niewielką szczelinę na końcu przejścia skrzydło-kadłub, ale to zadanie dla płynnej szpachlówki. Od spodu czeka mnie też szpachlowanie łączenia przez środek klap, niezbyt wygodne, ale dramatu nie będzie. Uwaga na insert podszybia - przednią i tylną linię łączenia z kadłubem trzeba zalać i wyszlifować na gładko; na prawdziwym samolocie nie było tam podziału: Spasowanie nieruchomej części owiewki cudownie przemyślane, pasuje prawie na klik w swoim korytku. Teraz stateczniki, podkład i zabiorę się za odtworzenie nitowania w miejscach, gdzie je wytarłem papierkiem. Do majówki może zdążę
  25. Ja bym próbował rolować cieniutkie robaki z blutacka czy innego patafixu, efekt chyba będzie najbardziej zbliżony do oryginału. Roboty sporo, ale jak wyjdzie to klękajcie narody
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.